1

Równie dobrze podłożyć się może Espanyol - żebyśmy to my nie mieli mistrzostwa... Mam nadzieję, że my nie będziemy kalkulować i z założeniem wygranej wyjdziemy na Atletico po tym jak Real potknie się z Celtą.

6

Zdecydowanie popieram. Pisałem to samo. Challenger zachował się jak burak i to taki co nadal rośnie i staje się co raz większym burakiem...

2

Mati, z tymi minutami było aktualne parę miesięcy temu. Potem Ronaldo pauzował za kartki i z powodu kontuzji co przełożyło się na to, że ta różnica nie jest wcale taka olbrzymia. Jednak co do formy po nowym roku to trzeba oddać cesarzowi co cesarskie (czytaj Messiemu).

1

Policz ilu sprzedajesz a ilu kupujesz i sam sobie odpowiedz co sądzimy o tym składzie... Gdzie zastępcy dla napastników ? I jeszcze to "więcej szans dla Roberto" ? Jeżeli ma przyjść Rafinha (o którym chyba zapomniałeś) a do tego na 100% wejdzie do pierwszej drużyny Denis Suarez to gdzie miejsce dla Sergiego, który nie pokazał nic szczególnego ? Obawiam się, że jeżeli go nie wypożyczymy to będzie to kolejny dos Santos (ławka i trybuny przez lata...) więc raczej nie ma już dla niego miejsca.

3

Zobaczyłem tą grafikę i stwierdziłem, że nawet nie ma co marnować mózgu na czytanie... Brak Bussiego, Mueller na ataku... Kto to, kurna, wymyślił ?? Jakiś chory mózg...

1

Najpierw pi....rzą coś o rozmowie, czego dotyczyła (zastąpienia Martino i transferów) a potem, że "na tę chwilę nie wyciekły żadne szczegóły dotyczące rozmowy". Dziennikarze w Hiszpanii mogliby robić za przykład "jak prowadzić brukowce i jak nie być rzetelnym w swoim fachu".

1

Nawet nie pomyślałem o zgłoszeniu (a zdarza mi się to robić gdy inny obrażają, reklamują czy przeginają inaczej) ale na koniec, chyba żeby udowodnić, że potrafię być obiektywny, przyznam temu upartemu facetowi rację z jednym - faktycznie w PL jest dużo meczów, na które da się popatrzeć ale po raz kolejny zbiję ten argument - w La Liga ile oglądałeś meczów ? Nie oglądałeś zbyt wiele, a czemu ? "Bo są nudne jak flaki z olejem" :D No, tym argumentem pokonałeś wszystkich ;) A tak serio mówiąc - oglądam czasem inne mecze i mogę stwierdzić jedno - często spotkania w lidze hiszpańskiej są niedoceniane. Czemu ludzie ich nie doceniają ? Bo nie ogląda się meczów gdy się wie, że dany zespół gra o pietruszkę. Niby jest to argument za wyższością PL na LL ale to... nie ma sensu bo powinno oglądać się także z powodu na wysoki poziom gry (technicznej zawodników i taktycznej trenera) a nie tylko z powodu tego, że ktoś może coś wygrać...
Aha, jeszcze coś - skoro tak ubóstwiasz statystyki i przytaczasz jako dowód nędzy i rozpaczy w La Liga to, że wygrywa tylko Barca i Real to powiedz mi: ile razy, na przestrzeni ostatnich 10 lat wygrało MU ? Ile inne zespoły na przestrzeni ostatnich 20 lat w obu ligach ? Czy różnica jest duża ? Kolejny nędzny argument do śmieci. Jak 99% Twoich. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że nadal próbujesz nam udowodnić, że PL jest ogólnie lepsza w tym roku choć historia, budżet, klimat, stadiony, kibice i twoje osobiste odczucia wizualne są nic nie warte gdy rozmawiamy o ogólnym sportowym bilansie na arenie międzynarodowej. No, ale cóż. Przecież ważniejsze są tez rezczy które wymieniłem a dopiero potem liczą sięwygrane puchary. Bardzo ciekawe rozumowanie...

