@Tasde ale teraz jest przynajmniej różnica, czy zajmiesz drugie miejsce czy siódme. A chcieli zrobić tak, żeby taki Arsenal mógł sobie pozwolić na ciągłe zajmowanie dziewiątego - dziesiątego miejsca bez żadnych dla niego konsekwencji, ani sportowych, ani finansowych. To jest bardzo zły pomysł.
Ok, rozumiem że dzieciaki co grają non-stop w FIFĘ, zafascynowani jakimś otwieraniem packów, draftami, sraftami, będą popierać tą SL. Albo Ci, którzy futbol oglądają po kilka razy w miesiącu, kiedy top klub gra z innym top klubem. Tacy ludzie gotowi są do rozwalenia wszystkiego, co osobiście ja kocham od dwudziestu lat. Gotowi są zniszczyć LM, bo pewnie nigdy nie doświadczyli jak to jest, kiedy umowna Barcelona przyjeżdża do twojego miasta i gra mecz z miejscową drużyną. Gotowi odsunąć ligi narodowe na drugi plan, żeby stały się rozrywkami treningowymi pomiędzy meczami SuperLigi... bo po co sprężać pośladki na mecze ligi, jeżeli nie będzie różnicy czy zajmiesz drugie miejsce czy trzecie. No i pamiętajcie ze to jest kasa, wiec nie zdziwiłbym się, gdyby wprowadzili najpierw obowiązek grania kilku meczy w Stanach, a później i całej fazy pucharowej. Albo mecze ciagle by się zaczynały o 16, żeby Azja mogła oglądać... Ja kocham futbol takim jaki on jest. Owszem, nie jest idealny. Ale kocham tę grę i nie chce kardynalnych i wątpliwych zmian. Kocham futbol. I pozdrawiam wszystkich tych co myślą tak jak ja.
@Yoshi94 zgadzam się, mało kto chciałby to oglądać, ale.. jakieś dochody będą i tak. Mniejsze kluby będą mogły funkcjonować. Z kolei dla klubów Superligi to byłoby uderzenie poniżej pasa.
@StephanosCrushes to komunikat SuperLigi, który nie uwzględnia stanowiska tychże federacji poszczególnych krajów. Oni mogą zdyskwalifikować te kluby, a wtedy nie będą one miały innego wyjścia oprócz pozostania w ligach.
Jestem przekonany że ligi narodowe powinny zdyskwalifikować buntowników i tym samym postawią kropkę nad „i”. Dlaczego? Bo bez udziału w ligach kluby nie będą w stanie funkcjonować. Wyobraźmy sobie, ze umowny Tottenham zajmuje ostatnie miejsce w fazie grupowej Superligi. I już w grudniu kończy rozgrywki w tym turnieju. Przy tym nie ma możliwości udziału w lidze angielskiej. I cóż. Dla Spurs sezon zostanie zakończony. I w jaki sposób będą generować swoje przychody w okresie grudzień - sierpień? Stworzą dla takich klubów drugą ligę pod nazwą „Almost Super League”? Ciekawe jakie tam będą przychody. Otóż oczekuje stanowczej reakcji ze strony federacji narodowych.
Koniec. Koniec futbolu jaki od zawsze znaliśmy. Nie wyobrażam sobie tego... jak będą się organizowały mundiale i Euro, gdyby piłkarze nie posiadający czynnych certyfikatów transferowych UEFA (patrz - graliby w SuperLidze i zostaliby wyrzuceni z UEFA) nie mieliby prawa grać w tych turniejach.. a jak wyglądałyby ligi wewnętrzne? Przecież to dosłownie smierć dla klubów z niższych półek. Cały czas miałem nadzieje że jest to zwykły wymysł małolatów którzy sobie lubią grać w FIFĘ i otwierać te packi.. a co da ten „zastrzyk finansowy”? Nic oprócz kolejnego gwałtownego wzrostu cen na piłkarzy. Teraz to każdy wie ze kluby z SuperLigi maja pieniądze, i będzie powtórka z sytuacji kiedy Barcelonie po odejściu Neymara sprzedali Coutinho za 160 mln... Szanuje stanowisko klubów niemieckich i szkoda że Barcelona jako klub za który kibicuje do tego dołączyła. Futbol jaki znamy może zostać zniszczony już dzisiaj, ale przyjmę każdą decyzje UEFA.
