0

W artykule o ocenach za mecz z Elche rozgorzała dyskusja na temat Xaviego oraz właśnie Fabregasa i no cóż w kontekście tej właśnie debaty chciałbym zauważyć, że to raczej nie jest przypadkiem, iż powstał artykuł zatytułowany "Świetne wyniki Fabregasa," a nie "Świetne wyniki Xaviego...

0

Fakt, fakty, Alexis jest obecnie zdecydowanie na fali i mam nadzieję, że potwierdzi to również w najbliższej przyszłości, a zwłaszcza w meczu z Atletico Madryt.
Jeżeli zaś chodzi o tą jakby nie było, nagłą eksplozje talentu/formy Sancheza, to jestem przekonany, że nie ma w tym ani grama przypadku, iż doszło do niej właśnie teraz, czyli za kadencji Taty. Gołym okiem po prostu widać, że Gerardo miał w tym wszystkim niebagatelny wpływ na rozwój i przede wszystkim mentalność Chilijczyka, bo to w niej tkwiło jakieś 90% przyczyn problemu. Przedtem Alexis sprawiał wrażenie - zwłaszcza na boisku - takiego trochę zamkniętego, żeby nie powiedzieć wycofanego piłkarza, który czuł się wyraźnie gorszy i prawie nie potrzebny w Barcelonie. Myślę, że działo się tak, bo nikt tak na prawdę nie widział w Nim wielkiego piłkarza. Był nawet taki czas, gdzie Alexis czuł zapewne na Sobie spojrzenia wszystkich. Pisało i mówiło się niemal wyłącznie o Jego niemocy strzeleckiej oraz rzekomym opuszczeniu stolicy Katalonii. Dopiero Martino potrafił dojrzeć w Nim potencjał. Niemal od początku, podkreślał w licznych wywiadach i konferencjach, że Alexis jest dla Niego ważnym piłkarzem i w związku z tym, nikogo innego nie potrzebuje. Myślę, że to był klucz, bo Sanchez wreszcie mógł swobodnie zabrać się za grę, bez ciągłego lęku o miejsce w składzie, czy nawet dalszą przyszłość w Barcelonie. Wiedział, że trener ma w Nim ufność i to sprawiło, że wszystko stało się prostsze i przyjemniejsze.

0

"Trener myślał, że mogę kontynuować grę, ale ja wolałem opuścić boisko" - mówiąc szczerze, to zaimponował mi tą decyzją. Postąpił bardzo dojrzale i rozważnie, co niezwykle rzadko można zaobserwować u osób w Jego wieku - sam jestem tylko rok młodszy od Bartry i jeśli miałbym być szczery, to wątpię, żebym zachował się tak jak On. Raczej za wszelką cenę i nie myśląc o konsekwencjach chciałbym wszystkim pokazać jaki to jestem odporny itp. Cieszę się natomiast, że Marc zachował zdrowy rozsądek w tej sytuacji, bo lepiej odpuścić sobie te dwie końcowe minuty w wygranym już i tak meczu, aniżeli ryzykować niepotrzebnie absencję w kilu następnych, trudniejszych spotkaniach, które również należy wygrać.

0

"Martino ufa mi, a tego właśnie potrzebuje piłkarz" - jak ja się wobec tego cieszę, że trenerem Barcy nie jest niejaki juliancarax, bo wtedy zapewne nie dane nam by było zobaczyć tak pięknych trafień Alexisa, jak to z Realem, czy dzisiejsze z wolnego.

0

juliancarax
Prawda jest taka, że jak ktoś chce się przypier*olić, to zawsze znajdzie powód. Ty skupiasz się niemal wyłącznie na negatywach i z uporem maniaka czyhasz na najmniejsze nawet potknięcie Alexisa, a jak już coś Mu się uda to w 99% stwierdzisz, że to fart, albo zwyczajnie przemilczysz. Żałosne to na prawdę.

0

To chyba tylko On sam.. No ewentualnie Jego rodzina... :P

0

Nie znasz się i tyle.

0

Reakcja na trzeciego gola Alexisa - bezcenne. :)

0

Alvesowa
Myślę, że jak Pan Karol zaniemoże, to będziesz miała spore szanse zastąpić Go w Familiadzie. ;)

0

Julianku słucham Cie teraz. :P

0

Po komputery od Intel!!

0

Co tu dużo mówić, absolutnie wybitna i nieszablonowa postać. Dzięki Jego odważnym pomysłom Barca znów mogła cieszyć się walką o najwyższe cele.

0

Batys
Prawda jest taka, że w naszej reprezentacji, to i Aguero by strzelał wyłącznie z karnych

0

wolnyf
No, na tym zdjęciu, to ma raczej wzrok kogoś, kto właśnie zobaczył zabójcę - ma przerażenie w oczach.

0

Odpowiedź Martino dotycząca chęci do gry Messiego, była dokładnie tym co potrzebowałem usłyszeć. Głodny gry Messi, to zły Messi, a zły Messi, to kłopoty dla przeciwników. )

0

Jeśli ma być z korzyścią dla klubu, to myślę, że Messi wraz z Panem Fausem powinni zakopać topór wojenny i jak na dorosłych ludzi przystało po prostu się pogodzić.

0

Neymar widzę, że trenował grę w zbijaka z Roberto. :)

0

Świetny wywiad w wykonaniu naszego stopera. Martwi tylko i irytuje fakt, że od jakiegoś już czasu lepiej się ogląda wywiady z Pique niż Jego grę na boisku...

0

Mam nadzieję, że Messi będzie podręcznikowym przykładem na to, że "co Cię nie zabije, to Cię wzmocni".

0

Chodzi o to, że w takim razie tworzenie tej akurat ankiety było według mnie niepotrzebne skoro zamierzała Pani w niej zawrzeć chorobę naszego byłego trenera. O nic więcej mi nie chodzi. No bo proszę się zastanowić, czy jeśli mam w sondzie zatytułowanej "Najgorsze wydarzenie roku" kilka wariantów, a wśród nich nowotwór człowieka, który od lat współpracował z Barceloną, a w owym czasie sprawował funkcje trenera, to wybór jest raczej oczywisty, czyż nie? Szczerze powiedziawszy gdybym wybrał każdy inny wariant od tego, czułbym się na wskroś dziwnie, przeglądając się później w lustrze. Ok, rozumiem Panią, że cała ankieta odnosi się do tego jak dane wydarzenie wpłynęło na klub. No, ale znów wracamy do punktu wyjścia, bo trudno sobie wyobrazić żeby ludzie którzy zawsze byli blisko Tito nie przejeliby się najbardziej faktem raz - Jego odejścia, dwa - pogorszenia stanu zdrowia. No wie Pani, to trochę tak, jakby zrobić ankietę wśród rodziny Tito z pytaniem czy najgorszym wydarzeniem które w największym stopniu odbiło się na atmosferze w rodzinie, była wiadomość o chorobie Vilanovy, czy może np. zepsuta pralka. Absurd w czystej postaci. A co do "Pani", to nie jest to fałszywy szacunek - i kto tu doszukuje się teorii spiskowych ;P - tylko tak już zostałem nauczony i wychowany. Po prostu mimo różnicy zdań, poglądów staram się zawsze darzyć szacunkiem drugą osobę. Pozdrawiam i przepraszam jeśli w którymś miejscu Panią uraziłem, ale temat wydał mi się szczególnie emocjonalnie intensywny.

0

"Jeśli chodzi zmianę nazwy tej kategorii to nie do końca się zgadzam, bo nie zakwalifikowałabym jako najgorszego wydarzenia samego faktu zmiany trenera, ale właśnie okoliczności, które go niego doprowadziły" - No właśnie Pani Eoren, sęk w tym, że zestawienie owych okoliczności jest z mojego punktu widzenia wręcz odpychające i całkowicie nie do przyjęcia. Czyli jednak okazuje się, że sonda dotyczy, jak sama Pani nadmienia, okoliczności tj. choroby, a nie tego do czego ona doprowadziła, czyli nagłej konieczności zmiany trenera. "Nikt nie porównuje WAGI ciężkiej choroby z porażką w DWUMECZU" - to Pani słowa, którym w drugim komentarzu Pani sama zaprzecza. Jak nie porównuje, jak porównuje. Ma Pani pytanie o dwumecz - ma, a o okoliczności odejścia trenera, tj. chorobę Tito - też, więc co też za farmazony Pani mi tu wciska. Takich rzeczy się w mojej opinii zwyczajnie nie robi.Jakim cudem może Pani tego nie widzieć? Naprawdę, zdarzało mi się podpierać o bardziej wrażliwe drzewo od Pani.