1

Jeszcze nikt nie powiedział, że został olany... na koszt tego bramkarza bo pewnie zostanie olany na koszt innego...
A może nie ? Nie ma pewności co do niczego póki co, to wszystko tylko spekulacje.

1

PS. Dzięki za "kolejny idiota". Po tym stwierdzeniu powinienem olać temat ale stwierdziłem, że nie dam Ci tej satysfakcji a poza tym wiem, że inni czytają tą całą wymianę zdań i z szacunku do nich i z chęci podzielenia się swoim zdaniem również z nimi stwierdziłem, że jednak ci odpowiem, choć nie zasłużyłeś na poświęcenie sekundy. Pokazałeś w jak głębokiej dupie masz zdanie innych, że liczy się tylko i wyłącznie to co ty masz w głowie a innych traktujesz jak gówno i ich zdanie jest dla Ciebie niczym. Brawo ;) Mam dla Ciebie radę - zamilknij i się nie udzielaj bo i po co ? I tak to twoja racja jest najważniejsza więc oszczędź czas innych, swój i ciesz się że zgadzasz się sam ze sobą.

2

Na samym początku napisałem Ci że się z Tobą zgadzam co do Barcy ale i tak masz to w dupie. PL na tą chwilę jest po prostu słabsza i kogo obchodzi twoje zdanie na temat wyskoków ? Historia zapamięta, że w tym sezonie (13/14) to dwa zespoły z La Liga były najlepsze w najlepszych rozgrywkach klubowych.
W ostatnich 5 latach co osiągnęły zespoły z PL ? Niewiele. W pucharach (LM i liga europejska) najwięcej jest zespołów z Hiszpanii a dopiero potem z Anglii a jeżeli do tego dodamy osiągnięcia to dopiero cienko to wygląda ;) Do tego jak sobie pomyślę co tylko by osiągnęły kluby z Kraju Basków, z Katalonii czy Kastylijczycy bez ciągłego zasilania swoimi talentami zespołów z PL bez których ta liga wyglądała by wręcz nędznie to... chcę takich czasów dożyć ;)) Żeby PL musiała sobie radzić głównie z rodzimymi zawodnikami albo z graczami "drugiego sortu". Serce się raduje gdy się widzi jak zespoły z La Liga, drużyny bez kasy, często ledwo wiążące koniec z końcem wybijają zęby tym pyszałkom z ligi założycieli futbolu. Z tego kraju którego reprezentacja od kilkudziesięciu lat zawodzi, tak jak zawodzą te gigantyczne pieniądze pompowane w ligę angielską. Powiem ci coś jeszcze: na tą ligę da się patrzeć od niedawna - od sezonu, dwóch, na siłę trzech. Odkąd zaczęli się na potęgę posiłkować technicznymi graczami z Półwyspu Iberyjskiego. Wcześniej to była kopanina bez ładu i składu i wręcz śmieszyło i mnie p...nie o "pięknie futbolu" wynikającym z walki. Tja, walka - wypierdol piłkę do przodu i przepychaj się brakami i łokciami... A, że w Hiszpanii liczy się talent a nie szczęście i siła to nieważne... Oczywiście nie jestem za teatrem jak w La Liga ale czy można mieć wszystko ? Być może tak bo wydaje mi się, że jest tego mniej, tak samo jak więcej jest technicznej piłki na wyspach.

1

Co ma piernik do wiatraka ? Nie zadziałały argumenty na temat siły sportowej, to wyjeżdżasz z klimatem i potęgą medialną PL ? Oci...łeś ? Rozmawiamy o sporcie a ty mi tutaj o trybunach, C, kurwa, + i innych pierdołach. Ja pierdziele, człowieku, i Ty śmiesz nam mówić, że nie jesteś fanatykiem ? Olałeś zdanie wszystkich na tematy, stricte, łączące się z poziomem wyszkolenia zespołów, ich obecnej formy, itd i zacząłeś mi tutaj całkiem inny wątek. Powiem tak: z tym nie ma co polemizować i nikt nie zamierza - PL jest większa (bogatsza i ma więcej kibiców), ma lepszych sponsorów, ma zajebistych kibiców na większości stadionów (ale też nie jest tak, że w Hiszpanii czy Katalonii to same pikniki), mają lepsze reklamy i więcej marek. OK. Ale: my, do jasnej ciasnej (albo ciemnej rozlazłej - jak kto woli), to wszystko wiemy i nikt temu nie przeczy bo to są fakty. Ale faktem jest też, że mimo tych olbrzymich pieniędzy, super zaplecza, historii i tylu klasowych zespołów z lepszymi budżetami - PL rozczarowuje od paru lat. I o tych właśnie paru ostatnich latach rozmawiamy. O tych paru latach i (głównie) o ostatnim roku/tym sezonie.