@Cyzix jeżeli każdy na wstępie dostanie po 350 mln, to uwierz ze nic to nie da oprócz potężnej inflacji i wzrostu cen poszczególnych piłkarzy. Jeżeli umowny Torino wie, że Milan dostał z dupy 350 mln, to w przypadku zainteresowania którymś z piłkarzy Torino ze strony rossonerich, klub z zachodu Włoch postawiłby cennik rzędu 150 mln. Bo wie, że Milan na hajs. I tak będzie z każdym. Umowny Hålland będzie kosztował 400 mln, itp. Nie rozwiąże to problemów finansowych, lecz tylko ich pogorszy.
Jak dla mnie to będzie koniec futbolu jaki od zawsze znaliśmy. Nie wyobrażam sobie tego... jak będą się organizowały mundiale i Euro, gdyby piłkarze nie posiadający czynnych certyfikatów transferowych UEFA (patrz - graliby w SuperLidze i zostaliby wyrzuceni z UEFA) nie mieliby prawa grać w tych turniejach.. a jak wyglądałyby ligi wewnętrzne? Przecież to dosłownie smierć dla klubów z niższych półek. Cały czas miałem nadzieje że jest to zwykły wymysł małolatów którzy sobie lubią grać w FIFĘ i otwierać te packi.. Ale najpierw Bartomeu na odejście z Barcy potwierdził że ten projekt faktycznie istnieje.. a teraz to.. jeżeli tak się stanie, to mam nadzieje że piłkarze będą chciały zostać w UEFA, a nie dołączać do ligi sponsorowanej przez jakichś szejchów i innych bogatych tłustych mord.. Szanuje stanowisko klubów niemieckich i szkoda że Barcelona jako klub za którym kibicuje, ma zdanie odmienne.
Emm, mam pytanko. Do końca kontraktu Hållanda z Borussią zostało ponad trzy lata. Wydaje mi się że istnieje przepis że negocjacje ze stroną samego zawodnika prowadzić można jedynie po uzgodnieniu transferu z jego obecnym klubem, bądź za pół roku do daty wygaśnięcia umowy piłkarza z klubem z którym ta umowa została podpisana. Czy przypadkiem Barcelona nie będzie miała problemów z tego tytułu, że prowadziła negocjacje z agentem piłkarza za trzy i pól roku do wygaśnięcia jego kontraktu i bez uzgodnienia z jego obecnym klubem?
Ja to mam mieszane uczucia wobec niego. Czasami patrzę na jego grę i myśle sobie „Kurde, przecież to geniusz. Jeszcze poprawić wykończenie i będzie to top piłkarz. Szybki, zwinny, z dobrym strzałem, obunożny..”. A czasami się dziwie dlaczego gość o własne nogi się potyka i jeżeli jednego minie dryblingiem, to idzie na drugiego i trzeciego, zamiast podać gałę. Wydaje mi się jednak, że wciąż on ma olbrzymi potencjał. Po prostu wyobraźcie sobie co by było gdyby poprawić mu realizację momentów.
@marcinnikt bo gość ma wpływy i znajomosci w piłkarskim świecie. I to chyba jest jednym z jego największych atutów. Jest szanowany, i będzie godnie reprezentować klub w negocjacjach z podmiotami zewnętrznymi.
Cóż, gratulacje Panie Laporta! Miejmy nadzieje że jego wpływy i znajomosci w piłkarskim świecie, oraz jego doświadczenie, przyczynią się do odbudowy klubu! Czas Rossela i Bartomeu minął! Niech się zacznie nowa era. Z nowym prezydentem. Z utalentowaną młodzieżą. Z dobrym trenerem. Trzeba ogarnąć finanse i iść do przodu, ku odbudowie dawnej chwały klubu. VeB!
Ciekawe. Mam nadzieje że odpowie nie tylko za tą aferę, a również za przestępstwa gospodarcze, m.in. doprowadzenie spółki do skraju bankructwa. Na pewno musi ponieść odpowiedzialność za swoje czyny.
