1

Pep, co się z Tobą dzieje?

Odkąd ten Hag odszedł z United, Guardiola przegrał wszystkie mecze!

/photo/1

1

Mówcie, co chcecie, ale pan Krzysztof Ibisz jest niepowtarzalną postacią. Jest tak wspaniały, że chciałbym kiedyś pójść na jego osiemnaste urodziny.

0

@PizzerMan
No właśnie już wleciała herbata z cytryną i miodem. W okresie jesienno-zimowym to jest cudowny napój :D

0

@PizzerMan
Zapowiada się na ból gardła. Oby na tym się skończyło :P

1

@Encore
Szczerze mówiąc, już i tak jest lepiej niż się wydawało na początku sezonu. Miałem wrażenie, że będzie srogi wpierdziel w większości meczów, a tutaj bilans jest naprawdę bardzo dobry. Szansa na play-off.

Trochę odżyła ta drużyna po odejściu Klaya, spoko transfery i sam Curry gra mniej.

18

@Faro
Tu chodzi m.in. o to, że takie osoby są groźne dla wszystkich tych dzieciaków, które z jakichś powodów nie mogą być zaszczepione, bo istnieją przeciwskazania. Do tego tracimy odporność środowiskową i pozwalamy, by choroba mutowała.

35

@marcin62
To na swój sposób fascynujące, że wiedza medyczna, badania i od groma zaszczepionych zdrowych dzieci są dla takich osób niewystarczające, by uwierzyć w w pozytywy płynące ze szczepień na polio, gruźlicę, tężca, błonicę czy krztuśca, ale jeden filmik nagrany na fejkowym koncie wystarcza, by uwierzyć, że za całe zło na świecie odpowiada 5G, samoloty rozpylające choroby czy chemiczny śnieg.

Aż mi się przypomniał dowcip polonistyczny:
Żona do Jana Kochanowskiego:
- Szczepimy czy piszesz "Treny"?

1

@Popitek12
1 punkt Kamila Stocha w Zakopanem > 100000 bramek Messiego w Interze i Argentynie.

2

@Deviler
Wiem, że chce wygrywać, bo takie ma ambicje, ale same skoki też mu dają ogrom radości, dlatego chce to robić. Dlatego jeżeli ma ochotę, niech to robi. Uda się, to się uda. Nie, to trudno. Głównie zmierzam do komentarzy, w którym ludzie mówią o tym, że on już powinien zakończyć karierę. Albo do tego, co my chcemy.

Ewa Bilan-Stoch:
- Powiedział mi też takie zdanie, które zapamiętam na zawsze. Powiedział, że jego serce zawsze będzie na belce. Wtedy tylko dostałam dowód na to, że on nadal kocha te skoki. To wszystko mówił tydzień po zakończeniu sezonu, który był fatalny i przyniósł wiele bólu oraz rozczarowania.

– Po tym, co zrobił dla polskiego sportu, bo jest przecież trzykrotnym mistrzem olimpijskim, on może skakać tak długo, jak Noriaki Kasai, jeśli tylko będzie go to cieszyć. Wiem, że tak nie będzie, bo Kamil jest innym typem. Ale wiem też, że nadal może być najlepszy i to on będzie o sobie decydował. Nikomu jednak nic do tego.

5

@Deviler
Ale on jest tak wielkim mistrzem, że zasłużył sobie na to, by odejść na własnych warunkach. Tym bardziej, że nie dostaje tego miejsca w kadrze za nazwisko, a dlatego, że jest lepszy od innych kandydatów.

Dlaczego my w ogóle posuwamy się do takiego egoizmu i chcemy decydować, kiedy ktoś ma zakończyć? Dlaczego "chcę", "marzę", itd? Dlaczego to nam ma być dobrze? On przez ponad 300 dni nie jest w domu, on przez całe życie trzyma dietę, on poświęca wszystko temu sportowi, on rozstaje się z rodziną, on zasuwa na treningach.

Jeżeli chce wejść na belkę tylko po to, by sobie skoczyć, bo daje mu to radość, to ma święte prawo. On przez kilkanaście lat dostarczał nam ogromu radości, więc teraz my zapytajmy, co mu sprawia szczęście. A wchodzenie na tę belkę ewidentnie mu ją daję.

Dla mnie Stoch będzie zawsze legendą skoków narciarskich i jednym z najlepszych postaci w tej dyscyplinie. I żadne słabsze występy tego nie zmienią.

2

@Arden
Ciekawe kiedy, bo przy tylu litrach w jedną noc, to chyba musiałby jednocześnie sikać i pić.

0

@Criss18Barca
Zależy też za jakie pieniądze.

2

@sergio5
Aubameyang za Lewandowskiego.

5

@damianex10
Dla dupy? To nie rewolucyjna chyba.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@PizzerMan
Czy zima się zbliża?

23

Taka myśl mnie naszła. Wyobraźmy sobie, że mam rozmowę o pracę w PKP Intercity. I teoretycznie, gdybym spóźnił się na taką rozmowę, to powinno to zwiększyć moje szanse na przyjęcie.

7

@DragonxNF
Fryderyk Chopin - Etiuda c-moll op. 10 nr 12 (Etiuda Rewolucyjna)

2

@PatrychoO
Mam już prawie wszystkie z serii "Kolorowa Klasyka", bo też były ze świetnymi ilustracjami. Te jednak kuszą mnie jeszcze bardziej, a i model sprzedaży dość ciekawy. To będzie już czwarta "Lalka".

@JimMorrisonFCB Dziękuję. To chciałem usłyszeć.

2

@PatrychoO
Ech, co narobiłeś. I tak już za dużo książek kupuję.

