0

Nie wiem czy stosownym jest udzielanie wywiadów po katalońsku podczas zgrupowania kadry hiszpańskiej... To tak, jakby w polskiej kadrze zawodnik udzielał wywiadu po kaszubsku. Albo premier Tusk, jest Kaszubem i wygłosiłby expose w języku kaszubskim...

0

Czemu uważacie, że Zlatan nie ma prawa mieć złej opinii o Barcelonie i o swoim pobycie w niej? Po prostu nie spodobało mu się to, co go tam spotkało, sam nie zachowywał się przy tym dobrze i opisał to w swojej książce. Tylko go lżycie, a kto strzelił gola Realowi, który bardzo przyczynił się do zdobycia tamtego tytułu mistrzowskiego?

0

Jestem kibicem Realu, ale Di Stefano ma rację. Messi w chwili obecnej jest najlepszy. I basta. Mnie osobiście on irytuje [zamiennik polskiego, bardzo popularnego słowa], Real ani nikt inny nie ma sposobu żeby go powstrzymać, gra futbol z kosmosu.
A Di Stefano to się podoba, bo jak już wspomniałem czasem aż miło popatrzeć, a na dodatek to jego rodak. Gdyby Messi był Polakiem to też patrzałbym na niego inaczej ;)
A ci kibice Realu, którzy Don Alfredo wyzywają od zdrajców nie powinni w ogóle nazywać siebie fanami Królewskich.

0

dzo68
A ty kolegą Cesca jesteś, że mówisz, że nie mógł wypowiedzieć do Kanoute słów: "pierdolony Maur"? Wizerunek w mediach to jedno, prawdziwe oblicze to drugie. A w Hiszpanii przynależność terytorialna i te sprawy są bardzo istotne, dziwne, że muszę to tłumaczyć kibicowi Barcelony...

0

Rafał20
Taak, Busquets nie powiedział do Marcelo "małpa, małpa" tylko "niezły tupecik". To Barcelona ciągle narzeka na autobusy, Xavi szczeka, że tylko jedna drużyna gra w piłkę, Guardiola nazywa co niektórych "pierdolonymi szefami", ale to Madryt jest zły :)
Powiem wprost: Madryt bolą machlojki Barcelony, bo nikt o nich nie mówi. Tyle w temacie.
Masz talent do historyjek, może będzie z ciebie drugi Stephen King

0

Amatorsko -.- Ciekawe jak ty byś się zachował jakby jakiś Niemiec wyjechał do Ciebie z tekstem "pierdolony Polaku"...

0

@v3go
Tak, to było celowe zachowanie ze strony Kanoute. Ale jak przypatrzysz się powtórkom to zobaczysz, że jest on do Fabregasa odwrócony plecami, Cesc coś mówi i dopiero wtedy Kanoute traci panowanie nad sobą ostatecznie. Tak, masz rację, w futbolu nie ma miejsca na agresję. Ale to, co robi Barcelona, czyli ciche zagrania, obrażanie, wywieranie presji na arbitrze, symulacje też w świecie futbolu odbierane jest negatywnie.

0

@Żółv
Sam odpowiedziałeś sobie: Chelsea (czemu mamy o tym milczeć?), Real w ostatniej edycji na ESB, sytuacja z RvP w meczu z Arsenalem na CN, wyrzucenie Motty na CN (co akurat kuriozalnie pomogło Interowi). Przez to Barcelona zdobyła dwa Puchary Mistrzów. Już pomijając fakt, że grają fantastycznie i możę na to zasługują, to boli mnie ich zachowanie. Ciągłe symulacje, otaczanie sędziego wianuszkiem zawodników w spornych sytuacjach i wywieranie na nim decyzji, potem płacz w mediach, że rywale są brutalni, Xavi szczeka, że tylko jedna ekipa chciała grać w piłkę, przecież to od Barcelony wyszedł tzw. "autobus"!!
Powtarzam, Barcelona to może i najlepsza ekipa w historii futbolu, ale tylko piłkarsko. Pod względem zachowania na boisku dużo im brakuje do bycia najlepszymi...
Gratuluję Ci podjęcia normalnej, merytorycznej dyskusji. Masz rację, te 3 minuty niewiele dały, ale np. były mecze Realu, w których zawodnicy rywala grali na czas (ba, kibice wrzucali piłki na boisko!), ale nikt czasu nie przedłużał.
Kończę, już rzuciła się na mnie fala frustratów, którym daleko do tego by spróbować normalnie podyskutować. Pozdrawiam, licząc na to, że jeśli Barcelona ma być najlepsza, to niech będzie bez żadnych kontrowersji.

