1

Wiedziałem, że chodzi o zasady pisania "nie", które to zasady są co raz rzadziej przestrzegane i są ogólnie jednymi z trudniejszych w naszym języku (nie mówię tu akurat o pisaniu "nie" z przymiotnikami - ta wiedza to całkowita podstawa) jednakże zwracam honor i muszę przeprosić - zwyczajnie mi się popieprzyło. Mocne słowo ale jak mam nazwać inaczej pomyłkę gramatyki z ortografią (bo o tym myślałem kierując pretensje do Ciebie, że to Ty pomyliłeś). Zrobiłem z siebie durnia ;)
Dodatkowo nie dałeś przecinka w czego celowość akurat trudno mi uwierzyć bo jakbyś chciał upodobnić swoją wypowiedź do tamtej to zrobiłbyś to mocniej (np. robiąc same błędy) żeby było widać czarno na białym sarkazm wypowiedzi. Brak przecinka, nawet przed "że" dla wielu (niestety) nie jest żadnym błędem więc następnym razem ironizuj, czy też bądź sarkastyczny, mniej subtelnie bo i sarkazm i ironię z wypowiedzi w internecie dużo trudniej wyłapać niż w rozmowie. Być może się mylę i znowu Cię źle oceniam ? Jeżeli tak to z góry sorry, tak na wszelki wypadek ;)
Ciekawa rozmowa jak na forum o FCB ale ja nie mam nic przeciwko prostowaniu błędów i napiętnowaniu tych, którzy niejednokrotnie "gwałcą" wręcz nasz język.

1

Gdzie zrobił błąd ortograficzny ? Czepiasz się a sam mylisz pojęcia a do tego robisz błąd interpunkcyjny.

3

Ronaldo znowu się popłakał. Jak ktoś śmiał z niego zażartować ? Zachował się jak rozkapryszony gówniarz któremu nie można nic powiedzieć bo zaraz zrobi podkówkę na twarzy, zacznie tupać nóżką, wrzeszczeć wniebogłosy lub nawet płakać. Tym ostatnim zachowaniem, brakiem jakiegokolwiek dystansu do siebie, stracił moje resztki szacunku do niego. I gówno mnie obchodzi, że jest wielkim piłkarzem, dla mnie jest to napakowany goguś a takich nigdy szanować nie będę, no chyba, że wydorośleje.
Najlepsze jest to wielkie oburzenie na stronie Realu i głosy: "jak ten stary dziad może tak mówić o naszym nietykalnym Cristiano ?! Ma przeprosić". A jak już to zrobił to "w dupe se wsadź przeprosiny, już my wiemy za kim jesteś i czemu Leo ma złotą piłkę. jebana mafia.", Itp, itd, etc...
Ręce opadają.

1

"next dnia". ":)" na koniec zdań w których mówisz o rzeczach negatywnych a do tego "nawet Ja, jak bym widział, że gram lepiej"... Całe szczęście, że "nawet Ty" nie jesteś na miejscu Cesca. Gra w klubie marzeń i wie, że to jest jego miejsce. Wiedział na co się pisze, wiedział, że Xavi i Iniesta byli, są i będą jeszcze przez długi czas przed nim. A tak poza tym to wcale tak mało nie gra choć ja również chętnie częściej widziałbym go na boisku.

1

od ciebie na pewno go nie dostanie

1

Mówi się, że Sergio w takiej super formie. Jakoś nie widziałem zbyt wielu super meczów w jego wykonaniu w tym sezonie. Powiem więcej - kilka było bardzo słabych jak na niego, podobnie w poprzednim sezonie. A mimo to Alex nie gra. Więc nie spodziewaj się zmiany podejścia. Song gra zdecydowanie za mało mimo tego, że w paru spotkaniach zagrał koncertowo podczas gdy Busquets grał w tym czasie piach. Nie zawsze wybory trenerów są łatwe do zrozumienia.