0

Przepraszam, możliwe że i ja nieco przesadziłem i dałem się ponieść emocją które mną targały, ale proszę mi wierzyć, że w pierwszej chwili poczułem zwyczajne zgorszenie i potworny niesmak w związku z tą sondą. Teraz kiedy już trochę ochłonąłem i przeczytałem Pani komentarz zaczynam inaczej na to patrzeć. Być może, rzeczywiście źle się zrozumieliśmy. Chciałbym w to wierzyć. Pani pisze: "Nikt nie porównuje WAGI ciężkiej choroby z porażką w DWUMECZU" - no ale trochę tak to wyszło. Jak teraz nad tym myślę, to dochodzę do wniosku, że powodem jest absolutnie nieszczęśliwie sformułowane pytanie, bo dotyczy ono stricte choroby Pana Tito i trudno doszukać się w nim jakichkolwiek aspektów sportowych. Uważam, że bezpieczniej i zwyczajnie lepiej estetycznie byłoby zastąpić pytanie "Nawrót choroby Tito Vilanovy" np. takim, "Zmiana trenera"; "Konieczność zastąpienia Tito Vilanovy". Brzmi lepiej, prawda?

0

Z całym szacunkiem do redakcji, ale kto wpadł na pomysł z tak idiotyczną sondą? Wybierać między ludzkim nieszczęściem w postaci nawrotu ciężkiej choroby, a zwykłą kontuzją, bądź czyimś transferem, to przecież chore. Naprawdę poziom moralności i etyki osoby tworzącej tą sondę zszokowałby nawet najbardziej dzikie zwierzęta. To trochę tak jakby sporządzić sondę na temat tego co było Twoim zdaniem najgorsze w zamachu na World Trade Center? 1. Korki które się utworzyły przez ów zamach; 2. Fakt, że zamiast Twojego ulubionego serialu został pokazany dziennik z wiadomościami o ataku 3. Czy może śmierć ludzi i tragedie rodzin poszkodowanych w zamachu? Na litość boską, uważam się za dość zdystansowanego i tolerancyjnego faceta, ale tego nijak zrozumieć nie mogę. Sorry, ale wymiękam.

0

Lepsze to niż ciągłe siedzenie na ławce, albo trybunach.

0

Czekam z utęsknieniem. Powrót Leo, to będzie absolutnie wyjątkowy moment.

0

Ja też odnoszę takie wrażenie. No ludzie, bądźmy poważni. Leo jest absolutnie najgenialniejszym z naszych piłkarzy w ataku i co do tego nie ma ani rąbka wątpliwości, ale nie tego dotyczy sonda. Odnosi się ona do wyboru najlepszego napastnika za jeden konkretny rok 2013, w którym Leo grał jak na lekarstwo. Bądźmy choć trochę obiektywni i szczerzy wobec samych siebie, bo fakty są takie, że kontuzje które nękały Leo w tym roku były na tyle częste i upierdliwe, że w gruncie rzeczy nie pozwoliły Mu na choćby wejście w rytm meczowy, już o złapaniu jakiejkolwiek formy nie wspominając. Ktoś powie, że mimo tylu medycznych zawirowań z jakimi przyszło się w 2013 roku borykać Messiemu i tak osiągnął znakomity wynik strzelecki. Ok, zgoda. To rzeczywiście spore osiągnięcie, jednak w mojej ocenie zdecydowanie większy podziw może budzić postawa np. Neymara, który kiedy przychodził do Barcy musiał zmagać się z osłabieniem organizmu w postaci anemii, która dotknęła Go po operacji, ogromnymi wręcz oczekiwaniami względem Jego osoby, a co za tym idzie sporą presją i samym językiem, aklimatyzacją w nowym środowisku, zespole, a w późniejszym czasie, ciążącą trochę na Nim odpowiedzialności za grę w czasie absencji Argentyńczyka. Jakby tego było mało w tle istniała ta ciągle podsycana przez media chora rywalizacja z Bale'em. I co? Załamał się? Nic podobnego, On ku radości fanów i złości hejterów zaczął w bardzo szybkim czasie i krok po kroku pokazywać nam coraz to większe próbki swoich możliwości. Wykazał się jak na swój młody wiek olbrzymią dojrzałością i odpornością na stres, dzięki czemu od momentu przyjścia Neymara na Camp Nou przytrafiły Mu się raptem kilka słabszych meczy, na zdecydowaną większość tych w których zagrał świetnie, niejednokrotnie będąc głównym ojcem sukcesu.

0

Wygląda bardzo obiecująco. Oby dołączył do La Masii, bo to video pokazuje, że warto w Niego inwestować - gołym okiem widać, że chłopak ma żyłkę, talent do piłki.

0

No dokładnie, a jak mawia klasyk: "nie ważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy."

0

To, to była nieprawda?! Szok! Ależ zaskoczenie!

0

"Tym bardziej mało prawdopodobnym jest, iż transfer do stolicy Katalonii ułatwiłby obecny trener Chelsea, José Mourinho" - Eee, skąd ten pomysł? Przecież Mourinho wprost uwielbia Barcę. ;)

Media

Sonda

Komu kibicujesz w finale mundialu?