Równie dobrze podłożyć się może Espanyol - żebyśmy to my nie mieli mistrzostwa... Mam nadzieję, że my nie będziemy kalkulować i z założeniem wygranej wyjdziemy na Atletico po tym jak Real potknie się z Celtą.
Mati, z tymi minutami było aktualne parę miesięcy temu. Potem Ronaldo pauzował za kartki i z powodu kontuzji co przełożyło się na to, że ta różnica nie jest wcale taka olbrzymia. Jednak co do formy po nowym roku to trzeba oddać cesarzowi co cesarskie (czytaj Messiemu).
Policz ilu sprzedajesz a ilu kupujesz i sam sobie odpowiedz co sądzimy o tym składzie... Gdzie zastępcy dla napastników ? I jeszcze to "więcej szans dla Roberto" ? Jeżeli ma przyjść Rafinha (o którym chyba zapomniałeś) a do tego na 100% wejdzie do pierwszej drużyny Denis Suarez to gdzie miejsce dla Sergiego, który nie pokazał nic szczególnego ? Obawiam się, że jeżeli go nie wypożyczymy to będzie to kolejny dos Santos (ławka i trybuny przez lata...) więc raczej nie ma już dla niego miejsca.
Zobaczyłem tą grafikę i stwierdziłem, że nawet nie ma co marnować mózgu na czytanie... Brak Bussiego, Mueller na ataku... Kto to, kurna, wymyślił ?? Jakiś chory mózg...
Najpierw pi....rzą coś o rozmowie, czego dotyczyła (zastąpienia Martino i transferów) a potem, że "na tę chwilę nie wyciekły żadne szczegóły dotyczące rozmowy". Dziennikarze w Hiszpanii mogliby robić za przykład "jak prowadzić brukowce i jak nie być rzetelnym w swoim fachu".
Nawet nie pomyślałem o zgłoszeniu (a zdarza mi się to robić gdy inny obrażają, reklamują czy przeginają inaczej) ale na koniec, chyba żeby udowodnić, że potrafię być obiektywny, przyznam temu upartemu facetowi rację z jednym - faktycznie w PL jest dużo meczów, na które da się popatrzeć ale po raz kolejny zbiję ten argument - w La Liga ile oglądałeś meczów ? Nie oglądałeś zbyt wiele, a czemu ? "Bo są nudne jak flaki z olejem" :D No, tym argumentem pokonałeś wszystkich ;) A tak serio mówiąc - oglądam czasem inne mecze i mogę stwierdzić jedno - często spotkania w lidze hiszpańskiej są niedoceniane. Czemu ludzie ich nie doceniają ? Bo nie ogląda się meczów gdy się wie, że dany zespół gra o pietruszkę. Niby jest to argument za wyższością PL na LL ale to... nie ma sensu bo powinno oglądać się także z powodu na wysoki poziom gry (technicznej zawodników i taktycznej trenera) a nie tylko z powodu tego, że ktoś może coś wygrać...
Aha, jeszcze coś - skoro tak ubóstwiasz statystyki i przytaczasz jako dowód nędzy i rozpaczy w La Liga to, że wygrywa tylko Barca i Real to powiedz mi: ile razy, na przestrzeni ostatnich 10 lat wygrało MU ? Ile inne zespoły na przestrzeni ostatnich 20 lat w obu ligach ? Czy różnica jest duża ? Kolejny nędzny argument do śmieci. Jak 99% Twoich. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że nadal próbujesz nam udowodnić, że PL jest ogólnie lepsza w tym roku choć historia, budżet, klimat, stadiony, kibice i twoje osobiste odczucia wizualne są nic nie warte gdy rozmawiamy o ogólnym sportowym bilansie na arenie międzynarodowej. No, ale cóż. Przecież ważniejsze są tez rezczy które wymieniłem a dopiero potem liczą sięwygrane puchary. Bardzo ciekawe rozumowanie...
Jeszcze nikt nie powiedział, że został olany... na koszt tego bramkarza bo pewnie zostanie olany na koszt innego...
A może nie ? Nie ma pewności co do niczego póki co, to wszystko tylko spekulacje.
PS. Dzięki za "kolejny idiota". Po tym stwierdzeniu powinienem olać temat ale stwierdziłem, że nie dam Ci tej satysfakcji a poza tym wiem, że inni czytają tą całą wymianę zdań i z szacunku do nich i z chęci podzielenia się swoim zdaniem również z nimi stwierdziłem, że jednak ci odpowiem, choć nie zasłużyłeś na poświęcenie sekundy. Pokazałeś w jak głębokiej dupie masz zdanie innych, że liczy się tylko i wyłącznie to co ty masz w głowie a innych traktujesz jak gówno i ich zdanie jest dla Ciebie niczym. Brawo ;) Mam dla Ciebie radę - zamilknij i się nie udzielaj bo i po co ? I tak to twoja racja jest najważniejsza więc oszczędź czas innych, swój i ciesz się że zgadzasz się sam ze sobą.