1

Bez demagogii proszę. Iniesta nie asystuje na potęgę tak jak nas do tego przyzwyczaił ale ten mecz był dobry w jego wykonaniu. Tak samo w wykonaniu Xaviego. Sam się często czepiam, że Hernandez gra do boku zamiast do przodu ale akurat to, że nie podaje zawsze gdy ktoś wychodzi (dzisiaj główny zarzut malkontentów to 3 z...epsute okazje) nie jest dowodem jego słabości. Ktoś kto narzeka, że nie podaje go, dajmy na to Alexisa, widzi tylko brak tego podania. A jak się przyjrzeć ustawieniu rywali dookoła, możliwości dalszego rozwoju akcji, jej potencjału, okazuje się, że tego potencjału często brak. I oto chodzi w geniuszu Xaviego. On widzi kilka ruchów do przodu a nie jak Ci co by chcieli "byle do przodu. staramy się...". I w tym geniuszu upatruję powodu jego tak częstej gry i zaufania do jego osoby kolejnych trenerów.
Oczywiście chciałbym Xaviego tak asystującego jak kiedyś ale prawda jest taka, że cała Barca nie jest taka "do przodu" jak za Pepa. Poczekajcie aż wszyscy będą w lepszej formie a całość się zazębi i tym w nieco niższej formie też będzie łatwiej grać lepiej, popełniać mniej błędów i grać odważniej.

1

dobre :) ale minus oczywiście dostałeś od tych co im brak dystansu.

1

Wiem, że to zakrawa na fantasy ale... chciałbym zobaczyć wreszcie Cuencę właśnie w meczu z Ajaxem.

1

Widać progres, tak jak w ostatnim meczu ale nadal to nie ten Leo z najwyższej półki.

1

Piękna prowokacja i (pewnie) ulga dla twojego żołądka ale gratulacje...

1

Z tego co pamiętam to mówił, że jest fanem Ronaldo a nie Realu ale mogę się mylić. Tak czy siak historia pokazała różne przypadki - Isco, Ozil - zagorzali Cules. Mourinho dawien dawno również. Z drugiej strony Eto'o, wychowanek Realu ("pokłoń się madrycki psie"...) czy Luis Enrique.
Pożyjemy zobaczymy aczkolwiek bardzo wątpię żeby Robert u nas wylądował. Na 90% będzie to Bayern z którym ma już jakieś porozumienie, tam chciał iść i teraz jasno mówi, żeby nikt do niego nie dzwonił.

1

Normalka. Co chwilę gdzieś można przeczytać o czymś sekretnym. Bardzo często w światku piłkarskim właśnie.

1

Gerardo "Ironia" Martino. I tak trzymać. Z takimi pismakami jacy są w Hiszpanii lepiej wojować ironią, czy też sarkazmem, i próbować im czasem dogryźć niż iść w otwartą wojnę. Brawo.
"Może powiem coś o Sanabrii, naszym piłkarzu, żeby mówili o nim"
Nie zdziwię się bardzo jeżeli zaraz faktycznie zaczną pisać co nieco o nim.

1

dobre

1

Jak sie nie potrafi inaczej to trzeba siłą ;)
Analogiczna sytuacja do sytuacji Barcy to ta z Kliczką (jednym i drugim). Niektórych nudzą oni i ich styl a prawda jest taka, że są o krok przed innymi. Barca potrafi zdominować mecz i prowadzić grę przez 90 minut narzucając swoje warunki BO POTRAFI. A, że Kloppowi się to nie podoba ? Jego sprawa. jedni lubią fiołki a inni jak im skarpety śmierdzą. Jedni lubią techniczny futbol a inni przepychanki. Jak dla mnie najciekawiej jest gdy jest technicznie plus tylko trochę siłowej gry i odrobina kontr.

1

Kamil zgadzam się ale jednak Messi to nie ta liga i jemu można było więcej wybaczyć. Deulofeu grał w pierwszej drużynie egoistycznie i niestety z tego nic nie wynikało - gdyby było inaczej w ogóle nie było by całej dyskusji. Niemniej wierzę w Gerarda. Na pewno ma większy talent niż Tello, który jednak dostaje regularnie szanse więc może i Deulofeu ją dostanie w przyszłości.