0

@v3go
Może trochę kultury, co?
Czy gdzieś napisałem, że zachowanie Kanoute mi się spodobało? Wskazałem tylko, że Fabregas nie był bez winy, moim zdaniem na boisku gorsze jest chamstwo słowne niż fizyczne. A piłkarze Barcelony w obrażaniu rywali cichaczem, w wyprowadzaniu ich z równowagi, w dodaniu trochę piłkarskiego "teatru" od siebie do sprowokowanych reakcji przeciwników, w wywieraniu presji na arbitrach i potem krystalizowaniu się w mediach są mistrzami.

0

Sędzia zrobił wszystko, żeby Barcelona ten mecz wygrała. Dał rzut karny, pokazał dwie czerwone kartki, przedłużył doliczony czas gry o kolejne 3 minuty... Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że Niepokalana po raz kolejny w ostatnich latach zostanie przez arbitra wyciągnięta z tarapatów, ale tym razem Javi Varas został obrońcą sprawiedliwości!
Discite iustitiam, moniti, et non temnere divos

0

Krąży plota, że Cesc nazwał Kanoute "moro de mierda" ("arabskie gówno", "mauretańskie gówno"). Gdyby Cesc był taki święty jak niektórzy z was go tu przedstawiają to Konoute chyba by się na niego nie rzucił tak sam z siebie, co?

0

Przecież to Zły Real narzeka na sędziów, a Niepokalana Barcelona nie ma do nich żadnych pretensji...

0

Na chwilę obecną Real jest na dalszym etapie przygotowań niż Barcelona, co oczywiście nic nie znaczy, ale w kontekście zbliżających się dla Barcelony meczów o Superpuchary jest istotne.

To jest tylko presezon, więc ta porażka nie ma żadnego znaczenia dla Barcy, patrząc na to, że wciąż nie przygotowuje się cała ekipa.

Ktoś wspominał o porażce ManU z Marsylią, to był tylko mecz charytatywny, a Ferguson zabrał na ten mecz tylko 7 piłkarzy...

0

I co z tego, że wielu jest trenerów podobnych do Mou, skoro to on jest pierwowzorem i wygrał mnóstwo trofeów? Facet gada całkowicie nieobiektywnie...

0

Ktoś tu pisał o tym, że nominacja Xabiego to kpina. Jeśli taka jest jego opinia, to nie ogląda spotkań Realu. Przecież Alonso to mózg drużyny, który rozgrywa piłki, dyryguje całą ekipą. To, że nie strzela bramek i zalicza niewiele asyst (6 w tym sezonie) nie oznacza, że nie zasługuje na nominację. Trochę obiektywizmu

0

A to zły Real marnuje piłkarzy...

0

Tak jak ktoś pisał, najbardziej niedoceniany bramkarz na świecie. Wyrobił sobie markę szmaciarza i wszyscy pamiętają ile kiksów wpuszczał VV za młodu. Obecnie jest w moim prywatnym TOP 3: Casillas, Buffon i Victor. Casillas będzie bronił bramki Hiszpanii choćby dlatego, że gra w niej od wielu lat i wciąż gra na wielkim poziomie. Choćby Valdes nie wiem co zrobił to bronić w kadrze będzie dopiero u schyłku kariery Ikera...

0

Czemu każdy wywiad z zawodnikiem Barcy kończy się jakąś wzmianką o Realu? Kompleksy czy o co chodzi?

Zresztą Iniesta ma rację, są granice, których przekraczać nie wolno. Powinien o tym powiedzieć Busquetsowi, Alvesowi, Mascherano i paru innym symulantom. No i powinni wiedzieć, że do sędziego nie podchodzi się w jedenastu i nie wywiera się nacisku na decyzje arbitrów...

0

Aha, czy to ma znaczenie z jakiego rocznika jestem? Kibicuję Realowi od 2005 roku, kiedy miałem 11 lat. Obecnie mam lat 17, więc co do rzeczy ma mój wiek, skoro od tylu lat kibicuję jednemu klubowi?

0

Przecież ci piłkarze się nie zmarnowali, wciąż są (albo byli)

obecni w wielkim futbolu:

Robben - gdyby nie kontuzje, byłby w TOP 3 najlepszych świata, obok Messiego i CR. Gwiazda monachijskiego Bayernu. W Realu zdobył tytuł mistrza Hiszpanii i Superpuchar Hiszpanii, Bundesliga: 2009-10, Puchar Niemiec: 2010, Superpuchar Niemiec: 2010, srebrny medal MŚ 2010

Vaart - pierwszy sezon w Madrycie bardzo dobry, potem nieco przygasł. Sprzedany do Tottenhamu, gdzie gra rewelacyjnie. Zdobył Superpuchar Hiszpanii z Realem, podobnie jak Arjen medalista MŚ 2010.

