0

Duju69
Gdybanie o przyszłości to myślenie czysto abstrakcyjne. Równie dobrze za 2 lata bramki w Barcelonie może zdobywać Luis Suarez. Mało prawdopodobne, a jednak.

0

Dalej to nie jest ten Alexis na jakiego czekam od transferu. Momentami go przypomina, ale brakuje regularności. Przychodzi mecz o wielką stawkę z PSG i ma na nodze dwie patelnie. Wystarczy strzelić jedną i mamy spokojny rewanż. Pudłuje dwa razy. Tak być nie powinno. Nie krytykuję go ostatnio, bo widzę lepszą formę. Ale trafia mnie szlag jak widzę Tello vel Alberto Tomba, który kręci rywalami, a na drugim skrzydle Alexis unika jak ognia pojedynków 1 na 1. A jak zacznie, to oddaje piłke do tyłu.

0

Wypominajcie mu do końca życia jeden nieudany mecz ;) i przy okazji nie zapominac o karnym Messiego z Chelsea.
Prawda jest taka, że Tello zadebiutował nieco ponad rok temu. Postep jaki zrobił osobiście mnie przeraża. W tej chwili jest jak dla mnie jedynym zawodnikiem linii ataku, oprócz Messiego, który gra na równym i do tego wysokim poziomie. Gdyby jeszcze częściej występował to pewnie byłby drugi w klasyfikacji strzelców. czemu? Bo jak ma piłkę na nodze to szuka strzału, albo mocnego wstrzelenia w pole karne, co czasami przeradza się w asystę. Jednym słowem ma ciąg na bramkę.

0

LeB
Wszystko ok tylko na dobrą sprawę sytuacja mogła wyglądać zupełnie inaczej. Bardziej Real przegrał/odpuścił w pewnym momencie ligę niż Barcelona ją wygrała. Absolutnie nie umniejszam tutaj wyniku 18+1 po pierwszej rundzie, ani żadnego innego zwycięstwa. Po prostu gdy pogubili punkty na początku, Barcelona zyskałą przewage >10 i grała bez presji, a to dużo pomogło. Czy sytuacja w CL jest idealna? Teraz może się wydawać, że tak, ale chyba pamiętasz co było przed meczem rewanżowym z Milanem. Zresztą PSG sprawiło także sporo problemu i nie można było być do końca pewnym awansu.
Teraz sytuacja wydaje się być naprawdę komfortowa, czy to zasługa Tito - nie jestem pewien. Chyba, że faktycznie miał taki długofalowy plan, a w nim remontadę z Milanem i odpadnięcie w półfinale PK z Realem.

0

Geble
Afellay już nie wróci, Cuenca mam nadzieję, że też nie. Villa idzie do odstrzału, więc jest szans, że Tello zostanie. Znaczy się mam taką nadzieję.
juliancarax, wpwelement,
A może właśnie Tello będzie tajną bronią na Bayern. Jemu nie trzeba 5 okazji, żeby oddał strzał. Poza tym szuka Messiego i vice versa. Robi strasznie wielką przestrzeń do gry dla innych. Też go nie widzę w pierwszym składzie, ale kto wie czy nie wejdzie z ławki. Co mi się w nim podoba najbardziej - jak już ma piłkę w szesnastce to albo szuka strzału, albo stara się wyłożyć komuś "patelnię". Nie wycofuje piłki jak większość. Tak się powinno robić.

0

Sprawdzają się moje przewidywania co do pewnego mistrzostwa. Tito poszedł po rozum do głowy i w lidze oszczędza swoje armaty, a drużyna bezproblemowo wygrywa. Nawet bez Messiego. Tydzień odpoczynku przed nimi, z Levante można znów zagrać oszczędnie kadrowo i powoli przygotowywac się na Bayern. Meczu z Gimnastic nie licze, bo tam powinna zagrać Barca B. Do tytułu w lidze brakuje 9 pkt. więc można spać spokojnie.
O wczorajszym meczu można napisać, że się odbył i w sumie tyle. Planowe zwycięstwo, w miarę spokojne prowadzenie gry. Na plus czyste konto, Tello i Thiago. Reszta w miarę poprawnie. Cristian jak dla mnie zawodnikiem meczu. Ciągle szeroko przy linii, pojedynków się nie boi, przy pierwszej bramce Thiago mógł spokojnie mu odegrać, bo stał sam jak palec ;) Kolejne dwie to popis jego prawej stopy i mądrości boiskowej. Jak będzie grał często i utrzyma tempo rozwoju, to za rok będzie w once da gala.

0

Przyszedł czas najwyższej próby.

0

Kiedyś to były "9". Szybko i bez zastanowienia na bramkę. Piękne wspomnienia wracają, Kluivert, Rivaldo, Luis Enrique.

