PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
"No nie podyktuję im karnego, ale muszę gwizdnąć.... A niech stracę - faul dla Malagi!"
0
Ale były i mecze bez Leo, w których pamiętam, że grał dobrze. Teraz nie mam w głowie przykładów, ale wiem, że były. Po prostu wierzę, że da radę.
1
Pique wraca ! Na ten moment czekałem :D Messiego szkoda, ale jest Neymar, który dobrze wygląda, gdy Argentyńczyka nie ma na boisku, więc wierzę ,że będzie dobrze.
0
Pewnie se to z przełożonymi wyjaśni, a nie chciał narażać ochroniarzy na dłuższe czekanie. Jeśli to prawda, to żałosne to jest ze strony Federacji.
1
W końcu Barcelona nie będzie się kojarzyć z katarskimi pieniędzmi. Wiadomo - każda potężna firma ma swoje za uszami, ale nasz dotychczasowy sponsor budził wyjątkowo mieszane uczucia. W ogóle najlepiej byłoby wrócić do trykotów bez sponsora, no ale trudno - rozumiem, że aby mieć takich zawodników, jak Suarez czy Neymar, musimy mieć coś na koszulkach.
2
Warto przypomnieć, że to był czas, kiedy Messi ogłosił też koniec kariery w reprezentacji. To był dla niego dziwny okres, więc nawet zakładając, że Marca pisze prawdę, to i tak może się to zmienić.
0
To pokazuje, że trzeba się pozbyć Mathieu (który ostatnio częściej ma kontuzje, niż łapie się do 18 meczowej) i sprowadzić w jego miejsce stopera, który w razie czego załata takie dziury.
0
Fajna statystyka, tyle że oglądając jego grę ostatnio to krew mnie zalewa (a jestem z tych, którzy bardzo go lubią i doceniają). On gra praktycznie tylko do Messiego i Suareza, a innych zawodników nie widzi. MSN współpracuje świetnie, ale gdyby grali też z resztą drużyny to bylibyśmy znacznie groźniejsi. Neymar z początku tamtego sezonu (kiedy grał chyba najlepiej w swojej karierze) grał z całym zespołem. Oby to jak najszybciej wróciło.
0
No właśnie - teraz się okaże na ile nowo pozyskani zawodnicy są podatni na kontuzje. Oby Umtiti nie okazał się szklany, bo takie urazy mięśniowe to największa zmora. Niby krótko trwają, ale wybijają z rytmu i wpływają na formę. Swoją drogą wyjątkowo dużo kontuzji mamy w tym sezonie i w większości właśnie mięśniowych. Może coś poszło nie tak w przygotowaniach do sezonu.
2
Albo Arda. Najlepiej Arda.
0
Druga połowa kapitalna ! Za taką Barcą tęskniłem. Odpowiedzialną, zdecydowaną, skuteczną, waleczną. Dla mnie Masche to MOTM dzisiaj. Busi w kratkę, ale druga połowa zdecydowanie na plus - w końcu zaczął przypominać Sergio, jakiego znamy. Roberto poza jednym błędem czyścił pięknie. Tak naprawdę można mieć lekkie zastrzeżenia do Digne'a no i bardzo duże do Neymara.
2
Hahahahaha, Suarez. Mistrz !
0
Akurat dziś, to do Neymara miałbym pretensje jedynie o złe decyzje co do podań, bo wszystkie kieruje do Messiego, ewentualnie do Suareza, a nie dostrzega Digne'a, Rakitica, czy Denisa. Fakt - tracił piłkę dryblując, ale dryblował też wtedy, kiedy nie miał z kim grać z przodu. Przynajmniej ja tak na to patrzę. Nie mniej nie jest to absolutnie jego mecz i mam nadzieję, że II połowa będzie znacznie lepsza.
1
Sevilla jest niesamowita w tym meczu. Ale wierzę, że w drugiej połowie zagramy lepiej. Musimy być maksymalnie skuteczni, a MSN musi przestać grać wyłącznie ze sobą i zacząć grać z całą drużyną. Zwłaszcza N i M ;) I głowy do góry - strzeliliśmy w dobrym momencie bramkę i możemy to wykorzystać.
2
No to też sporo pokazuje. Co innego błędy taktyczne, co innego błędy indywidualne. Wczoraj np jestem pewien,m że City nie podniosłoby się (a na pewno nie w pierwszej połowie), gdyby Roberto im nie oddał piłki. Doskonale sobie rozgrywaliśmy futbolówkę przy och pressingu i na dobrą sprawę to był pierwszy poważny błąd. Potem City uwierzyło, a my zwątpiliśmy.
1
Nie wiem jak Wy, ale ja od początku sezonu nie mogę oglądać Busquetsa. Jest kompletnie bez formy, zwłaszcza jak na niego. Coś trzeba wymyślić, bo fatalnie to wygląda. No i nie rozumiem zmiany Gomesa. Chłopak grał fantastyczne spotkanie, najlepsze dotychczas, a zszedł za Rafinhę, który był niewidoczny.
0
Nie mamy obrońców :( Chyba, że Marlon, ale nie wiadomo, jak on sobie poradzi w La Liga.
