Kubala
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wrocław
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ale stary, Maxwell nie gra na środku, zapewniam cie. Wysnuwam na tej podstawie wnionek w zainstniałych okolicznościach niezby smiały - meczów Interu zbyt wielu nie widziałeś, to nie wiem, skad bierze sie gloryfikowanie Maicona. Wielkiej róznicy nie widzę pomiędzy nim a Alvesem. Jeden jest nieco lepszy w obornie, drugi w ataku.
I powtrzam - nie ma co pisać tekstów typu "Brazyliczycy potrafią sie przystoswać do kazdego sytlu gry", bo przypadek kazdego gracza trzeba rozpatrywać indywidualnie. Można podać równie dobrze podobną ilośc Brzylijczyków, ktorzy sie kompletnie nie sprawdzili w nowych warunkach. Daleko szukać nie będę - Geovani, tak tlyko dla przykładu.
0
Na poczatek - mała uwaga. Nie uzywaj tylu wykrzynków, jesli mozesz.
Zacznę od końca twojej wypowiedzi. Barca to jedyny zespół na świecie, ktory chce mieć kontolę nad kazdym spotkaniem. Taki po prostu jest styl tego zepsołu i między innym właśnie to sprawie, że jest on wyjątkowy. Podjrzewam, że nigdy nie bedziemy opierać swojej grze na kontrze, tak jak Real ostatnimi czasy. W Katalonii nie patrzą tylko na wynik, mam nadzieję, że o tym wiesz.
Ramos jest bardzo dobrym graczem, nikt tego nie kwestionuje. Real zapłacił za niego takze bardzo duze pieniądze. Jezeli o mnie chodzi, wolę Alvesa, ktory zdecydowanie lepiej gra bez piłki w ataku i ogólnie jest lepsze w ofensywie niż Andaluzyjczyk. Do naszego systemu gry wybieram Daniego. Weźmy też pod uwagę to, jak gra Real przy ocenie tego gracza.
Technika i wyczucie piłki to mimo wszystko nie wszystko, to tylko część rzemiosła piłkarskiego. Nie ma tez co przylepiać jakichś etykietek typu: "Brazylijczyk = świetny technik", bo to sie nie zawsze sprawdza. Jezeli chodzi o najlepsze piłkarsko nacje, to jakiś wielich róznic nie ma.
Przypadek kazdego gracza trzeba rozpatrywać indywidualnie, a nie ze względu na to, czy on jest Brazyliczykiem czy Argentyńczykiem.
Nie może sie przystoswać do naszego dystemu gry, co mnie nie dziwi, bo na to potrzeba czasu.
Po co wymieniłeś tych Brazylijczyków pozostałych? Co oni mają współnego z Barceloną i system, jakim ten zespół gra? Tak dla Twojej wiadomości parę spostowań - Maxwell to lewy obrońca, a Sobis jako napastnik strzelił chyba nie więcej niż 10 bramek przez 2 lata, co wielkim wynikiem nie jest. Teraz gra u szejków w Arabii. Alex w Anglii to raczje siedzi na ławce.
0
Na poczatek - mała uwaga. Nie uzywaj tylu wykrzynków, jesli mozesz.
Zacznę od końca twojej wypowiedzi. Barca to jedyny zespół na świecie, ktory chce mieć kontolę nad kazdym spotkaniem. Taki po prostu jest styl tego zepsołu i między innym właśnie to sprawie, że jest on wyjątkowy. Podjrzewam, że nigdy nie bedziemy opierać swojej grze na kontrze, tak jak Real ostatnimi czasy. W Katalonii nie patrzą tylko na wynik, mam nadzieję, że o tym wiesz.
Ramos jest bardzo dobrym graczem, nikt tego nie kwestionuje. Real zapłacił za niego takze bardzo duze pieniądze. Jezeli o mnie chodzi, wolę Alvesa, ktory zdecydowanie lepiej gra bez piłki w ataku i ogólnie jest lepsze w ofensywie niż Andaluzyjczyk. Do naszego systemu gry wybieram Daniego. Weźmy też pod uwagę to, jak gra Real przy ocenie tego gracza.
Technika i wyczucie piłki to mimo wszystko nie wszystko, to tylko część rzemiosła piłkarskiego. Nie ma tez co przylepiać jakichś etykietek typu: "Brazylijczyk = świetny technik", bo to sie nie zawsze sprawdza. Jezeli chodzi o najlepsze piłkarsko nacje, to jakiś wielich róznic nie ma.
Przypadek kazdego gracza trzeba rozpatrywać indywidualnie, a nie ze względu na to, czy on jest Brazyliczykiem czy Argentyńczykiem.
Nie może sie przystoswać do naszego dystemu gry, co mnie nie dziwi, bo na to potrzeba czasu.
