0

mmessiii
Po pierwsze - jak coś to "w gumie".
Po drugie - efekt nie jest ten sam, wystarczyło uważać w szkole
Po trzecie - komentarz na niskim poziomie.

0

Ta opcja z Reiną na papierze nie wygląda źle. Sezon powalczy z Pocahontas, a później przyjdzie młodszy golkiper.
Tylko jest taki problem, że Reina nie odejdzie z Liverpoolu, a poza tym on na ławkę w Barcelonie po raz drugi wracać chyba nie chce.

0

wpwelement
Spoko wszystko jasne, tylko po co Marquinhos będzie przychodził do Barcy B? Przecież w Romie gra w podstawowym składzie.

0

Cochise
hasło dnia z tymi cepami. Chyba juliancarax musi sie obawiać o pozycję lidera ;)

0

Geble
Mnie stawiali na bramce, albo na obronie. Tak bym Cie przegonił ;)

0

Nie szukajcie problemów dla Carlesa. On nie opuści Barcelony.

0

xname
O witamy kolegę multinickowego ;) Co tam słychać?

0

"W mijającym sezonie w ramach Ligi Mistrzów Blaugrana korzystała w sumie aż z ośmiu zawodników z przedziału wiekowego 18-22 lat. Mowa tu o następujących piłkarzach: Martín Montoya, Marc Bartra, Carles Planas, Rafinha, Cristian Tello, Gerard Deulofeu, Thiago Alcântara oraz Sergi Roberto. Sześciu z nich widnieje na liście zespołu rezerw, a sumując razem ilość występów każdego z nich, uzyskalibyśmy wynik równy dwudziestu. I tak, jakiekolwiek decyzje nie byłyby podejmowane po tym trudnym tygodniu, to z pewnością warto by kontynuować politykę stawiającą na młodzież."
1. Do zespołu rezerw należy tylko 4: Planas, Rafinha, Deulofeu, Roberto. Od początku sezonu Montoya, Bartra i Thiago są pełnoprawnymi członkami pierwszej ekipy, a w trakcie sezonu dołączył do nich Tello (po przedłużeniu kontraktu).
2. Pomijając mecze grupowe (w tym także mecze o pietruszkę) ci młodzi wychowankowie zagrali niewiele. Zresztą grał tylko Bartra i Thiago, nie pamiętam czy Montoya i Tello zaliczyli w ogóle jakieś minuty, wydaje mi się, że nie. Marca wystąpił niejako z konieczności, a nie dlatego, że ktoś na niego stawia, a Thiago złapał jakieś ogony, bo miał sprawić nagły cud i ożywić grę Barcelony.
Także artykuł troche na wyrost.

0

Maradona w średnim Napoli zrobił 2 x Mistrza Włoch, 1 x Puchar Włoch, 1 x Superpuchar Włoch i 1 x Puchar Uefa. O sukcesach z reprezentacją nie wspomnę. Jak najbardziej zasługuje na miano legendy. Gdzieś w otchłaniach YT znaleźć można fragmenty dłuższe i któtsze jego wspaniałej gry. często w pojedynkę wygrywał mecze z bądź co bądź mocniejszymi rywalami jak chociażby dream team Milanu czy nieco wcześniej Juventus.
Czy Messi jest od niego lepszy? Czekać trzeba z ocenami na zakończenie kariery. Choć może się wydawać, że już przerósł swojego mentora. Jak dołoży co nieco z reprezentacją to już tych wątpliwości pozostanie skąpa ilość.

0

Kiedy wreszcie w Barcelonie przestaną grać nazwiska i tytuły? Czy Tello obecnie prezentuje się gorzej od Pedro? Czy Montoya popełnia więcej błędów w obronie niż Alves? Czy Cesc I Thiago grają wolniej niż Xavi?
Decydującym czynnikiem o graniu w podstawowej jedenastce powinna być aktualna forma i dyspozycja. W innych klubach również pod uwagę bierze się także rozwiązania taktyczne i zawodników typowo zadaniowych, ale przecież w Barcelonie słowo taktyka nie jest znane. Gramy na Messiego, niech coś wymyśli, cała filozofia. A jak g nie ma na boisku, to drużyna momentami zachowuje się jak ryba wyjęta z wody i rzucona na trawę.
Słowem podsumowania: jak już jest odgórny nacisk na wychowanków, to niech dostawją szanse przede wszystkim Ci młodsi. Żeby się nie obudzić za 5 lat w walce o 3 miejsce w La Liga.

0

Radek Barcelona
Pewnie jakiś pudelek czy papilot z końcówką es.

0

19cukier48
Uważaj, bo ona kopie jak koń. Jeden fałszywy ruch i człowiek by zaśpiewał jak kastrat.

0

mateusz95
Ale ja go nie oceniam po tym jednym meczu, tylko zacytowałem słowa wszystkich jego przeciwników. Tak to właśnie wygląda, że na każdego znajdzie się jakiś argument. Tylko patrząc na formę innych skrzydłowych nie krytykowałbym Tello.

0

Wąsy Pedro to jak włosy u Samsona. Zgoli i utraci swoje wszystkie tajemne moce ;) Może w końcu na ławce usiądzie?

0

Geble
Wąsy zwane potocznie "koprem"? Jego siła tkwi w tym małym szczególe ;)
Jasne jak dzień polarny na kole podbiegunowym.

