Najlepiej wszystko pokazał moment, w którym chyba Herrera strzelał i Ter Stegen wybronił piłkę po rykoszecie. Wówczas Lenglet upadł nie w walce o piłkę, nie bo bardzo szybko biegł i się pośliznął. Nie dlatego że jego ktoś kiwnął jak Messi Boatenga. Gość się po prostu wywalił na równym miejscu xD Ten człowiek ma ogromny problem z koordynacją ruchów, jak na zawodowego sportowca.
Powiem krótko. Wczoraj przed meczem ostrzegałem że tak będzie, ale oślepieni „wielkim sukcesem” w meczu z Alaves „kibice” od razu się na mnie narzucili. Mówili że patrzą na ten mecz z optymizmem, mimo iż w obronie wczoraj grała ta sama ekipa która grała z Bayernem, z wyjątkiem Desta. Co pokazuje że za daleko to my od sierpniowego blamażu nie odjechaliśmy. Co do słów Koemana.. nie chciałbym żeby odchodził na tym etapie. Podoba mi się jego praca. Szkoda że nie ma odpowiedniego resursu pod względem jakości piłkarzy i finansowym. Ale, na litość Boską, nienawidzę tego stwierdzenia że „trener ponosi odpowiedzialność”. Zwykle tak mówią kiedy uparcie stawiają na swoją, często bardzo dziwną koncepcję, która w efekcie końcowym nie wypala. Tylko że nie wiedzą nic o pojęciu odpowiedzialności. Odpowiedzialność to ma strażak. Odpowiedzialność za swoje czyny ma medyk, który za swoje błędy może stracić pracę, pieniądze i wolność. A co może stracić trener takiego pokroju? Posadę w jednym klubie? Kiedy za jego zwolnienie dadzą mu do ręki grube miliony? No bez jaj. Niech lepiej nie wspominają o odpowiedzialności
No i gdzie są ci wszyscy, co przed meczem mi mówili że sobie łatwo wygramy? Obczajcie sobie komentarze przedmeczowe. Ile tu było optymizmu, niemal wszyscy widzieli już nasze zwycięstwo.. mówiłem, że warto patrzeć nie na zwycięstwo z Alaves, a na przegraną z Sewillą i na wszystkie mecze w tym sezonie z mocniejszymi drużynami. I co? Byłem wyśmiewany. Cóż, teraz napisze to raz jeszcze, i chyba teraz ze mną się zgodzą. Obrona w tym meczu była niemal identyczna jak z Bayernem. I nie trzeba było liczyć na cokolwiek. Mówiłem że będzie 1:3. A mamy 1:4. Niestety.
@Szpenser mamy czekać, ale też dla własnych nerwów najlepiej tonować nastroje. I powiem jedno - najbardziej szczęśliwy będę wtedy, jeżeli racja jest po Twojej stronie. A ja tej racji nie mam. Byłbym bardzo szczęśliwy. Ale na razie nie widzę do tego przesłanek.
@Szpenser tez mam założony szalik. Przepraszam jeżeli odpowiedziałem jakoś ostro. Ale kompletnie nie rozumiem tej fali optymizmu na La Rambli dzisiejszego wieczoru. Jest to bezpodstawne. Absolutnie bezpodstawne.
@Szpenser jasne, bo zamiast kontrargumentować to lepiej założyć różowe okulary. Pewnie przed meczami z Bayernem, Realem, Athletic Bilbao i Atletico Madryt tez je miałeś założone? Żałosne.
@45M4R mega pozytywna atmosfera bo 5-1 z Alaves wygraliśmy? Czy dlatego bo tydzień temu przegraliśmy z Sevillą? Czy dlatego że obrona dzisiaj jest ta sama jaka była w meczu z Bayernem? (Oprócz Dest- Semedo)
SPOKÓJ! Skąd ta euforia i optymizm? Czy naprawdę zapomnieliście że jeszcze tydzień temu przegraliśmy z Sevillą w parszywym stylu? Czy naprawdę zapomnieliście że przegrywamy w tym sezonie wszystkie najważniejsze mecze? (Real na CN, Juve na CN, Athletic Bilbao, Atletico Madryt). Skąd ta radość??? Bo wygraliśmy 5-1 z Alaves? No nie wierze..
@blablak jeszcze do tego Busquets, co nawet nie markuje że wraca do defensywy po stracie piłki.. dziwie się, że wygrana 5-1 z Alaves tak bardzo zaślepiła świadomość ludzi. Aż raptem zapomnieli jak żeśmy przegrali z Sevillą tydzień temu w masakrycznym stylu. I zapomnieli, że w tym sezonie te najważniejsze mecze to raczej przegrywamy.
