1

To nie wymówka, ale.. powiem jednak wymówkę..

7

Tyle słów wypowiedzianych publicznie od kilku przedstawicieli Barcy o tym jak przeszkodziła nam murawa… hmmm.. jak myślicie, co zrobi taki sobie Rayo Vallecano za dwa tygodnie ze swoją murawą przed meczem z nami?

12

Xavi po przegranym meczu z Atletico za tydzień: Granie przy takiej wilgotności powietrza jest złe dla piłkarzy, także dla spektaklu. To nie jest wymówka, bo już o tym wiedzieliśmy, patrzyliśmy na prognozy pogody, a w Barcelonie trenowaliśmy przy innej wilgotności powietrza, więc nie udało się przygotować na taką sytuację. Musimy poprawić nasze odczucia i grę w końcówce sezonu, wymienić czip i zacząć nową erę, bo nic nie zostało jeszcze przesądzone.

2

Ciekawe, czy na Camp Nou w meczu z Gironą też była jakaś sucha murawa, bo też było 0-0.

1

@AbelKabel Athletico, Sociedad, Betis. Trzy mecze. Jeżeli je przegramy bądź zremisujemy, to rozmowy o „naszej lidze” już nie będą aktualne

0

@bronx No właśnie w przypadku Xaviego to nawet nie jest tautologia.

8

Po raz kolejny powtórzę - była to standardowa gra Barcelony Xaviego. To jest jego wizja gry. Z tym że wcześniej raz coś "wylatywało jednak do bramki". Od kilku meczy fart się skończył.
Nic więcej. Drużyna nie ma pomysłu. Nie ma wizji trenera.
Jeżeli dalej będziemy trzymać amatora na stanowisku trenera, tylko za jego zasługi w jakości piłkarza, to klub może runąć.
Jeb**y wymieniacz czipów.
P.S. Ksawi na konferencji znów powie, że gra była Ok, tylko "czegoś tam zabrakło". Bo podoba mu się taki obraz gry.
A ja muszę płacić pieniądze, żeby oglądać tą miernotę. I chyba zrezygnuję.

0

@xavi890 i jest to odpowiedzialność Xaviego. Ile jeszcze mamy pieniędzy wydać , żeby zrozumieć że Xavi nie ma wizji?

1

@xavi890 powiedz, a kto sprowadził za 60 mln euro Raphinię , którego określiłeś jako słabego? Kto sprowadził Alonso czy Erica Garcię? Kto sprowadził Ferrana? Panie, wydaliśmy 160 mln euro latem, i okazało się że transfery były nietrafione a wizja trenera mija się z rzeczywistością. A jeżeli Xavi jest takim trenerem jak Mourinho, który bez super-mega składu nie jest zdolny nawet do prezentowania atakującej gry w meczu przeciwko 16 drużynie w lidze, to po jaką cholerę nam taki „trener”?

2

@xavi890 chcesz wymienię kluby ze słabszymi składami, ale chociażby grające? Atakujące?

0

Chyba taktyka na mecz jest na tyle skomplikowana, że nie rozumieją ją ani piłkarze ani sam generał. Ani to obrona, ani gra na utrzymanie, i na pewno nie jest to gra atakująca. Nie widzę pomysłu trenerskiego. Sorry, ale nawet Koeman , mając do dyspozycji jedynie Achomacha, Jutglę i Martina w ataku stawiał bardziej widowiskową grę

0

@Bulos11 cicho, go zaraz przylecą zwolennicy generała i powiedzą że to wszystko przez brak Pedriego, Dembele i FdJ

0

@JarekS Amen! Też chcę widzieć światełko w tunelu..

4

Czyli do 2026 roku będziemy oglądać tak fatalną grę, gdzie nie do końca wiadomo, czy im się grać nie chce, czy po prostu nie potrafią? Będziemy jeszcze trzy lata słuchać brednie o wymianie czipa na nowy? A może jeszcze uruchomimy kilka dźwigni finansowych, żeby sfinansować mu kolejne zakupy, których nie będzie potrafił połączyć na boisku? (Patrz zakup Raphinii za 60 mln euro, gdzie okazało się, że będzie rezerwowym, bo na prawej stronie podstawowym wyborem jest Dembele, natomiast na lewej flance Brazylijczyk jest kompletnie bezużyteczny).
Wydajmy po raz kolejny ze 150 mln, to może xG za mecz będzie wyższe od 2,5..
a Creme De La Creme wszystkiego jest to, że wg generała to wczorajsza gra była całkiem spoko, tylko szkoda że coś nie wpadło i taki wynik został.
Ja chce oglądać mecze zespołu za którym kibicuje od 2006 roku. Ale błagam, proszę, bez Xaviego i jego wizji „dominacji” boiskowej! Uwielbiam Xaviego jako piłkarza. Ale nie jako trenera. Prolongacja z nim kontraktu będzie gigantycznym błędem.