1
No nieźle :P Ławka rezerwowych i aż 3 młokosów z Barcy B. A i tak pomimo tylu kontuzji mamy solidną ławkę rezerwowych. Zaczynają procentować dobre ruchy transferowe w tym okienku. A dziś oczywiście po 3 punkty ! :D
7
Ja też uważam, że Suarez jest bardziej cenny dla cules. A co do zmiany podejścia akurat tutaj nie widzę w tym nic dziwnego. Zmieniają się okoliczności, zmienia się punkt widzenia. To zdrowa i oczywista zależność. Gość właśnie powiedział między wierszami, że Real znaczy dla niego więcej. Wcześniej wiele osób (w tym i ja) myślało, że na równi traktował oba te kluby i dlatego był takim ważnym piłkarzem w historii Barcelony. A tymi słowami uważam, że postawił wyraźną granicę i tyle.
2
Szkoda, że to powiedział, bo akurat do niego miałem wyjątkowy sentyment. No ale po takich słowach trochę mam go gdzieś. Jako piłkarz był niezwykły i wyniósł pozycję 9 na inny poziom (zaczął to robić właśnie u nas na dobrą sprawę).
2
No właśnie. Albo ewentualnie "nie była na tyle mała, by El Pistolero miał przeszkadzać bramkarzowi". Bo tak to trochę bez sensu :v
12
Po prostu trzeba po raz kolejny wygrać ligę i utrzeć im wszystkim nosa :D
0
No to w czym się nie zgadzamy? Przecież napisałem, że Gomes będzie świetny i że się rozwinie. A chodziło mi nie o minuty na boisku tylko o styl gry. W Realu mógłby sobie pozwolić na więcej swobody. To widać po piłkarzach, którzy tam idą i również po tym, jak drużyny się bronią przeciwko Realowi.
1
Andre Gomes będzie świetny moim zdaniem. Skreślanie go w tym momencie (właściwie skreślanie kogokolwiek po 3 miesiącach gry w klubie) to głupota. Poza tym on przyszedł do Barcelony. Jestem pewien, że gdyby trafił do Realu, to błyszczałby tam bardziej, bo miałby więcej swobody, żeby grać pod siebie. U nas jest pewna filozofia futbolu i to do niej piłkarze muszą się dostosować. Każdy podkreśla jak trudne to jest- Suarez, Rakitić, Turan - więc pewnie mają rację. Bądźmy cierpliwi, czasy w których od razu po przyjściu piłkarz zachwycał swoją grą skończyły się parę lat temu.
3
Prawda jest taka, że to był faul. Z prostego powodu. W momencie ataku "na piłkę" miał nogę na wysokości kolana Iniesty. Powiecie "jak miał inaczej trafić w piłkę"? No i o to chodzi - miał nie trafiać. Trzeba możliwie jak najczyściej odbierać futbolówkę i tyle. A jeśli tego nie robisz i usilnie przez nogi rywala próbujesz ją wyłuskać to wtedy mamy faul. Prosta sprawa. Grałem w obronie i wiem, że można wykonać taki wślizg "w piłkę", że noga będzie złamana w dwóch miejscach. To są chore sytuacje i temu sędziowie powinni zapobiegać. I to powinna być co najmniej żółta. A nie reagując na takie zagrywki Perezów tylko mówią im "rób tak dalej, dopiero jak złamiesz nogę, to sięgnę po kartonik".
0
A na jakiej podstawie sądzisz, że to mądra decyzja? Bo wiesz - żadne fakty póki co tego nie pokazują. Fakty są takie, że Hart w meczach przeciwko Barcelonie był znakomity, a Bravo wyleciał przez głupotę. Fakty są takie, że Hart był odpowiedzialny między słupkami, a Bravo nie. I tyle. Więc wybacz, ale póki co BAZUJĄC NA FAKTACH, a nie przekonaniach, Guardiola podjął beznadziejną decyzję.
7
Przeciętny, to jest Przemek Tytoń, a Hart jest znakomitym goalkeeperem, który niejednokrotnie wyciągał City z opałów. Na miejscu kibiców the Citizens byłbym wściekły na tę sytuację. A poza tym póki co jakoś niesamowicie nie wykorzystują Bravo do gry nogami. Tak kopać piłkę to każdy bramkarz by potrafił.
0
Ciekawe, że w Barcelonie Bravo był wzorem odpowiedzialności, a w City non stop coś odwala :v Może to trochę za daleko idąca myśl, ale tak mi się wydaje, że przychodząc do Barcelony wiedział, że z ter Stegenem nie ma szans, jeśli obaj będą tak samo ekscentryczni, więc postawił na pewność i solidność. W City czuje, że ma pierwsze miejsce, więc gra bardziej odważnie, no i proszę...
6
Sergi Roberto na stoperze - wiedziałem, że kiedyś tego doczekam :P znając życie i tak będzie najlepszy. A zupełnie poważnie, to kontuzje faktycznie martwią - oby przede wszystkim Piquenbauer nie wypadł na długo.
2
Musi być coś na rzeczy, bo nie grał aż tak katastrofalnie, żeby go nie powołać, gdy jest jedynym prawym obrońcą dostępnym.