@Nieznajomy nie, nie byłby szybszy. Ale nawet zamiana Busquetsa na De Jonga, i wpuszczenie w parę do Pedriego Puiga dużo by dało. Bo De Jong chociażby biegnie do tyłu w przypadku straty. Busquets nawet nie próbuje.
Całkowicie nie rozumiem tego hurra optymizmu. Mamy defensywę identyczną do meczu z Bayernem, z wyjątkiem tego że mamy Desta zamiast Semedo. Masakra. Nie nakręcajcie się tak, bo można się zdziwić niestety.
Panie i Panowie, to koniec. Mamy niesamowicie wolną defensywę w środku pola. Nieprzygotowany Piqué, wolny Lenglet i jeszcze wolniejszy Busquets... nie raz i nie dwa Mbappe będzie miał wyjścia 1 na 1, i pytanie tylko, ile tych wyjść zrealizuje. Mając tez na uwadze, że MATS ostatnio puszcza chyba prawie wszystko co leci w światło bramki.. Niestety, ale teraz, patrząc na te składy.. nie mam już nadziei. Stawiam na 1-3. Być może porażka w pierwszym meczu pomoże nam uniknąć błędów z przeszłości w rewanżu... ale tu i teraz, środkowy trójkąt defensywny Busquets - Lenglet - Piqué... trójkąt, który był odpowiedzialny za porażkę 2-8.. kończymy sezon w LM. Niestety.
@deiw99 chodzi mi o statystyki. A co do samego poziomu gry.. cóż, tak czy inaczej na pewno nie jest pewnym punktem drużyny. Gdyby miedzy słupkami stał Neto, albo nawet Kuszczak, to nie byłoby gorzej. Niestety.
Zerknąłem na statystyki Ter Stegena w ostatnich meczach i tu naprawdę są liczby bardzo, i to bardzo słabe. Bilbao oddał dwa celne strzały na bramkę, z czego strzelił jednego gola. Granada łącznie oddała cztery strzały w światło bramki z czego strzeliła trzy gole. Teraz Betis strzelił raz i ma bramkę... mamy wiec 7 strzałów w światło bramki i 5 bramek straconych. I tylko dwie udane interwencji Ter Stegena, co się przekłada na 28,57% skutecznych interwencji. Liczby masakryczne jak na bramkarza takiej klasy...
Nie chce nic mówić, ale zastanawia mnie ile procent skutecznych interwencji ma Ter Stegen w ostatnich trzech meczach? Bo na razie jest chyba tak że puszcza wszystko co leci do bramki ostatnimi czasy...
Tym razem nie zgodzę się z Redakcją. Umtiti był na przegranej pozycji przy stracie drugiej bramki. Jedyny błąd był przy stracie pierwszej bramki. Ale mając na uwadze że w ostatnich meczach spisywał się co najmniej nieźle, to nie mogę się zgodzić że można określać Umtitiego jako „najgorsze”. Z kolei, według mnie najgorsze jest coś innego. A mianowicie sposób i skuteczność wykonywania rzutów różnych. Niektóre drużyny tylko czekają na to, że będą miały okazję podać rzut rożny, i strzelają po tym stałym fragmencie gry wiele bramek, bo mają to wyćwiczone. Wydaje mi się, że drużyny grający przeciwko Barcelonie już celowo odpuszczają walkę o piłkę przy linii końcowej, bo wiedzą że Barcelona i tak te różne nie wykorzysta. Ile je mieliśmy w tym meczu? 16?? Czy coś obok tego? Uważam że musimy wymyślić jakieś schematy rozgrywania rzutów różnych, bo mam takie wrażenie że ten stały fragmenty gry jest na treningach całkowicie olewany. I to jest najgorsze.
3
Masakra.
Trojkąt Busquets - Piqué - Lenglet w środku defensywy. Szybkość. Dynamika. Sprawność fizyczna. Wspaniała koordynacja. Nie do przebicia Panowie. Biedny Soldado..
0
@monsterrize fajnie napisane. A czy uważasz że taki odnowiony zespół powinien poprowadzić Koeman czy może Xavi?
1
Najlepiej wszystko pokazał moment, w którym chyba Herrera strzelał i Ter Stegen wybronił piłkę po rykoszecie. Wówczas Lenglet upadł nie w walce o piłkę, nie bo bardzo szybko biegł i się pośliznął. Nie dlatego że jego ktoś kiwnął jak Messi Boatenga. Gość się po prostu wywalił na równym miejscu xD Ten człowiek ma ogromny problem z koordynacją ruchów, jak na zawodowego sportowca.
