Taki wielki piłkarz, że o gościu zapomniałem mimo strzelenia gola na 5:0...
Niestety dla niego jest jednym z wielu ale życzę mu wszystkiego dobrego i przede wszystkim oby nie trapiły go więcej kontuzje.
MsScarlettkLove jeżeli masz rację, że zasada o której mówię nie działą w przypadku gdy kraj dopiero co powstaje to w takim razie wyszło by na to, że wprowadzam w błąd. Faktycznie trzeba by pogrzebać żeby coś więcej się dowiedzieć niestety nie bardzo mam czas dziś... może ktoś inny coś znajdzie ? Chętnie się dowiem ale ze sprawdzonego źródła a nie takiego jak ja ;)
Pomijając fakt, że zanim (o ile w ogóle) Katalonia odzyska niepodległość minie tyle czasu, że wymienieni przez Ciebie będą na sportowej emeryturze, to moja odpowiedź brzmi: nie. Nie ma takiej opcji. Kto raz wybrał seniorską reprezentację i w niej zagrał ten nie może już jej zmienić.
Barca - Barsie, barta- barcie - a nie jakieś nowe zasady języka polskiego. To nie hiszpański, BarCa to BarCa a, że potocznie mówisz Barsa to już inna sprawa.
Dla mnie również pod względem sportowym najgorsze było odejścia Erica a choroba Tito nie powinna się w ogóle znaleźć w tym zestawieniu. To jest nie na miejscu. Mam nadzieję, że redakcja przeprosi i zmieni całe to zestawienie (choć niestety ale z doświadczenia to wątpię) a na miejsce Tito da odejście Villi lub coś innego. Choroba Vilanovy to coś ponad sportowego, coś co dotknęło jego, jego rodzinę i oczywiście również drużynę i klub ale wrzucanie tego tutaj, do jakiegoś plebiscytu jest niedojrzałe. Proponowałbym w tekście poprzedzającym ankietę zaznaczyć, że to było najgorsze co się zdarzyło i tak to zostawić i niech ludzie głosują na coś innego.
Też o to pytam. Wychowanek wychowankiem ale Thiago w porównaniu do Davida, g..no zrobił dla Barcy. Największym jego "osiągnięciem" było pokazanie środkowego palca Barcelonie.
Niestety ale czasem nie ma choć nie wrzucajmy całej redakcji do jednego worka.
To co napisałeś to kolejny przykład niefajnego zachowania. Poprzednim było to co już kilka razy zaznaczałem i będę to robił dopóki ktoś z redakcji się nie uderzy w pierś a chodzi mi o wrzucenie raka wątroby Abidala do jednej beczki z graczami kontuzjowanymi (najpierw pisanie o raku, że to kontuzja a potem "typ kontuzji: przeszczep wątroby"). Ktoś kto odpowiada za te rzeczy nie ma za grosz wyczucia bądź nie ma wyobraźni lub co gorsza jest zwyczajnie gruboskórny.
Ale
Jestem za. Jak również za asystą roku, akcją roku a może i , co dość egzotyczne - zestawienie szczęśliwych decyzji sędziów oraz tych krzywdzących. Taki bilans mógłby niektórym otworzyć oczy albo zamknąć mo..że lepiej jak powiem - jadaczki.... ;)
No to teraz podpadnę ale powiem dosadnie i bez ogródek: jeżeli to prawda, że to Leo chciał podwyżki to ch...wa sprawa i straci w moich oczach. Owszem, należy mu się ale to powinno wyjść od zarządu a on powinien siedzieć cicho tak jak do tego przyzwyczaił. Inna sprawa, że niby chodzi tu o to żeby zarabiał najwięcej ale przecież, cytuję, "Tyle samo – 21 milionów euro – zarabia w Realu Madryt Cristiano Ronaldo." więc o co chodzi ? Żenua...
Mam nadzieję, że to nie do końca tak było, że propozycja wyszła tylko od Messiego, ze dowiedział się o zamiarach zarządu wcześniej a dopiero z tą wiedza skomentował słowa Fausa.
n00stress czepiaj sie tych co nie potrafią czytać ze zrozumieniem a to co si dzieje poza tym to inna bajka ;) Oczywiście z tym czepianiem to z umiarem (i to mówi ten przewrażliwiony...;))
- Neymar - podaje, strzela, gra na całej długości boiska, asystuje, nie boi się wziąć ciężar gry na siebie, posiada nieziemski drybling, technikę, fantazję a do tego, pomimo wieku, dojrzałość boiskową, ma ciąg na bramkę i choć więcej ma asyst niż goli to jednak po Leo jest najbardziej ofensywnym z naszych graczy (tylko niech poprawi celownik o co sie nie boję)
Do tego dochodzą trzej gracze których tak szczegółowo nie opiszę bo nie widziałem ich w akcji często.
- Dongou - silny, zwinny, szybki, niezły drybling, silny strzał- ma ciąg na bramkę
- Adama Traore - bardzo podobnie jak powyżej ale jest bardziej postawny ale mimo to nadal szybki
- Deulofeu - dobry drybling, strzał i wykończenie akcji, gra najmniej zespołowo, często wręcz egoistycznie - jest jakby połączeniem Messiego, Pedro i Alexisa.
Jak widać powyżej przedstawiłem ich jakby w parach wg podobieństw. Pedro i Alexis mają podobne zadania, tak jak Neymar i Leo a Dongou i Traore wydają się być podobni do siebie a jednak Dongou jest porównywany z Terry'm Henry'm natomiast Adama wydaje mi sie jakby połączeniem Eto'o i Hulka (tego drugiego z racji postury).
Jak widać jest tutaj miejsce dla kogoś wysokiego bo kogoś takiego nie mamy w drużynie ani na wypożyczeniu.
Jeżeli coś pomieszałem oceniając cechy zawodników to mnie sprostujcie. Chętnie porozmawiam na ten temat ;)
Ja natomiast jestem jak najbardziej za sprowadzeniem wysokiego, bramkostrzelnego napastnika bo taki zawodnik to inny typ gracza od Dongou czy Adamy Traore, na których Martino powinien i moim zdaniem czasem stawiać. Adama jest bardzo silny i zwinny - jest typem faceta jakiego nie mamy w ataku. Daongou natomiast jest kimś pomiędzy Daulofeu, Henrym a właśnie Traore. Gdyby tak scharakteryzować wszystkich naszych graczy doliczając w to teoretycznego nowego środkowego napastnika wyglądało by to tak, że każdy różniłby się od siebie bardziej lub mniej i (co bardzo odkrywcze) mniej lub bardziej byłby podobny do innego napastnika. Scharakteryzuję ich pokazując cechy, które, przynajmniej na papierze mają nasi atakujący:
- Pedro z motorkiem w d... zadku, który działa na całej długości boiska i jest bramkostrzelny, posiada dobry drybling, gra głównie dla drużyny (czasem aż za bardzo)
- Alexis podobnie jak Rodriguez również zapieprza po murawie w te i we wte pracując jednak bardziej na skrzydle i przetrzymując piłkę oraz podając niż strzelając i odbierając, drybling lepszy od Pedro i tak jak on gra bardziej dla innych niż dla siebie
- Messi - podaje, strzela, ściąga obrońców, czasem się cofa do pomocy ale do obrony sporadycznie, nie gra za dobrze w destrukcji (nie jest to dużą wadą, o ile w ogóle), często bierze grę na siebie, czasem trochę egoistycznie ale jest to zrozumiałe (i wskazane) patrząc na jego umiejętności no i nie przeszkadza mu to mieć kosmiczną ilość asyst na przestrzeni ostatnich kilku lat; poza tym co jeszcze ? Leo Messi - i tyle ;) - super wykończenie, super balans ciałem przy mijaniu rywali, świetny drybling, cudowna technika
Tello na wypożyczenie gdzie może się jeszcze rozwinie, Deulofeu wróci na przyszły sezon i być może dojdzie środkowy, wysoki napastnik. Jestem za tym by dać choć szansę Cuence ale na to chyba już za późno. Gdy by Tata chciał to zrobić jużby to zrobił.
Połechtałeś moje ego miłymi słowami na temat moich komentarzy, nie powiem. A co do tego błahego tematu, którym jest Twoim, i nie tylko twoim, zdaniem nie rozróżnianie bramki od akcji to powiem tak - nie jest to tak ważne jak fakt kibicowania Barcelonie, nie jest nawet w połowie tak ważne jak komentowanie, mniej lub bardziej poprawne, meczów, akcji i goli. Jednak ważne jest żeby ktoś jednak zwracał uwagę na te (niby) drobne błędy bo nawarstwiają się one i język, szczególnie ten pisany, jest co raz bardziej szkaradny, niedbały i co raz częściej nieczytelny i nie do zrozumienia. Ile to razy ktoś coś chciał przekazać a potem musiał tłumaczyć, że chodziło mu o coś innego ? Mylenie pojęć, braki przecinków i kropek czy dużych liter zwyczajnie wprowadzają chaos i choć daleki jestem od tego żeby żądać czy nawet chcieć ultra poprawnego języka to jednak jakieś zasady powinny obowiązywać ;) Sam popełniam wiele błędów, korzystam z języka potocznego i nie stronię od wulgaryzmów a i nie raz mnie ponosi więc nie jestem święty - napisałem to podsumowanie samego siebie żeby zaznaczyć (po raz kolejny już), że wcale nie uważam się za lepszego co niektórzy może sądzą o mnie (tzn sądzą, że... ja tak sądzę o sobie a tak nie jest...).
możliwe, że ja "(z)wontpie" w ludzi gdy zobaczę jeszcze kilka razy takie błędy.
Co do chłopaczka to, jak już tutaj parę osób zauważyło, wielu podobnych było i jeszcze będzie. Nich jeden na 10 się sprawdzi i jeszcze niech to będzie u nas to za kilka, czy kilkanaście lat, nadal będzie dużo magii na Camp Nou.
A cóż takiego czujesz ? Mnie te minusy ani ziębią ani grzeją. Czasem bywa tak, że ktoś oceniany bardzo wysoko powiedział coś głupiego ale popularnego a grad minusów dostaje ktoś mądry ale zbyt szczery - szczery aż do bólu. Nie to, że sam siebie uważam za wyrocznie, kogoś nadzwyczaj mądrego czy wręcz omnibusa - uważam się za człowieka inteligentnego (a kto tak o sobie nie uważa ? ;)) ale który potrafi czasem pieprzyć głupoty, że tak kolokwialnie powiem ;) Być może jestem przewrażliwiony na pewnym punkcie i (raczej na pewno) bywam irytujący ze swoją czepliwością, jak ten rzep co psiego ogona nie puści i (psu) nie odpuści, gdy ten w łopian wejdzie...
A tak w ogóle to chyba jestem za głupi albo zbyt senny na twoje wypowiedzi bo (chyba) nie do końca skumałem. Tzn. być może rozumiem co masz na myśli ale, że pewności nie mam to nie odpowiem w pełni na twój komentarz tyczący się mojego.
"zaniedbałeś się sam w swoim przedziwnym światku
...ni to dojrzałym, ni to dojrzewającym"
Hmm. Niby głębokie a jednak z sarkazmem powiedziane... Ale masz troche racji - różnie to ze mną bywa bo niby metryka od dawna pokazuje jedno to jednak czyny czasem pokazują drugie ;)
W tym głosowaniu nie może być zaskoczenia. Mój głos również na brankę Sancheza. Gdy tak patrzę na wszystkie głosy, na to jak się rozkładają, mogę powiedzieć, że podobnie ułożyłbym je sam od 1 do 10. Może ostatnie 2 albo 3 miejsca bym zmienił ale ogólnie to wszystko pokazuje podobne upodobania kibiców Barcy ale również to, co napisałem wcześniej - wielu cudownych goli nie uświadczyliśmy w mijającym roku. Inna sprawa, że kilku tutaj brak a kilka bym stąd wymazał ale to chyba celowe zagranie redakcji - danie propozycji dość różnorodnych goli. I chyba słusznie.
Gol Neymara pokazał jego spryt i duże umiejętności strzału z trudnej pozycji (praktycznie już upadał) i jeżeli patrzeć pod tym kontem to może się on podobać ale pomijając to to sam gol nie każdemu musi przypaść do gustu... Rzeczą sporną jest jak na to spojrzeć. Każdy tutaj sam sobie odpowie. Ja patrzę na urodę samej bramki a ta jest taka sobie ale ważniejsze dla mnie jest to, że Neymar strzelił w taki sposób, jak napisałem na początku, prawie leżąc i to cieszy mnie bardziej niż chęć zobaczenia ładnego gola ;) Pal licho urodę strzału kiedy taki moment pokazuje coś istotniejszego - Ney da nam więcej radości zmieniając oblicza meczu, wynik na tablicy nad trybunami. Amen.
Bo to jest idiotyzm i masz tutaj rację. Powiem bez owijania w bawełnę bo widać i tak nikt sobie nie robi nic z tego gdy się mówi na spokojnie: wk..wia mnie to, że nagminnie zrównuje się akcję z golem. Widać niektórym jest bez różnicy czy wchodzą oknem czy drzwiami...
Kolejny przykład:
"Trafienie Xaviego w spotkaniu z Levante to przede wszystkim przepiękna akcja"
Czy autor nie widzi braku sensu w tym sformułowaniu ? Powinno być "trafienie Xaviego to finał przepięknej akcji". Ale co tam. Ja, maluczki się nie znam... Według redakcji nie ma różnicy między trafieniem/golem a akcją i można sobie walczyć z wiatrakami tak samo jak z odmienianiem słowa "morale" (np. ma być grali "z niskim morale" a nie jakieś " p...ne "z niskimi moralami) i z "klauzurą" w umowach. Kiedyś mnie to nawet śmieszyło (część kościoła w umowie, czyli klauzura, nadal bawi), teraz irytuje ale jeszcze daleko mi do tego, żeby nie zauważać tych "potworków" językowych.
PS. czuję rekord minusików :D Bo przecież ludziom wszystko jedno jak się mówi, poprawny (nic wielkiego nie oczekuję bo mi również daleko do Miodka) język polski można traktować jak zło konieczne a czepialskiego trzeba zrugać ;)
A tak w temacie - prawdę mówiąc nie było za wiele naprawdę pięknych i genialnych bramek. Były piękne akcje zakończone golami, tych u nas zawsze jest wiele i to mnie cieszy ale akurat goli, sensu stricte (GOLI a nie AKCJI) jak na lekarstwo. To po części wina niskiej formy i kontuzji Leo oraz niskiej formy ogólnie drużyny w pierwszej części 2013 roku a przede wszystkim małej ilości strzałów z dystansu (słaby Villa a potem jego brak Villi, tragiczna forma Pedro, Adriano też przestał strzelać, itd).
Faktycznie... Padło mi na wzrok. Chyba zmęczenie świętami, od tego zgiełku i przejedzenia robi swoje...
Ale tak poza tym to nie wiem z jakiej racji daje sie stare zdjęcia do nowego artykułu, idiotyczne zwyczaje i nic mnie nie przekona, że jest inaczej co nie zmienia faktu, że powinienem zauważyć podpis.
Pinto około 40 lat na karku i ma to szczęście spędzać święta z babcią. Mi to już nie jest dane - ani dziadków, ani babć - wszyscy w lepszym miejscu spędzają te święta. Ale nie narzekam bo i tak w rodzinnym gronie je spędzam więc czuję się szczęściarzem bo wiem, że to bywa niestety różnie :( Najważniejsze nie być w taki czas samemu.
Leo z przedziałkiem ? Czyżby tak zapieprzał, że olał fryzjera ? ;) Nie mam nic przeciwko - niech wraca ten magiczny Messi z dłuższymi włosami. Takiego go kojarzę z kilkoma magicznymi rajdami. Nie to, że włosy decydują o jego talencie ale tak jakoś się złożyło - kiedyś takich "megarajdów" miał więcej.
Napisałem "jeżeli chciałeś obrazić". Poza tym mogłem tak sądzić bo wypowiedź jest krótka i w tonie prześmiewczym raczej ale jeżeli chciałeś tylko zaznaczyć ich niewielki wzrost to OK. Wielu naszych graczy to niziołki a przydałby się jakiś elf albo "dobry ork" czy nawet troll ;) (tylko znaleźć teraz takiego...) Kurde, przy tych świętach mam dziwne jazdy... ;)
1
Taki wielki piłkarz, że o gościu zapomniałem mimo strzelenia gola na 5:0...
Niestety dla niego jest jednym z wielu ale życzę mu wszystkiego dobrego i przede wszystkim oby nie trapiły go więcej kontuzje.
1
Puchar Katalonii ? Poważnie ? Jak oni to tak liczą to nie dziwne, że jest 14... Niby puchar to puchar ale to jednak przesada...
1
przespałeś rok ? ;) Pep nie odszedł w 2013...
1
Interesujące ale nie kuriozalne. Słowo źle użyte
1
Proponuję zacząć zabawę na forum, poczynając od dnia dzisiejszego, pt.: "słowo na dziś". Jak na razie "oprzeli", wg mnie, nie ma sobie równych ;)
1
MsScarlettkLove jeżeli masz rację, że zasada o której mówię nie działą w przypadku gdy kraj dopiero co powstaje to w takim razie wyszło by na to, że wprowadzam w błąd. Faktycznie trzeba by pogrzebać żeby coś więcej się dowiedzieć niestety nie bardzo mam czas dziś... może ktoś inny coś znajdzie ? Chętnie się dowiem ale ze sprawdzonego źródła a nie takiego jak ja ;)
1
Pomijając fakt, że zanim (o ile w ogóle) Katalonia odzyska niepodległość minie tyle czasu, że wymienieni przez Ciebie będą na sportowej emeryturze, to moja odpowiedź brzmi: nie. Nie ma takiej opcji. Kto raz wybrał seniorską reprezentację i w niej zagrał ten nie może już jej zmienić.
1
Barca - Barsie, barta- barcie - a nie jakieś nowe zasady języka polskiego. To nie hiszpański, BarCa to BarCa a, że potocznie mówisz Barsa to już inna sprawa.
1
Dlatego potrzebny jest doświadczony zmiennik w postaci Pinto albo Reiny.
1
Jak widzisz wielu sądzi podobnie do ciebie.
1
Dla mnie również pod względem sportowym najgorsze było odejścia Erica a choroba Tito nie powinna się w ogóle znaleźć w tym zestawieniu. To jest nie na miejscu. Mam nadzieję, że redakcja przeprosi i zmieni całe to zestawienie (choć niestety ale z doświadczenia to wątpię) a na miejsce Tito da odejście Villi lub coś innego. Choroba Vilanovy to coś ponad sportowego, coś co dotknęło jego, jego rodzinę i oczywiście również drużynę i klub ale wrzucanie tego tutaj, do jakiegoś plebiscytu jest niedojrzałe. Proponowałbym w tekście poprzedzającym ankietę zaznaczyć, że to było najgorsze co się zdarzyło i tak to zostawić i niech ludzie głosują na coś innego.
1
Też o to pytam. Wychowanek wychowankiem ale Thiago w porównaniu do Davida, g..no zrobił dla Barcy. Największym jego "osiągnięciem" było pokazanie środkowego palca Barcelonie.
1
Niestety ale czasem nie ma choć nie wrzucajmy całej redakcji do jednego worka.
To co napisałeś to kolejny przykład niefajnego zachowania. Poprzednim było to co już kilka razy zaznaczałem i będę to robił dopóki ktoś z redakcji się nie uderzy w pierś a chodzi mi o wrzucenie raka wątroby Abidala do jednej beczki z graczami kontuzjowanymi (najpierw pisanie o raku, że to kontuzja a potem "typ kontuzji: przeszczep wątroby"). Ktoś kto odpowiada za te rzeczy nie ma za grosz wyczucia bądź nie ma wyobraźni lub co gorsza jest zwyczajnie gruboskórny.
Ale
1
Jestem za. Jak również za asystą roku, akcją roku a może i , co dość egzotyczne - zestawienie szczęśliwych decyzji sędziów oraz tych krzywdzących. Taki bilans mógłby niektórym otworzyć oczy albo zamknąć mo..że lepiej jak powiem - jadaczki.... ;)
1
No to teraz podpadnę ale powiem dosadnie i bez ogródek: jeżeli to prawda, że to Leo chciał podwyżki to ch...wa sprawa i straci w moich oczach. Owszem, należy mu się ale to powinno wyjść od zarządu a on powinien siedzieć cicho tak jak do tego przyzwyczaił. Inna sprawa, że niby chodzi tu o to żeby zarabiał najwięcej ale przecież, cytuję, "Tyle samo – 21 milionów euro – zarabia w Realu Madryt Cristiano Ronaldo." więc o co chodzi ? Żenua...
Mam nadzieję, że to nie do końca tak było, że propozycja wyszła tylko od Messiego, ze dowiedział się o zamiarach zarządu wcześniej a dopiero z tą wiedza skomentował słowa Fausa.
1
n00stress czepiaj sie tych co nie potrafią czytać ze zrozumieniem a to co si dzieje poza tym to inna bajka ;) Oczywiście z tym czepianiem to z umiarem (i to mówi ten przewrażliwiony...;))
1
- Neymar - podaje, strzela, gra na całej długości boiska, asystuje, nie boi się wziąć ciężar gry na siebie, posiada nieziemski drybling, technikę, fantazję a do tego, pomimo wieku, dojrzałość boiskową, ma ciąg na bramkę i choć więcej ma asyst niż goli to jednak po Leo jest najbardziej ofensywnym z naszych graczy (tylko niech poprawi celownik o co sie nie boję)
Do tego dochodzą trzej gracze których tak szczegółowo nie opiszę bo nie widziałem ich w akcji często.
- Dongou - silny, zwinny, szybki, niezły drybling, silny strzał- ma ciąg na bramkę
- Adama Traore - bardzo podobnie jak powyżej ale jest bardziej postawny ale mimo to nadal szybki
- Deulofeu - dobry drybling, strzał i wykończenie akcji, gra najmniej zespołowo, często wręcz egoistycznie - jest jakby połączeniem Messiego, Pedro i Alexisa.
Jak widać powyżej przedstawiłem ich jakby w parach wg podobieństw. Pedro i Alexis mają podobne zadania, tak jak Neymar i Leo a Dongou i Traore wydają się być podobni do siebie a jednak Dongou jest porównywany z Terry'm Henry'm natomiast Adama wydaje mi sie jakby połączeniem Eto'o i Hulka (tego drugiego z racji postury).
Jak widać jest tutaj miejsce dla kogoś wysokiego bo kogoś takiego nie mamy w drużynie ani na wypożyczeniu.
Jeżeli coś pomieszałem oceniając cechy zawodników to mnie sprostujcie. Chętnie porozmawiam na ten temat ;)
1
Ja natomiast jestem jak najbardziej za sprowadzeniem wysokiego, bramkostrzelnego napastnika bo taki zawodnik to inny typ gracza od Dongou czy Adamy Traore, na których Martino powinien i moim zdaniem czasem stawiać. Adama jest bardzo silny i zwinny - jest typem faceta jakiego nie mamy w ataku. Daongou natomiast jest kimś pomiędzy Daulofeu, Henrym a właśnie Traore. Gdyby tak scharakteryzować wszystkich naszych graczy doliczając w to teoretycznego nowego środkowego napastnika wyglądało by to tak, że każdy różniłby się od siebie bardziej lub mniej i (co bardzo odkrywcze) mniej lub bardziej byłby podobny do innego napastnika. Scharakteryzuję ich pokazując cechy, które, przynajmniej na papierze mają nasi atakujący:
- Pedro z motorkiem w d... zadku, który działa na całej długości boiska i jest bramkostrzelny, posiada dobry drybling, gra głównie dla drużyny (czasem aż za bardzo)
- Alexis podobnie jak Rodriguez również zapieprza po murawie w te i we wte pracując jednak bardziej na skrzydle i przetrzymując piłkę oraz podając niż strzelając i odbierając, drybling lepszy od Pedro i tak jak on gra bardziej dla innych niż dla siebie
- Messi - podaje, strzela, ściąga obrońców, czasem się cofa do pomocy ale do obrony sporadycznie, nie gra za dobrze w destrukcji (nie jest to dużą wadą, o ile w ogóle), często bierze grę na siebie, czasem trochę egoistycznie ale jest to zrozumiałe (i wskazane) patrząc na jego umiejętności no i nie przeszkadza mu to mieć kosmiczną ilość asyst na przestrzeni ostatnich kilku lat; poza tym co jeszcze ? Leo Messi - i tyle ;) - super wykończenie, super balans ciałem przy mijaniu rywali, świetny drybling, cudowna technika
1
Tello na wypożyczenie gdzie może się jeszcze rozwinie, Deulofeu wróci na przyszły sezon i być może dojdzie środkowy, wysoki napastnik. Jestem za tym by dać choć szansę Cuence ale na to chyba już za późno. Gdy by Tata chciał to zrobić jużby to zrobił.
1
Inny portal podał taką informację 28 stycznia czyli w dzień hiszpańskiego Prima Aprilis.
1
Połechtałeś moje ego miłymi słowami na temat moich komentarzy, nie powiem. A co do tego błahego tematu, którym jest Twoim, i nie tylko twoim, zdaniem nie rozróżnianie bramki od akcji to powiem tak - nie jest to tak ważne jak fakt kibicowania Barcelonie, nie jest nawet w połowie tak ważne jak komentowanie, mniej lub bardziej poprawne, meczów, akcji i goli. Jednak ważne jest żeby ktoś jednak zwracał uwagę na te (niby) drobne błędy bo nawarstwiają się one i język, szczególnie ten pisany, jest co raz bardziej szkaradny, niedbały i co raz częściej nieczytelny i nie do zrozumienia. Ile to razy ktoś coś chciał przekazać a potem musiał tłumaczyć, że chodziło mu o coś innego ? Mylenie pojęć, braki przecinków i kropek czy dużych liter zwyczajnie wprowadzają chaos i choć daleki jestem od tego żeby żądać czy nawet chcieć ultra poprawnego języka to jednak jakieś zasady powinny obowiązywać ;) Sam popełniam wiele błędów, korzystam z języka potocznego i nie stronię od wulgaryzmów a i nie raz mnie ponosi więc nie jestem święty - napisałem to podsumowanie samego siebie żeby zaznaczyć (po raz kolejny już), że wcale nie uważam się za lepszego co niektórzy może sądzą o mnie (tzn sądzą, że... ja tak sądzę o sobie a tak nie jest...).
1
możliwe, że ja "(z)wontpie" w ludzi gdy zobaczę jeszcze kilka razy takie błędy.
Co do chłopaczka to, jak już tutaj parę osób zauważyło, wielu podobnych było i jeszcze będzie. Nich jeden na 10 się sprawdzi i jeszcze niech to będzie u nas to za kilka, czy kilkanaście lat, nadal będzie dużo magii na Camp Nou.
1
A cóż takiego czujesz ? Mnie te minusy ani ziębią ani grzeją. Czasem bywa tak, że ktoś oceniany bardzo wysoko powiedział coś głupiego ale popularnego a grad minusów dostaje ktoś mądry ale zbyt szczery - szczery aż do bólu. Nie to, że sam siebie uważam za wyrocznie, kogoś nadzwyczaj mądrego czy wręcz omnibusa - uważam się za człowieka inteligentnego (a kto tak o sobie nie uważa ? ;)) ale który potrafi czasem pieprzyć głupoty, że tak kolokwialnie powiem ;) Być może jestem przewrażliwiony na pewnym punkcie i (raczej na pewno) bywam irytujący ze swoją czepliwością, jak ten rzep co psiego ogona nie puści i (psu) nie odpuści, gdy ten w łopian wejdzie...
A tak w ogóle to chyba jestem za głupi albo zbyt senny na twoje wypowiedzi bo (chyba) nie do końca skumałem. Tzn. być może rozumiem co masz na myśli ale, że pewności nie mam to nie odpowiem w pełni na twój komentarz tyczący się mojego.
"zaniedbałeś się sam w swoim przedziwnym światku
...ni to dojrzałym, ni to dojrzewającym"
Hmm. Niby głębokie a jednak z sarkazmem powiedziane... Ale masz troche racji - różnie to ze mną bywa bo niby metryka od dawna pokazuje jedno to jednak czyny czasem pokazują drugie ;)
1
W tym głosowaniu nie może być zaskoczenia. Mój głos również na brankę Sancheza. Gdy tak patrzę na wszystkie głosy, na to jak się rozkładają, mogę powiedzieć, że podobnie ułożyłbym je sam od 1 do 10. Może ostatnie 2 albo 3 miejsca bym zmienił ale ogólnie to wszystko pokazuje podobne upodobania kibiców Barcy ale również to, co napisałem wcześniej - wielu cudownych goli nie uświadczyliśmy w mijającym roku. Inna sprawa, że kilku tutaj brak a kilka bym stąd wymazał ale to chyba celowe zagranie redakcji - danie propozycji dość różnorodnych goli. I chyba słusznie.
1
Gol Neymara pokazał jego spryt i duże umiejętności strzału z trudnej pozycji (praktycznie już upadał) i jeżeli patrzeć pod tym kontem to może się on podobać ale pomijając to to sam gol nie każdemu musi przypaść do gustu... Rzeczą sporną jest jak na to spojrzeć. Każdy tutaj sam sobie odpowie. Ja patrzę na urodę samej bramki a ta jest taka sobie ale ważniejsze dla mnie jest to, że Neymar strzelił w taki sposób, jak napisałem na początku, prawie leżąc i to cieszy mnie bardziej niż chęć zobaczenia ładnego gola ;) Pal licho urodę strzału kiedy taki moment pokazuje coś istotniejszego - Ney da nam więcej radości zmieniając oblicza meczu, wynik na tablicy nad trybunami. Amen.
1
Bo to jest idiotyzm i masz tutaj rację. Powiem bez owijania w bawełnę bo widać i tak nikt sobie nie robi nic z tego gdy się mówi na spokojnie: wk..wia mnie to, że nagminnie zrównuje się akcję z golem. Widać niektórym jest bez różnicy czy wchodzą oknem czy drzwiami...
Kolejny przykład:
"Trafienie Xaviego w spotkaniu z Levante to przede wszystkim przepiękna akcja"
Czy autor nie widzi braku sensu w tym sformułowaniu ? Powinno być "trafienie Xaviego to finał przepięknej akcji". Ale co tam. Ja, maluczki się nie znam... Według redakcji nie ma różnicy między trafieniem/golem a akcją i można sobie walczyć z wiatrakami tak samo jak z odmienianiem słowa "morale" (np. ma być grali "z niskim morale" a nie jakieś " p...ne "z niskimi moralami) i z "klauzurą" w umowach. Kiedyś mnie to nawet śmieszyło (część kościoła w umowie, czyli klauzura, nadal bawi), teraz irytuje ale jeszcze daleko mi do tego, żeby nie zauważać tych "potworków" językowych.
PS. czuję rekord minusików :D Bo przecież ludziom wszystko jedno jak się mówi, poprawny (nic wielkiego nie oczekuję bo mi również daleko do Miodka) język polski można traktować jak zło konieczne a czepialskiego trzeba zrugać ;)
A tak w temacie - prawdę mówiąc nie było za wiele naprawdę pięknych i genialnych bramek. Były piękne akcje zakończone golami, tych u nas zawsze jest wiele i to mnie cieszy ale akurat goli, sensu stricte (GOLI a nie AKCJI) jak na lekarstwo. To po części wina niskiej formy i kontuzji Leo oraz niskiej formy ogólnie drużyny w pierwszej części 2013 roku a przede wszystkim małej ilości strzałów z dystansu (słaby Villa a potem jego brak Villi, tragiczna forma Pedro, Adriano też przestał strzelać, itd).
1
Faktycznie... Padło mi na wzrok. Chyba zmęczenie świętami, od tego zgiełku i przejedzenia robi swoje...
Ale tak poza tym to nie wiem z jakiej racji daje sie stare zdjęcia do nowego artykułu, idiotyczne zwyczaje i nic mnie nie przekona, że jest inaczej co nie zmienia faktu, że powinienem zauważyć podpis.
1
Pinto około 40 lat na karku i ma to szczęście spędzać święta z babcią. Mi to już nie jest dane - ani dziadków, ani babć - wszyscy w lepszym miejscu spędzają te święta. Ale nie narzekam bo i tak w rodzinnym gronie je spędzam więc czuję się szczęściarzem bo wiem, że to bywa niestety różnie :( Najważniejsze nie być w taki czas samemu.
1
Leo z przedziałkiem ? Czyżby tak zapieprzał, że olał fryzjera ? ;) Nie mam nic przeciwko - niech wraca ten magiczny Messi z dłuższymi włosami. Takiego go kojarzę z kilkoma magicznymi rajdami. Nie to, że włosy decydują o jego talencie ale tak jakoś się złożyło - kiedyś takich "megarajdów" miał więcej.
1
Napisałem "jeżeli chciałeś obrazić". Poza tym mogłem tak sądzić bo wypowiedź jest krótka i w tonie prześmiewczym raczej ale jeżeli chciałeś tylko zaznaczyć ich niewielki wzrost to OK. Wielu naszych graczy to niziołki a przydałby się jakiś elf albo "dobry ork" czy nawet troll ;) (tylko znaleźć teraz takiego...) Kurde, przy tych świętach mam dziwne jazdy... ;)