Ta gra to jakiś koszmar. Według mnie to jedno z najgorszych spotkań w tym sezonie. Znowu mam wrażenie, a nawet przekonanie, ze ci grajkowie mają to wszystko gdzieś. Bo skoro im teraz płacą 30 procent pensji, to i grać będą na te 30 procent. Żenada
Mnie to boli jedno. Po 2-8 mówiono o „rewolucji”. Mówiono o tym, że to będzie sezon przejściowy, i że powoli będą wprowadzani nowi piłkarze.. ale kiedy zobaczyłem skład wyjściowy na mecz z PSG, to było trochę smutno. 7 z 11 zawodników grały z Bayernem, w tym prawie cała defensywa, z wyłączeniem Desta. Trojkąt defensywny w środku pola Lenglet - Piqué - Busquets już przy 2-8 pokazał, że jest za wolny. Mija prawie cały sezon, i znowu widzę te same nazwiska. Dla mnie to żadna „rewolucja”. Niestety. Rewolucja, mam nadzieje, będzie w następnym sezonie.
Szanuję Koemana, ale gość zaczyna przeginać. Mówi oczywiste rzeczy, które były oczywiste nie teraz, a po każdej kolejnej stracie punktów. Po wpadkach jego słowa są takie same. Sądząc po grze zespołu, jego czyny równie są takie same. Gość nie robi żadnej analizy. Uparcie stawia na te same nazwiska. Cały czas. Lenglet, Busquets... wcześniej tak samo uparcie stawiał De Jonga w parę do Busquetsa, żeby grać 4-2-3-1. Zaczynam się rozczarowywać w Koemanie.
0
O Boże, co odje*ali
0
@Tasde ale teraz jest przynajmniej różnica, czy zajmiesz drugie miejsce czy siódme.
A chcieli zrobić tak, żeby taki Arsenal mógł sobie pozwolić na ciągłe zajmowanie dziewiątego - dziesiątego miejsca bez żadnych dla niego konsekwencji, ani sportowych, ani finansowych.
To jest bardzo zły pomysł.
9
Ok, rozumiem że dzieciaki co grają non-stop w FIFĘ, zafascynowani jakimś otwieraniem packów, draftami, sraftami, będą popierać tą SL. Albo Ci, którzy futbol oglądają po kilka razy w miesiącu, kiedy top klub gra z innym top klubem. Tacy ludzie gotowi są do rozwalenia wszystkiego, co osobiście ja kocham od dwudziestu lat. Gotowi są zniszczyć LM, bo pewnie nigdy nie doświadczyli jak to jest, kiedy umowna Barcelona przyjeżdża do twojego miasta i gra mecz z miejscową drużyną. Gotowi odsunąć ligi narodowe na drugi plan, żeby stały się rozrywkami treningowymi pomiędzy meczami SuperLigi... bo po co sprężać pośladki na mecze ligi, jeżeli nie będzie różnicy czy zajmiesz drugie miejsce czy trzecie.
No i pamiętajcie ze to jest kasa, wiec nie zdziwiłbym się, gdyby wprowadzili najpierw obowiązek grania kilku meczy w Stanach, a później i całej fazy pucharowej.
Albo mecze ciagle by się zaczynały o 16, żeby Azja mogła oglądać...
Ja kocham futbol takim jaki on jest. Owszem, nie jest idealny. Ale kocham tę grę i nie chce kardynalnych i wątpliwych zmian.
Kocham futbol.
I pozdrawiam wszystkich tych co myślą tak jak ja.
0
@Yoshi94 zgadzam się, mało kto chciałby to oglądać, ale..
jakieś dochody będą i tak.
Mniejsze kluby będą mogły funkcjonować.
Z kolei dla klubów Superligi to byłoby uderzenie poniżej pasa.
0
Oby to coś dało ????????????
0
@StephanosCrushes to komunikat SuperLigi, który nie uwzględnia stanowiska tychże federacji poszczególnych krajów. Oni mogą zdyskwalifikować te kluby, a wtedy nie będą one miały innego wyjścia oprócz pozostania w ligach.
4
Jestem przekonany że ligi narodowe powinny zdyskwalifikować buntowników i tym samym postawią kropkę nad „i”. Dlaczego?
Bo bez udziału w ligach kluby nie będą w stanie funkcjonować. Wyobraźmy sobie, ze umowny Tottenham zajmuje ostatnie miejsce w fazie grupowej Superligi.
I już w grudniu kończy rozgrywki w tym turnieju.
Przy tym nie ma możliwości udziału w lidze angielskiej.
I cóż. Dla Spurs sezon zostanie zakończony. I w jaki sposób będą generować swoje przychody w okresie grudzień - sierpień?