0

Geble
Co z tego jak przychodzi mecz hitowy i są trybuny dla Cristiana? Jestem jego fanem, ale chciałbym go zobaczyć na tle naprawdę kogoś mocnego. Oczywiście myślę, że poradziłby sobie lepiej niż Pedro.

0

Zaraz ktoś napisze, że się tylko na średniaków nadaje, a z wielkimi drużynami grac nie potrafi i przywoła jeden przykład czyli Real z kwietnia 2012.
Czy faktycznie jest za słaby na mocnych rywali? Ocenię po kilku meczach, bo tak się składa, że niestety nikt na niego nie stawia. Jak można mówić, że się nie nadaje skoro nie grał? Hipokryzja.
Tello jest tym czego brakuje w ofensywie Barcelony. Szybkością i nieprzewidywalnością.

0

barteq789
Ale Ty jesteś dziwny. Wszystkich wychowanków zatrzymać, nikogo nie sprzedawać, bo się rozwinie. O czymś takim jak opcja pierwokupu słyszałeś?

0

Marc weź go stałe. Na Barcelonę jest za słaby.

0

Nie rozumiem po co Barcelonie stoper, który potrafi wyprowadzać piłkę? Jest Pique, jest i Masche, po co kolejny? Wystarczy "drwal", co potrafi tylko bronić i wygra 9/10 główek. Ani Hummels, ani Luiz tego nie potrafią.

0

Widzę, że nie tylko ja się cieszyłem jak opuszczał Camp Nou ;)

0

Geble
Dobrze, że przez palce nie patrzył ukradkiem ;)

0

Stinger
Temat jokera był wałkowany niecały rok temu na wakacjach. Chciałem wtedy transferu Drogby, ale wybrał on wysokie zarobki w Chinach. Ale chgyba do końca zadowolony z tego nie jest ;) Taki joker to marzenie. A ile zagrożenia by przysparzał.

0

Może nie w samej defensywie tkwi problem, a w jej złym ustawianiu? Po co wpychanie Adriano na siłę? Zamiast grać Bartrą do końca sezonu Tito znów próbuje "znaleźć" nowego stopera.

0

Do najgorszych dodać można pudła Villi no i strasznie mnie denerwuje chodzenie po boisku Songa. Jemu biegać zakazano?

0

PSK_FANATYK
De Gea jest nie do wyjęcia. Chciałem jego transfeu zanim jeszcze trafił do MU. Teraz będąc nr 1 w United nie zdecyduje się na transfer.

0

Odpowiedź na wszystkie bolączki brzmi Messi. Ciągnie ten wózek praktycznie w pojedynkę. Kontuzja przytrafiła mu się w najgorszym momencie, choć pewnie w pojedynkę Bayernu by nie wyeliminował. Nie ma się co oszukiwać - bez niego Barcelona walczyłaby o miejsce na podium w La Liga. Ten zespół nie ma charakteru, nie widzę tutaj świetnych rozwiązań taktycznych, jest Messi to grajcie do niego. Nie ma, Houston mamy problem. Poszczególni piłkarze są świetni, tylko że na mocniejsze zespoły jest to za mało. Marnowanie takiego potencjału to wielki minus Tito. Messi wszystkiego nie wygra, większość tak, ale nie wszystko. W końcu to tylko człowiek.

0

Trener, który przeprowadza pierwszą i ostatnią zmianę dopiero w 83 minucie przy stanie 4-0 w 1/2 CL nie jest dla mnie osobą poczytalną.

0

Kolumbem bym go nie nazwał. Rotacje w składzie są konieczne, na ławce i w zarządzie także. Czy to rewolucja - odpowiedzieć trzeba sobie w głębi duszy. Filozofii gry zmieniać nie trzeba, trzon drużyny zmian nie wymaga. Oby machina zatrybiła w kolejnym sezonie.

0

cd.
Gdzie Twoja duma i honor Barcelono? Czy historia regionu do niczego nie zobowiązuje? Gdzie są piłkarze, którzy w obliczu porażki zaczynali biegać 2 razy szybciej i 3 razy więcej? Gdzie trener, który przekrzykuje 90 tysięcy kibiców, sprowadza wszystkich piłkarzy do jednego poziomu i swoimi słowami budzi w nich bestie? Gdzie kapitan reagujący na wydarzenia na boisku?
Bayern jest obecnie nr 1 w Europie. Gra tak, jak to robiła FC Barcelona. Demoluje wszystkich i wszędzie. Ale koronę wyrwał sobie sam, ironicznie to zabrzmi przy pomocy Barcelony. Bo biała flaga wisiała już przed pierwszym meczem. I tylko to mnie boli. Zawodnicy to tylko ludzie, mają gorsze dni, momenty. Piłka nożna to sport, nie zawsze wygrywasz. Ale jeśli nie wkładasz serca w to, co robisz trzeba zadać sobie pytanie: czy jest sens robić to dalej? Jeśli nie możesz poświęcić wszystkiego dla drużyny, może lepiej jest ją opuścić, a nie osłabiać? Albo walczymy ramię w ramię, przegramy - ok, nie udało się, byli lepsi, musimy pracować jeszcze więcej; albo miejmy honor przyznać się do błędu - tak, dałem ciała. Mówić trzeba jasno i zrozumiale.
Porażka po heroicznym boju tkwi gdzieś w sercu i powoduje sportową złość, chęć dokopania kolejnemu przeciwnikowi.
Przegrana po meczu bez zaangażowania i walki pogłębia depresję i wywołuje stagnację.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?