1

Oj, tam. Stara brzmi strasznie brutalnie ;) "Jestem nieco bogatsza w doświadczenia życiowe" bądź - nie lepiej ?

1

Właśnie - inwestowanie w przyszłość to jedno ale nie ma przyszłości bez "tu i teraz". Jak SynZdzisława słusznie zauważył: wystarczy nawet mała garstka ultrasów i jest kocioł. Tym bardziej, że reszta za takimi pójdzie i będzie ten kocioł jeszcze większy.

1

Fajnie - brakowało mi darcia mordy przez prawdziwych kibiców - teraz będzie darcie się dzieciaków. Przybywajcie pikniki ! Więcej i więcej, i jeszcze więcej !!!
A tak na poważnie - wszystko super fajno ale gdyby za bramkami wprowadzili sektor dla ultrasów nie narzekałbym i nic by mi nie przeszkadzało a tak nadal będziemy mieć ciszę na trybunach i tylko co jakiś czas hymn Barcy. Smutne bo kto może lepiej zmotywować do gry jak nie 100.000 rozwścieczonych, rządnych krwi przeciwnika kibiców ? Babcie z wnuczkami ? Nie tędy droga na sukcesy Barcy i piłkarskie święto - tędy droga na teatrzyk dla rodzin i smutne widowiska (czytaj - super mecz a kibice milczą...).

1

Wiele razy narzekałem na Leo w tym sezonie ale nigdy by mi takie pierdoły do głowy nie przyszły jak wam powyżej. Wielu wielkich dorastało i wielu nie traciło a zyskiwało motywację - na pewno więcej niż tych kilku, którzy stracili iskrę. Messi jest po prostu za dobry żeby grać dłużej poniżej pewnego poziomu. Wróci i będzie błyszczał jak dawniej a że nie będzie tyle rekordów co kiedyś to sprawa całkiem oczywista: niektórych po prostu się nie da pobić a część była również wynikiem najlepszej drużyny piłkarskiej w historii. Barca już nie ta a nawet gdyby wróciła to więcej rywali jest mocniejszych i gra mądrzej (czytaj - zamyka się i muruje bramkę) przeciwko nam.

1

Podsumowując: powiedzenie, że nawet w siedmiu nie broniliśmy, jest uogólnieniem całego sezonu całej drużyny i choć krzywdzące oraz może lekko (na pewno nie mocno) naciągane to chodziło o to, że ta drużyna nie gra już z takim zapałem, chęcią, zacięciem jak kiedyś. Pieprzenie zawodników: "nie mieliśmy pomysłu na grę", "nic nie chciało wejść", "mieliśmy pecha/zły dzień" to, nawet jeżeli kilka razy prawda (co do pecha), jest żadnym usprawiedliwieniem totalnego braku zaangażowania i jest... no właśnie li tylko pieprzeniem, laniem wody i jest wręcz bezczelne wobec mnie jako kibica Barcy pamiętającego jak walczą, wiedzącego na co stać tych niemal nadludzi. Wyobrażasz sobie takie słowa i takie żenujące mecze jak z Elche, 3, 4 lata temu ? Ja nie. A przynajmniej nie tak często padające takie słowa i nie tyle takich meczów w trakcie jednego sezonu. A czemu ? Bo mieli więcej ambicji, głodu gry i zwycięstw. Mam nadzieję, że Lucho to ogarnie i wyjmie pas i pogrozi tym co im się nie chce. Inaczej cienko to widz.ę, nawet jak ściągniemy 3 obrońców, pomocnika i napastnika

1

Wiele razy pisałem (możesz sprawdzić, jeżeli masz czas i ochotę ;)) akurat o wymienionej przez ciebie dwójce: że walczą, że wracają, że się starają jak nikt inny. I właśnie o to chodzi: jak nikt inny. No sorry, jest jeszcze Alves, któremu nie można odmówić serca do gry ale obrońcą już od dawna jest lichym, oraz dobry Mascherano i czasem Pique/Bartra (częściej niż rzadziej) ale, że na boisku może grać tylko 11 to akurat wszystkich wymienionych obrońców na raz się obejrzeć nie da albo częściej w ataku było inaczej niż Alexis i Pedro na skrzydłach (czy też starający się zawsze Neymar). Ok, jest jeszcze walczący Alba ale również nie zawsze. Co do reszty, albo tych, którzy grali za nich ? Delikatnie mówiąc: cienko. Kilka meczów zagranych z pełnym zaangażowaniem a kilka przechodzonych, w których nawet część z tych, których wymieniłem jako lepiej działający w presingu w tym sezonie, praktycznie stała (albo wręcz to robili...).