Stworzą dla takich klubów drugą ligę pod nazwą „Almost Super League”? Ciekawe jakie tam będą przychody.
Otóż oczekuje stanowczej reakcji ze strony federacji narodowych.
1
Koniec. Koniec futbolu jaki od zawsze znaliśmy. Nie wyobrażam sobie tego... jak będą się organizowały mundiale i Euro, gdyby piłkarze nie posiadający czynnych certyfikatów transferowych UEFA (patrz - graliby w SuperLidze i zostaliby wyrzuceni z UEFA) nie mieliby prawa grać w tych turniejach.. a jak wyglądałyby ligi wewnętrzne? Przecież to dosłownie smierć dla klubów z niższych półek.
Cały czas miałem nadzieje że jest to zwykły wymysł małolatów którzy sobie lubią grać w FIFĘ i otwierać te packi..
a co da ten „zastrzyk finansowy”? Nic oprócz kolejnego gwałtownego wzrostu cen na piłkarzy. Teraz to każdy wie ze kluby z SuperLigi maja pieniądze, i będzie powtórka z sytuacji kiedy Barcelonie po odejściu Neymara sprzedali Coutinho za 160 mln...
Szanuje stanowisko klubów niemieckich i szkoda że Barcelona jako klub za który kibicuje do tego dołączyła.
Futbol jaki znamy może zostać zniszczony już dzisiaj, ale przyjmę każdą decyzje UEFA.
4
@Cyzix jeżeli każdy na wstępie dostanie po 350 mln, to uwierz ze nic to nie da oprócz potężnej inflacji i wzrostu cen poszczególnych piłkarzy. Jeżeli umowny Torino wie, że Milan dostał z dupy 350 mln, to w przypadku zainteresowania którymś z piłkarzy Torino ze strony rossonerich, klub z zachodu Włoch postawiłby cennik rzędu 150 mln. Bo wie, że Milan na hajs. I tak będzie z każdym.
Umowny Hålland będzie kosztował 400 mln, itp. Nie rozwiąże to problemów finansowych, lecz tylko ich pogorszy.
10
Jak dla mnie to będzie koniec futbolu jaki od zawsze znaliśmy. Nie wyobrażam sobie tego... jak będą się organizowały mundiale i Euro, gdyby piłkarze nie posiadający czynnych certyfikatów transferowych UEFA (patrz - graliby w SuperLidze i zostaliby wyrzuceni z UEFA) nie mieliby prawa grać w tych turniejach.. a jak wyglądałyby ligi wewnętrzne? Przecież to dosłownie smierć dla klubów z niższych półek.
Cały czas miałem nadzieje że jest to zwykły wymysł małolatów którzy sobie lubią grać w FIFĘ i otwierać te packi..
Ale najpierw Bartomeu na odejście z Barcy potwierdził że ten projekt faktycznie istnieje.. a teraz to..
jeżeli tak się stanie, to mam nadzieje że piłkarze będą chciały zostać w UEFA, a nie dołączać do ligi sponsorowanej przez jakichś szejchów i innych bogatych tłustych mord..
Szanuje stanowisko klubów niemieckich i szkoda że Barcelona jako klub za którym kibicuje, ma zdanie odmienne.
0
@kaamil1910 ale ta klauzula się aktywuje dopiero w 2022 roku, nie teraz.
0
@michail99 czyli Borussia na to pozwoliła? A to ciekawe, czyli nie są przeciwko sprzedaży piłkarza.. chyba ze Borussia o tym nie wie...
0
Emm, mam pytanko. Do końca kontraktu Hållanda z Borussią zostało ponad trzy lata. Wydaje mi się że istnieje przepis że negocjacje ze stroną samego zawodnika prowadzić można jedynie po uzgodnieniu transferu z jego obecnym klubem, bądź za pół roku do daty wygaśnięcia umowy piłkarza z klubem z którym ta umowa została podpisana. Czy przypadkiem Barcelona nie będzie miała problemów z tego tytułu, że prowadziła negocjacje z agentem piłkarza za trzy i pól roku do wygaśnięcia jego kontraktu i bez uzgodnienia z jego obecnym klubem?
16
Ja to mam mieszane uczucia wobec niego. Czasami patrzę na jego grę i myśle sobie „Kurde, przecież to geniusz. Jeszcze poprawić wykończenie i będzie to top piłkarz. Szybki, zwinny, z dobrym strzałem, obunożny..”. A czasami się dziwie dlaczego gość o własne nogi się potyka i jeżeli jednego minie dryblingiem, to idzie na drugiego i trzeciego, zamiast podać gałę. Wydaje mi się jednak, że wciąż on ma olbrzymi potencjał. Po prostu wyobraźcie sobie co by było gdyby poprawić mu realizację momentów.
28
@marcinnikt bo gość ma wpływy i znajomosci w piłkarskim świecie. I to chyba jest jednym z jego największych atutów. Jest szanowany, i będzie godnie reprezentować klub w negocjacjach z podmiotami zewnętrznymi.
46
Cóż, gratulacje Panie Laporta!
Miejmy nadzieje że jego wpływy i znajomosci w piłkarskim świecie, oraz jego doświadczenie, przyczynią się do odbudowy klubu!
Czas Rossela i Bartomeu minął! Niech się zacznie nowa era. Z nowym prezydentem. Z utalentowaną młodzieżą. Z dobrym trenerem.
Trzeba ogarnąć finanse i iść do przodu, ku odbudowie dawnej chwały klubu. VeB!
13
Komentatorzy do tej pory są przekonani że to Busquets ma żółtą kartkę na swoim koncie a nie Umtiti xD
5
@Krzysiek872 wyłączyłeś mecz po obronionym rzucie karnym i przy prowadzeniu Barcelony 1-0? Twoja wiara w drużynę jest trochę za słaba, Panie „kibic”
2
Taaaaak! Brawo MATS!
0
Szkoda, bo gramy naprawdę dobrze... ale cóż.. najwidoczniej nie w tym roku. Grają ładnie i to jest ważne. Złego słowa nie powiem o nich
0
Ciekawe. Mam nadzieje że odpowie nie tylko za tą aferę, a również za przestępstwa gospodarcze, m.in. doprowadzenie spółki do skraju bankructwa. Na pewno musi ponieść odpowiedzialność za swoje czyny.
1
Lenglet.
Już po meczu. Oszczędźcie sobie czas i emocje.
4
Za chwile wejdą Griezmann, Lenglet i Busquets. Tak dla pewności.
5
Ta gra to jakiś koszmar. Według mnie to jedno z najgorszych spotkań w tym sezonie. Znowu mam wrażenie, a nawet przekonanie, ze ci grajkowie mają to wszystko gdzieś. Bo skoro im teraz płacą 30 procent pensji, to i grać będą na te 30 procent.
Żenada
3
Mnie to boli jedno. Po 2-8 mówiono o „rewolucji”. Mówiono o tym, że to będzie sezon przejściowy, i że powoli będą wprowadzani nowi piłkarze..
ale kiedy zobaczyłem skład wyjściowy na mecz z PSG, to było trochę smutno.
7 z 11 zawodników grały z Bayernem, w tym prawie cała defensywa, z wyłączeniem Desta. Trojkąt defensywny w środku pola Lenglet - Piqué - Busquets już przy 2-8 pokazał, że jest za wolny. Mija prawie cały sezon, i znowu widzę te same nazwiska.
Dla mnie to żadna „rewolucja”. Niestety. Rewolucja, mam nadzieje, będzie w następnym sezonie.
2
Szanuję Koemana, ale gość zaczyna przeginać.
Mówi oczywiste rzeczy, które były oczywiste nie teraz, a po każdej kolejnej stracie punktów.
Po wpadkach jego słowa są takie same. Sądząc po grze zespołu, jego czyny równie są takie same.
Gość nie robi żadnej analizy. Uparcie stawia na te same nazwiska. Cały czas. Lenglet, Busquets...
wcześniej tak samo uparcie stawiał De Jonga w parę do Busquetsa, żeby grać 4-2-3-1.
Zaczynam się rozczarowywać w Koemanie.
2
Po prostu nie wierze mu. Z jednego powodu. Im się nie chce grać i nie zależy im na wynikach. Dopóki tak będzie - nic się nie zmieni.
1
Już nie wiem co myśleć.. brak cenzuralnych słów... była szansa.. ale niestety.. sami sobie wszystko psujemy. Brawo Lenglet
1
Na razie to ta gra jest po prostu tragiczna
0
@Iniesta19820815 zgadzam się w 100 procentach!!