1
Powiem krótko. Wczoraj przed meczem ostrzegałem że tak będzie, ale oślepieni „wielkim sukcesem” w meczu z Alaves „kibice” od razu się na mnie narzucili. Mówili że patrzą na ten mecz z optymizmem, mimo iż w obronie wczoraj grała ta sama ekipa która grała z Bayernem, z wyjątkiem Desta. Co pokazuje że za daleko to my od sierpniowego blamażu nie odjechaliśmy. Co do słów Koemana.. nie chciałbym żeby odchodził na tym etapie. Podoba mi się jego praca. Szkoda że nie ma odpowiedniego resursu pod względem jakości piłkarzy i finansowym. Ale, na litość Boską, nienawidzę tego stwierdzenia że „trener ponosi odpowiedzialność”. Zwykle tak mówią kiedy uparcie stawiają na swoją, często bardzo dziwną koncepcję, która w efekcie końcowym nie wypala. Tylko że nie wiedzą nic o pojęciu odpowiedzialności. Odpowiedzialność to ma strażak. Odpowiedzialność za swoje czyny ma medyk, który za swoje błędy może stracić pracę, pieniądze i wolność. A co może stracić trener takiego pokroju? Posadę w jednym klubie? Kiedy za jego zwolnienie dadzą mu do ręki grube miliony? No bez jaj. Niech lepiej nie wspominają o odpowiedzialności
0
@y13 i jak tam twoja prognoza??
1
No i gdzie są ci wszyscy, co przed meczem mi mówili że sobie łatwo wygramy? Obczajcie sobie komentarze przedmeczowe. Ile tu było optymizmu, niemal wszyscy widzieli już nasze zwycięstwo.. mówiłem, że warto patrzeć nie na zwycięstwo z Alaves, a na przegraną z Sewillą i na wszystkie mecze w tym sezonie z mocniejszymi drużynami. I co? Byłem wyśmiewany. Cóż, teraz napisze to raz jeszcze, i chyba teraz ze mną się zgodzą. Obrona w tym meczu była niemal identyczna jak z Bayernem. I nie trzeba było liczyć na cokolwiek. Mówiłem że będzie 1:3. A mamy 1:4.
Niestety.
0
@Szpenser cóż... chyba jednak ten optymizm był przedwczesny...
0
@y13 o matko, ale farmazony
0
@Szpenser mamy czekać, ale też dla własnych nerwów najlepiej tonować nastroje. I powiem jedno - najbardziej szczęśliwy będę wtedy, jeżeli racja jest po Twojej stronie. A ja tej racji nie mam. Byłbym bardzo szczęśliwy. Ale na razie nie widzę do tego przesłanek.
0
@Szpenser tez mam założony szalik. Przepraszam jeżeli odpowiedziałem jakoś ostro. Ale kompletnie nie rozumiem tej fali optymizmu na La Rambli dzisiejszego wieczoru. Jest to bezpodstawne. Absolutnie bezpodstawne.
0
@Virusk3 tez mi się tak wydaje.
1
@Grubson coś Ty, tu wszyscy hurtem różowe okulary założyli bo 5-1 wygraliśmy z Alaves. Nic ich nie uczy..
0
@Gall De Jong na DMC wyglada i tak lepiej niż Busquets. W Ajaxie i Reprezentacji grał właśnie na DMC.
0
@Szpenser jasne, bo zamiast kontrargumentować to lepiej założyć różowe okulary. Pewnie przed meczami z Bayernem, Realem, Athletic Bilbao i Atletico Madryt tez je miałeś założone? Żałosne.
0
@45M4R mega pozytywna atmosfera bo 5-1 z Alaves wygraliśmy? Czy dlatego bo tydzień temu przegraliśmy z Sevillą? Czy dlatego że obrona dzisiaj jest ta sama jaka była w meczu z Bayernem? (Oprócz Dest- Semedo)
0
@Armandi tak, o meczu z Sewillą też byś tak powiedział?
0
@Szpenser „dobry” argument
1
@van Baster De Jong.
2
SPOKÓJ! Skąd ta euforia i optymizm? Czy naprawdę zapomnieliście że jeszcze tydzień temu przegraliśmy z Sevillą w parszywym stylu? Czy naprawdę zapomnieliście że przegrywamy w tym sezonie wszystkie najważniejsze mecze? (Real na CN, Juve na CN, Athletic Bilbao, Atletico Madryt). Skąd ta radość??? Bo wygraliśmy 5-1 z Alaves? No nie wierze..