1

Źle napisałem, że z tego artykułu wynika jak trudno o niego będzie. Jest o tym w innym miejscu na tej stronie. Roma w ogóle nie bardzo chce go sprzedawać i wiele zależy od samego Benatii oraz jego agenta ale tylko zakładając, że te wszystkie doniesienia prasy (o tym jak bardzo mu zależy właśnie na Barcelonie) są prawdziwe. Przypomnę, że mówił też, że są trzy wielkie kluby, które są nim zainteresowane i których chęć jego sprowadzenia to dla niego zaszczyt i ostatni dzwonek w karierze (27 lat) na większe sukcesy a, co mnie smuci, w teorii Barca już nie oferuje tyle co kilka lat temu więc jeszcze wiele się może zdarzyć. Zgadzam się, że za taką cenę jak podałeś ciężko o kogoś lepszego oraz wiem także, że nie możemy znowu dać ciała (o co obawę wyraziłem już nie raz).

1

Nie rób nam nadziei - czytaj: głupich żartów, bo jeszcze ktoś uwierzy.

2

Nie chce mi się wierzyć, że zarząd chce popełnić kolejny tak wielki błąd ale tyle razy już potrafili mi przy...lić w łeb pałką uformowaną ze swojej głupoty, że chyba już nic mnie nie zdziwi ale zasmucić może... Pomijając fakt sprzedaży drugiego strzelca co jeszcze jakoś, na siłę, można wytłumaczyć chęcią zarobku na graczu, który może im nie pasuje do układanki (w takim razie kto za niego ?), to o pomstę do nieba woła ta kwota. Niech ktoś mnie uszczypnie i mi powie, że to żart. Real za Alexisa dostałby z 50 (albo i więcej) mln a my co ? Frajerzy od rozdawania graczy za haniebne ceny. Żenada. Oby to była plotka.

1

Eric ile obejrzałeś meczów w ostatnim sezonie ? Lukasz mówi całą prawdę i nie wiem jak można tego nie widzieć no ale to twoje zdanie.

2

Też chcę, też mnie szczegóły mniej interesują (mam nadzieję, że nie będziemy znowu jak te żebraki jak z SIlvą...) ale daleko od tego. "Makarinios" (jakoś tak mi się lepiej wypowiada) jest bliżej i choć mówi się, że szukamy dwóch obrońców lepiej z nadziejami na to, że tak będzie, zachować rezerwę. Nawet jeżeli uda się (oby!) z Benatią, to nie będzie takie "hop-siup" co wynika choćby z tego artykułu. Roma będzie chciała zarobić, Barca będzie chciała mniej wydać, Zubi będzie marudził, itd... Bardzo chciałbym się w tym przypadku pozytywnie zdziwić.

1

Twist - chodzi o to właśnie, że on wybiera takie teksty a potem je jeszcze czasem obrabia tak, żeby był większy skandal. Najgorszy typ "dziennikarza", którego dałem w cudzysłów bo nie zasługuje na więcej. Chyba wzoruje się na hiszpańskich mediach, które nie tylko sięgnęły dna a raczej od dawna pukają w nie od spodu.

1

Rozumiem, rozumiem. Tutaj też bywają redaktorzy zachowujący się dziecinnie. Np. ceniony za felietony Challenger, który dał ciała w ocenach za finał PK (chyba przyznasz, że nie graliśmy słabo a mecz był wyrównany ?), olał faceta, który poświęcił chyba kilka dni na uargumentowanie błędnych ocen redakcji a do tego przegapił zejście Alby w przerwie... I do tej pory milczy w tym temacie... Na szczęście do Jarka mu bardzo daleko.

1

Ja nie mam pretensji o doliczone 5 minut skoro gol padł wcześniej i skoro było tyle przerw. Na pewno wk..ia mnie, że wam się udało choć byliście tak bliscy czegoś innego ;) Tak czy owak cieszy mnie, że zrozumiałeś o co mi chodzi i to, że też wkurza cie ten cały Jarek. Czego ta gadzina jeszcze tam jest ? Widocznie bardziej się opłaca trzymać tego padalca dla "kliknięć" w temat... Smutne.

2

No, no - niezły dowcip się facetowi udał :D Uśmiałbym się bardziej gdybym nie był tym faktem (jak tanio sprzedajemy) mocno wkurzony.