Po co wymieniłeś tych Brazylijczyków pozostałych? Co oni mają współnego z Barceloną i system, jakim ten zespół gra? Tak dla Twojej wiadomości parę spostowań - Maxwell to lewy obrońca, a Sobis jako napastnik strzelił chyba nie więcej niż 10 bramek przez 2 lata, co wielkim wynikiem nie jest. Teraz gra u szejków w Arabii. Alex w Anglii to raczje siedzi na ławce.
0
Szanse na to, że zobaczymy Alvesa takiego jak w Sevilli sa niewielkie.*
0
Od Alvesa cudów w obronie nie ma co wymagać, nie po to go sprowadziliśmy do zespołu. Zambro jest duzo lepszy w obronie od Daniego, ale my chcieliśmy zawodnika lepiej oberującego piłką i lepiej grającego w ataku.
Z tymi Brazylijczykami dostosowującymi się do "wszystkiego", to rozumiem, że taki zart. Nikt na świecie nie gra w taki sposób jak my. Szanse na to, że zobaczymy Alvesa takiego jak w Sevilli. Sevilla, gwoli przypomnienia, grała z kontry. Dani miał mnóstwo przestrzeni, by sie rozpędzić i często sam te kontraataki wyprowadzał. U nas, w ataku pozycyjnym, sprawa ma sie zupełnie inaczej.
A ze nie jest wart? Od początku nie był. Mozna było oczekiwać, że takiej gry jak w Sevilli w naszym systemie nie bedzie prezentował.
0
Jezeli nie zamierza nic zmieniać, to moze to, ze w końcu usiądzie na lawce sprawi zmianę postępowania?
Gość źle rozumie swoją obecną pozycję w klubie, pojęcia lidera druzyny w sensie piłkarskim. Nie chodzi o to, by ośmieszać rywali i kłaść pół druzyny przeciwnej na ziemi. A Leo tak to rozumie. Przedkłada swoj indywidualizm nad dobro druzyny.
Do tego w polu karnym podejmuje fatalne decyzje, bo ciągle chce wejsc z piłkę do bramki. Zamiast strzałów z obrębu szesnastki, mamy ciąłe próby krótkiego dryblingu na przestrzeni dwóch metrów. Messi zawsze był egoistą, ale to, co sie dzieje od czasu, gdy dostał koszulkę z numerem 10, przechodzi ludzkie pojęcie.
P.S Moze moja krytyczna postawa względem Bydlaka, bierze się z tego, że zbyt wysoko oceniam jego potencjał piłkarski? Moze jednak czegoś mu brakuje, by być tym najlepszym?
0
Czekam, kiedy wreszcie Messi zacznie myśleć na boisku. Póki co tego nie robi.
Nie rozumie, co to znaczy być numerem 10, nie rozumie pojęcia lidera. To nie chodzi o to, by grać samemu i samemu rozgrywać mecze. Chodzi o to, aby swoją grę stwarzać możliwości kolegom. Messi dobrze wie, ze na nim jest najcześciej skupiona obrona rywala, a mimo to pcha sie w największy tłok.
W kazdym meczu na siłę stara sie pokazać, że potrafi połozyć wszystkich obrońców na ziemi. Tylko po co, skoro wszyscy wiedzą, że on to potrafi? Co mecz, to proba powtórzenia akcji z Getafe.
Chyba za wcześnie dla niego na tę koszulkę, zdecydowanie. Ale czas pokaze - wierzę, ze Guardiola zmieni jego podejście i wytłumaczy Lionelowi, co robi źle.
0
Tak? Do dlatego wszyscy stawiają strefę na 20 metrze przed bramką i bronią sie 10 zawodnikami przed polem karnym? Postawa godna kogoś, kto sie nie boi, doprawdy.
0
2-3 lata i, biorąc pod uwagę na coraz wieksze problemy z dynamiką, moze czekać go ławka.
0
Co jest załosnego w moim komentarzu?
Dokładnie, Kurczak. Aby wyrażać swoje zdanie z sensem. Tutaj często wielu ludziom tego sensu brakuje w wypowiedziach, pewnie dlatego, że to dzieci.
Własnie dlatego rzadko tu zaglądam. Przez to, że momentami jest tutaj gorzej niż na rm.pl. Ale cóz - można stawiać na ilość, albo - tak jak w przypadku BO - na jakość komentarzy.
0
Co jest załosnego w moim komentarzu?
Dokładnie, Kurczak. Aby wyrażać swoje zdanie z sensem. Tutaj często wielu ludziom tego sensu brakuje w wypowiedziach, pewnie dlatego, że to dzieci.
Własnie dlatego rzadko tu zaglądam. Przez to, że momentami jest tutaj gorzej niż na rm.pl. Ale cóz - można stawiać na ilość, albo - tak jak w przypadku BO - na jakość komentarzy.
0
News bez zadnych cytatów, typowo plotkarski.
0
Co moj komentarz wnosi? Wyrażam w ten sposób swoje zdanie na temat meczów charytatywnych i tego, że wynik nie jest w nich najważniejszy.
0
może wnieść więcej, dlatego że...?
No błagam.
0
Własnie mój komentarz ma skłonić ludzi, żeby sie zastanowili, zanim wklepią jakieś głupoty na klawiaturze. Powiedz mi, co taki komentarz jak ten niejakiego messibara wnosi?
0
messibar - długo sie nad tym komentarzem zastanawiałeś?
0
A kogo obchodzi w takim meczu wynik?
0
Antić zero? Co z tego, że wyciągnał zespół z 15 miejsca w tabeli, prawda?
0
Nic tu sie nie zmieniło, znowu pełno "znawców". Zwalniajcie trenera, pewnie. Co z tego, że w obu meczach ligowych mieliśmy po 5 setek i dominowaliśmy na placu. Lepiej spojrzeć na livescore na wynik i zacząć sie wymądrzać, jak to my slabo gramy. Jak nie widzicie na tym małym ekraniku jakiegoś justintv, to oglądajcie mecze na skysports w knajpie i wtedy moze dostrzezecie więcej rzeczy.
Poza tym - mecze z lepszymi rywalami, ktorzy nie będą stawiac strefy na 20 metrze przed własnym polem karnym, będą wyglądać zupełnie inaczej.
0
Mnie martwi wyraźny spadek zdolności motorycznych naszych graczy. Można się było tego spodziewać, że w końcu poczuja w nogach pre-sezon, bo w meczach pretemporady grali na zadziwiającej wręcz - jak na ten moment sezonu - świeżości. Miejmy nadzieję, że ten okres szybko minie. Niestety, nei bardzo będzie teraz jak popracować nad zespółem, bo wirus "fifa" zabiera nam pół kadry.
0
Dobrze, że starasz sie zapanować na szerząca się wokół głupotą, Robertinho.
0
Większego wysypu debili niż w tym miejscu dawno nie widziałem.
Teraz zająłem takze stanowcze stanowsko w sprawie wstępnego pomysłu rządu na wprowadzenie intrenetu w całym kraju - jestem zdecydowanie przeciw, bo strach pomyślec, co się zacznie dziać.
0
Tak, druzyna jest do dupy, transfery fatalne, Guardiola nic nie potrafi, spadniemy do Segunda, Alves to ciota. Po tym meczu proponuje zaorać Camp Nou, bo już nie ma po co grać.
Dzieci, kurwa, idzcie kibicowac jakiemuś Milanowi, Chelsea, nie wiem.
Jak to mawiał Lem: Dopiero, gdy wszedłem do internetu, zobaczyłem, ilu idiotów jest na świecie.
0
Ratujcie tę stronę, moderatorzy. Poziom przedszkolny neistety w tej chwili.
0
Nie, bo w zarządzie i na lawce trenerskiej nie ma takich idiotów jak ty.
0
Nie wiem, o co ci chodzi. Mowię ci tylko, na jakiej podstawie jest tworzony ranking. Jakieś swoje frustracje zachowaj dla siebie. Moze twoja agresja bierze się z tego, że chyba jeszcze nei miałeś do czynienia z czystą statystką i nie wiesz, czym sie zajmuje ta nauka.
0
Ale spokojnie, kolego. Ja tylko mówię, jak sprawa wygląda. Dlatego tego nie biorą pod uwagę, że statystyka nie zajmuje się w tym przypadku badaniem historii pozasportowej.
0
Jak to dlaczego? Bo sporządzają go statystycy. Biorą pod uwage tylko zdobyte trofea, nie okoliczności, w ktorych zostały zdobyte.
A tych Real zdobył więcej w tym okresie czasu. Więcej niż Barcelona, Inter, Milan, ManU itd.
0
Moim zdaniem takie porównania sa pozbawione sensu. To są dwa wielkie kluby i jakieś licytowanie sie, kto jest lepszy na podstawie liczby wygranych spotkań jest niedorzeczne. Różnica jest, w jaki sposób tytuły zostały wywalczone i jacy ludzie mieli w nich wkład, udzielając swoich wpływów. W ten sposób można sie zacząć bawić. Można dyskutować na wyższością całej instytucji FC Barcelona nad klubem madryckim.
0
a ty, pilara, jesteś natomiast symbol dyletanctwa. I tyle w zasadzie.
A ruchy wiadomo - bardzo dobre. Xavi, jeżeli zdrowie dopisze, z pewnością masz szanse na pobicie rekordu Migueli'ego.