Na samym początku napisałem Ci że się z Tobą zgadzam co do Barcy ale i tak masz to w dupie. PL na tą chwilę jest po prostu słabsza i kogo obchodzi twoje zdanie na temat wyskoków ? Historia zapamięta, że w tym sezonie (13/14) to dwa zespoły z La Liga były najlepsze w najlepszych rozgrywkach klubowych.
W ostatnich 5 latach co osiągnęły zespoły z PL ? Niewiele. W pucharach (LM i liga europejska) najwięcej jest zespołów z Hiszpanii a dopiero potem z Anglii a jeżeli do tego dodamy osiągnięcia to dopiero cienko to wygląda ;) Do tego jak sobie pomyślę co tylko by osiągnęły kluby z Kraju Basków, z Katalonii czy Kastylijczycy bez ciągłego zasilania swoimi talentami zespołów z PL bez których ta liga wyglądała by wręcz nędznie to... chcę takich czasów dożyć ;)) Żeby PL musiała sobie radzić głównie z rodzimymi zawodnikami albo z graczami "drugiego sortu". Serce się raduje gdy się widzi jak zespoły z La Liga, drużyny bez kasy, często ledwo wiążące koniec z końcem wybijają zęby tym pyszałkom z ligi założycieli futbolu. Z tego kraju którego reprezentacja od kilkudziesięciu lat zawodzi, tak jak zawodzą te gigantyczne pieniądze pompowane w ligę angielską. Powiem ci coś jeszcze: na tą ligę da się patrzeć od niedawna - od sezonu, dwóch, na siłę trzech. Odkąd zaczęli się na potęgę posiłkować technicznymi graczami z Półwyspu Iberyjskiego. Wcześniej to była kopanina bez ładu i składu i wręcz śmieszyło i mnie p...nie o "pięknie futbolu" wynikającym z walki. Tja, walka - wypierdol piłkę do przodu i przepychaj się brakami i łokciami... A, że w Hiszpanii liczy się talent a nie szczęście i siła to nieważne... Oczywiście nie jestem za teatrem jak w La Liga ale czy można mieć wszystko ? Być może tak bo wydaje mi się, że jest tego mniej, tak samo jak więcej jest technicznej piłki na wyspach.
Co ma piernik do wiatraka ? Nie zadziałały argumenty na temat siły sportowej, to wyjeżdżasz z klimatem i potęgą medialną PL ? Oci...łeś ? Rozmawiamy o sporcie a ty mi tutaj o trybunach, C, kurwa, + i innych pierdołach. Ja pierdziele, człowieku, i Ty śmiesz nam mówić, że nie jesteś fanatykiem ? Olałeś zdanie wszystkich na tematy, stricte, łączące się z poziomem wyszkolenia zespołów, ich obecnej formy, itd i zacząłeś mi tutaj całkiem inny wątek. Powiem tak: z tym nie ma co polemizować i nikt nie zamierza - PL jest większa (bogatsza i ma więcej kibiców), ma lepszych sponsorów, ma zajebistych kibiców na większości stadionów (ale też nie jest tak, że w Hiszpanii czy Katalonii to same pikniki), mają lepsze reklamy i więcej marek. OK. Ale: my, do jasnej ciasnej (albo ciemnej rozlazłej - jak kto woli), to wszystko wiemy i nikt temu nie przeczy bo to są fakty. Ale faktem jest też, że mimo tych olbrzymich pieniędzy, super zaplecza, historii i tylu klasowych zespołów z lepszymi budżetami - PL rozczarowuje od paru lat. I o tych właśnie paru ostatnich latach rozmawiamy. O tych paru latach i (głównie) o ostatnim roku/tym sezonie.
Nie widzisz jak skrajnie subiektywna jest ta ocena ? Z jednej strony deprecjonujesz osiągnięcia rewelacji Europy tego sezonu (ani jednej przegranej u siebie w lidze a w LM tłuką wszystko jak leci) a w drugim twierdzisz, że nie jest ważne jak tragicznie beznadziejne jest MU w tym sezonie bo oni są klasową drużyną i to, że grają totalne gówno w tym sezonie nie ma żadnego znaczenia. Dla Ciebie znaczenie ma to, że mają historię i masz gdzieś fakty a są one takie, że w tej chwili Diabły (moja druga ulubiona drużyna) są cienkie jak kuśka pająka. Dla ciebie liczy się tylko to co było kiedyś a nie obecny sezon. Oceniamy obecne rozgrywki, obecny sezon i nie wiem w jaki sposób można mówić, że coś gorszego jest lepsze bo było lepsze mimo, że jest obecnie gorsze... Powiem jeszcze inaczej - idąc twoim tokiem rozumowania (historia tylko się liczy a nie teraźniejszość), w roku sześciu pucharów Barcelony to mimo wszystko w tym właśnie roku jednak lepszy był Real bo to ten zespół w całej historii La Liga wygrał więcej razy z FCB i więcej razy ligę hiszpańską. Srał pies na to co wtedy wygrała Barca - liczy się to co "kiedyś ktoś coś" a nie "tu i teraz inni".