Sneijder - Mistrz Hiszpanii, Superpuchar Hiszpanii. Potrójna korona z Interem Mourinho, zdaniem wielu ekspertów powinien w zeszłym roku być w pierwszej trójce plebiscytu o Złotą Piłkę, niestety nagroda ta straciła na atrakcyjności przez to, że głosują kapitanowie reprezentacji Zimbabwe czy Wysp Owczych, ślepo zapatrzeni w Wielką Barcelonę.

Drenthe: Mistrz Hiszpanii, Superpuchar Hiszpanii. W zeszłym sezonie wypożyczony do Herculesa, szansę na miejsce w kadrze Mourinho zaprzepaścił swoim nocnym trybem życia, przez który przestał grać nawet w słabym Herculesie.

Owen - zagrał jeden sezon w Realu. Rywalizował o miejsce w składzie z Raulem i Ronaldo, więc ciężko było mu zostać zawodnikiem pierwszego składu. W Realu rozegrał 36 spotkań, strzelił 13 goli. Odszedł do Newcastle, chcąc zagrać na MŚ 06 w Niemczech, niestety pechowa kontuzja wykluczyła go z udziału w tym turnieju. Od 2009 roku gracz Man United. W Realu nie zdobył żadnego trofeum.

Negredo - po transferze do Almerii został prawdziwą gwiazdą tego małego klubu. Od 2009 roku jest zawodnikiem Sevilli, gdzie też jest jedną z czołowych postaci. Czterokrotny reprezentant Hiszpanii

Soldado - rezerwowy w ekipie mistrzowskiej z sezonu 07/08. Potem został sprzedany do Getafe, gdzie grał na tyle dobrze, że włodarze Valencii postanowili sprowadzić go w miejsce Davida Villi. Dwukrotny reprezentant Hiszpanii.

Mata - wychowanek sprzedany do ekipy Valencii, gdzie obecnie jest jedną z gwiazd zespołu, o czym świadczy choćby fakt, że Real zastanawiał się nad ściągnięciem go z powrotem, a zakusy na niego miała też FC Barcelona. Zwyciężył z Valencią CdR w sezonie 07/08, Mistrz Świata z RPA.

Kaka - kontuzje i niezbyt dobra gra, przebłyski były pod koniec tego sezonu, ale bez rewelacji. Kolejnej szansy nie dostanie. Zagrał w 53 meczach, strzelając 16 goli.

Gago - nie wiem czy wiesz, ale do pewnego momentu Gago był podstawowym piłkarzem, za czasów Schustera. Ten sezon zmarnowany przez urazy. Odejdzie, na jego pozycję zostali sprowadzeni nowi piłkarze. Dwukrotny Mistrz Hiszpanii (06/07, 07/08), Superpuchar Hiszpanii 2008, CdR 2011. Złoty medal Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Reprezentant Argentyny

Beznema - grywał często u Mou, jeden z podstawowych piłkarzy. Nie wiem jak mogłeś w ogóle go wymienić...

Pedro Leon - nie przebił się do pierwszego składu. Na sprzedaż lub wypożyczenie

Canales - to samo co z Leonem, ale on zostanie wypożyczony, klub nie rozważa jego sprzedaży.

Garay - za Pellegriniego był podstawowym obrońcą, w tym roku wygryziony przez Carvalho. Możliwa sprzedaż. Zapisać sobie może CdR 2011 i złoto IO w Pekinie. Reprezentant Argentyny

Beckham - wielki piłkarz pierwszej ery Galaktycznej. 4 sezony spędzone w Realu. Piłkarz kluczowy. 155 spotkań w barwach Królewskich. Wygrana w La Liga (06/07) i Superpuchar Hiszpanii 2003. Wyjechał do Ameryki, wypożyczany do Milanu

Robinho - 132 mecze, 35 goli. Był podstawowym graczem, odszedł na własne życzenie. Grał dla Man City, potem wrócił do Santosu, obecnie piłkarz Milanu. Dwa tytuły Mistrza Hiszpanii (06/07 i 07/08), Superpuchar Hiszpanii 2008. Mistrz Włoch 2010/2011.

Nicolas Anelka - jeden sezon w Madrycie, 28 spotkań, ledwie 4 gole. W jednym z wywiadów żałował, że zdecydował się odejść. Zwycięzca Ligi Mistrzów w roku 2000. Potem gracz PSG, Liverpoolu, City, Fenerbahçe, Boltonu i Chelsea. Wielokrotny reprezentant Francji.

DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ

0

Ktoś tu coś wspominał, że w Realu wszyscy się marnują. Kto konkretnie się zmarnował?

0

"Zwycięzca ubiegłorocznej Złotej Piłki nie zdobył wczoraj co prawda gola, ale został uznany najlepszym zawodnikiem meczu."

Ej, chyba żartujecie. Zero obiektywizmu. Wczoraj na boisku trzech piłkarzy zaprezentowało się w miarę dobrze: Zanetti i rezerwowi, Di Maria i Aguero. Messi zagrał co najwyżej przeciętnie. Świetnie podsumowali go dziennikarze argentyńscy: "Był wszędzie i nigdzie". Polscy cules nie potrafią zachować ani grama obiektywizmu...

0

Trochę mało jak za Villę, coś Abramowicz żydzi pieniędzy na transfery.

A szkoleniowcem Chelsea został André Villas-Boas, a nie Ande. No i w tym zdaniu nie powinno być przecinka przed jego nazwiskiem...

0

Ale to do Realu się idzie dla pieniędzy, co nie? :]

0

1. Pepe ma rację; kiedy to on krył Messiego to Argentyńczyk nie istniał, został zdominowany fizycznie, fakt, był faulowany w środkowej strefie, pamiętam, że raz brutalnie mu Pepe na nogę nastąpił. Reszta to były zwykłe faule albo czyste odbiory piłek

2. Kiedy piłkarze Realu mówią, że chcą by na Wembley wygrał futbol to wam się nie podoba, bo powinni szczerze mówić o tym, że wolą by to United wygrało

3. Jak już Pepe przyznał, że woli jako zwycięzcę ManU to też jest źle, Madryt zżera zazdrość, nie potrafią się pogodzić z porażką :]

4. Oczywiście, że nie są za Barceloną. Barcelona to odwieczny rywal, który pokonał ich w półfinale i był w tym spory udział arbitra

0

Powtórzę kończąc definitywnie:

Postarajcie się nas zrozumieć, nas Madridistas. Jak wy byście się czuli widząc, że wasza drużyna stara się walczyć jak równy z równym z najlepszą drużyną w historii futbolu, ale sędzia tak wielce naznacza te spotkania? Postawcie się na naszym miejscu.

0

@Vitja79

Powiedzmy, że są dwa stopnie symulacji. Symulacja faulu, którego nie było (co robił w tych derbach tylko Di Maria w barwach Realu) i symulacja brutalnego zagrania (co gracze Barcelony czynili nagminnie).

Sędzia nie ukarał Pepe żeby uchronić innych graczy, zobacz co jest napisane w raporcie pomeczowym.

A ty zobacz sobie na 5-0 na CN i spójrz na to, że Barcelona na Real zawsze spina dupę na maxa, gra na 200 %...

Pomyłki w stylu: czerwona kartka powinna być zdarzają się w futbolu nadmiernie często i są mniej krzywdzące niż niesłuszna decyzja o czerwonej kartce.

Real grał agresywnie, nie brutalnie. Brutalnie to by było gdybyśmy mieli nieszczęście oglądać połamane kończyny czy inne kontuzje...

0

@mucha19945

A do czego zaliczysz brutalne wejście Busiego w nogę Alonso za którą też nie otrzymał nawet żółtej kartki?

@Pingwinek

Komentatorów z N-ki i z Canala powinno się wywalić na zbity pysk. Wszyscy widzą, że to kryptoputki. Jak wytłumaczysz wrzeszczenie, że Messi to jest "nad-człowiek" po najzwyklejszym golu z karnego przeciw Arsenalowi?

Gol jest kwestią interpretacji, jest o wiele bardziej sporną kwestią niż kartka, ale nie zmienia to faktu, że bramka mogła być uznana...

0

@vegeta21

To, że z Ramosem podnosił Villę oznaczałoby chyba bardziej, że nie był świadom tego, co mu zrobił, nie uważasz?

Nie wiem czy to było specjalnie czy nie.

Pamiętam, że ktoś z Barcelony mówił, że relacje w kadrze dalej będą takie same, więc nie rozumiem twojego tekstu: "Ciekawe, czy jakby to on był poszkodowany (np.: dostałby po gębie) gadałby to samo, że relacje są dobre."

Skąd wiesz czy go nie przeprosił? Uważasz, że pójście do gazet to jedyna forma przeprosin?

Ma rację, że za dużo się o tym mówi...

0

I tak jeszcze jedno: Wy chyba widzicie za dużo czerwonych kartek. Futbol to sport kontaktowy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?