0

To jest akurat przykre i to bardzo. Rywalizacja, rywalizacją, ale przez wzgląd na dawną przyjaźń która ich łączyła winni okazywać sobie szacunek. Takie jest moje zdanie i go nie zmienię.

0

Astad
Od dobrych kilku lat powiadasz? No to masz bardzo krótką pamięć, albo oglądasz bardzo mało meczów.

0

Wp, onet, pudelek, wszyscy są po jednych pieniądzach. Osobiście wszelkie artykuły z wp, darzę podobnym zaufaniem co nasz rząd

0

Headliner9
Jeśli chcesz poznać moje zdanie to dla mnie zawsze dyskusja na temat tego który z dwóch naszych defensywnych pomocników winien być zawodnikiem pierwszego składu nigdy tak na dobrą sprawę nie istniała i uważam, że racji bytu mieć nie powinna. Po pierwsze z powodu choćby czystego realnego spojrzenia na politykę naszego klubu, który - nie jest żadną tajemnicą - przywiązuje wielką wagę do kwestii, wychowanek - osoba z zewnątrz i to właśnie tym pierwszym w 99,9% daje się pierwszeństwo. Po drugie Busi już dawno skradł moje serce swoim wyrachowaniem, stoickim spokojem i pewną niebywałą, trudną do opisania boiskową inteligencją, kulturą gry. Ten człowiek pomógł mi kompletnie odmienić moje spojrzenie na pozycję na której gra, a którą przez długi czas zupełnie nie doceniałem i uznawałem za pozbawioną emocji, magii, czy też po prostu tego futbolowego "funu". Doceniam Alexa, to naprawdę wyśmienity piłkarz i uważam, że powinien dostawać znacznie więcej okazji do gry, jednak zastąpienie Nim Busiego w składzie było by według mnie nietrafionym pomysłem, na którym tylko byśmy stracili.

0

Odnośnie wczorajszego występu Pedro, Jego postawy na boisku, szczególnie podobało mi się u Niego granie na jeden kontakt, jak najczęstsze próby przyspieszenia gry oraz zaskoczenia rywala poprzez błyskawiczne obsłużenie partnera jakimś nieszablonowym podaniem zwrotnym. Jasne, ktoś zawsze może stwierdzić, że nie "szarpał" On tak tej gry, jak Neymar, czy naprawdę rewelacyjny również tego wieczoru Alexis, ale w moim odczuciu i tak był o wiele bardziej kreatywny i ofensywnie zorientowany aniżeli we wcześniejszych meczach. Oby tak dalej!

0

Wow wow

0

Rany julek, co też ten Alexis dzisiaj wyrabia! Haruje jak wół na tym boisku, gra co najmniej za 2, tak jakby był to mecz finałowy albo derby z Madrytem. No takiego Alexisa, to aż chce się oglądać. Myślę, że nawet najwięksi, najbardziej zaciekli hejterzy Sanchesa - w tym może nawet ten którego nick zaczyna się na j - docenią występ Chilijczyka.

0

1899barca
Ha, jakby to było takie proste. Niestety nie jest, bo udział w konferencjach prasowych, konfrontowanie się z mediami, są niejako wpisane w prace szkoleniowca. Zresztą, gdyby Martino nagle zaczął migać się od publicznych wystąpień i zaszył w Ciutat Esportiva, to o czym by to świadczyło? Myślę, że zostało by to odebrane jako bezradność oraz dużą niepewność trenera. Tak, czy siak, ja jestem zwolennikiem rozmowy i to nie tylko wówczas gdy wszystko jest cacy i wiadomo, że pytania w większości będą się sprowadzały do tego, kiedy i jaki następny rekord pobijemy, ale przede wszystkim w momentach kryzysu, po to aby móc uspokoić i zademonstrować w wypowiedziach, że ma się pomysł jak ów kryzys zażegnać.

0

A i na bramce całkiem spora, choć ja osobiście postawiłem na Courtois'a, bo choć cenię sobie Niemca, to za grosz nie mam do Niego sympatii.

0

i multum błyskotliwych wywiadów, promowania się w mediach.

0

A ja na ten przykład, nie mogłem nie zarezerwować jednego głosu dla Lewego.

0

Też głosowałem na Lewego, bo po uno, pomijając reprezentację zagrał naprawdę wyśmienity sezon, a po dos z racji, że jestem Polakiem, no jakoś nie mogłem po prostu nie oddać na Niego głosu. Tym bardziej, że to jedyny nasz rodak, który znalazł się wśród nominowanych.

0

To, że Pique został nominowany jest dla mnie dowodem na to, że ludzie z UEFA mają poczucie humoru i to duże.

0

Na litość boską, czy On naprawdę uważa, że zrzucanie winy oraz odpowiedzialności za porażkę na sędziego wpłynie jakkolwiek pozytywnie na odbiór wczorajszej gry Barcy? Bo ja osobiście uważam, że wyłącznie go - ten obraz - jeszcze bardziej popsuje. No bo przepraszam bardzo, ale co Busi chce przez to powiedzieć, że przegraliśmy bo nie graliśmy w przewadze? Czy tak? To już pokonanie Athletic 11 na 11 ich przerasta? Potrzebują żeby rywal był niekompletny? Nie no serio? Żenada. Tą wypowiedzią tylko jeszcze bardziej się pogrążył. Prawda jest taka, że mecz przegraliśmy nie przez błąd arbitra, lecz nasze błędy własne - zarówno te w ataku jak i defensywie. No ale najprościej i najwygodniej zasłonić się przecież pomyłką sędziego i gadać w kółko o tysiącach wspaniałych okazji jakie sobie stworzyliśmy, a które z jedynie braku szczęści, nie przyniosły nam gola.