Na początek powiem, że z jednym się zgadzam - parafrazując przysłowie "diabeł nie taki straszny jak go malują": Barca nie taka słaba jak jej wyniki. Nadal uważam, że wystarczy kilka zmian, ogarnięcie składu (kupno 2xŚO, PO, powrót Masche na DP za Songa i kupno '9tki") i znów będziemy na szczycie a w przegranych z Atletico i Realem wcale nie byliśmy dużo słabsi (do tej pory nie pojmuje tak tragicznych ocen zawodników za mecz w finale PK - zdrowo poniosło redaktorów - zaśmierdziało frustracją i rozczarowaniem). Teraz już nie będzie tak miło: ależ ty Bartoszu jesteś nieobiektywny. Miałem się nie wtrącać w tą "dyskusję" (a raczej monolog bo słuchasz tylko swoich argumentów i nic do ciebie nie dociera) ale już dłużej nie mogę. Mam wrażenie, że twoje ulubione liczby to 5 i 10 a ulubionym słowem jest "okradzione". Człowieku, ku..rde, ogarnij się ! Do cholery jasnej sport zawsze taki był, że najważniejsze jest tu i teraz a mniej ważne to co było kiedyś i że szczęście odgrywa w nim dużą rolę. Barca też była okradziona, inne zespoły w Europie w meczach z zespołami z PL również, tak jak i one w spotkaniach z drużynami z La Liga. Coś tam brzdąkasz o głupim "czerwie" z Arsenalem ale oni byli w całym meczu słabsi (co przyznawali sami piłkarze). Mówisz wręcz coś tak irracjonalnego: " Atletico to nic więcej na chwilę obecną niespodzianka" a zaraz potem piszesz: "To że United w tym roku gra słabo nie znaczy że to nie jest klasowa drużyna."
O czym ty do mnie mówisz ? Gdzie napisałem, że nie ma racji i gada głupoty ? Czy czytanie ze zrozumieniem jest tak skomplikowane ? Napisałem, że pisanie o "Tosiek Stadion" (przykładowo bo nie wiem jak ma na imię) pod tym artykułem jest nie na miejscu i to, że jest kibicem Realu i pisze o czymś takim (tak zupełnie przypadkiem to wszystko...) "chyba" świadczy o jednym... PS. Nie, nie uważam, że bycie kibicem Realu (czy jakiejkolwiek innej drużyny) z góry przesądza o tym czy ktoś musi mówić głupoty.
Ktoś tutaj jest strasznie naiwny. Nie ma szans żeby Pep wrócił do Barcy tak szybko. Po pierwsze nie zwolnią go a sam tym bardziej nie odejdzie. Po drugie - oficjalnie odciął się od Barcelony, powiedział, że ten rozdział jest zamknięty i co ? Teraz po roku zmieni zdanie ? Ma z siebie idiotę zrobić ? Jeżeli w ogóle znów będzie trenerem Dumy Katalonii to minie jeszcze parę (albo i więcej niż parę) lat. Dodam do tego, że ja wcale taki chętny na jego powrót nie jestem (to do tego co napisał, że niby każdy kibic Barcy tego chce -pomyłka...). Już w ostatnim roku zaczęliśmy właśnie z nim grać kupę, która potem robiła się co raz większa i większa, i tylko z czasem co raz bardziej śmierdzi bezsilnością. Żeby przewietrzyć system potrzeba kogoś o otwartym umyśle a nie wiem czy Guardiola taki jest, czy bez Tito - stratega jest tak samo dobrym trenerem, czy potrafi wprowadzać nowe warianty gry tak jak to próbuje robić Martino ? U nas cienki sezon to głównie pokłosie forsowania Fabsa na ataku i wiele powtarzanych błędów przez naszego treneiro no i trzeba pamiętać też, że od paru lat co rusz to ciosy w całe Barcelonismo :( To też może rzutować na formę piłkarzy.
Chyba Ci się coś "pomerdało" ;) Krkić potrafił Zlatana wygryźć ze składu pod koniec sezonu ;) Pamiętam jak dziś jak to młody Bojan grał więcej w drugiej fazie sezonu.
No toś poleciał z porównaniem. Jeden z największych talentów La Masii porównać do tego czym się podcierasz... Trochę po bandzie pojechałeś tym bardziej, że on nadal jest dobry i nikt nie powie na 100%, że już nie odpali.
Raczej nie ale nie przekreślaj go. Bywali i tacy co później eksplodowali, co przez lata byli dobrzy ale nagle coś zaskakiwało dużo później (nawet mając 27 i więcej wiosen), zupełnie niespodziewanie. Bojanowi talentu odmówić nie można ale coś u niego, zamiast się rozkręcić, to się skręciło... Może ta skręcona sprężyna talentu zazębiła się, zablokowała, ale w końcu ta blokada puści i facet zacznie wymiatać ? Fajnie by było bo zacny to chłopak, no i kuzyn Leo ;)
Chyba to kibicujesz Realowi, bo chyba masz ich herb w awatarze i chyba ty grałeś tym klubem i chyba sam tak nazwałeś. No, chyba, że się mylę...
Aha - chyba nie jest to odpowiednie miejsce na takie pierdoły jak Tosiek Stadion...