0
@blablak jeszcze do tego Busquets, co nawet nie markuje że wraca do defensywy po stracie piłki.. dziwie się, że wygrana 5-1 z Alaves tak bardzo zaślepiła świadomość ludzi. Aż raptem zapomnieli jak żeśmy przegrali z Sevillą tydzień temu w masakrycznym stylu. I zapomnieli, że w tym sezonie te najważniejsze mecze to raczej przegrywamy.
0
@Nieznajomy nie, nie byłby szybszy. Ale nawet zamiana Busquetsa na De Jonga, i wpuszczenie w parę do Pedriego Puiga dużo by dało. Bo De Jong chociażby biegnie do tyłu w przypadku straty. Busquets nawet nie próbuje.
0
@Pawlak1992 jasne, bo na tym polega przedmeczowa analiza i przedmeczowa dyskusja.
1
Całkowicie nie rozumiem tego hurra optymizmu. Mamy defensywę identyczną do meczu z Bayernem, z wyjątkiem tego że mamy Desta zamiast Semedo. Masakra. Nie nakręcajcie się tak, bo można się zdziwić niestety.
0
Panie i Panowie, to koniec.
Mamy niesamowicie wolną defensywę w środku pola. Nieprzygotowany Piqué, wolny Lenglet i jeszcze wolniejszy Busquets... nie raz i nie dwa Mbappe będzie miał wyjścia 1 na 1, i pytanie tylko, ile tych wyjść zrealizuje. Mając tez na uwadze, że MATS ostatnio puszcza chyba prawie wszystko co leci w światło bramki..
Niestety, ale teraz, patrząc na te składy.. nie mam już nadziei. Stawiam na 1-3.
Być może porażka w pierwszym meczu pomoże nam uniknąć błędów z przeszłości w rewanżu... ale tu i teraz, środkowy trójkąt defensywny Busquets - Lenglet - Piqué... trójkąt, który był odpowiedzialny za porażkę 2-8..
kończymy sezon w LM. Niestety.
0
@deiw99 chodzi mi o statystyki. A co do samego poziomu gry.. cóż, tak czy inaczej na pewno nie jest pewnym punktem drużyny. Gdyby miedzy słupkami stał Neto, albo nawet Kuszczak, to nie byłoby gorzej. Niestety.
0
Zerknąłem na statystyki Ter Stegena w ostatnich meczach i tu naprawdę są liczby bardzo, i to bardzo słabe.
Bilbao oddał dwa celne strzały na bramkę, z czego strzelił jednego gola.
Granada łącznie oddała cztery strzały w światło bramki z czego strzeliła trzy gole.
Teraz Betis strzelił raz i ma bramkę...
mamy wiec 7 strzałów w światło bramki i 5 bramek straconych. I tylko dwie udane interwencji Ter Stegena, co się przekłada na 28,57% skutecznych interwencji.
Liczby masakryczne jak na bramkarza takiej klasy...
1
Nie chce nic mówić, ale zastanawia mnie ile procent skutecznych interwencji ma Ter Stegen w ostatnich trzech meczach? Bo na razie jest chyba tak że puszcza wszystko co leci do bramki ostatnimi czasy...
2
Podobno Busi wciąż stoi i sygnalizuje sędziemu, że Iglesias jest na spalonym...
1
Tym razem nie zgodzę się z Redakcją.
Umtiti był na przegranej pozycji przy stracie drugiej bramki. Jedyny błąd był przy stracie pierwszej bramki. Ale mając na uwadze że w ostatnich meczach spisywał się co najmniej nieźle, to nie mogę się zgodzić że można określać Umtitiego jako „najgorsze”.
Z kolei, według mnie najgorsze jest coś innego. A mianowicie sposób i skuteczność wykonywania rzutów różnych.
Niektóre drużyny tylko czekają na to, że będą miały okazję podać rzut rożny, i strzelają po tym stałym fragmencie gry wiele bramek, bo mają to wyćwiczone.
Wydaje mi się, że drużyny grający przeciwko Barcelonie już celowo odpuszczają walkę o piłkę przy linii końcowej, bo wiedzą że Barcelona i tak te różne nie wykorzysta.
Ile je mieliśmy w tym meczu? 16?? Czy coś obok tego?
Uważam że musimy wymyślić jakieś schematy rozgrywania rzutów różnych, bo mam takie wrażenie że ten stały fragmenty gry jest na treningach całkowicie olewany.
I to jest najgorsze.
0
@Borys811 nie ???? coś namieszali z dźwiękiem ????