0

"...ale nie możemy zapominać, że jesteśmy nadal liderami” - tak, fajnie, tylko, że nie możemy też zapominać o tym, że jeśli nie poprawimy naszej gry, tak w obronie, jak i w ataku, to pozycją lidera będziemy się mogli cieszyć w najlepszym wypadku, do końca tego roku.

0

romano2323
Myślę, że za jeszcze jeden plus możemy uznqć fakt, iż w końcu się skończył, bo prawdę powiedziawszy oglądanie tak bezradnej Barcy było dla mnie - i domyślam się, że dla większości tutejszych użytkowników - prawdziwą udręką.

0

W ostatnim meczu zaprezentował się nadzspodziewanie dobrze - szczególnie imponował mi ten Jego niebywały spokój, którym mimo, iż w 1 składzie nie grał bardzo dawno, odznaczał się niemal na kadym etapie spotkania. Dlatego o dzisiejszy występ Pinto jestem znacznie spokojniejszy, a nawet optymistycznie do niego nastawiony.

0

Nosz kuźwa, ależ On lubi być w centrum uwagi.

0

Tylko tak się akurat składa, że R10, którego podałeś za przykład w odróżnieniu od Messiego nie był wychowankiem Barcy, toteż decyzja o odejściu była dla Niego z pewnością dużo, dużo łatwiejsza do podjęcia, aniżeli dla Leo. Ronaldinho na Camp Nou spędził pięć lat, natomiast Messi niemal całe swoje życie. Sam Argentyńczyk niejednokrotnie podkreślał w wywiadach, że czuje ogromny dług wdzięczności oraz sentyment względem Barcelony, która nie tylko ukształtowała Go jako wielkiego piłkarza, ale w ogóle umożliwiła Mu grę w piłkę, poprzez sfinansowanie długiej i niezwykle kosztownej kuracji hormonem wzrostu. R10 oczywiście przez te pięć lat sporo osiągnął z Barceloną, min. puchar Ligi Mistrzów, ale Leo wygrał z Barcą całe swoje życie, swoją karierę i to jest ta subtelna różnica między tymi dwoma Panami.

0

Oby cały proces rekonwalescencji został przeprowadzony pomyślnie i zgodnie z planem, tak żebyśmy w nowym roku mogli na nowo cieszyć się z gry naszego geniusza z Rosario.

0

natall11
Wiesz ja prawdę mówiąc to myślałem, że Oni jakąś gimnastykę ćwiczą, czy coś w tym stylu, no ale wam dziewuchy to tylko jedno w głowie. ;P

0

„Gerard od jakiegoś czasu ma problemy w okolicy łonowej i lepiej jest go trochę oszczędzić." - Jezuniu, aż się boje co Oni tam z tą Shakirą w nocy wyprawiają. ;P

0

Miki, do Twojej wiadomości, to zdobywając masę mięśniową, Twoja masa ogólna również wzrasta, innymi słowy, przybierasz na wadze. To siłą rzeczy także spowalnia, bo jeśli by tak nie było, to Pudzian byłby prawdziwą błyskawicą... Oj dziecko, dziecko...

0

Messi reaktywacja! The King is back!

1

Sarna11
I dopiero po wczorajszym meczu się o tym przekonałeś? Zatem gratulacje dla Ciebie.

0

Z mojego punktu widzenia dużą zaletą wczorajszego meczu była nasza postawa po utracie gola. Oczywiście szkoda straconej bramki, a co za tym idzie i nie zachowanego czystego konta, ale umówmy się, że błędy się przytrafiają, natomiast to co naprawdę jest cenne i istotne, to sposób w jaki się podnosimy i radzimy z kłopotami. A trzeba przyznać, iż wczoraj zespół zareagował prawidłowo znów od tego momentu mocniej przykręcając śrubę Milanowi, dając rywalom do zrozumienia, że od strzelania bramek i dyktowania tempa jesteśmy tu my. Efektem zaś większej determinacji Barcy w ofensywie było kilka dogodnych sytuacji, po której raz udało się. dołożyćkolejne trafienie.Natomias po wczorajszym meczu z pewnością najbardziej żałuje tego, że po naprawdę cudnej i błyskotliwej akcji, nasz młodziutki Btazylijczyk z iskrą Bożą nie zdobył gola. A tak miodne rajdy zaiste trzeba po prostu zwieńczyć jeszcze bramką - tu bliźniaczopodobna akcja do tej Alvesa z Gran Derby kiedy założył siatkę Ronaldo, tj. genialny wprost rajd, ale bez gola.

0

Dokładnie o tym samym myślałem pisząc wcześniejszy komentarz.

0

No i dobra. Nie podoba mu się, uważa, styl gry Barcy za nudny, trudno. Jakoś to przeżyję. Każdy ma prawo do własnego zdania, jednak jeżeli o mnie chodzi to uważam, że nudny to jest nie nasz styl lecz sposób gry zespołów z którymi przychodzi nam grać, bo na 5 zespołów 3 gra ultra defensywnie - czytaj stawiają tzw. autobus.

0

Hey, szczerze to wolałbym wiedzieć gdzie Ty jesteś żeby znaleźć Cię i wstawić wpier*** za to debilne spamowanie.

0

Naprawdę fajnie jest znów widzieć Leo szczęśliwego. Mam nadzieję, że już w najbliższą środę po 20:45 będziemy mogli wielokrotnie oglądać tak rozpromienionego po zdobytych przez Siebie bramek Messiego.

Media

Sonda

Komu kibicujesz w finale mundialu?