1

Przeczytałeś moje pierwsze zdanie ? Napisałem tam właśnie o zaniżaniu poziomu i tego się tyczyła wypowiedź. A, że z zaniżania wynika ogólny poziom to przecież oczywiste więc to Twoja wypowiedź nie ma sensu ;)
Do Guma20_RM:
Zapomniałbym o czymś ważnym - szczere gratulacje piątego, czy tam któregoś zwycięstwa w LM (przepraszam, że zapomniałem ale ta godzina chyba też robi swoje). Sorry, że nie "La Decimy" ale dla mnie liczą się zwycięstwa w LM a nie w poprzedniej - dużo łatwiejszej formie. To inne rozgrywki i tak to widzę. Niemniej gratulacje się należą bo choć trudno mi przechodzą przez gardło (palce?) i szkoda mi Atletico to pokazaliście charakter. Cieszcie się tym - jakkolwiek to nazywacie ;) A w przyszłym roku czas na Barcę ;)

13

Proszę cię... Zaniżanie poziomu ? Postaraj się kiedyś na chłodno porównać poziom komentarzy na tej stronie i na głównej polskiej stronie Realu. Dużo więcej dzieciarni, wyzywania i kretynizmów jest u was. Nie twierdzę, że tutaj tego nie ma ale wasi redaktorzy w ogóle wydają się nie panować nad sytuacją - albo tego nie chcą, albo mają to gdzieś, albo jest tego taki ogrom, że nie dają rady. Sam sobie wybierz opcję. A co do zaniżania poziomu - znajdź mi odpowiednik (na równie skandalicznym poziomie) redaktora na fcbarca.com waszego El Jarka - legendarnego podjudzacza i kłamcę, który co jakiś czas z niewinnej wypowiedzi albo wyłowi wyrwane z kontekstu bluzgi/najazdy na Real, albo wręcz bezczelnie przetłumaczy wybierając takie słowa, że zdanie całkiem zmieni sens - oczywiście zmieniając je tak, że wyjdzie, że gracze/działacze/trenerzy Barcy to albo idioci, albo wyzywają Real, albo się z niego naśmiewają, bądź też wychodzą na totalnych sk...nów - zawsze przeciwni Realowi. A w komentarzach ? Co rusz czytam: "jak mnie ten gracz (wstaw sobie tutaj prawie każde nazwisko Barcelony) wk...wia, nienawidzę idioty - wszyscy to aktorzyny w tej całej farsie a jej sprzyja uefalona". Z Bussiego zrobili brutala który łagodnego jak baranek Pepe śmiał spróbować (na szczęście mu nie wyszło o ile tego faktycznie chciał) nadepnąć. Messi to "zapluty karzeł na sterydach" a ta cała kuracja hormonalna to tylko koksy - dlatego lepiej gra. Mniejsza z tym, że u was tak samo "aktorzą" od dłuższego czasu czołowi gracze (a nasi jakby się ograniczyli), mniejsza z tym, że akurat na koksa wygląda taki jeden facet z waszej drużyny a gra niewiele słabiej (ostatnio nawet nieco lepiej: koksił ? ;)).

1

Niby ciężko porównać ale jakiś tam jednak wykładnik jest, mały czy duży - to już inna sprawa. Obyś miał rację. Będę trzymał kciuki za blondyna w ataku Barcy. Taka ciekawa odmiana - w drużynie Latynosów blondyn na bramce, pomocy (Suarez) i w ataku ;)

1

Powiem po raz trzeci - chcę się mylić ale mnie on musi do siebie przekonać. Póki co jeszcze tego nie zrobił a głównie traci u mnie wieloma stratami piłek czyli tym, że nadal gra bez głowy. Jeżeli u nas będzie inaczej sam przyznam się do błędu i powiem, że biadoliłem ;) Póki co wystarczyło powiedzieć, że się myliłem i przedstawić mi argumenty ale dodam, że przypomnienie mi o tym, że dużo razy wchodził z ławki trochę mnie uspokaja za co dzięki ;) Przypomnę też, że wcześniej pisałem, że raczej nie będzie gorszy od Tello czyli, że zyskamy na tej pozycji ale nadal uważam, że powinien zostać w Evertonie na kolejny rok, głównie ze względu na jego dobro a to z kolei przekłada się (w późniejszym czasie) na dobro Barcy.

2

Nie możemy nie rozliczać z bramek bo jednak jest to atak i od strzelania on również będzie (i jest) no a poza tym - mamy znowu patrzeć tylko na Leo ? Fajnie było obserwować te jego wszystkie rekordy ale ja tam wolę trofea drużynowe a nie tylko Messiego choć wiadomo, że jeżeli on będzie w formie to i drużyna na tym skorzysta.