0

@arczis92 przede wszystkim, Nie może dojść do takiej sytuacji że Wyprzedajemy wszystkich co do jednego zmienników na pozycji środkowego napastnika.
I teraz mamy taką sytuację kiedy Lewy gra cały czas nawet z kontuzją.
Co do Araujo, to się zgadzam dlatego że to jest bardzo dobry Zawodnik. natomiast w dalszym ciągu został kupiony nie za Xaviego a wcześniej.
Ja też uważam że mamy wartościowych zawodników ale Xavi nie ma możliwości i nie ma umiejętności ich prowadzenia.
A najgorsze jest to, że po takiej grze jak wczoraj, Xavi mówi że sama gra się podobała, że są jakieś tam detale i zły wynik ale ogólnie gra była nawet całkiem dobra. To dla mnie jest po prostu coś niesamowitego.

0

No bo po to pozbyliśmy się za grosze wszystkich zmienników na tą pozycję, żeby grał ciągle po 90 minut. Nawet kontuzjowany. Po co nam był taki Memphis? A jeżeli taktyką Xaviego są same wrzutki, to po co nam taki Luuk? Wywalić wszystkich! xD

1

@JarekS zgadzam się z Tobą. „95 minutes we were wasting our time”. Bardzo pasuje to do wczorajszego meczu.. ale Xavi jest zadowolony z przebiegu gry, więc.. będziemy i dalej grać taką padakę

0

@arczis92 nie będzie już Iniesty, Messiego i Puyola. Ale 170 baniek wydanych na „fantastycznie” prezentujące się trio Ferran-Lewy-Raphinia moglibyśmy wydać o wiele mądrzej. Nie wywalać za grosze Aubę i Memphisa, ale dokupić dwóch bardzo dobrych piłkarzy bądź kilku niezłych, ale perspektywicznych. Za 170 mln można byłoby to zrobić, uwierz. Ale wydaliśmy te pieniądze, a w efekcie mamy impotencję w ataku.

