ale mi bełkot wyszedł bo miało być - "żenadą jest to, że teraz też nie kupimy."Chciałem napisać coś innego i nie wykasowałem jednego słowa (przypuszczenie) przez co wyszło zdanie o innym znaczeniu niż chciałem
Sebcio odstaw to co bierzesz bo dawno takiej żenady nie czytałem. Tello prezentuje wysoką formę ? I jeszcze bezczelnie wręcz zarzucasz komuś, że nie ogląda meczów ? Tello który w zeszłym sezonie grał całkiem nieźle (choć nie idealnie) mógł narobić nadziei w tym jest cieniem samego siebie. Gra totalne gówno i to wiedzą nawet jego najwięksi zwolennicy. Ja, choć nigdy nie byłem jego fanem, potrafiłem docenić to co robił w poprzednich rozgrywkach więc teraz przykro się patrzy jak nie wnosi zupełnie nic do gry co wcale mnie nie cieszy bo każdemu młodemu (i nie tylko) życzę jak najlepiej. Więc jeżeli zarzucisz mi stronniczość zastanów się sam nad sobą bo dawno tak głupiego tekstu nie czytałem (Tello w formie).
Piszesz też coś o tym, że Pedro nie jest młodym i obiecującym zawodnikiem. No i co z tego ? Ktoś powiedział, że taki jest ? Jest w sile wieku, dość młody i nie musi być obiecujący bo jego potencjał zna każdy a jest on ogromny tylko niech będzie w formie... Powiem ci jedno, co już kiedyś pisałem - czy to sie komuś podoba czy nie Pedro jest nie do ruszenia. Jeszcze jakiś czas temu sam "wyrzucałem go z zespołu" po kolejnym słabym meczu ale na szczęście wrócił do formy czego nie zrobił Tello. I powiem coś jeszcze co jest znamienne - Pedro całkowicie bez formy daje więcej niż Tello w tej chwili a także Pedro w formie daje więcej niż Christian w gazie. Weź te argumenty i dodaj doświadczenie oraz to, że Pedro ma wciąż najlepszy okres przed sobą i jaka jest suma tego równania ? Nadal uważasz, że Tello>Pedro ? Jeżeli tak to już wiem kogo wypowiedzi należy z urzędu pomijać.
Zgadzam się w 99%. Ten 1% tyczy się tego, że nie uważam, że Puyol ma całkowicie zejść ze sceny. Ktoś taki jest potrzebny drużynie ale także uważam, że nie można liczyć, że on z niskim Mascherano, grającym w kratkę Pique (ostatnio w formie ale dwa lata grał tragicznie) czy, rewelacyjnym co prawda, ale nadal nieopierzonym Bartrą. Na boku co raz słabszy Alves, który nie traci piłek i zapieprza jak nikt wzdłuż linii ale krycie zawala co raz częściej a jego dośrodkowania bywają wręcz żałosne - hurtem wystrzeliwane piłki w trybuny i tylko jedna na kilkanaście naprawdę dobre.
Latem ? A teraz to co ? Mało goli straconych i jest git ? Obyśmy nie mieli powtórki z rozrywki i nie obudzili się z ręką w nocniku bo sam atak w formie nie wystarczy na naprawdę mocne drużyny.
Będzie nowy stadion czy też nie - historii to nie zmieni. Za to będzie można pisać nowy jej rozdział w łatwiejszy dla klubu sposób. Też nie pasuje mi stawianie nowego Camp Nou ale nie ma przed tym ucieczki. Póki co pytanie "czy" jeszcze jest obok pytania "kiedy" ale wcześniej albo później dojdzie to tego, że pozostanie tylko to drugie.
Jeżeli nie ma kompletu na meczach Barcy to gdzie ma być, do jasnej ciasnej ?? Może pora zmienić delikatnie politykę klubu dotyczącą biletów ? Wiem, że nie jestem lepszym ekspertem od... ekspertów z prawdziwego zdarzenia (mówiąc wprost - żaden ze mnie znawca) ale coś tu jest "nie halo"...