0

Duju69
Czytałem to wczoraj. Szczerze, sprawa ta mnie nie dotyczy, bo mecze oglądam na rumuńskim sopie, ale ludzie są bardzo wkurzeni. Znajomi bliżsi i ci dalsi. Zresztą sam z ciekawości zapoznałem się z tą sprawą i tylko mnie to utweirdziło w przekonaniu, że "na górze" w większości są idioci - zabytki PRL-u, pociotki, spowinowaceni, itd. Mądrych ludzi jak na lekarstwo, co mnie martwi.
A wystarczy zrobić pakiet: podstawa plus wszystkie kanały sportowe w rozsądnych pieniądzach, nie chcę rzucać tutaj kwotami, może w granicach 70 zł. Reszta opcji do dokupienia osobno. Zresztą nie tylko ze spotrem tak powinno być. Filmy, seriale, bajki, motoryzacja, informacje, itd. Rozsądnie postępowac z klientami, czyli trzy poziomy, podstawa, pakiety tematyczne i pakiety całościowe. Po co mi 10 programów informacyjnych, 4 przyrodnicze, 5 z bajkami, skoro tego nie oglądam? Wszędzie na zachodzie się tak da, ale w Polsce oczywiście trzeba doić ludzi. Mało jest osób, które spędzają pół dnia przed tv. Każdy powinien płacić tylko za to, co ogląda.

0

replikant
Bardzo dobre podsumowanie. Tak to prawda, że cierpię oglądając Barcelonę w tej edycji Ligi Mistrzów. Nie ma się co oszukiwać, na arenie europejskiej prezentują się średnio, poza wybitnym meczem z Milanem. W fazie grupowej bez fajerwerków, wyszarpany awans z PSG. Tak naprawdę dalsze powodzenia zależą tylko i wyłącznie od samych piłkarzy. Losowanie może i jest ważne, ale żeby wygrać CL trzeba pokonywać najlepszych i to w przeróźnych fazach turnieju. Dopóki piłka w grze - wszytsko jest możliwe. Tym bardziej, że wielka Barcelona jest zdolna do rzeczy niewyobrażalnych. Kontuzje, problemy w obronie? Czy w poprzednich wygranych finałach nie było tak samo? Deja vu. Teraz na horyzoncie dwa mecze ligowe, między którymi jest tydzień wolnego. Najlepsi, najbardziej wyeksploatowani powinni dostać sporo wolnego, także w lidze. Mistrzostwa nikt nam nie wyrwie, zresztą Real się wcale do tego nie kwapi, a Atletico nieco przygasło. Olać rekordy i szykować armaty na CL.

0

duch toma joad
Mam inną teorię, ale szczegółów nie zdradzę.

0

duch toma joad
Chyba się musimy założyć ;)

0

swaltzz
Hejtowanie - poziom mierny. Może lepiej zająć się w życiu czymś twórczym i pożytecznym?

0

To teraz powinien dostać wolne aż do meczu z Levante. A w niedzielę trybuny, bo na ławce za bardzo wszystko przeżywa.

0

Po prostu trafiał go szlag jak patrzył na nieporadnośc kolegów.

0

wrinkles
Wyluzuj z tymi sędziami. Nie zrzucaj wszystkiego na nich. Nie jestem zaślepionym kibicem i widze, że Real w ostatnich GD grał dużo lepiej.

0

mekston
Sam widzisz, że wychodzi 1-2 mecze, a gdzie pozostałe? Tutaj nawet nie ma co wspominać o sędziach, bo przecież oni piłki nie kopią. Ale uznając, że SPH to nie ta skala meczu co chociażby liga czy Puchar Króla otrzymujemy odpowiedź jasną - Barcelona Realu nie pokonała. Remisami można awansować dalej, oczywiście. Tylko krótkie statystyki: 6 meczów z Realem, 1 zwycięstwo, 2 remisy, 3 porażki. Hmm, najpierw trzeba to jakoś zremisować.

0

wrinkles
Obejrzyj sobie wszystkie GD z ostatniego roku. W któym Barcelona grała lepiej? Tylko dzięki indywidualnościom nie przegraliśmy wszystkiego. Prawda jest taka, że nawet jak sa gorsi, to taktycznie zjadają Barcelonę na śniadanie.

0

Rzadko się wstydzę oglądając Barcelonę. Wczoraj się to powtórzyło. Cieszę się tylko z awansu i tak naprawdę mogę wyróżnić tylko Iniestę i Valdesa, jeśli już można się pokusić o jakiekolwiek wyróżnienia. Na plus na pewno mziany Tito, ale co z tego skoro zawalił wyjściowym składem. Przed nami półfinał. Zero miejsca na błędy, a jak trafimy na Bayern to trzeba będzie zagrać dwa finały w tydzień. Bo spotkanie z nimi musi wykrzesać 110$ z każdego zawodnika. Zresztą Real na tą chwilę również jest przeciwnikiem arcytrudnym, tym bardziej, że Jose ma w jednym palcu wszystkie możliwości taktyczne Barcelony. Jedynie BVB można uznać za zespół słabszy, przynajmniej na papierze. Ale z taką grą jak wczoraj nie ma co szukać w półfinale.
Trzeba odpuścić kadrowo ligę, pisze to do znudzenia. Xavi bez świeżosći, kilku po urazach, zresztą Adriano pewnie się kontuzja odnowiła, a na rewanż niewykluczone, że się przyda. Większości brakuje dynamiki, szybkości, wczoraj Alba nie wyglądał już jak sprinter. Jednym słwoem trzeba odpocząć. W sobotę liga, później tydzień wolnego i mecz z Levante. Trzeba dać wolne zawodnikom podstawowym.