2

Panie i Panowie, kilka słów. Czy był to jakiś nieudany mecz? Nie. Był to typowy, standardowy mecz drużyny Xaviego, jakich widzieliśmy już mnóstwo w tym sezonie. Pomyślcie sami. Ile już mieliśmy takich spotkań, kiedy nie graliśmy nic, i liczyliśmy na: a) jakiegoś farfocla; b) że przeciwnik nie wykorzysta swoich okazji. I wczorajszy mecz był analogiczny, z tym że żaden farfocel ostatecznie nie wpadł. To, że taki obraz gry to norma dla Xaviego, potwierdzają jego słowa po meczu, gdzie wynik uznał za negatywny, ale z przebiegu gry generalnie był zadowolony (żal miał tylko do braku zdecydowania). I tu tkwi największy problem.
Śmieszą mnie próby bronienia Xaviego przez niektórych pseudo-ekspertów z LR. Zwłaszcza argument, że nasz atak wygląda tak fatalnie, bo Xavi „nie ma kim grać”. Koledzy, szanujmy się może. To Xavi sprowadził do drużyny trio Ferran-Lewy-Raphinia, za łączną kwotę ponad 150 mln euro. W pewnym stopniu zadłużyliśmy się po to, aby zrealizować te transfery. I nie trzeba wmawiać, jakoby Alemany kupił tych piłkarzy wbrew woli generała, bo w to po prostu nie uwierzę. Nie. Był to pomysł Xaviego, który nie wypalił. Który nie działa, patrząc na obraz gry i na wyniki poza La Ligą. Sprzedaliśmy za to Aubę, pozbyliśmy się Memphisa, bardzo dobrego zmiennika Luuka.. ba, na początku sezonu za wszelką cenę chcieliśmy oddać do Manchesteru Frenkiego De Jonga! Dobrze pamietam, jak na początku sezonu Frenkie został wygwizdany na Camp Nou za odmowę transferu lub drastycznego obniżenia pensji. A teraz narzekamy, że Frenkie jest kontuzjowany.. wytłumaczcie mi, jaka jest ogólna wizja Xaviego na grę i ogólnie na rozwój drużyny, jeżeli jego plany i zamiary najzwyczajniej w świecie nie działają? Kupione przez niego trio w ataku nie funkcjonuje. Prowadzenie w La Liga to zbiór różnych czynników (od dobrej formy MATSa do błędów innych kandydatów do tytułu), ale nie skutek jakości w grze, co zweryfikowały „występy” w Europie. Obrońcy Xaviego na LR, po odpadnięciu z LE, porównywały MU do jakiegoś niezwyciężalnego wręcz zespołu, z którym wygrana niemalże graniczyła z cudem. Z tym że kilka tygodni później okazało się, że MU wcale nie jest jakimś monolitem, i może przegrać 0-7 z Liverpoolem oraz 0-2 z Newcastle, albo też stracić punkty w innych spotkaniach. To my jesteśmy słabi. To nasza gra jest żenująca. Plan Xaviego nie wypalił. Transfery, procedowane przez Xaviego, i zrealizowane w stylu „va-bank”, okazały się chybne. Sposób gry jest tragiczny. I na zakończenie powiem jedno. Obrońcy Xaviego z pewnością powiedzą, że trzeba sprzedać szrot (w tym zakupiony przez Xaviego), nabyć innych piłkarzy, a w przyszłym sezonie będą mówić, że trzeba dać drużynie jeszcze więcej czasu „na zgranie się”. Ale to jest Barcelona, to nie jest miejsce na eksperymenty. A my właśnie tak robimy. Prezes eksperymentuje z trenerem bez doświadczenia. Trener bez doświadczenia eksperymentuje transferami, składem i ustawieniem (pamiętacie, nawet kiedy wszyscy byli zdrowi, to Xavi uwielbiał zmieniać skład dający niezły wynik w poprzednim meczu na inny, albo lubi też zdejmować z gry piłkarzy, którzy złapali wiatr w żagle podczas meczu). Obrońcy generała. Jarajcie się dalej 1 miejscem w Lidze (zawdzięczanym też połowie głowy Asensio, bo gdyby wówczas strzelił bramkę w Klasyku na 2-3, to teraz byśmy się martwili o miejsce w tabeli). I nie dziwcie się później, że takie mecze jak wczorajszy staną się po prostu czymś zwyczajnym.
Nie ma wymówek. Nawet biorąc pod uwagę kontuzje, wciąż mamy piłkarzy wysokiej klasy, z tym że w ogóle nie grających. Są trenerzy, którzy potrafią ulepić zespół z o wiele gorszych piłkarzy. A nasz generał potrzebuje plejady gwiazd, i tylko wówczas jego drużyna będzie konkurencyjna w Europie. Xavi był mega zawodnikiem i zawsze będę go lubił. Ale jako piłkarza. Trenerem jest cienkim. #XaviOut

0

@Kezman7 albo błąd Mamardashviliego :)

0

@Xonar bzdura. Ale Xavi często tak robi. Albo ściąga z boiska graczy którzy dopiero co się rozkręcili i grają fajny mecz (Dembele, Raphinha lub Araujo) albo nie wypuszcza takich piłkarzy w składzie podstawowym na następne spotkanie.

1

@Remi70 bo nie chodzi o „wiarę”, tylko o realne fakty. Mecz z Almerią jest podsumowaniem tego, do czego zmierzał cały ten bajzel, dowodzony przez naszego majstra Xaviego . Zaraz jego zwolennicy będą wymagać uruchomienia kolejnych 15 dźwigni finansowych i dania mu jeszcze 3 sezonów, i być może wtedy wyjdzie z grupy LM albo chociażby dotrze do półfinału LE.

0

2-0 dla Realu. Nie wygrywają z nami wysoko, ale coś czuję że celem numer 1 dla nas będzie dzisiaj zaliczenie jak najmniejszego wymiaru kary. Gdyby nie dwa ostatnie mecze, to wiary byłyby więcej.

0

@kejdzi cóż, były próby robienia tego wszystkiego (oprócz pistoletu) z De Jongiem. Ale nie z kolesiami trenera.