1

Miki niepoukładane w głowie ma ktoś pokroju Balotellego a nie Deulofeu, który grał egoistycznie ale żadnych wybryków nie robi, poza boiskiem czy też na nim. Dobieraj mądrzej słowa bo inaczej ktoś jeszcze pomyśli, że Ty masz niepoukładane.

1

Na pewno dobrze by było wiedzieć co on sam o tym sądzi. Niemniej same przymiarki jego do nas to pewnie w większości wymysły pismaków a poza tym Robert się nie wypowie na temat Barcy bo najpierw musiała by być jakaś oficjalna oferta za niego a do tego daleko. No i tak patrząc z innej strony - on jest wielkim fanem Ronaldo. Nie to, że nie ceni Messiego ale to właśnie CR7 jest jego idolem więc jeżeli tylko miałby wybierać to chyba wolałby pójść do Realu gdzie chyba też prędzej by sobie poradził (kontry, nie granie tiki-taką). Oby do tego nie doszło bo nie chciałbym żeby Polak nam strzelał bramki w Gran Derbi.

1

"Sztab szkoleniowy Barçy zdaje sobie sprawę z nie najlepszej postawy drużyny przy rzutach rożnych i pracuje nad znalezieniem rozwiązania problemu."
Chciałoby się zapytać, wskazując na oko: "A jedzie mi tu czołg ?"
Sranie w banie a nie pracowanie. Skończy się na stwierdzeniu, że skład jest optymalny.

1

Jutro ? Pomyłka. (Nie)stety.

1

Nam by się przydał ale czy my przydalibyśmy się jemu ? Czy nie nastąpiłby u niego regres ? Wiadome, że nie grałby tyle ile potrzebuje ktoś jego formatu i talentu no i gdzie by grał ? Na skrzydle ? Messiego nie wygryzie ze środka więc nie wiem czy dobrze by zrobił przychodząc do nas aczkolwiek na samą myśl o Polaku (i to o takiej jakości) w Barcelonie prawie mam ciarki.

1

Do tego towarzystwa dorzućcie Fabregasa, ale tego Fabregasa na jego ulubionej pozycji i Neymara, który tak wpasował się super, gra co raz lepiej a na pewno będzie... jeszcze lepiej oraz całą resztę tej genialnej paczki. I co wychodzi ? Miazga dla większości rywali. Tutaj chciałoby się napisać, że taka paka to wszystkich rozniesie ale prawda jest taka, że, pomimo dobrej postawy Bartry i powracającego Puyola, nasza obrona nadal sprawia, że jesteśmy kolosem na glinianych nogach. Jeżeli ta formacja się wzmocni (zostanie wzmocniona) i nie będzie więcej masowego spadku formy (Leo, Iniesta, Xavi, Żenująco wręcz słaby Tello i równie żenujące, jeszcze bardziej i częściej niż zwykle, dośrodkowania Daniego) to wtedy będę mógł powiedzieć, i postawić na to co tylko chcecie, że Barca może pokonać każdego.
Wiem, że wiele tutaj rozważania, przypuszczeń i marzenia. Ale czemu nie ? Prawdę powiedziawszy jesteśmy teraz bliżej najmocniejszego składu Barcy niż kiedykolwiek. Tylko ta obrona...