2


Nie widzisz jak skrajnie subiektywna jest ta ocena ? Z jednej strony deprecjonujesz osiągnięcia rewelacji Europy tego sezonu (ani jednej przegranej u siebie w lidze a w LM tłuką wszystko jak leci) a w drugim twierdzisz, że nie jest ważne jak tragicznie beznadziejne jest MU w tym sezonie bo oni są klasową drużyną i to, że grają totalne gówno w tym sezonie nie ma żadnego znaczenia. Dla Ciebie znaczenie ma to, że mają historię i masz gdzieś fakty a są one takie, że w tej chwili Diabły (moja druga ulubiona drużyna) są cienkie jak kuśka pająka.
Dla ciebie liczy się tylko to co było kiedyś a nie obecny sezon. Oceniamy obecne rozgrywki, obecny sezon i nie wiem w jaki sposób można mówić, że coś gorszego jest lepsze bo było lepsze mimo, że jest obecnie gorsze...
Powiem jeszcze inaczej - idąc twoim tokiem rozumowania (historia tylko się liczy a nie teraźniejszość), w roku sześciu pucharów Barcelony to mimo wszystko w tym właśnie roku jednak lepszy był Real bo to ten zespół w całej historii La Liga wygrał więcej razy z FCB i więcej razy ligę hiszpańską. Srał pies na to co wtedy wygrała Barca - liczy się to co "kiedyś ktoś coś" a nie "tu i teraz inni".

3

Na początek powiem, że z jednym się zgadzam - parafrazując przysłowie "diabeł nie taki straszny jak go malują": Barca nie taka słaba jak jej wyniki. Nadal uważam, że wystarczy kilka zmian, ogarnięcie składu (kupno 2xŚO, PO, powrót Masche na DP za Songa i kupno '9tki") i znów będziemy na szczycie a w przegranych z Atletico i Realem wcale nie byliśmy dużo słabsi (do tej pory nie pojmuje tak tragicznych ocen zawodników za mecz w finale PK - zdrowo poniosło redaktorów - zaśmierdziało frustracją i rozczarowaniem). Teraz już nie będzie tak miło: ależ ty Bartoszu jesteś nieobiektywny. Miałem się nie wtrącać w tą "dyskusję" (a raczej monolog bo słuchasz tylko swoich argumentów i nic do ciebie nie dociera) ale już dłużej nie mogę.
Mam wrażenie, że twoje ulubione liczby to 5 i 10 a ulubionym słowem jest "okradzione". Człowieku, ku..rde, ogarnij się ! Do cholery jasnej sport zawsze taki był, że najważniejsze jest tu i teraz a mniej ważne to co było kiedyś i że szczęście odgrywa w nim dużą rolę. Barca też była okradziona, inne zespoły w Europie w meczach z zespołami z PL również, tak jak i one w spotkaniach z drużynami z La Liga. Coś tam brzdąkasz o głupim "czerwie" z Arsenalem ale oni byli w całym meczu słabsi (co przyznawali sami piłkarze). Mówisz wręcz coś tak irracjonalnego:
" Atletico to nic więcej na chwilę obecną niespodzianka"
a zaraz potem piszesz:
"To że United w tym roku gra słabo nie znaczy że to nie jest klasowa drużyna."

