KingLeonidas
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
29 obserwujących
13 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nowy kierunkowy z Niemiec do Katalonii: 07.
Postanowiłem na chwilę odpocząć od Barcelony po 4-0. Nie oglądałem meczu ligowego, rzadko odwiedzałem fcbarca.com. W remontadę nie wierzyłem, bo kto by miał w sobie tyle szaleństwa, żeby być tak naiwnym. Ale liczyłem na to, że na Camp Nou zobaczę zawodników Blaugrany żądnych krwi, jak chociażby podczas rewanżu z Milanem. Niech nawet zremisują po dobrym meczu, jak się uda zwyciężyć będę skakał z radości. Przyszła środa, o meczu zapomniałem. Nie myślałem o im wcale, nagle słowa: idziemy na mecz? od żony wyrwały mnie z marazmu. Faktycznie, dziś dzień chwały. Dzień, w którym Barcelona pokaże całemu światu "Jeszcze nas nie skreślajcie, Bayern będzie cierpiał i wszyscy to zobaczą". Nie zobaczyli, wygląda na to, że o meczu przypomnieli sobie tak jak ja, czyli w ostatniej chwili. Przeszli obok niego, licząc razy od Bawarczyków. Noc wstydu jak w tytule, a nawet dwie noce. A w pewnej perspektywie tych nocy było więcej. Porażka z rezerwami Realu, "chodzony" z Milanem, kupa szczęścia z PSG i żenujące mecze w lidze, gdzie tylko czyjś indywidualizm dawał punkty.
Drużyna zatraciła swoją wyjątkowość. Bo ten nieustanny pressing, klepanie do przodu, kolejne rekordy, tytuły, bramki, a w końcu sami piłkarze sprawili, że Barcelona była drużyną wyjątkową. Tak niestety - była. Nie daję rady już patrzeć na postawę boiskową części zawodników, mocno mnie denerwuje postawa szkoleniowców, a wyprowadza mnie z równowagi klepanie zewsząd po plecach i mówienie 'nic się nie stało, wszystko jest super, jesteśmy dumni" - czyżby nagle wszyscy zostali eunuchami? Może przegapiłem jakiś news o wykastrowaniu?
cdn.
0
duch toma joad
Lepiej BVB, bo tam grają Polacy.
0
zibiku
Demotywujesz kolego ;) Czuję, że po pierwszej połowie będzie pozamiatane.
0
Bayern bramkę strzeli na pewno. Więc po marzeniach.
0
kiepski
Tamta drużyna miała Yaya. A Eto'o pracował za dwóch.
0
To była najlepsza Barcelona jaką widziałem w życiu. Lepsza od tej z 5-0 w GD. Zresztą 2-6 na Santiago mówi samo za siebie. Toure, Eto'o, Henry - klasa światowa. Marquez też zreszta niewiele od nich odbiegał. Trochę to dziwne spostrzeżenie, moge być posądzony o rasizm, co prawdą nie jest: ciemnoskórzy zawodnicy zapieprzali i nadrabiali wszystkie braki taktyczne niesamowitą siłą i wolą walki. Pierwszy sezon Guardioli to było COŚ.
0
prorokkk
21 sekund wcześniej i byłoby co do CV wpisać ;)
0
A 25 pamięta 4-0 z ubiegłego tygodnia.
0
Nie ma się co oszukiwać, że Song to nie Sergio, ale już Boga z niego nie róbcie.
0
wrinkles
No chyba jednak nie mylę. Jak nie ma czasu pomyśleć to broni wszystko. Ale jego zachowanie przy dośrodkowaniach są po prostu juniorskie.
0
To ten bramkarz, który zawsze wychodzi do dośrodkowań i się nagle zatrzymuje?
0
Eoren
Ciesz się, że nie wiesz jaki to jest ból ;)
0
Jak miałby zagrać tak samo jak tydzień temu, to niech odpoczywa. Wystarczająco dużo zagrał w tym sezonie. Podstawa w każdym ważnym meczu i w większości ligowych. Niech odsapnie.
0
Klopp przed meczem z Realem podobno przez 6 dni i nocy w samotności analizował mecze rywala. Nie jadł, nie pił, medytował i wciskał pause/play. Zapiski robił na ścianie jaskini, którą zaaranżował na pustelnię. Jak widać pomogło. Czy oprócz zwykłej pogawędki sztab trenerski Barcelony wyciągnie jakieś konkretne wnioski i zatrzyma Bayern? Może trzeba poświęcić więcej czasu?
0
Barcelona wie, ale Tito niestety nie.
0
Eoren
Potrzebne są zmiany taktyczne. I w ataku i w pomocy. Naczynia połączone - świetne określenie tego, co można zaobserwować z grze Bracelony. Tylko, że ostatnio "wyrównywanie poziomów" niestety nie wychodzi. Do Xaviego można mieć pretensje i można ich nie mieć. Akurat w meczu z Bayernem cały środek pola przegrywał fizycznie z Niemcami. Z Milanem też, ale już w rewanżu szybsza gra z przodu różnice mięśni i cm zlikwidowała. Bo Milan na to pozwolił. Bayern nie popełni tego błędu. Co wtedy zrobi Xavi? Bedzie grał po obwodzie. Busquets to przecinek, tylko inteligencja na boisku go ratuje w spotkaniach z takimi drużynami jak Real Czy Bayern. Trzeba nam "drwala" w pomocy, żeby Xavi mógł grać swoje.