1

Jak może być lepiej z nimi skoro całą trójka daleka jest od swojej optymalnej formy ? Tak krytykowany (również przeze mnie) Xavi mimo wszystko gra, odrobinę co prawda, ale bardziej do przodu i nieco odważniej niż w zeszłym sezonie. Na razie najbardziej blado wypada Iniesta, który, o zgrozo, nie ma w lidze jeszcze nawet jednej asysty, o golu nie wspominając. O tym, że także nasz "kosmita" Lionel jest daleki od swojego dobrego poziomu nie muszę nikomu przypominać. Wyobraźcie sobie teraz co będzie się działo gdy Iniesta będzie grał cały czas jak w paru ostatnich, już lepszych choć nadal nie idealnych, spotkaniach; gdy podania Xaviego będą dochodziły tam gdzie należy (czasem mam wrażenie, że problemem nie jest on a źle wychodzący do jego podań napastnicy); i gdy Messi wzniesie się na wyżyny swoich możliwości. Dodajcie do tego Alexisa, który poniżej pewnego poziomu już raczej nie zejdzie, choć nadal uważam, że nie aż taki dobry jak ostatnie kilka spotkań ale też nie taki kiepski jak w większości poprzedniego sezonu.

1

I znowu "Katalończycy nie są skłonni do podwyższenia swojej oferty". A potem wielkie oczy i pytanie: Czemu on nie chce do nas przyjść ? Przecież jesteśmy naj-naj i do nas powinien przyjść za darmo i jeszcze dopłacić do transferu najlepiej. No i frytki do tego.
Aha, wiem, że nie mamy kasy jak lodu i nie będziemy nią szastać bo potem pójdzie sygnał, że od nas można wyciągnąć ile się chce tak jak z Realu ale takie sytuacje jak ta powyższa, czy ta z Thiago Silvą są wręcz śmieszne. Nie, nie śmieszne, raczej smutne i żenujące. Śmieszne dla kibiców innych klubów, że taka wielka ta Barca a nie ma na obrońcę czy bramkarza.

1

Po prostu gra jągorzej więc i utrzymać piłkę jest trudniej. Xavi to nie ten Xavi, Iniesta więcej traci piłek, prawie wszyscy nie są w tak kosmicznej formie jak za czasów Guardioli. Ale zgadzam się - posiadanie dla samego posiadania to wręcz debilizm i płacz nad tym, że Barca miała raz mniej posiadania to gruba przesada. Ostatnio z Realem chyba też to posiadanie było nieznacznie mniejsze - a to akurat bardziej mnie ubodło, z wiadomych względów. Xavi potrafi podawać w szerz boiska byle tej piłki nie stracić. Może ostatnio nieco lepiej to wygląda ale mimo wszystko to już nie ten sam generał, który dawał znak do ataku, nie ten sam generał, który miał dużo asyst - to generał uspokajający grę, nadal mądry ale niestety zbyt zachowawczy. Oby mu się to jeszcze zmieniło. Martino jest z zewnątrz więc istnieje szansa, że odmieni niemłodego Xaviego,być może i większa niż gdyby w klubie nadal był trenerem ktoś "z rodziny".

1

Przepraszam za tą omyłkę.
Więc w końcu jak jest ? Tylko tytuł jest tłumaczeniem ? Trochę namieszałaś.

1

Kruczek dobrze to ująłeś. Obronę mamy cienką ale mało kto to przyzna bo trudno przyznawać się do słabości swojego ukochanego klubu. Cieszy tyle meczów z czystym kontem ale wielkiej zasługi naszych defensorów w tym niestety nie ma. Najgorsze jest to, że nie ma na rynku bardzo dobrych stoperów pasujących do naszych wymagań czyli dobry technicznie, wysoki, w miarę młody i tani... Gdyby skreślić ten ostatni wymóg, gdyby nasz zarząd wreszcie przestał skąpić kasy w tak ważnej sprawie - wtedy stoper światowej klasy mógłby się znaleźć. Ale też nie na 100%...

1

Skądże znowu, mylisz się. To wszystko zasługa Bartry i kropka. Może nie grać ale to i tak jego zasługa...

1

Tym razem Bild przeszedł sam siebie. Zastanawia mnie tylko czy autor tłumaczenia nie może na końcu dodać: "od autora..." gdzie w miejscu kropek doda coś od siebie lub po prostu link do sprzecznej informacji, lub jedno i drugie. Np.: "Zubizaretta potwierdził pobyt w Niemczech, link TUTAJ" (w miejsce TUTAJ odnośnik). Proste a doprecyzowujące dany temat.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?