1

Twój komentarz nie ma sensu albo ja jestem zbyt %% żeby go zobaczyć więc wybacz - majówka ;)

1

O czym ty do mnie mówisz ? Gdzie napisałem, że nie ma racji i gada głupoty ? Czy czytanie ze zrozumieniem jest tak skomplikowane ? Napisałem, że pisanie o "Tosiek Stadion" (przykładowo bo nie wiem jak ma na imię) pod tym artykułem jest nie na miejscu i to, że jest kibicem Realu i pisze o czymś takim (tak zupełnie przypadkiem to wszystko...) "chyba" świadczy o jednym...
PS. Nie, nie uważam, że bycie kibicem Realu (czy jakiejkolwiek innej drużyny) z góry przesądza o tym czy ktoś musi mówić głupoty.

1

Ktoś tutaj jest strasznie naiwny. Nie ma szans żeby Pep wrócił do Barcy tak szybko. Po pierwsze nie zwolnią go a sam tym bardziej nie odejdzie. Po drugie - oficjalnie odciął się od Barcelony, powiedział, że ten rozdział jest zamknięty i co ? Teraz po roku zmieni zdanie ? Ma z siebie idiotę zrobić ? Jeżeli w ogóle znów będzie trenerem Dumy Katalonii to minie jeszcze parę (albo i więcej niż parę) lat. Dodam do tego, że ja wcale taki chętny na jego powrót nie jestem (to do tego co napisał, że niby każdy kibic Barcy tego chce -pomyłka...). Już w ostatnim roku zaczęliśmy właśnie z nim grać kupę, która potem robiła się co raz większa i większa, i tylko z czasem co raz bardziej śmierdzi bezsilnością. Żeby przewietrzyć system potrzeba kogoś o otwartym umyśle a nie wiem czy Guardiola taki jest, czy bez Tito - stratega jest tak samo dobrym trenerem, czy potrafi wprowadzać nowe warianty gry tak jak to próbuje robić Martino ? U nas cienki sezon to głównie pokłosie forsowania Fabsa na ataku i wiele powtarzanych błędów przez naszego treneiro no i trzeba pamiętać też, że od paru lat co rusz to ciosy w całe Barcelonismo :( To też może rzutować na formę piłkarzy.

1

Chyba Ci się coś "pomerdało" ;) Krkić potrafił Zlatana wygryźć ze składu pod koniec sezonu ;) Pamiętam jak dziś jak to młody Bojan grał więcej w drugiej fazie sezonu.

1

No toś poleciał z porównaniem. Jeden z największych talentów La Masii porównać do tego czym się podcierasz... Trochę po bandzie pojechałeś tym bardziej, że on nadal jest dobry i nikt nie powie na 100%, że już nie odpali.

1

Raczej nie ale nie przekreślaj go. Bywali i tacy co później eksplodowali, co przez lata byli dobrzy ale nagle coś zaskakiwało dużo później (nawet mając 27 i więcej wiosen), zupełnie niespodziewanie. Bojanowi talentu odmówić nie można ale coś u niego, zamiast się rozkręcić, to się skręciło... Może ta skręcona sprężyna talentu zazębiła się, zablokowała, ale w końcu ta blokada puści i facet zacznie wymiatać ? Fajnie by było bo zacny to chłopak, no i kuzyn Leo ;)

2

Chyba to kibicujesz Realowi, bo chyba masz ich herb w awatarze i chyba ty grałeś tym klubem i chyba sam tak nazwałeś. No, chyba, że się mylę...
Aha - chyba nie jest to odpowiednie miejsce na takie pierdoły jak Tosiek Stadion...

1

Jeżeli dostaną po dupie od Atletico albo Mourinho w finale to OK, przełknę ich awans do tego finału bo wolę już wygraną Chelsea czy Atleti niż Bayernu ale wygrana w LM Realu nie może mieć miejsca...

1

Jak widać Polak nie zawsze mądry po szkodzie ;)

1

Czemu akurat ten sezon wybrałeś ? Jeszcze bardziej okazale wygląda to:
2012/13 60 50
2011/12 73 60
A czy w sezonie 12/13 dużo więcej biegał ? Chętnie bym spojrzał na statystyki przebiegniętych kilometrów w poprzednich sezonach i w tym.

1

Pochwalę jeżeli nie okaże się to jedynym wzmocnieniem środka obrony i do Laporte (o ile to w ogóle okaże się prawdą) dołączy drugi ŚO klasy światowej. O jednym i drugim w 100% nie przekonamy się wcześniej niż przed otwarciem okna transferowego więc jeszcze trochę czasu pozostało.