0

100% prawdy. Barcelona powinna się wstydzić za styl w jakim awansowali. na plus tylko i wyłącznie awans. Nic i nikt więcej.

0

"zarabiający tygodniowo 5 euro brutto dziennikarze, zgraja pryszczatych nastolatków i kierowcy BMW nie lubią tych z „cojones grandes”." - nie wiem do czego jest to odniesienie. Każdy ma prawo wyrazić swoją opinię, niestety często pod wpływem emocji przeradza się to w niepotrzebne krytykowanie. Znasz osobę, która nie ma nerwów? Ja takiej nie znam
"Trzeba to było do lata trzymać w tajemnicy przed mediami, zachować na łonie klubu. O tym „jak?” – nikt już taki elokwentny nie jest" - wystarczyło powiedzieć, że o kontrakcie porozmawiamy w maju. Fakt, że media pewnie zrobiłyby "małe piekiełko", ale szybko znalazłyby temat zastępczy. W końcu sam zawodnik przedstawia chęć przedłużenia, tylko chce to zrobić w późniejszym terminie ze względu na ważne mecze.
Co do Valdesa zdania nie zmienię. A czy mam 100% racji dowiemy się w momencie podpisania umowy z kolejnym klubem.

0

Przypominam tylko, że w przypadku awansu mamy tydzień luzu, bo pófinały zaczynają się dopiero 23-24 kwietnia.

0

Messi na ławkę. Jak będzie trzeba to wejdzie. W lidze też ławka w najbliższy weekend. Villa, Tello, Alexis, wracający Pedro, Cesc na środku, albo Iniesta na sktzydle - opcji jest sporo.

0

Ani Pedro, a ni Adriano nie powinni wyjść od pierwszej minuty. Zresztą to samo Messi. Można byłoby się jeszcze pokusić o opcję ultradefensywną. Na środku Pique i Bartra, a przed nimi Song i Sergio.

0

dam777
Najrozsądniejsze rozwiązanie, ale ktoś z dwójki Sergio - Song powinien grać nominalnie na środku obrony.

0

replikant
Jak nie wiadomo o co chodzi..... tylko kasa teraz sie liczy. A o większości przekrętów nigdy się nie dowiemy.

0

Nie wiem po co te spory o Real. Grali lepiej, awansowali dalej, w pierwszym meczu praktycznie zapewnili półfinał. Teraz nie ma co analizować klatka po klatce meczu wczorajszego.

0

Jakby BVB nie awansowała to byłoby tylko 2-3 dni płakania w mediach i spokój. A tak musimy znosić pompowanie balonika jeszcze kilka tygodni.

0

Ten zachwyt BVB we wszystkich mediach (że o Facebooku nie wspomnę) zakrawa trochę na jakąś chorobę prawie polityczną. W dupie mają reformy, bezrobocie, emerytury, dziś tylko Smoleńsk i wielka Borussia. Za tydzień zostanie już tylko drużyna z Dortmundu. Tematy zastępcze. Bardzo mnie cieszy, że gra tam 3 Polaków i są ważnym elementem układanki. Ale sezonostwo wielkich fanów mnie przeraża. Dziennikarze, stare chłopy - jakby się dobrze wsłuchać to można usłyszeć tylko fapanie. A co najlepsze za chwilę pojawi się temat reprezentacji i będą po nich jeździć. Hipokryci.
Co do dzisiejszego meczu: Messi łąwka, Song na boisku. Niech tam poustawia środek pola i samego Zlatana. Powinni dziś wyjść zawodnicy, którzy są w formie i nie są świeżo po urazach. Nie ma sensu ryzykować. Powinno być dobrze, bo CN to twierdza. Barcelona może, a PSG musi zagrać otwarcie i dążyć do strzelenia bramki. Będzie ciężko, ale awansujemy.

0

Jeszcze jedna uwaga, może troche bezczelna - Messi powinien w lidze siedzieć na ławce dopóki nie będzie 100% pewności, że uraz się odnowi. Nie interesuje mnie to czy bedzie to 3 mecze czy może 1. Liga już w kieszeni, koledzy się podwójnie motywują by nikt za Leo nie zatęsknił, a i kontuzja z gatunku tych co może się szybko powtórzyć, gdy będzie niewyleczone do końca.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?