LOCO
Dołączył/a: styczeń 2011
0 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Cała drużyna przestała mecz. Zero ruchu bez piłki, jakby czekali, że ktoś sam w pojedynkę coś zrobi. Widzę tutaj, że jest duzy pojazd na Alvesa, ale on się chociaż starał. Wkurza m nie kiedy oglądam mecz i wychodzi Barca z szybką kontrą, ale zaraz musi ją zatrzymać bo zawodnicy zatrzymują się w środku pola. Zupłne zwalnianie tempa i klepanie w kółko. Ok, niech zwalniają tempo ale przy ataku pozycyjnym niech się ktoś pokazuje do zagrania, a w tym meczu stali jak kołki. Było 2:0 i na więcej nie było ochoty. To się zemściło. Oby z Malagą pokazali więcej zaangażowania. Pedro walczył jak lew po 3 miesiącach bez żarcia. wg mnie zawodnik meczu po naszej stronie. pozytywnie też Alves (mimo błędu przy bramce), alba, iniesta i Xavi. Reszta, jakby nie paliła się do gry. Zwłaszcza Cesc do wymiany za Thiago.
0
Przestany mecz, każdy kolejny gracz ktory otrzymywal piłke musiał ja rozgrywac sam az nie zrobił sobie miejsca do podania. koledzy stali w miejscu i po chwili...dalej stali. Tylko 5 graczom się chciało - Alves, Iniesta, Xavi, Alba i Pedro. Tego ostatniego mi strasznie żal, bo nalatał się za całą pasywną piątke pozostałych zawodników. Sociedad 3:2 Piłarzyki na drutach z automatu. Tak wyglądał ten mecz.
0
sapiecie śmierdząco jak stare dupy. Jest drugi mecz. to tylko potwierdza jak wielkim "priorytetem są te rozgrywki. Rywal wcale nie taki łatwy a połowa składu drugiego garnituru. Okaże się jak bardzo Tito chce wygrać ten Puchar w rewanżu, czy tylko te rozgrywki mają być treningiem dla młodych. Proste, nic dodać nic ująć. Wystawi mocną 11-kę, znaczy, że zależy mu na pucharze, a jak nie to niech sie dzieje wola nieba i może się uda i młodzi pograją dalej...tyle:)
0
Niektórzy mówią, że Alexisa trzeba wspierać itd, i mają rację. Jego problem polega tylko i wyłącznie na tym, że za bardzo chce coś udowodnić i się spala. Gdyby miał wyjeb... to by strzelił więcej z tych sytuacji. Poczekajmy, aż się spali kompletnie i wtedy zacznie strzelać bo nie będzie wywierał presji sam na siebie:)
0
http://www.realmadrid.pl/index.php?co=teksty&id=242 tu jest wyjaśnienie na jakich zasadach przyznawane są pkt w rankingu.
0
Nawet jeśli prawdopodobieństwo jest znikome i to wszystko było ustawione z góry, to co za różnica? Jeśli chce się wygrać to i tak trzeba rozklepać wszystkich po kolei, nie ma znaczenia kogo pierwszego:P
0
Scorpion dobrze gada. Wy się kłócicie o to czy hiszpańskie kluby miotą angielskie a Scorpion o tym, że w Anglii wiecej klubów bije się o mistrza. Gadacie o dwóch różnych rzeczach i próbujecie się wzajemnie przekonać...to nonsens.
0
Feanor 85,
tak jest lepiej niż w przewidywaniach, ale prawda jest taka, że gramy mniej kombinacyjnie i wolniej niż za Pepa. Gra jest bardziej czytelna i potrzebujemy czasem przebłysków i rzutów na taśmę, żeby wygrać. Co prawda gra się tak, jak przeciwnik pozwala, a od kilku meczów gramy lepiej i nie potrzeba rzutów na taśmę, a to świadczy, że ekipa ma się lepiej.
0
das boot,
tak, tylko, że Steve kradł pomyśły, więc nie wiem czy mozna powiedzieć, że tak od zera
0
mess19 nie ma pomysłów tylko tak palnął, bo pewnie muszą jakieś być. I są, ktoś wcześniej proponował, żeby tworzyć dodatkowe imprezy z udziałem naszych piłkarzy. Po dwie w tygodniu, czyli tak jakby musieliby rozegrać dwa sezony w jednym pod względem ilości rozegranych spotkań. Ciekawe jakby to się przełożyło na kontuzje i wyniki w meczach o pkt:P Brylantowa dedukcja i pomysł na wagę złota.
0
mess19,
jakie sposoby na przykład?