Jeżeli dostaną po dupie od Atletico albo Mourinho w finale to OK, przełknę ich awans do tego finału bo wolę już wygraną Chelsea czy Atleti niż Bayernu ale wygrana w LM Realu nie może mieć miejsca...
Czemu akurat ten sezon wybrałeś ? Jeszcze bardziej okazale wygląda to:
2012/13 60 50
2011/12 73 60
A czy w sezonie 12/13 dużo więcej biegał ? Chętnie bym spojrzał na statystyki przebiegniętych kilometrów w poprzednich sezonach i w tym.
Pochwalę jeżeli nie okaże się to jedynym wzmocnieniem środka obrony i do Laporte (o ile to w ogóle okaże się prawdą) dołączy drugi ŚO klasy światowej. O jednym i drugim w 100% nie przekonamy się wcześniej niż przed otwarciem okna transferowego więc jeszcze trochę czasu pozostało.
Był i Bartra, i Pique, i Puyol, i Mascherano (mniejsza o to, że to farbowany stoper) a i tak Barca miała (i ma) problemy z obroną od 3 lat i jeszcze zanim Tarzan zapowiedział odejście był potrzebny co najmniej jeden obrońca. Chcesz żeby Barca grała nadal trzema na dwie pozycję cały sezon ? Przecież tak właśnie było i dlatego takie gówno było z defensywą... Najlepiej by było gdyby kupili dwóch nominalnych stoperów - jeden młody jak Aimeric i drugi z nazwiskiem, marką (co zresztą niektórzy zapowiadają) a Mascherano za Songa na DP i mamy genialnego pivota z jajami, potrafiącego genialnie posyłać długie piłki i jeszcze lepiej grać wślizgiem, który to jest mimo wszystko zawsze ryzykowny w polu karnym. No a do tego Javier jest za niski na obrońcę a na defensywnego pomocnika, choć lepiej mieć wyższego, to jednak ten wzrost nie jest tak potrzebny jak w obronie.
Ano mam problem bo wkurza mnie takie podejście - każdy wie o co chodzi więc mówmy byle co i używajmy nieodpowiednich słów.
I mylisz się - mnie to obraża. Mam niepełnosprawną siostrzenicę, której jestem chrzestnym, więc jestem na tym punkcie wyczulony Wszelkie wyzwiska czy porównania do niepełnosprawnych, opóźnionych w rozwoju, ludzi z zespołem Downa, są prostackie i bardzo nie fair wobec tych osób bo nieraz są one dużo lepszymi ludźmi o tych "pełnosprawnych".
Kuba ale ty pokrętnie rozumujesz. Gdzie ja napisałeś, że jeżdżący na wózku jest opóźniony w rozwoju ? Napisałem, że ktoś opóźniony w rozwoju jest niepełnosprawny a to nie to samo co nazwać każdego niepełnosprawnego opóźnionym. Takie to trudne do pojęcia ?
Domas, oczywista oczywistość, kogo miał na myśli ale niefortunny dobór słów jest faktem i tyle w temacie. To tak jak ktoś mówi "ale ty jesteś Down" (przeważnie gówniarze tego używają) - chyba nie masz wątpliwości, że to nie na miejscu ? Jeżeli uważasz, że to jest OK, to nie mam pytań.
W ogóle nie zrozumiałeś o co mi chodzi. O to, że mówi o naśmiewaniu się z opóźnionych w rozwoju ludzi. Ktoś opóźniony jest niepełnosprawny więc mówienie czegoś takiego to, delikatnie mówiąc, nietakt. To, że się wkurzył rozumiem doskonale a rasizm potępiam w podobny sposób co on, podobnie jak każdy inny przejaw dyskryminacji.
Masz swoje zdanie, OK, ale szkoda, że wygląda to tak jakbyś nie wiedział co się dzieje w Barcelonie... Rafinha zastępcą Alvesa ? Toż to pomocnik jest... Odejście Adriano ? Nawet chyba w przypuszczeniach prasy się to nie pojawiło. Przyjdzie Halilović ? Tak ale do Barcelony B, co najmniej na rok (co dalej to zależne od tego jak się będzie sprawował w rezerwach). Deulofeu ? Co raz bardziej możliwe, że kolejny rok spędzi w Evertonie. Dongou cenię sobie bardzo ale nie wiem czy to nie za wcześnie na awans - nie chcesz chyba żeby nastąpił regres w rozwoju przez grzanie ławy ? Podobnie z innymi młodymi z Barcy B. Bankowo awansuje Denis Suarez bo ma taką klauzulę, że w kolejnym sezonie ma grać w pierwszej drużynie (kolejny pomocnik...).
Zachowanie genialne :D Rozwalił system :) Ale wypowiedź żenująca... Śmiać się z opóźnionych ? Powiedzieć, że to niefortunny dobór słów to zdecydowanie za mało...
1
Równie dobrze podłożyć się może Espanyol - żebyśmy to my nie mieli mistrzostwa... Mam nadzieję, że my nie będziemy kalkulować i z założeniem wygranej wyjdziemy na Atletico po tym jak Real potknie się z Celtą.