4

Wiem, że wielu mówi, że to nieoszlifowany diament, etc, ale 4 strzelone bramki a niby taka rewelacja ? Wiem, że to inna liga, mimo wszystko rola rezerwowego (a taki niby super), mówi się, że to jego debiut w pierwszej drużynie z wyższej półki oraz o jego kontuzji oraz, że niby taki młody... Jednak prawda jest taka, że młokosem już nie jest, miał być rewelacją a 4 gole to nic wielkiego jak na geniusza (jak go i Barcy fani - oczywiście nie wszyscy - nazywają), oraz wcale tak mało nie grał a najgorsze, że wcale nie oduczył się "chamienia" i tracenia piłek z tego powodu. Szczerze ? Mnie on nigdy nie zachwycił bo nie liczę tych momentów w juniorach czy kilku z Barcy B - w prawdziwej piłce jak dotąd pokazał niewiele. Oby u n as było inaczej i zarząd, oraz Luis, wiedzieli co robią. Podsumowując - chcę się mylić ale wydaje mi się, że na jego powrót jest za wcześnie. Tak czy siak - bardziej od Tello może być przydatny choć ten ostatni potrafi strzelić zza pola karnego, lub jego obrębu, a co do Deulo pewny nie jestem. Może za mało go widziałem w akcji ? Powtórzę się: chcę być w błędzie ;)

1

Co raz bardziej się boję,że znowu możemy dać d.. ciała... niestety ale nigdy tego pewny nie byłem, że ściągniemy porządnego stopera (a co dopiero dwóch), nawet teraz po odejściu Tarzana i kiepskim sezonie oraz po dwóch przespanych (czytaj: spieprzonych) letnich oknach transferowych - tzn po tym, że od dwóch lat powinniśmy a nie sprowadziliśmy. Tak oto właśnie ufam temu zarządowi :/ Tym bardziej, że co raz głośniej się mówi, że naszym wzmocnieniem prawej strony obrony będzie nie obrońca, sensu stricte, a ofensywny gracz. Makabra.

3

Kierowaliśmy się sentymentami szczególnie pozbywając się Abiego i Villi... Daj spokój... Nie jesteśmy ani idealni, ani święci.

1

Narzekałem i miałem rację ale pozbycie się Leo ? To tak ekstremalna głupota, że aż szkoda czasu nad tym polemizować mimo wszystko dodam jednak, że irytuje mnie to gadanie: "zmienię chip". Ile razy w tym roku powinieneś to zrobić, chłopie ? Więc nie mów nic, olej dziennikarzy i dziennikarzyny, i rób swoje zamiast tego pustosłowia. Udowodnij to na boisku bo po tym wielokrotnym mówieniu: "każdy kolejny mecz to będzie finał" czy "teraz zmienię chip" ja takiego gadania nie mam chęci już słuchać. W skrócie: czekam na czyny a słowa to... tylko słowa...

1

Pewnie nie gorzej bo o to, jak i o to, że jest szybszy i ma dużo lepsze wrzutki, nietrudno... Nie pytam się czy jest lepszy od Alvesa tylko jak dobry w tej obronie jest bo z tego co wiem to bliżej mu do ataku niż obrony. Jeżeli go sprowadzimy mam nadzieję, że się pomyliłem ale jak tak oglądam filmiki z nim to widzę go tylko atakującego a akcji z obronami zero. "najlepsza" kompilacja z nim:

wiem co on ma z obrońcy. Może to:
No przyznam, że ładnie broni... swojej urażonej dumy bo coś mu się ubzdurało. Chyba jednak mam wątpliwości czy ten facet w ogóle się nadaje się na obronę - zmieniać na siłę i wciskać de facto skrzydłowego napastnika na obronę, podczas gdy my potrzebujemy kogoś kto będzie chronił tyły gdy Alba pobiegnie do przodu, to jak dla mnie olbrzymia pomyłka. Powinniśmy poszukać kogoś pokroju Abidala, którego wy...rzucenia nigdy naszym (pół)mózgom z zarządu nie wybaczę.

1

"Cuadrado jest szybki, zwinny, ma dobre wrzutki i drybling. No i ważne że potrafi też dobrze uderzyć "A bronić potrafi bo z tego co wiem szukamy obrońcy a nie skrzydłowego napastnika ? :/

2

Patrząc na minę VV wygląda jakby sam się bardzo tym faktem zdziwił ;) Tak na poważnie - Zywulowi raczej nie chodziło o tą wersję.

1

Wysiądzie z samolotu i jeszcze nie raz tego dnia w kierunku budynków Barcelony szedł będzie więc wszystko się zgadza ;)

2

OK, już wiem - uraz łąkotki. Pozostaje trzymać kciuki za powrót do zdrowia ale domyślam się, że niejeden mniej życzliwy z rywali Urugwaju nie płacze z tego powodu albo wręcz prawie się cieszy.

1

Co się z nim stało i co to ma do ter Stegena ?

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?