0
Dobra dobra, jak Messi będzie pykał hat-tricki, a zespół podniesie Puchar Europy to koza wam już nie będzie przeszkadzać. Tradycja tradycją, a na dobrą sprawę to tylko koszulka. Cieszmy się, że barw nie zmienili na białe, to by była tragedia, a nie koza, której w ruchu i tak nie będzie widać. Zresztą i tak będziemy patrzeć na nogi;]
0
No 3 razy, mniejsza o dokładną kalkulację:P
0
Eoren,
Ok, ale weźmy hipotetycznie na tapetę sytuację, kiedy przegrywają z nami i z Relem potem utrzymują równą formę i miotą wszystkich jak leci. Nam się powinie dwa razy noga i mają tyle samo pkt co my. To tylko teoria bo pewnie tak nie będzie, ale gdybać można. Także jest taka możliwość, że nie wygrywając z największymi da się coś osiągnąć.
0
Ischabol,
Wiem jak to bywało przeważnie zawsze, ale na litość boską, Atletico też mogłoby mieć trochę jaj i powalczyć kiedy sami są w zdecydowanie lepszej sytuacji i wierzę, że tym razem tak będzie:)
0
A ja wciąż uważam, że należy się oglądać za Atletico, a nie za Realem w obecnej sytuacji. Póki co tylko raz im się powinęła noga i to oni mają mniejszą stratę do nas niż Real. Także nie rozumiem takiego oczekiwania na stratę punktów przez Real, bo to nieważne, chyba, że chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby można ich było gnoić, a mam wrażenie, że właśnie tylko o to. Bez sensu
0
Pomysłów setki, ale nie my decydujemy:) Pozostaje przyjąć rzeczywistość jaką jest:)
0
Kettger
A kto się śmieje? Tak tylko wspomniałem, że by się przydał.
0
Kepol, był Ibra;] przydałby się na takie mecze, zwłaszcze gdy trzeba by było strącić piłę adresowaną do "nikogo" przez Alvesa
0
No mogło, ale dalej nie mogę oprzeć się wrażeniu, że czasem Barca gra jak jest przy piłce, a jak nie to gdzieś na chwilę znika
0
I asysta bramkarza:P
0
paffcio,
racja, ale to też nie tłumaczy w jaki sposób zawsze tracimy dwie bramy z tak grającym rywalem. Dwie okazje i dwie bramy.
0
Tak obrona musi wrócić, to fakt. Co do Valdesa to dzisiaj chyba tylko raz, czy dwa bronił. Ja tam uważam, że przy rożnym mógł to wyciągnąć. Stracił gdzieś intuicję. W zasadzie to przy obronie siada na murawę zamiast sięgnąć po piłkę albo odprowadza wzrokiem. Dodam jednak, że nie ma się co dziwić bramkarzowi, któremu w ostatnich sezonach zdarzało się po 8 meczów na sezon, w których musiał pracować. Zamorra? Gdyby nie szczelna obrona, to twierdzę, że nie zdobyłby tej nagrody ani razu. Lubię, go, ale też widzę:P
0
Forster>Valdes, ot cała filozofia przegranej
0
Forster wygrał mecz:)
0
ogladaj w necie:) W ogóle wszędzie się dzisiaj działy kabarety. Ukraina przegrała z Montolivo:P
0
nie ma
0
Profil malutkiFCB
wstyd.. pamietam że Ronaldinho miał problemy z prowadzeniem sie ale niewiedziałem że tak szalał nie dojść że pił to jeszcze sie puszczł na prawo i lewo z dwoma naraz
wstyd
Zazdrość? Jak bym miał tyle co Ronaldinho to chętnie bym to oddał za dwie siostry w dyskotece:P
0
Trzeci karny nieodgwizdany był na Busim przy rzucie rożnym. Przytulił go jeden pan tak, że nie mógł się ruszać, jednak sędzia w tej sytuacji odgwizdał faul Busquetsa. Nie można dawać się przytulać, czy co?
0
MRM94,
Goku, fakt był zrzucony na Ziemię bo był słaby, ale wystarczająco silny by ją podbić. Vegeta był zawsze silniejszy od Goku w momencie gdy dogonił go w danym stadium:P Jednak nigdy naturalnie nie osiągnął jego poziomu. Chciwy? Pewnie tak, ale bardziej chodziło w jego postaci o zazdrość i dumę, która nie pozwalała mi na uniżenie się, racjonalne myślenie. Za bardzo chciał. Jak Ronaldo, widać, że za bardzo chce, zamiast na luzie pykać i cieszyć się grą. Messi też miał taki problem, rajdy przez pół boiska i...strata piłki. Stąd wniosek, że każdy kiedyś może trafić w taki punkt, nawet najlepsi:)