6
Zdecydowanie popieram. Pisałem to samo. Challenger zachował się jak burak i to taki co nadal rośnie i staje się co raz większym burakiem...
2
Mati, z tymi minutami było aktualne parę miesięcy temu. Potem Ronaldo pauzował za kartki i z powodu kontuzji co przełożyło się na to, że ta różnica nie jest wcale taka olbrzymia. Jednak co do formy po nowym roku to trzeba oddać cesarzowi co cesarskie (czytaj Messiemu).
1
Policz ilu sprzedajesz a ilu kupujesz i sam sobie odpowiedz co sądzimy o tym składzie... Gdzie zastępcy dla napastników ? I jeszcze to "więcej szans dla Roberto" ? Jeżeli ma przyjść Rafinha (o którym chyba zapomniałeś) a do tego na 100% wejdzie do pierwszej drużyny Denis Suarez to gdzie miejsce dla Sergiego, który nie pokazał nic szczególnego ? Obawiam się, że jeżeli go nie wypożyczymy to będzie to kolejny dos Santos (ławka i trybuny przez lata...) więc raczej nie ma już dla niego miejsca.
3
Zobaczyłem tą grafikę i stwierdziłem, że nawet nie ma co marnować mózgu na czytanie... Brak Bussiego, Mueller na ataku... Kto to, kurna, wymyślił ?? Jakiś chory mózg...
1
Najpierw pi....rzą coś o rozmowie, czego dotyczyła (zastąpienia Martino i transferów) a potem, że "na tę chwilę nie wyciekły żadne szczegóły dotyczące rozmowy". Dziennikarze w Hiszpanii mogliby robić za przykład "jak prowadzić brukowce i jak nie być rzetelnym w swoim fachu".
1
Nawet nie pomyślałem o zgłoszeniu (a zdarza mi się to robić gdy inny obrażają, reklamują czy przeginają inaczej) ale na koniec, chyba żeby udowodnić, że potrafię być obiektywny, przyznam temu upartemu facetowi rację z jednym - faktycznie w PL jest dużo meczów, na które da się popatrzeć ale po raz kolejny zbiję ten argument - w La Liga ile oglądałeś meczów ? Nie oglądałeś zbyt wiele, a czemu ? "Bo są nudne jak flaki z olejem" :D No, tym argumentem pokonałeś wszystkich ;) A tak serio mówiąc - oglądam czasem inne mecze i mogę stwierdzić jedno - często spotkania w lidze hiszpańskiej są niedoceniane. Czemu ludzie ich nie doceniają ? Bo nie ogląda się meczów gdy się wie, że dany zespół gra o pietruszkę. Niby jest to argument za wyższością PL na LL ale to... nie ma sensu bo powinno oglądać się także z powodu na wysoki poziom gry (technicznej zawodników i taktycznej trenera) a nie tylko z powodu tego, że ktoś może coś wygrać...
Aha, jeszcze coś - skoro tak ubóstwiasz statystyki i przytaczasz jako dowód nędzy i rozpaczy w La Liga to, że wygrywa tylko Barca i Real to powiedz mi: ile razy, na przestrzeni ostatnich 10 lat wygrało MU ? Ile inne zespoły na przestrzeni ostatnich 20 lat w obu ligach ? Czy różnica jest duża ? Kolejny nędzny argument do śmieci. Jak 99% Twoich. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że nadal próbujesz nam udowodnić, że PL jest ogólnie lepsza w tym roku choć historia, budżet, klimat, stadiony, kibice i twoje osobiste odczucia wizualne są nic nie warte gdy rozmawiamy o ogólnym sportowym bilansie na arenie międzynarodowej. No, ale cóż. Przecież ważniejsze są tez rezczy które wymieniłem a dopiero potem liczą sięwygrane puchary. Bardzo ciekawe rozumowanie...
1
Jeszcze nikt nie powiedział, że został olany... na koszt tego bramkarza bo pewnie zostanie olany na koszt innego...
A może nie ? Nie ma pewności co do niczego póki co, to wszystko tylko spekulacje.
1
PS. Dzięki za "kolejny idiota". Po tym stwierdzeniu powinienem olać temat ale stwierdziłem, że nie dam Ci tej satysfakcji a poza tym wiem, że inni czytają tą całą wymianę zdań i z szacunku do nich i z chęci podzielenia się swoim zdaniem również z nimi stwierdziłem, że jednak ci odpowiem, choć nie zasłużyłeś na poświęcenie sekundy. Pokazałeś w jak głębokiej dupie masz zdanie innych, że liczy się tylko i wyłącznie to co ty masz w głowie a innych traktujesz jak gówno i ich zdanie jest dla Ciebie niczym. Brawo ;) Mam dla Ciebie radę - zamilknij i się nie udzielaj bo i po co ? I tak to twoja racja jest najważniejsza więc oszczędź czas innych, swój i ciesz się że zgadzasz się sam ze sobą.
2
Na samym początku napisałem Ci że się z Tobą zgadzam co do Barcy ale i tak masz to w dupie. PL na tą chwilę jest po prostu słabsza i kogo obchodzi twoje zdanie na temat wyskoków ? Historia zapamięta, że w tym sezonie (13/14) to dwa zespoły z La Liga były najlepsze w najlepszych rozgrywkach klubowych.
W ostatnich 5 latach co osiągnęły zespoły z PL ? Niewiele. W pucharach (LM i liga europejska) najwięcej jest zespołów z Hiszpanii a dopiero potem z Anglii a jeżeli do tego dodamy osiągnięcia to dopiero cienko to wygląda ;) Do tego jak sobie pomyślę co tylko by osiągnęły kluby z Kraju Basków, z Katalonii czy Kastylijczycy bez ciągłego zasilania swoimi talentami zespołów z PL bez których ta liga wyglądała by wręcz nędznie to... chcę takich czasów dożyć ;)) Żeby PL musiała sobie radzić głównie z rodzimymi zawodnikami albo z graczami "drugiego sortu". Serce się raduje gdy się widzi jak zespoły z La Liga, drużyny bez kasy, często ledwo wiążące koniec z końcem wybijają zęby tym pyszałkom z ligi założycieli futbolu. Z tego kraju którego reprezentacja od kilkudziesięciu lat zawodzi, tak jak zawodzą te gigantyczne pieniądze pompowane w ligę angielską. Powiem ci coś jeszcze: na tą ligę da się patrzeć od niedawna - od sezonu, dwóch, na siłę trzech. Odkąd zaczęli się na potęgę posiłkować technicznymi graczami z Półwyspu Iberyjskiego. Wcześniej to była kopanina bez ładu i składu i wręcz śmieszyło i mnie p...nie o "pięknie futbolu" wynikającym z walki. Tja, walka - wypierdol piłkę do przodu i przepychaj się brakami i łokciami... A, że w Hiszpanii liczy się talent a nie szczęście i siła to nieważne... Oczywiście nie jestem za teatrem jak w La Liga ale czy można mieć wszystko ? Być może tak bo wydaje mi się, że jest tego mniej, tak samo jak więcej jest technicznej piłki na wyspach.
1
Co ma piernik do wiatraka ? Nie zadziałały argumenty na temat siły sportowej, to wyjeżdżasz z klimatem i potęgą medialną PL ? Oci...łeś ? Rozmawiamy o sporcie a ty mi tutaj o trybunach, C, kurwa, + i innych pierdołach. Ja pierdziele, człowieku, i Ty śmiesz nam mówić, że nie jesteś fanatykiem ? Olałeś zdanie wszystkich na tematy, stricte, łączące się z poziomem wyszkolenia zespołów, ich obecnej formy, itd i zacząłeś mi tutaj całkiem inny wątek. Powiem tak: z tym nie ma co polemizować i nikt nie zamierza - PL jest większa (bogatsza i ma więcej kibiców), ma lepszych sponsorów, ma zajebistych kibiców na większości stadionów (ale też nie jest tak, że w Hiszpanii czy Katalonii to same pikniki), mają lepsze reklamy i więcej marek. OK. Ale: my, do jasnej ciasnej (albo ciemnej rozlazłej - jak kto woli), to wszystko wiemy i nikt temu nie przeczy bo to są fakty. Ale faktem jest też, że mimo tych olbrzymich pieniędzy, super zaplecza, historii i tylu klasowych zespołów z lepszymi budżetami - PL rozczarowuje od paru lat. I o tych właśnie paru ostatnich latach rozmawiamy. O tych paru latach i (głównie) o ostatnim roku/tym sezonie.
2
Nie widzisz jak skrajnie subiektywna jest ta ocena ? Z jednej strony deprecjonujesz osiągnięcia rewelacji Europy tego sezonu (ani jednej przegranej u siebie w lidze a w LM tłuką wszystko jak leci) a w drugim twierdzisz, że nie jest ważne jak tragicznie beznadziejne jest MU w tym sezonie bo oni są klasową drużyną i to, że grają totalne gówno w tym sezonie nie ma żadnego znaczenia. Dla Ciebie znaczenie ma to, że mają historię i masz gdzieś fakty a są one takie, że w tej chwili Diabły (moja druga ulubiona drużyna) są cienkie jak kuśka pająka.
Dla ciebie liczy się tylko to co było kiedyś a nie obecny sezon. Oceniamy obecne rozgrywki, obecny sezon i nie wiem w jaki sposób można mówić, że coś gorszego jest lepsze bo było lepsze mimo, że jest obecnie gorsze...
Powiem jeszcze inaczej - idąc twoim tokiem rozumowania (historia tylko się liczy a nie teraźniejszość), w roku sześciu pucharów Barcelony to mimo wszystko w tym właśnie roku jednak lepszy był Real bo to ten zespół w całej historii La Liga wygrał więcej razy z FCB i więcej razy ligę hiszpańską. Srał pies na to co wtedy wygrała Barca - liczy się to co "kiedyś ktoś coś" a nie "tu i teraz inni".
3
Na początek powiem, że z jednym się zgadzam - parafrazując przysłowie "diabeł nie taki straszny jak go malują": Barca nie taka słaba jak jej wyniki. Nadal uważam, że wystarczy kilka zmian, ogarnięcie składu (kupno 2xŚO, PO, powrót Masche na DP za Songa i kupno '9tki") i znów będziemy na szczycie a w przegranych z Atletico i Realem wcale nie byliśmy dużo słabsi (do tej pory nie pojmuje tak tragicznych ocen zawodników za mecz w finale PK - zdrowo poniosło redaktorów - zaśmierdziało frustracją i rozczarowaniem). Teraz już nie będzie tak miło: ależ ty Bartoszu jesteś nieobiektywny. Miałem się nie wtrącać w tą "dyskusję" (a raczej monolog bo słuchasz tylko swoich argumentów i nic do ciebie nie dociera) ale już dłużej nie mogę.
Mam wrażenie, że twoje ulubione liczby to 5 i 10 a ulubionym słowem jest "okradzione". Człowieku, ku..rde, ogarnij się ! Do cholery jasnej sport zawsze taki był, że najważniejsze jest tu i teraz a mniej ważne to co było kiedyś i że szczęście odgrywa w nim dużą rolę. Barca też była okradziona, inne zespoły w Europie w meczach z zespołami z PL również, tak jak i one w spotkaniach z drużynami z La Liga. Coś tam brzdąkasz o głupim "czerwie" z Arsenalem ale oni byli w całym meczu słabsi (co przyznawali sami piłkarze). Mówisz wręcz coś tak irracjonalnego:
" Atletico to nic więcej na chwilę obecną niespodzianka"
a zaraz potem piszesz:
"To że United w tym roku gra słabo nie znaczy że to nie jest klasowa drużyna."
1
Twój komentarz nie ma sensu albo ja jestem zbyt %% żeby go zobaczyć więc wybacz - majówka ;)
1
O czym ty do mnie mówisz ? Gdzie napisałem, że nie ma racji i gada głupoty ? Czy czytanie ze zrozumieniem jest tak skomplikowane ? Napisałem, że pisanie o "Tosiek Stadion" (przykładowo bo nie wiem jak ma na imię) pod tym artykułem jest nie na miejscu i to, że jest kibicem Realu i pisze o czymś takim (tak zupełnie przypadkiem to wszystko...) "chyba" świadczy o jednym...
PS. Nie, nie uważam, że bycie kibicem Realu (czy jakiejkolwiek innej drużyny) z góry przesądza o tym czy ktoś musi mówić głupoty.
1
Ktoś tutaj jest strasznie naiwny. Nie ma szans żeby Pep wrócił do Barcy tak szybko. Po pierwsze nie zwolnią go a sam tym bardziej nie odejdzie. Po drugie - oficjalnie odciął się od Barcelony, powiedział, że ten rozdział jest zamknięty i co ? Teraz po roku zmieni zdanie ? Ma z siebie idiotę zrobić ? Jeżeli w ogóle znów będzie trenerem Dumy Katalonii to minie jeszcze parę (albo i więcej niż parę) lat. Dodam do tego, że ja wcale taki chętny na jego powrót nie jestem (to do tego co napisał, że niby każdy kibic Barcy tego chce -pomyłka...). Już w ostatnim roku zaczęliśmy właśnie z nim grać kupę, która potem robiła się co raz większa i większa, i tylko z czasem co raz bardziej śmierdzi bezsilnością. Żeby przewietrzyć system potrzeba kogoś o otwartym umyśle a nie wiem czy Guardiola taki jest, czy bez Tito - stratega jest tak samo dobrym trenerem, czy potrafi wprowadzać nowe warianty gry tak jak to próbuje robić Martino ? U nas cienki sezon to głównie pokłosie forsowania Fabsa na ataku i wiele powtarzanych błędów przez naszego treneiro no i trzeba pamiętać też, że od paru lat co rusz to ciosy w całe Barcelonismo :( To też może rzutować na formę piłkarzy.
1
Chyba Ci się coś "pomerdało" ;) Krkić potrafił Zlatana wygryźć ze składu pod koniec sezonu ;) Pamiętam jak dziś jak to młody Bojan grał więcej w drugiej fazie sezonu.
1
No toś poleciał z porównaniem. Jeden z największych talentów La Masii porównać do tego czym się podcierasz... Trochę po bandzie pojechałeś tym bardziej, że on nadal jest dobry i nikt nie powie na 100%, że już nie odpali.
1
Raczej nie ale nie przekreślaj go. Bywali i tacy co później eksplodowali, co przez lata byli dobrzy ale nagle coś zaskakiwało dużo później (nawet mając 27 i więcej wiosen), zupełnie niespodziewanie. Bojanowi talentu odmówić nie można ale coś u niego, zamiast się rozkręcić, to się skręciło... Może ta skręcona sprężyna talentu zazębiła się, zablokowała, ale w końcu ta blokada puści i facet zacznie wymiatać ? Fajnie by było bo zacny to chłopak, no i kuzyn Leo ;)
2
Chyba to kibicujesz Realowi, bo chyba masz ich herb w awatarze i chyba ty grałeś tym klubem i chyba sam tak nazwałeś. No, chyba, że się mylę...
