Fusiak zgadzam się z tobą. Jeżeli jednak Tello zostanie to życzę mu żeby odzyskał formę i nie był już tym najsłabszym a jeżeli odejdzie (z tego co można było ostatnio przeczytać to teraz na pewno nie) niech ją odbuduje gdzie indziej i wtedy będę mu życzył szczęścia.
Cristian zasługiwał na taki mecz ? Niezmiernie mnie raduje jego hattrick ale mówić, że on zasługiwał to... opanuję się i powiem tylko, że to gruba przesada ale coś jednak powiem - on grał tak słabo, że zasługiwał na ławkę albo na wypożyczenie. