Peciak
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: czerwiec 2010
Warszawa
13 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Każdy obiektywny kibic Barcelony wiedział, że daleko Wam do najlepszych na świecie. Pozycję na krajowym podwórku zawdzięczamy głównie słabościom rywali. W LM w fazie pucahrowej nie zdobyliśmy nawet bramki (Shaw strzelił ją za nas, dlatego jej nie liczę) na wyjeździe. Graliśmy ospale, wolno, przewidywalnie i nie mieliśmy ogranych zmienników(którzy wbrew pozorom po otrzymaniu szansy grali dobrze, albo bardzo dobrze jak Malcom czy Alenia). Trener wyciągnął trochę wniosków, więcej rotował w Pucharze Króla i w lidze między meczami LM, ale ten odpoczynek niewiele dawał, niemal zawsze biegamy mniej od rywali. Kiedyś to było spowodowane tym, że rywal biegał za piłką, dziś nawet nie potrafimy tego. Niewiele tu zmieni tylko De Jong, który cudem został wyrwany z rąk PSG. Potrzeba nam nowej jakości na DP, na lewym skrzydle oraz na środku ataku. Można się spodziewać, że Valverde dostanie jeszcze 1 sezon, jeżeli wygra znowu podwójną koronę, ale musi się nauczyć ufać większej liczbie zawodników nie tylko Lengletowi i Rakiticowi.
4
No i tak to się kończy. Zobaczcie ile minut rozegrał Malcom, a ile taki Origi czy Shaquiri w Liverpoolu. Dzięki temu byli ograni i mogli ograć Barcelone bez ławki rezerwowych. Wystarczyło, że Dembele się połamał i cały plan trenera poszedł do kosza?
1
Zobaczcie jak biednie ten atak wygląda jak 2 graczy jest kontuzjowanych, praktycznie sam Messi, który woli podawać niz strzelać, kompletnie nieograny Malcom oraz mlodzian z 3 ligi xD
0
Na wyjeździe gramy w 10
14
Oby nie, pociąg odjechał rok temu. Nie chcę, żeby Barca się prosiła o transfer. Szkoda, że tak to się potoczyło, bo w tym sezonie bardzo by się przydał, szczególnie w Lidze Mistrzów, gdzie Suarez nie zdobył gola od 4 lat.
3
Malcom na 9 i tyle, na odchodne mógłby mu dać 1 skład w takim meczu...
5
Szkoda, że odszedł, od tamtego momentu nie mieliśmy nikogo kto załatałby tę dziurę. Kimś takim mógł być Mascharano - najlepiej grający wślizgami zawodnik jakiego widziałem - ale również nie grał na swojej pozycji. Na rynku nie ma obecnie DP z takimi inklinacjami ofensywnymi, nie wiem jak tam ten Ndobele się sprawuje...
9
Brawo, oddać Paco za bezcen i grać kontuzjowanym napastnikiem cały sezon...
0
Może grałby jeszcze lepiej jakby miał konkurenta, na prawej stronie mamy rywalizację i chłopaki ładnie się rozwinęli dzięki temu. Do tego mając zmiennika czy konkurenta byłby bardziej świeży. Liverpool wygrał z nami rezerwowymi. Jakby w naszej ekipie zabrakło Suareza, Messiego i Vidala (odpowiedniki absencji Liverpoolu to by nie było z nas co zbierać)
Coutinho będzie grał przy innym szkoleniowcu. Tutaj ma za dużo zadań, pokrywa właściwie 3 pozycje przy tak ofensywnym Albie. Czytałem artykuł o nim ze strony Liverpoolu, gdzie było jasno powiedziane, że on się nie nadaje do pokrywania takiej dużej przestrzeni na boisku i że nie ma odpowiedniej wydolności wówczas do pokazywania swoich walorów.
Griezmanna nam nie potrzeba - koleś też nie ma mentalności zwycięzcy, do tego za 3 lata będzie w wieku obecnego Suareza. Felipe Luiz czy Nacho to już odcinają kupony, nie dadzą odpowiedniego bodźca.
Ciężki temat, bo sam transfer De Jonga czy De Ligta to za mało. Potrzeba nam przebudować pomoc z Rakiticem i Busim - grają zbyt schematycznie, za wolno, niedokładnie. Oraz koniecznie potrzebujemy kogoś takiego kim był Paco - zadaniowiec co wejdzie i np wsadzi z wrzutki. Ktoś taki jak Llorente w Tottenhamie, Barcelona na gwałt potrzebuje takiego zawodnika.
2
Dodałbym do tej listy zbyt pewnego siebie Pique i zbyt wolnego Roberto, chociaż do nich ciężko mieć dużo większe pretensje. Na plus Lenglet, Messi, ter Stegen (wielka szkoda, że nie zdołał obronić tego strzału na 0:2) no i oczywiście Vidal bez którego ten dwumecz skończyłby się jak kiedyś z Bayernem (0:7).
W takim meczu jak ten Valverde powinien zaskoczyć Kloopa wystawiając do składu np Malcoma, podrażnić takiego Coutinho i Suareza ławką albo chociaż nie zdejmować z boiska najlepszego zawodnika swojej drużyny. Strona mentalna tej drużyny leży i kwiczy, ale to widać po postawie trenera, którego mina mówi wszystko.
1
Atak Dembele, Jovic, Messi
Pomoc Coutinho, De jong, Vidal/Arthur
Obrona Gaya/Mendy, Lenglet, De Ligt, Semedo
Bramka Wiadomo
Ławka: Onana, Alba, Roberto, Pique, Busquets, Malcom, Suarez
Głębsza rezerwa: Alena, Umtiti, Puig, Mata
OUT: Rafinha (20 mln), Rakitic (60 mln), Denis Suarez (10 mln), Andre Gomes (30 mln), Cillesen (40 mln), Vermaelen (0 mln) = 160 mln
IN: Onana (20-25mln), Mata (0 mln), Jovic (70 mln), De Ligt (70 mln), Gaya/Mendy (35-40 mln), De Jong (80 mln)=275-285 mln
Jakby się trafiła jakaś okazja rynkowa to też warto pomyśleć o jakimś młodym zdolnym typu Jao Felix czy Jadon Sancho to warto coś sypnąć.
Bilans minus 120-130 mln, a efekt świeżości aż nadto widoczny. Średnia wieku podstawowej 11 drastycznie obniżona.
No, ale do takiego grania potrzebny jest trener który nakaże atakować i zabijać mecze w początkowej fazie, a nie grac zachowawczo i liczyć na Leo.
4
Niektórych decyzji personalych ciężko bronić. W tamtym sezonie mieliśmy Andre Gomesa, teraz mamy Coutinho, który najzwyczajniej w świecie jest bez formy. Niezrozumiałe jest traktowanie Malcoma, który zawsze biega i walczy, a do tego sprawia dobre wrażenie. Niezrozumiałe jest pomijanie w ważnych meczach Semedo, który jest wyższy i szybszy od swojego konkurenta. Na koniec niezrozumiałe jest ściąganie najlepszego zawodnika z boiska jakim był Vidal, jedyny zawodnik który ambicją dorównywał rywalowi. Brak zmiennika dla Suareza, brak zmiennika dla Alby - co z tego, że odpoczywali, skoro nie mając zmienników są pewni placu? Potem mamy takie zagrania jakie mamy, słabe strzały, brak powrortów, brak pressingu. Dno dna.
Taktyka powinna być odwrotna i to my mając w zapasie 3 gole powinniśmy na nich siadać. Technicznie są słabsi, większa szansa, że by się gubili przy wysokim pressingu, a bez Firmino i Salaha ich kontry nie byłyby tak groźne. Może paradoksalnie jakby Liverpool wyszedł w najmocniejszym składzie to by nie awansował dalej, bo nasza motywacja byłaby lepsza. Tak to Kloop uśpił czujność Alby, który się przestał stresować i efekt był porażający. Najgorsze jest to, że rywal zrobił niewiele, żeby wygrać aż 4-0, 3 bramki sobie sami strzeliliśmy. Ech, ciężki rok przed nami, bo prawda jest taka, że teraz tylko LM się liczy dla kibica FCB. To, że na krajowym podwórku lejemy wszystkich jak popadnie, a materace z prześceiradłami nie są dla nas motywacją to nie nowość. Trzeba niestety kogoś na ławce, kto będzie odważny i odsunie od składu Suareza, Busquetsa czy Rakitica, a dla Coutinho i Dembele znajdzie optymalne pozycje.
0
My też dziś nawet 3 mogliśmy z palcem w dupie strzelić, Alba, Messi i Coutinho mieli setki na nogach
3
Zawiedli piłkarze, a nie trener. Alba winien pośrednio lub bezpośrednio utraty 3 bramek, do tego sam nie strzelił tego co miał - antybohater spotkania niestety. Rakitic grał dzisiaj kryminał i niestety jeżeli trener upiera się żeby go zostawić to niech odejdzie razem z nim do włoskiej ligi, gdzie taka gra jest uznawana za wybitną. Co z tego, że gramy cały sezon dobrze, wygrywamy mecze jak potem przychodzi takie spotkanie jak to, albo rok temu z Romą i nikt nie pamięta o tych 50 pozostałych meczach. Już nie ma wytłumaczenia, skład wypoczęty, Messi zmotywowany, obrona nie traci bramek, super bramkarz, a mimo to znowu zawodzi głowa - i to kogo? Mistrza świata Busquetsa, który jest nieprzytomny, lidera Pique - który kiedy rywale rozgrywają rożnego to zagaduje jeszcze bramkarza, bezzębnego Suareza - który już nawet nie biega. O Coutinho to już wiele można powiedzieć, ale gościa ze słabą głową i ogólnie seoznem rzucić na taki mecz w pierwszym składzie to jest sabotaż. Zmiany dzisiaj też nietrafione i za późno - Vidal, który walczył jak lew i mówi, że odda życie za finał, schodzi z boiska, a potem widzimy przegrane pojedynki i zwieszone głowy pozostałych na boisku.
Busquets sam mówił, że nie wyciągają wniosków, sami się przyznają przed sobą, że mają problem mentalny. No a Messi jak nie idzie to sam nic nie zrobi niestety. Miał 3-4 okazje i wszystkie koncertowo zaprzepaścił.
Taktyka powinna być odwrotna, wyjść my na nich wysokim pressingiem, z przodu mieli tylko Mane i zaryzykować do 0-1 i może udałoby się im tego gola wcisnąć. Wówczas już by powietrze z nich zeszło i by nie było o co grać. Tak to w 6 minucie Alba robi dla mnie coś niezrozumiałego i zaczyna się dramat, który skończył też Alba odwracając się od rożnego. Z całym szacunkiem, ale czego oni oczekiwali? Że mają już zapewniony finał? Szok i niedowierzanie. W tym sezonie już chyba nie obejrzę żadnego meczu.
1
stopował w 1 meczu gdy się spotkali na boiksu ;]
14
Ostatnio nikt nie przewidział, że zagra Vidal. Te przewidywania nadają się do kosza. Ja bym obstawiał wystep Roberto I Semedo od 1 minuty
23
Ci co piszą że y go sprzedać chyba nie pamiętają początków Leo Messiego, który też w jego wieku miał kilka kontuzji mięśni dwuglowych. Dobrze, że wtedy nikt nie myślał, żeby go sprzedać.
14
Jaki groźny Salah? W pierwszej połowie nawet nie miał jak się odwrócić z piłką przy nodze. Alba i Lenglet świetnie go zatrzymywali. Bez Vidala byłoby ciężko o dobry rezultat, wprowadził agresję w odbiorze, centymetry w wale o górne piłki i żelazne płuca. Arthur może się pojawić w rewanżu w 2 połowie w celu dłuższego klepania piłką, niestety na mecz z takim rywalem nie ma jeszcze dość ogrania i kondycji.
Liverpool miał na dobrą sprawę 3 wyborne okazje, z czego 1 wyniknęła z błędu Busquetsa i roztargnienia po strzeleniu gola, reszta to ich zasługi (strzał Milnera z 16m oraz sytuacja Mane w końcówce 1 połowy). Barcelona wypracowała sobie 3 wyborne okazje, wykorzystała 2. Jedynie wolny Messiego to jego zasługa i nieoczywisty gol. Wynik mógł być bardziej płaski, ale Barcelona wykazała się cierpliwością, spokojem i wyrachowaniem.
Ja przez cały mecz byłem bardzo spokojny o wynik, a po golu na 3:0 byłem już pewny awansu. Swoją drogą całkiem możliwe, że przegramy mecz na Anfield jakoś nieznacznie w stylu 2:1 czy 3:2, ale awans nie będzie ani przez minutę zagrożony.
0
Zabrakło Denisa I widać jakiś zjazd zaliczyli Kanonierzy.... Szkoda
4
Liczyłem na Umtitiego I Malcoma. No cóż, może po przerwie
2
Vamos Malcom! Świetny rezerwowy, oby dzisiaj dostał 90 minut na PS
0
W tamtym roku jak byłem na ostatnim meczu, to już nie było fety. Feta jest po meczu w którym sobie zapewnimy mistrza
0
Owszem, najgorsze jest to, że jak jakimś cudem udowodnisz w sądzie, że tak nie było, to kobiecie nic nie grozi za te fałszywe oskarżenia, więc często korzystają z takiej możliwości
1
A kto u nas będzie grał na skrzydle jak się Dembele polamie? Rafinha czy Denis?
4
Redakcjo, czy są gdzieś dane procentowe? Jak duży procent pojemności średnio przychodzi na mecze? To dużo lepiej odda potencjał kibicowski klubów.
14
Składy były znane już od wczoraj na dobrą sprawę. Vamos!
5
Nie dość, że go dobrze stopowal to grał doskonale w powietrzu. Mnóstwo razy asekurowal wychodzącego Umtitiego oraz Albe. Do tego klasyczne już poświęcenie, Francuz wchodzi całym ciałem i blokuje rywali aż miło patrzeć. Absolutny must have na 2 najbliższe mecze.
31
Najgorszy z piłkarzy to Umtiti, wychodził ze swojej strefy, potem wracał jeszcze gorzej niż Semedo czasami. Najlepszy wydaje się Suarez do spółki z Malcomem, na plus też Vidal. Cała reszta zagrała przeciętnie (Lenglet z dużym plusem, Cou z mniejszym) , żeby nie powiedzieć słabo (Busi z dużym minusem, Arthur z mniejszym).
Jednak to co dziś nam zaserwowal sędzia jest poza wszelką krytyka. Jedyne za co można go pochwalić to kartki za przewinienia, niestety te za dyskusje są już jego zasługa. Asystenci mylili i się kilka razy, sędzia nie przerywa gry w momencie gdy w polu karnym leży kontuzjowany zawodnik(który wcześniej został ostro sfaulowany), sędzia dyktuje wolny po czystym wejściu Alenii, sędzia dolicza 3 minuty, gdzie tyle powinno być za same zmiany, a gdzie jeszcze kontuzje Lengleta, Ekambiego i czas zmarnowany przez procedurę wykluczania zawodnika z czerwoną kartką? Broni go właściwie tylko to, że słabo prowadził zawody, ale ustrzegl się krytycznych błędów. Nie będę robił tym razem szczegółowej analizy, mecz był zbyt emocjonujący
0
Jak już coś złego wprowadzą to dopiero wtedy chcesz krzyczeć? Wtedy to już będzie musztarda po obiedzie. Jakby wprowadzili z dnia na dzien jakies ostre ACTA to nawet nie miałbyś gdzie krzyczeć po fakcie.
Ogólnie nie wypowiem sie na ten temat, bo się nie znam, ale jak są głosy żeby tego nie popierać to znaczy, że warto się nad tym pochylić.
8
Praca arbitra:
- 20' nieodgwizdany faul dla Betisu
- 24' odgwizdany faul na Vidalu (powtórki wykluczyły przewinienie) Barca miała okazję z rzutu wolnego
- 32' brak drugiej żółtej kartki dla Guardado po nierozwaznym faulu na Messim
-38' brak 3 już żółtej kartki dla Guardado po nierozwaznym wejściu w Rakitica (sędzia wraz z asystentem nie widzieli nawet faulu) dla mnie skandaliczna decyzja
-42' Barta fauluje nieostroznie Roberto przerywając korzystna akcje, sędzia pozwala grać dalej ale nie sygnalizuje zastosowania korzyści, co dla mnie jest jednoznaczne z tym, że faulu by nie odgwizdal. Nawet jeżeli uznamy to za korzyść, była ona wątpliwej jakości. Powinien przerwać grę i napomniec Marca żółtym kartonikiem
-79' poważny błąd na korzyść Barcy, Lenglet za swój nierozwazny faul powinien otrzymać druga żółta kartkę
Nierówny mecz w wykonaniu sędziego. Poza wymienionymi sytuacjami bardzo dobrze interpretowal zachowania piłkarzy i odgwizdywal przewinienia. Wydaje się, że zabrakło mu koncentracji i odwagi żeby wyrzucic Meksykanina z boiska już po 30 minutach gry. Nie wypaczyl wyniku meczu, ale jego niedopatrzenia mogły na niego mocno wpłynąć.
Ocena 6. 5/10