Aha - chyba nie jest to odpowiednie miejsce na takie pierdoły jak Tosiek Stadion...
1
Jeżeli dostaną po dupie od Atletico albo Mourinho w finale to OK, przełknę ich awans do tego finału bo wolę już wygraną Chelsea czy Atleti niż Bayernu ale wygrana w LM Realu nie może mieć miejsca...
1
Jak widać Polak nie zawsze mądry po szkodzie ;)
1
Czemu akurat ten sezon wybrałeś ? Jeszcze bardziej okazale wygląda to:
2012/13 60 50
2011/12 73 60
A czy w sezonie 12/13 dużo więcej biegał ? Chętnie bym spojrzał na statystyki przebiegniętych kilometrów w poprzednich sezonach i w tym.
1
Pochwalę jeżeli nie okaże się to jedynym wzmocnieniem środka obrony i do Laporte (o ile to w ogóle okaże się prawdą) dołączy drugi ŚO klasy światowej. O jednym i drugim w 100% nie przekonamy się wcześniej niż przed otwarciem okna transferowego więc jeszcze trochę czasu pozostało.
1
Był i Bartra, i Pique, i Puyol, i Mascherano (mniejsza o to, że to farbowany stoper) a i tak Barca miała (i ma) problemy z obroną od 3 lat i jeszcze zanim Tarzan zapowiedział odejście był potrzebny co najmniej jeden obrońca. Chcesz żeby Barca grała nadal trzema na dwie pozycję cały sezon ? Przecież tak właśnie było i dlatego takie gówno było z defensywą... Najlepiej by było gdyby kupili dwóch nominalnych stoperów - jeden młody jak Aimeric i drugi z nazwiskiem, marką (co zresztą niektórzy zapowiadają) a Mascherano za Songa na DP i mamy genialnego pivota z jajami, potrafiącego genialnie posyłać długie piłki i jeszcze lepiej grać wślizgiem, który to jest mimo wszystko zawsze ryzykowny w polu karnym. No a do tego Javier jest za niski na obrońcę a na defensywnego pomocnika, choć lepiej mieć wyższego, to jednak ten wzrost nie jest tak potrzebny jak w obronie.
1
Ano mam problem bo wkurza mnie takie podejście - każdy wie o co chodzi więc mówmy byle co i używajmy nieodpowiednich słów.
I mylisz się - mnie to obraża. Mam niepełnosprawną siostrzenicę, której jestem chrzestnym, więc jestem na tym punkcie wyczulony Wszelkie wyzwiska czy porównania do niepełnosprawnych, opóźnionych w rozwoju, ludzi z zespołem Downa, są prostackie i bardzo nie fair wobec tych osób bo nieraz są one dużo lepszymi ludźmi o tych "pełnosprawnych".
1
Kuba ale ty pokrętnie rozumujesz. Gdzie ja napisałeś, że jeżdżący na wózku jest opóźniony w rozwoju ? Napisałem, że ktoś opóźniony w rozwoju jest niepełnosprawny a to nie to samo co nazwać każdego niepełnosprawnego opóźnionym. Takie to trudne do pojęcia ?
Domas, oczywista oczywistość, kogo miał na myśli ale niefortunny dobór słów jest faktem i tyle w temacie. To tak jak ktoś mówi "ale ty jesteś Down" (przeważnie gówniarze tego używają) - chyba nie masz wątpliwości, że to nie na miejscu ? Jeżeli uważasz, że to jest OK, to nie mam pytań.
1
W ogóle nie zrozumiałeś o co mi chodzi. O to, że mówi o naśmiewaniu się z opóźnionych w rozwoju ludzi. Ktoś opóźniony jest niepełnosprawny więc mówienie czegoś takiego to, delikatnie mówiąc, nietakt. To, że się wkurzył rozumiem doskonale a rasizm potępiam w podobny sposób co on, podobnie jak każdy inny przejaw dyskryminacji.
1
Masz swoje zdanie, OK, ale szkoda, że wygląda to tak jakbyś nie wiedział co się dzieje w Barcelonie... Rafinha zastępcą Alvesa ? Toż to pomocnik jest... Odejście Adriano ? Nawet chyba w przypuszczeniach prasy się to nie pojawiło. Przyjdzie Halilović ? Tak ale do Barcelony B, co najmniej na rok (co dalej to zależne od tego jak się będzie sprawował w rezerwach). Deulofeu ? Co raz bardziej możliwe, że kolejny rok spędzi w Evertonie. Dongou cenię sobie bardzo ale nie wiem czy to nie za wcześnie na awans - nie chcesz chyba żeby nastąpił regres w rozwoju przez grzanie ławy ? Podobnie z innymi młodymi z Barcy B. Bankowo awansuje Denis Suarez bo ma taką klauzulę, że w kolejnym sezonie ma grać w pierwszej drużynie (kolejny pomocnik...).
1
Zachowanie genialne :D Rozwalił system :) Ale wypowiedź żenująca... Śmiać się z opóźnionych ? Powiedzieć, że to niefortunny dobór słów to zdecydowanie za mało...