2

@Michael24
Otóż to. Rakitić był kolosem w tym niesamowitym sezonie. A jego mecz przeciwko Juventusowi to był majstersztyk. Najlepszy w finale.

8

@PatrychoO
Rowling z rigczem. Szanuję:
- Niemożliwe jest adekwatne stawienie czoła przemocy wobec kobiet i dziewczynek, jeśli nie możemy nazwać mężczyzny mężczyzną. Jeśli to, co napisałam, jest w świetle nowych przepisów przestępstwem, to chętnie oddam się w ręce policji po powrocie do Szkocji z zagranicy.

40

Tak wyglądałby Jack Dawson w wieku 50 lat, gdyby nie zginął podczas katastrofy Titanica. Sztuczna inteligencja jest niesamowita.


1

@macio_944
Czyli już za 2 dni:
"Tak jak myślałem, porażka z Sociedad była wypadkiem przy pracy. Bierzemy wszystko".
albo
"Flick już ma swój szczyt za sobą, teraz będzie tylko gorzej. Mówiłem, żeby się nie podniecać".

4

@Sulimo
A ja bym się nie zdziwił, gdyby to jego ośmieszenie się było kolejnym celowym zabiegiem, które ma sprawić, że będzie o nim głośno. Już teraz widzę, że ten jeden post o nim ma prawie 8 tysięcy reakcji, kilkaset komentarzy i od groma udostępnień. A przecież będą o tym pewnie pisali również inni. Kolejny raz ludzie o nim mówią, a on potem dostanie jakąś walkę w patocelebrytach i zarobi pieniądze.

1

@Kidd
Wyspiański nie pił. Na weselu był całkowicie trzeźwy. W 1898 roku zachorował na kiłę. Zaraził się od jednej dziewczyny. Niestety pomimo kuracji Wyspiański bardzo źle znosił tę chorobę. Na weselu Rydla zaatakowana została już jama ustna, był tam spory obrzęk. Dodatkowo zapadły się kości nosa, więc nasz artysta miał spore problemy z oddychaniem. W zasadzie na tym weselu praktycznie nie mówił, jedynie obserwował to, co się dzieje. Właśnie z powodu kiły zmarł w 1907 roku, w wieku zaledwie 38 lat. I tu ciekawostka - był leczony głównie jodem i specjalną maścią rtęciową po której pojawiały się... halucynacje. Więc kto wie? Może Wernyhora i inne zjawy to nie wynik fantazji a halucynacji :D

Co do "Wesela" to niezmiennie jest w kanonie lektur. I szczerze mówiąc, cieszę się. Może nie pałam do niego jakąś wielką miłością, ale że się tak wyrażę, jesteśmy kolegami. I co ciekawe, moi uczniowie też nie narzekają zbytnio na nie :)

5

Wczoraj mieliśmy kolejną rocznicę najsłynniejszego wesela w historii polskiej literatury.

20 listopada 1900 roku w Bronowicach odbyło się wesele poety Lucjana Rydla z chłopką Jadwigą Mikołajczykówną. To wydarzenie stało się dla Stanisława Wyspiańskiego inspiracją do stworzenia dramatu "Wesele".

Cała uroczystość była bardzo huczna, a przygotowania do niej trwały kilka tygodni. 19 listopada Lucjan Rydel przyjechał do Bronowic. O 19 miał miejsce wieczór panieński. Drużbowie panny młodej, Jasiek Mikołajczyk i Kasper Czepiec, zaczęli jeździć po wsi i zapraszać wszystkich na uroczystość. Z każdym wypili też symboliczny kieliszek wódki. Następnego dnia o 9:00 w krakowskim kościele Mariackim odbył się ślub. Świadkiem Lucjana Rydla był Stanisław Wyspiański, natomiast Jadwigi Mikołajczykówny - Błażej Czepiec. Po wszystkim cała gromada wróciła do Bronowic na wesele, które trwało do białego rana.

W uroczystości wzięli udział m. in. Stanisław Wyspiański, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Włodzimierz Tetmajer, Tadeusz Boy-Żeleński, malarz Stanisław Czajkowski, dziennikarz Rudolf Starzewski.

I chociaż samo przyjęcie było bardzo huczne, to sam Stanisław Wyspiański ze względu na problemy zdrowotne głównie siedział przy stole lub stał w futrynie, obserwując gości. W tym wszystkim dojrzał też wiszący w izbie obraz Jana Matejki pt. "Wernyhora" i prawdopodobnie wtedy zrodził się pomysł na napisanie dramatu, który już kilka miesięcy później, bo 16 marca 1901 roku, został wystawiony w krakowskim teatrze.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@Lola120
To może problem na tle emocjonalnym? Moja uczennica tak miała. Nie potrafiła w nocy spać. Czasami zasypiała o 4, czasami wcale. Poszła do psychoterapeuty i ten pomógł jej rozwiązać problem. Tym bardziej, że czasami wrzucasz takie pesymistyczne posty, więc może warto poszukać rozwiązania na tle emocjonalnym?

1

@Lola120
Wstaję z pierwszym budzkiem, który dzwoni jakieś 30 sekund. Zastanów się, ile śpisz, jakiej jakości to jest sen. Zbadaj też sobie poziom kortyzolu, bo bycie zaspanym rano, a energicznym wieczorem, może faktycznie świadczyć o jego podwyższonym poziomie.

Ogólnie odkąd wyregulowałem sobie gospodarkę hormonalną, zmieniłem tryb życia na bardziej aktywny, skupiłem się na tym, co jem czy zadbałem o odpowiednią ilość snu, to nie mam problemów ze wstawaniem, a w dzień nie jestem padnięty.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?