Znasz odpowiedź więc po co to pytanie ? Co chcesz tym udowodnić ? Akurat tym razem łzy Ronaldo nie były niczym dziwnym więc jeżeli w tym momencie chcesz być złośliwy to proponuję dorosnąć a jeżeli to zwyczajne pytani (w co wątpię) to sorry i odpowiadam - nie, nie płakał.
ROBERTINHO piszesz "Owszem, nie można porównywać raka do np. porażki z Bayernem, to są dwie różne kwestie." więc. k.... czemu to zrobiliście ? Pieprzycie, jeden z drugim, o tym, że to nie o to chodziło a w drugim momencie, że chodziło. Przeczysz sam sobie, mącisz, brniesz w to i co gorsza niektórzy nawet nie rozumieją o co mi chodzi i mówią, że to jest w porządku i OK.
Wpwelement - zgadzasz się z Robertinho w czym ? Że to był najgorszy moment dla Barcy czy, że nie można tego porównywać ? Chyba jedno jest tożsame z drugim czyli wychodzi na to, że mam rację - to nie było miejsce na pisanie o Tito. Może jeszcze wprost napiszcie - "przegraliśmy przez Vilanovę, to jego wina ! przecież to prawda - mniejsza, że niezasłużone oskarżenie".
Chamsko to przedstawiam ? Niestety ale tak wygląda to co niektórzy mówią bo jedno to zdawać sobie sprawę z wpływu danego wydarzenia na formę drużyny a drugie to porównywać to z czysto sportowymi aspektami. Wiem, że Tito tego wszystkiego nie czyta ale dajcie mu spokój.
A krasnoludki nie głosowały ? A może to wszystko wina Gargamela ? Daj spokój z tymi teoriami spiskowymi. Lista oddanych głosów jest pokazywana publiczności i to ucina jakąkolwiek dyskusję.
Robi mu "a ti ti ti pultasku"... Coś w ten deseń za co kilku piłkarzy mogłoby dać się ponieść i zrobić coś w zamian i nie chodzi mi o nadstawienie drugiego policzka...
Robertinho, poważnie ? A jednak bardzo wiele osób uważa, że to było nie na miejscu a skoro ludzie czują się zniesmaczeni, że to coś tam było nie tak jak wypada to czym to wytłumaczysz ? Popełniliście faux pas i błagam, nie brnij w to bo już za późno.
No i redakcja nie odniosła się do pretensji czytelników o umieszczenie choroby Tito w głosowaniu. Olali wiele wypowiedzi pozostawiając niesmak. Niestety rozczarowali mnie po raz kolejny ale nie zaskoczyli bo właśnie tego się spodziewałem. Smutne, że do tego doszło.
Madridista jesteś głupi czy tylko prowokujesz ? Piłkarze Realu też sie kładą i to ostatnimi czasy nawet więcej. O Ronaldo, mimo, że to jest kawał chłopa, a którego co chwile widać jak sie przewraca i wymachuje rączkami nie wspomnę bo to dopiero jest żałosny widok. Jak dla mnie jesteś zwyczajnym hipokrytą albo od dłuższego czasu nie widzisz co się dzieje na boiskach bo czasy kiedy nasi tak sie pluli jak teraz wasi już minęły..
Co ma piernik do wiatraka ? Jedno to narzekać jak nic się nie dzieje, wyolbrzymiać delikatne faule czy szukać ich tam gdzie nic nie ma a drugie to zauważyć nierówne traktowanie.
Ktoś niekumaty więc wyjaśniam - miłe o ile to nie nasi podnoszą rękę do sędziego a przeciwnik nie daje się złapać na pułapkę. Albo ktoś nie potrafi czytać ze zrozumieniem albo lubi jak nasza drużyna ma kłopoty...
No i nie strzeliła ale zatrzymanie Atletico na ich własnym stadionie, na którym do tej pory nie stracili choćby punktu, to coś ważnego. Szkoda, że nie ma kompletu pkt ale naprawdę trzeba docenić ten jeden.
Aha, byłbym zapomniał o czymś bardzo ważnym - ogólnie to Challenger w tym felietonie za bardzo deprecjonuje zasługi Leo z poprzedniego roku więc nie do końca zgadzam się z tym co napisał a to co ja naskrobałem powyżej miało za zadanie tylko zwrócić uwagę na coś innego.