0
IceMan
Widzę, że już w awans nie wierzysz. Zresztą kto o zdrowych zmysłach dopuszcza do siebię taką myśl? Dużo już widziałem w swoim życiu i powiem krótko: nie awansujemy.
Co do samego Guardioli: rozumiem wszystkie zachwyty i się z nimi zgadzam. Ale jego ostatni sezon na ławce utwierdził mnie w przekonaniu, że Pep jeszcze nie jest osobą wybitną. 3 lata grał to samo, w imię systemu poświęcał kolejnych zawodników światowej klasy, a gdy przyszedł nagle kryzys (o jeju przydarzył się, mógł jeszcze poczekac kilka lat ;)), to szachował nas nową taktyką, która się nie sprawdziła. Kolejny pomysł to czystki w zespole. Pique, Cesc, Alves, Villa - same zacne osobistości. Ok, Rosell przystaje na ten szatański plan, wymienia ich na nowych zawodników. Wtedy się uczą stylu, nie radzą sobie, znów mamy wynalazki jak Adriano na środku obrony. Cules by zjedli jednego i drugiego. A tak Sandro ma nadal argumenty na reelekcję ;) Zresztą transfery Pepa do udanych nie należały, jego nos często się mylił. Jeden czy dwóch zawodników - pewnie na to by przystał, ale robić rewolucję, gdy brakło szczęścia i czasami jednej bramki?
Tito zostanie na ławce. Barcelona lubi popełniać błędy z przeszłości. Szczególnie jeśli chodzi o łąwkę trenerską. Albo rok za długo, albo pochopne zwolnienie. Za rok, a może i wcześniej ocenimy tą decyzję. Przyszłość może być i wspaniała i tragiczna.
0
Za słaby na Barcelonę. W Ajaxie prezentuje się dobrze, o ile jest zdrowy i w stanie grać. Może będą chcieli go pozyskac?
0
Już jest dawno po sezonie. Oby tylko godnie się pożegnać z CL.
0
net
Hurra, gratulujmy zarządowi ;)
0
Eoren
Czyli standardowa konferencja. Powiedziałem wszystko i nic. Prawdę i nieprawdę. Trzeba się modlić, żeby Leo Messi dalej ciągnąl ten zespół.
0
Dla niedoceniających Roberta jedno pytanie: kto w historii Barcelony strzelił 4 bramki Realowi?
Eoren
Czyli status quo.
0
Musiałby się nauczyć grać pod Messiego ;) Dostałby zakaz strzelania, dryblowania i indywidualnych akcji. Szkoda, żeby sobie karierę marnował.
0
hoeniker
Ciężko takie rzeczy oceniać po pojedynczych meczach. Nie trzeba robic kopii Xaviego. Ale dużó lepiej się gra jak wiesz jasno co masz robić. Ciężki orzech do zgryzienia.
0
Strażak Sam
W Arsenalu grał nieco bliżej bramki niż to robi Xavi w Barcelonie. Ale wiedział w 100% co ma robic. Tutaj jest zagubiony. Szkoda, bo niejednokrotnie jak się odnalazł, dawał drużynie bardzo dużo. Zresztą liczby pokażą to lepiej.
Klasyfikacja kanadyjska - pomocnicy FCB w La Liga:
Cesc - 20
Iniesta - 16
Xavi - 10
Thiago - 6
Nawet nie ma sensu pisać minut poszczególnych zawodników.
0
Geble
Chyba "któy się odbija od innych zawodników"
Strażak Sam
Thiago super, ale nie na pozycji Xaviego.
0
Geble
Kompany to niestety sfera marzeń.
0
EdB
Dla mnie Cesc musi mieć jasno nakreśloną przyszłość: słuchaj, chcemy, żebyś prowadził grę drużyny. Pełne zaufanie, dużo minut na konkretnej pozycji, każda akcja idzie przez niego. Mniej doświadczony świetnie ciągnął Arsenal.
0
hoeniker
Powiedz ile razy miał w tym sezonie na barkach grę całej drużyny? Można to policzyć na palcach jednej ręki. Jak faktycznie się nie sprawdzi no to wtedy można będzie stawiać wyroki. Na obecną chwilę nie mogę jednoznacznie powiedzieć, że się tam nie nadaje. Jak nie on to kto? Thiago? Niestety chyba nie.
0
EdB
Sergi się gdzieś wybiera? Pierwsze słyszę.
Z Ceskiem jest tak: niech dadzą mu zagrać z 5 razy cały mecz na pozycji Xaviego. Niech dostanie jasną informację co ma robić. A tak to jest co chwilę rozdzierany: raz atak, raz fałszywa 9, ławka, 15 minut, dwa mecze w pomocy, jeden z Thiago, drugi z Iniestą. Rozumiem, że to jest spełnienie jego marzeń.