1

Był i Bartra, i Pique, i Puyol, i Mascherano (mniejsza o to, że to farbowany stoper) a i tak Barca miała (i ma) problemy z obroną od 3 lat i jeszcze zanim Tarzan zapowiedział odejście był potrzebny co najmniej jeden obrońca. Chcesz żeby Barca grała nadal trzema na dwie pozycję cały sezon ? Przecież tak właśnie było i dlatego takie gówno było z defensywą... Najlepiej by było gdyby kupili dwóch nominalnych stoperów - jeden młody jak Aimeric i drugi z nazwiskiem, marką (co zresztą niektórzy zapowiadają) a Mascherano za Songa na DP i mamy genialnego pivota z jajami, potrafiącego genialnie posyłać długie piłki i jeszcze lepiej grać wślizgiem, który to jest mimo wszystko zawsze ryzykowny w polu karnym. No a do tego Javier jest za niski na obrońcę a na defensywnego pomocnika, choć lepiej mieć wyższego, to jednak ten wzrost nie jest tak potrzebny jak w obronie.

1

Ano mam problem bo wkurza mnie takie podejście - każdy wie o co chodzi więc mówmy byle co i używajmy nieodpowiednich słów.
I mylisz się - mnie to obraża. Mam niepełnosprawną siostrzenicę, której jestem chrzestnym, więc jestem na tym punkcie wyczulony Wszelkie wyzwiska czy porównania do niepełnosprawnych, opóźnionych w rozwoju, ludzi z zespołem Downa, są prostackie i bardzo nie fair wobec tych osób bo nieraz są one dużo lepszymi ludźmi o tych "pełnosprawnych".

1

Kuba ale ty pokrętnie rozumujesz. Gdzie ja napisałeś, że jeżdżący na wózku jest opóźniony w rozwoju ? Napisałem, że ktoś opóźniony w rozwoju jest niepełnosprawny a to nie to samo co nazwać każdego niepełnosprawnego opóźnionym. Takie to trudne do pojęcia ?
Domas, oczywista oczywistość, kogo miał na myśli ale niefortunny dobór słów jest faktem i tyle w temacie. To tak jak ktoś mówi "ale ty jesteś Down" (przeważnie gówniarze tego używają) - chyba nie masz wątpliwości, że to nie na miejscu ? Jeżeli uważasz, że to jest OK, to nie mam pytań.

1

W ogóle nie zrozumiałeś o co mi chodzi. O to, że mówi o naśmiewaniu się z opóźnionych w rozwoju ludzi. Ktoś opóźniony jest niepełnosprawny więc mówienie czegoś takiego to, delikatnie mówiąc, nietakt. To, że się wkurzył rozumiem doskonale a rasizm potępiam w podobny sposób co on, podobnie jak każdy inny przejaw dyskryminacji.

1

Masz swoje zdanie, OK, ale szkoda, że wygląda to tak jakbyś nie wiedział co się dzieje w Barcelonie... Rafinha zastępcą Alvesa ? Toż to pomocnik jest... Odejście Adriano ? Nawet chyba w przypuszczeniach prasy się to nie pojawiło. Przyjdzie Halilović ? Tak ale do Barcelony B, co najmniej na rok (co dalej to zależne od tego jak się będzie sprawował w rezerwach). Deulofeu ? Co raz bardziej możliwe, że kolejny rok spędzi w Evertonie. Dongou cenię sobie bardzo ale nie wiem czy to nie za wcześnie na awans - nie chcesz chyba żeby nastąpił regres w rozwoju przez grzanie ławy ? Podobnie z innymi młodymi z Barcy B. Bankowo awansuje Denis Suarez bo ma taką klauzulę, że w kolejnym sezonie ma grać w pierwszej drużynie (kolejny pomocnik...).

1

Zachowanie genialne :D Rozwalił system :) Ale wypowiedź żenująca... Śmiać się z opóźnionych ? Powiedzieć, że to niefortunny dobór słów to zdecydowanie za mało...

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?