Z Challengerem czasem się spieram, czasem przyznaję mu rację a w tym przypadku na pewno nie powiem, że nie ma kompetencji mniejszych niż część głosujących. Czemu ? Bo nie każdy kapitan z tych wszystkich reprezentacji, mniej lub bardziej egzotycznych, musi się znać na piłce. Bywa tak, że głosują z obowiązku nie mając pojęcia o europejskiej piłce, która, jak wiadomo, stoi na najwyższym z możliwych poziomów. Głosują sercem a nie rozumem bo zwyczajnie nie mają wiedzy do tego by postąpić mądrzej co nie odbiera ważności ich wyborom. Zonker przyjrzyj się tabelom z poprzednich głosowań i wtedy mi powiedz, że wszyscy głosujący są bardziej kompetentni. Jeżeli nadal tak będziesz uważał to OK - to twoje zdanie, które tak czy siak szanuję bo każdy ma swoje. Tymczasem jednak wydaje mi się, że nie do końca wiesz o czym mówisz.
Na zakończenie w żartobliwym tonie zacytuję: "Takie jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam" ;)
Mam nadzieję, że właśnie taki obrazek dzisiaj zobaczę bo, choć nie przepadam za Ronaldo, tym razem kibicuję crackowi z Realu. Messi prezz kontuzję po prostu nie zasługuje na wygraną w tym sezonie a Ribery pokazał mi, że można mnie jeszcze bardziej irytować niż Cristiano a to niełatwa sztuka... a poza tym Ronaldo jest po prostu piłkarsko lepszy od Francka.
1
ale mi bełkot wyszedł bo miało być - "żenadą jest to, że teraz też nie kupimy."Chciałem napisać coś innego i nie wykasowałem jednego słowa (przypuszczenie) przez co wyszło zdanie o innym znaczeniu niż chciałem
1
Sebcio odstaw to co bierzesz bo dawno takiej żenady nie czytałem. Tello prezentuje wysoką formę ? I jeszcze bezczelnie wręcz zarzucasz komuś, że nie ogląda meczów ? Tello który w zeszłym sezonie grał całkiem nieźle (choć nie idealnie) mógł narobić nadziei w tym jest cieniem samego siebie. Gra totalne gówno i to wiedzą nawet jego najwięksi zwolennicy. Ja, choć nigdy nie byłem jego fanem, potrafiłem docenić to co robił w poprzednich rozgrywkach więc teraz przykro się patrzy jak nie wnosi zupełnie nic do gry co wcale mnie nie cieszy bo każdemu młodemu (i nie tylko) życzę jak najlepiej. Więc jeżeli zarzucisz mi stronniczość zastanów się sam nad sobą bo dawno tak głupiego tekstu nie czytałem (Tello w formie).
Piszesz też coś o tym, że Pedro nie jest młodym i obiecującym zawodnikiem. No i co z tego ? Ktoś powiedział, że taki jest ? Jest w sile wieku, dość młody i nie musi być obiecujący bo jego potencjał zna każdy a jest on ogromny tylko niech będzie w formie... Powiem ci jedno, co już kiedyś pisałem - czy to sie komuś podoba czy nie Pedro jest nie do ruszenia. Jeszcze jakiś czas temu sam "wyrzucałem go z zespołu" po kolejnym słabym meczu ale na szczęście wrócił do formy czego nie zrobił Tello. I powiem coś jeszcze co jest znamienne - Pedro całkowicie bez formy daje więcej niż Tello w tej chwili a także Pedro w formie daje więcej niż Christian w gazie. Weź te argumenty i dodaj doświadczenie oraz to, że Pedro ma wciąż najlepszy okres przed sobą i jaka jest suma tego równania ? Nadal uważasz, że Tello>Pedro ? Jeżeli tak to już wiem kogo wypowiedzi należy z urzędu pomijać.
1
Żenada to jest, że nie kupiliśmy w ostatnie lato, żenadą jest przypuszczenie, że teraz też nie kupimy a tak pewnie się stanie.
1
Zgadzam się w 99%. Ten 1% tyczy się tego, że nie uważam, że Puyol ma całkowicie zejść ze sceny. Ktoś taki jest potrzebny drużynie ale także uważam, że nie można liczyć, że on z niskim Mascherano, grającym w kratkę Pique (ostatnio w formie ale dwa lata grał tragicznie) czy, rewelacyjnym co prawda, ale nadal nieopierzonym Bartrą. Na boku co raz słabszy Alves, który nie traci piłek i zapieprza jak nikt wzdłuż linii ale krycie zawala co raz częściej a jego dośrodkowania bywają wręcz żałosne - hurtem wystrzeliwane piłki w trybuny i tylko jedna na kilkanaście naprawdę dobre.
1
Latem ? A teraz to co ? Mało goli straconych i jest git ? Obyśmy nie mieli powtórki z rozrywki i nie obudzili się z ręką w nocniku bo sam atak w formie nie wystarczy na naprawdę mocne drużyny.
1
Będzie nowy stadion czy też nie - historii to nie zmieni. Za to będzie można pisać nowy jej rozdział w łatwiejszy dla klubu sposób. Też nie pasuje mi stawianie nowego Camp Nou ale nie ma przed tym ucieczki. Póki co pytanie "czy" jeszcze jest obok pytania "kiedy" ale wcześniej albo później dojdzie to tego, że pozostanie tylko to drugie.
1
Jeżeli nie ma kompletu na meczach Barcy to gdzie ma być, do jasnej ciasnej ?? Może pora zmienić delikatnie politykę klubu dotyczącą biletów ? Wiem, że nie jestem lepszym ekspertem od... ekspertów z prawdziwego zdarzenia (mówiąc wprost - żaden ze mnie znawca) ale coś tu jest "nie halo"...
1
Pewnie zwykła pomyłka - ja dzisiaj rónież podobną popełniłem. Jak się diabeł cieszy to wiadomo...
1
No i OK, ale nie musisz wypominać bo nie robimy tego na pokaz :)
1
Znasz odpowiedź więc po co to pytanie ? Co chcesz tym udowodnić ? Akurat tym razem łzy Ronaldo nie były niczym dziwnym więc jeżeli w tym momencie chcesz być złośliwy to proponuję dorosnąć a jeżeli to zwyczajne pytani (w co wątpię) to sorry i odpowiadam - nie, nie płakał.
1
To było do mnie ? Chyba ci sie pomieszały odpowiedzi.
1
No i git.
1
ROBERTINHO piszesz "Owszem, nie można porównywać raka do np. porażki z Bayernem, to są dwie różne kwestie." więc. k.... czemu to zrobiliście ? Pieprzycie, jeden z drugim, o tym, że to nie o to chodziło a w drugim momencie, że chodziło. Przeczysz sam sobie, mącisz, brniesz w to i co gorsza niektórzy nawet nie rozumieją o co mi chodzi i mówią, że to jest w porządku i OK.
Wpwelement - zgadzasz się z Robertinho w czym ? Że to był najgorszy moment dla Barcy czy, że nie można tego porównywać ? Chyba jedno jest tożsame z drugim czyli wychodzi na to, że mam rację - to nie było miejsce na pisanie o Tito. Może jeszcze wprost napiszcie - "przegraliśmy przez Vilanovę, to jego wina ! przecież to prawda - mniejsza, że niezasłużone oskarżenie".
Chamsko to przedstawiam ? Niestety ale tak wygląda to co niektórzy mówią bo jedno to zdawać sobie sprawę z wpływu danego wydarzenia na formę drużyny a drugie to porównywać to z czysto sportowymi aspektami. Wiem, że Tito tego wszystkiego nie czyta ale dajcie mu spokój.
1
Przepraszam, to miało być do dv7wisnia. Coś mi się źle "kliknęło".
1
A krasnoludki nie głosowały ? A może to wszystko wina Gargamela ? Daj spokój z tymi teoriami spiskowymi. Lista oddanych głosów jest pokazywana publiczności i to ucina jakąkolwiek dyskusję.
1
Robi mu "a ti ti ti pultasku"... Coś w ten deseń za co kilku piłkarzy mogłoby dać się ponieść i zrobić coś w zamian i nie chodzi mi o nadstawienie drugiego policzka...
1
Robertinho, poważnie ? A jednak bardzo wiele osób uważa, że to było nie na miejscu a skoro ludzie czują się zniesmaczeni, że to coś tam było nie tak jak wypada to czym to wytłumaczysz ? Popełniliście faux pas i błagam, nie brnij w to bo już za późno.
1
3 mecze a tu jakieś wyniosłe "Barca ma czyste konto w 2014" tak jakby to był czerwiec. Litości, nie przesadzajcie...
1
No i redakcja nie odniosła się do pretensji czytelników o umieszczenie choroby Tito w głosowaniu. Olali wiele wypowiedzi pozostawiając niesmak. Niestety rozczarowali mnie po raz kolejny ale nie zaskoczyli bo właśnie tego się spodziewałem. Smutne, że do tego doszło.
1
Madridista jesteś głupi czy tylko prowokujesz ? Piłkarze Realu też sie kładą i to ostatnimi czasy nawet więcej. O Ronaldo, mimo, że to jest kawał chłopa, a którego co chwile widać jak sie przewraca i wymachuje rączkami nie wspomnę bo to dopiero jest żałosny widok. Jak dla mnie jesteś zwyczajnym hipokrytą albo od dłuższego czasu nie widzisz co się dzieje na boiskach bo czasy kiedy nasi tak sie pluli jak teraz wasi już minęły..
1
Co ma piernik do wiatraka ? Jedno to narzekać jak nic się nie dzieje, wyolbrzymiać delikatne faule czy szukać ich tam gdzie nic nie ma a drugie to zauważyć nierówne traktowanie.
1
^nie strzelił, a nie "nie strzeliła"...
1
Ktoś niekumaty więc wyjaśniam - miłe o ile to nie nasi podnoszą rękę do sędziego a przeciwnik nie daje się złapać na pułapkę. Albo ktoś nie potrafi czytać ze zrozumieniem albo lubi jak nasza drużyna ma kłopoty...
1
No i nie strzeliła ale zatrzymanie Atletico na ich własnym stadionie, na którym do tej pory nie stracili choćby punktu, to coś ważnego. Szkoda, że nie ma kompletu pkt ale naprawdę trzeba docenić ten jeden.
1
Aha, byłbym zapomniał o czymś bardzo ważnym - ogólnie to Challenger w tym felietonie za bardzo deprecjonuje zasługi Leo z poprzedniego roku więc nie do końca zgadzam się z tym co napisał a to co ja naskrobałem powyżej miało za zadanie tylko zwrócić uwagę na coś innego.
1
Z Challengerem czasem się spieram, czasem przyznaję mu rację a w tym przypadku na pewno nie powiem, że nie ma kompetencji mniejszych niż część głosujących. Czemu ? Bo nie każdy kapitan z tych wszystkich reprezentacji, mniej lub bardziej egzotycznych, musi się znać na piłce. Bywa tak, że głosują z obowiązku nie mając pojęcia o europejskiej piłce, która, jak wiadomo, stoi na najwyższym z możliwych poziomów. Głosują sercem a nie rozumem bo zwyczajnie nie mają wiedzy do tego by postąpić mądrzej co nie odbiera ważności ich wyborom. Zonker przyjrzyj się tabelom z poprzednich głosowań i wtedy mi powiedz, że wszyscy głosujący są bardziej kompetentni. Jeżeli nadal tak będziesz uważał to OK - to twoje zdanie, które tak czy siak szanuję bo każdy ma swoje. Tymczasem jednak wydaje mi się, że nie do końca wiesz o czym mówisz.
Na zakończenie w żartobliwym tonie zacytuję: "Takie jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam" ;)
1
Mam nadzieję, że właśnie taki obrazek dzisiaj zobaczę bo, choć nie przepadam za Ronaldo, tym razem kibicuję crackowi z Realu. Messi prezz kontuzję po prostu nie zasługuje na wygraną w tym sezonie a Ribery pokazał mi, że można mnie jeszcze bardziej irytować niż Cristiano a to niełatwa sztuka... a poza tym Ronaldo jest po prostu piłkarsko lepszy od Francka.
1
Ktoś tu ma rozdwojenie ? ;)
1
Bo Messi to Messi - jest pod parasolem. Redakcjo: więcej obiektywizmu. Wiemy, że Leo jest genialny ale zagrał słabo. Co najmniej pół oceny niżej.
1
Zgadzam się w pełni.