46

Ale za to oddaliśmy Aubę i Memphisa, bo po co komu są potrzebni, jeżeli Lewy będzie grał w każdym meczu po 90 minut xD

1

O, już jest wymówka co do wyniku meczu xD a tak na poważnie, zaraz obrońcy Xaviego powiedzą że Xavi to gość, wszystko gra, problem tylko w niefortunnych kontuzjach. O hańbie w Europie nawet nie wspomną xD

0

@kejdzi fajna ta bitwa, gdzie wydajemy za Raphinię 60 mln, a takich to Roberto, Albę i Busiego z ogromnymi pensjami zostawiamy.

0

@denying może nie przepraszać. Może nawet czasem przegrywać. Ale niech to będzie przegrana po walce, a nie tak że wszyscy stoją wokół pola karnego Almerii i sobie wrzucają. T jak taktyka

1

ElTrenador Xavi.
Kupuje Ferrana i Raphinię (za grubo ponad 100 mln euro), a teraz nie ma kogo postawić użytecznego na skrzydła.
Przechodząc na schemat z dwoma napastnikami, pozbywa się wszyskich możliwych zmienników Lewego. Nie zostawił żadnego, pozbył się Aubameyanga i Memphisa.
Mając do dyspozycji jedynego nominalnego PO (Dest), oddaje go do Milanu, po czym sprowadza kolejnego hiszpańskiego kolesia Bellerina. Na domiar złego wyrzuca i jego, a na PO usilnie pcha kumpla Roberto, który umie wiele rzeczy, ale w każdym z tych aspektów jest co najwyżej przeciętny.
Po dokonaniu tych cudownych zakupów (środki na które pochodziły z dźwigni finansowych, i wszystko zostało położone na jedną szalę), zrozumiał, że trochę przesadził, więc musi się kogoś pozbyć. Alba? Nie. Piqué? Nie. Roberto? Nie. A kto? De Jong! Na początku sezonu usilnie chciał jego wyrzucić Holendra z drużyny, nawet dochodziło do tego, że przez odmowę obniżenia pensji bądź odejścia Frenkie był wygwizdywany na Camp Nou, kiedy Xavi okazjonalnie wypuszczał go na murawę. Teraz De Jong jest jednym z najlepszych piłkarzy.
Powiem tak. Fajnie że większość osób na LR szanuje Xaviego za czasy, kiedy był piłkarzem i kapitanem. Ja tez szanuję. Ale nie jako trenera. Miał i aktualnie posiada takie możliwości, o których Koeman mógłby tylko marzyć. Arteta w Arsenału z resztą też. A w efekcie odpadamy w fazie grupowej LM i w 1/16 LE, gdzie w budżecie sprawiedliwie zakładano dotarcie do 1/4 LM (byłoby to możliwe, biorąc pod uwagę skalę wydatków na już nie bardzo młodych piłkarzy wysokiej klasy). W efekcie w Lidze idziemy na 1 miejscu, ale od nowego roku tylko cud (w postaci formy Ter Stegena) i dmuchanie na 1-0 przyczyniło się do takiego wyniku. Zauważalna jest degradacja. To już nawet nie stagnacja.
Kibicuje Barcelonie 17 lat, widziałem wiele sytuacji. Ale to w tym konkretnym momencie czuję, że już niedługo klub może spaść na totalne dno. Nieudolny zarząd i trener-amator prowadzą do tego. Dysproporcja na linii wydatki-wyniki prowadzą do tego. Brak charakteru u piłkarzy prowadzi do tego.
Zarząd musi interweniować. Jak najszybciej jak się da. Bo dźwigni już niema, nasz ElTrenador wszystko wydał, w zamian na dotarcie do 1/16 LE. Tragedia.

0

@mikokarla matko jedyna, sam sobie przeczysz. brak Balde? Jaki był powód jego absencji? To że Xavi uwielbia odsuwać od gry piłkarzy, którzy dobrze się spisali w poprzednim meczu? Albo ściągać z boiska zawodników którzy się dopiero rozkręcili w trakcie meczu? A przeczysz sobie, bo kiwasz w stronę „absencji”, a chyba nie analizowałeś listę absencji w meczu z Valencią.. pewnie po tamtym meczu znów będziecie bronić Xaviego, że piłkarzy nie miał xD

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?