Legia1916
Dołączył/a: luty 2013
4 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Dobra, zmykam spać. Dziękuję wszystkim za rozmowę. Dobrej nocy zarówno kibicom Realu jak i Barcy!:-)
0
@Mi26
Jeśli chodzi CR7 i Messiego to, coś w tym jest co napisałeś. Faktycznie dla wielu kibiców Barcy i Realu Ci dwa są wręcz manicheistycznym przeciwieństwem "dobrego" i "złego". To zależy od perspektywy-czy się jest kibicem Realu czy Barcy. Kibice Barcy wyzywają CR7 od homo, transów i innych, a kibice Realu Messiego od sterydów i innych koksiarzy. Tutaj mamy do czynienia z klasyczna wojną informacyjną.
0
@Mi26
Ależ Messi jest najlepszym przykładem pozytywnego sterowania społecznego! Wręcz podręcznikowy przykład! W cybernetyce społecznej człowiek traktowany jest jako układ samodzielny, który tak jak komputer programujesz. W dzieciństwie Messi chory, wyciągnięty z choróbska dzięki Barcelonie. W La Massi szkolony piłkarsko i programowany - i został zaprogramowany - miłość i wdzięczność Barcelonie. On jest zaprogramowany przez Barcelonę.
0
@Mi26
Ale być może jest tak, że facet postawił sobie za cel, iż zostanie najbardziej utytułowanym trenerem świata i postanowił, że jego jedną z cen jaką trzeba za to zapłacić jest cierpienie rodziny. Dlatego prywatnie może być dla nich wspaniały, czuły i opiekuńczy-rekompensata właśnie za to cierpienie. ciągle w centrum jest on i jego cel - nie Real ani inny klub, nie rodzina, ale cel i on. Powtarzam: być może nie mam racji, ale nie przyznasz, że nie można wykluczyć takiej tezy.
0
@Mi26
Znam ludzi megawykształconych. Mających wiedzę o socjotechnice, manipulacji, sterowaniu w małym paluszku. I cóż z tego jeśli mają tylko teorię? W praktyce są bezradni. Nie wychodzi im w życiu wdrażanie teorii w praktykę. Ale są tacy, którzy nie mają nawet wykształcenia i mają to co COŚ, coś w swoim instynkcie, że "czują" ludzi i wiedzą jak w danym momencie rozmawiać, jak modulować głos, jakie gesty wykonywać. To się ma albo nie. I podejrzewam, że właśnie Mou to posiada.
0
@Cochise
Stawiam na to drugie:-)
0
@Mi26
Klasyczny przykład sterowania masami. Jaki miał cel? Zwycięstwo. Co mogło w nim pomóc? Doping kibiców. A to, że go wygwizdali? Cel osiągnął, a po meczu i tak część gwizdających już go kochała, bo taka jest psychologia tłumu. Właśnie dlatego postawiłem tezę, że on instynktownie pewne rzeczy robi, że on "czuje" ludzi i stąd łatwość sterowania nimi a przez to osiągania swojego celu.
0
@Cochise
Mam ją w swojej biblioteczce. Ma też jego "Psychomanipulacje". Ciekawe.
0
@Mi26
Pod tym względem Mou bez wątpienia jest fascynującą postacią. Jeżeli jest prawdą teza jaką stawiam, to po pierwsze: jest to megainteligenty człowiek; po drugie: jest sprytny, bo potrafi zastosować to w praktyce. Oczywiście nie dotykam tutaj etycznej strony działania. Ale jest jedna rzecz o którą go podejrzewam: że w życiu prywatnym dla rodziny, bliskich i przyjaciół może być wspaniałym człowiekiem o złotym sercu. Z tego typu osobnikami bardzo często tak jest. Ale nie stawiam tego jako pewnik.
0
@Cochise
To można powiedzieć, że prawie jesteśmy kolegami po fachu:-)
0
@Cochise
Nie tylko socjotechnika ma pejoratywne skojarzenia w społeczeństwie, ale także cybernetyka społeczna, bo jest to nauka o sterowaniu ludźmi i laikom od razu kojarzy się z manipulacją. Manipulacja to z kolei jeden ze sposobów sterowania. Jest też sterowanie pozytywne - w interesie osoby czy grupy sterowanej.
0
@Mi26
Z punktu widzenia psychocybernetyki można postawić tezę, że Mou może sterować sędziami. Wiem, że to brzmi kontrowersyjnie, ale nie stawiam tezy, że on to robi z jakąś naukową metodologią. Są ludzie, którzy potrafią działać instynktownie, którzy "czują" innych ludzi i wiedzą jakich argumentów czy sztuczek użyć, aby ich wysterować tak jak chcą. Żebyśmy mieli jasność-nie mam dowodów na to, ale wydaje mi się to prawdopodobne. Dużo bym dał, aby mieć możliwość oglądania go w okolicach szatni np. godzinę przed meczem, w trakcie meczu - przez cały czas i po zejściu do szatni, gdy się mija z sędziami i podczas konferencji prasowych. Wówczas można by było sporfilować go-zrobić portret psychocybernetyczny.
0
@MESSIah16
Oj to prawda. Nienawiść była taka, że siekierkę można było w powietrzu zawiesić...
0
@Mi26
Z cybernetyki społecznej, a konkretnie z jakościowej teorii informacji i socjotechniki przekazu informacyjnego. Robiłem to pod kamuflażem socjologii, bo cybernetykę praktycznie wyrugowano z polskich uczelni.
0
@Cochise
No i fakt, że eurolandy Unii Europejskiej dokładnie pokrywają się z przyszłą mapą Europy jaka miała być po zwycięstwie III Rzeszy nakreśloną przez SS. Z tym, że według SS-manów miało się nie nazywać eurolandy, ale gubernie. Sen Adolfa ziścili brukselscy biurokraci:-)))))
0
@Mi26
W 100 proc. masz rację. W socjotechnice walki informacyjnej to się nazywa fear-strach. Manipulator - propagandzista kreuje w społeczeństwie wyimaginowane zagrożenie, które rzekomo ma nadejść np. z określonej grupy społecznej (premier Tusk przed EURO 2012 straszył "złymi kibolami") odciągając uwagę opinii publicznej od ważnych i istotnych tematów. Z kolei PiS ciągle nas straszy Rosją i rzekomym zagrożeniem z ich strony. Albo agentami SB z czasów króla Ćwieczka. Tak się gra na emocjach i wykopuje doły w społeczeństwie, które czasami mogą być już nie do zasypania...
0
@MESSIah16
Mam nielimitowany czas pracy. Ma to swoje plusy, ale też minusy. Działania psychologiczne w sporcie to super temat. Mam na myśli to, co w języku socjotechniki walki informacyjnej nazywa się PSYOPS. Np. tego typu działania można było dostrzec, gdy na ulicach Madrytu przed GD pojawiły się bilboardy z piłkarzami Barcy pokazującymi palcami piątkę. Wiadoma aluzja...:-) Z kolei Mourinho robi co robi. To naprawdę jest ciekawy temat.
0
@Mi26
Coś w tym jest co napisałeś:-)
0
@MESSIah16
Ale taka właśnie jest polityka w systemie demokratycznym: nie chodzi o program czy idee, ale o rozbudzanie emocji najczęściej negatywnych. Rozumiał to niejaki Adolf Hitler i dlatego drogą demokratyczną doszedł do władzy.
0
@MESSIah16
Wiesz, zawodowo zajmuję się szkoleniem służb mundurowych i tak się zastanawiam czy nie habilitować się właśnie z działań psychologicznych w sporcie. Sporo miejsca poświęciłbym Mou:-)
0
@Mi26
Z moich skromnych obserwacji nie są tak rozpolitykowani jak Polacy. Aczkolwiek wydaje mi się, że w Katalonii więcej mówi się o polityce, ale być może to moje subiektywne odczucie. Ale jedno jest pewne: partie polityczne tak nie podzieliły Hiszpanów jak to ma miejsce w Polsce. Tego jestem pewien. U nas ten podział polityczny i stopień złych emocji jest dramatycznie wielki.
0
@Mi26
Dopóki u was jest Mou nie będzie mojej sympatii dla Realu. Cochise ma rację, że długo będziecie zbierać gruzy po tym, gdy Mou od was odejdzie. Najbardziej mnie zdumiewa, że kibice Realu (chociaż trzeba przyznać, że nie wszyscy) są zapatrzeni w niego jak w jakiegoś mesjasza. A ten gość to po prostu zwyczajny cwaniak wykorzystujący Real do swoich własnych celów.
0
@Cochise
Dlatego w niedługim czasie można się spodziewać (przynajmniej w Polsce) dużych wystąpień społecznych. Przecież ZUS już jest trupem. Co prawda jeszcze na siłę perfumowanym, ale trupem.
0
@Cochise
Mourinho ma jedną rzecz, którą mi imponuje i w tej dziedzinie bije na łeb na szyję zarówno Pepa, jak i teraz Tito. Mianowicie błyskawicznie reaguje na wydarzenia boiskowe i najczęściej podejmuje dobre decyzje, które przynoszą dobry skutek dla Realu. W tym Mou jest the best. To mu trzeba przyznać.
0
@Cochise
Już dawno jestem po studiach, ale fakt - aż truchleję, gdy pomyślę czego teraz uczą w szkole. Np. wczoraj przeczytałem na Onecie, że jakaś profesor z PAN "odkryła", że bohaterowie Szarych Szeregów: Rudy i Zośka byli w związku homoseksualnych i oparła to o cytaty z "Kamieni na szaniec". Odjazd!:-))))
0
Ogólnie rzecz biorąc też szanuję Real, bo to kawał światowej historii futbolu i historii Hiszpanii, którą bardzo lubię, by nie rzec kocham. Natomiast czuję bardzo dużą niechęć (najdelikatniej rzecz ujmując:-)) do Realu od czasów Mourinho. Cochise bardzo ładnie wyłożył to, co się niedobrego dzieje z Realem i zgadzam się z tym, co napisał.
0
@Cochise
Mogę się podpisać pod tym co napisałeś. w 100 proc. racja.
0
@Mi26
Nie wchodzę na stronę kibiców Realu. Nie zaczepiam ich i nie prowokuję.
0
@Cochise
Oczywiście, że tak. W 100 proc. masz rację. Ideologia narodowo-socjalistyczna była z gruntu lewicowa. Zresztą pamiętne słowa Hitlera, że w Hiszpanii podczas wojny domowej postawił na złego konia, bo z komunistów zrobiłby wzorowych narodowych socjalistów, a z tych frankistowskich reakcjonistów nie da się. Tak powiedział Hitler.
0
@Cochise
Oprócz tego co napisałeś bez wątpienia drugą wielką zasługą Franco jest to, że nie dał Hiszpanii wciągnąć w działania wojenne podczas II wojny światowej. Oczywiście Legion Azul złożony z ochotników brał udział w walkach na froncie wschodnim, ale to byli...ochotnicy. Kraj został uratowany od wojennej zawieruchy i za to mu chwała. Poza tym piękny gest, że w Dolinie Poległych rozkazał pochować zarówno zwolenników republiki jak i sił frankistowskich. Symboliczne pojednanie...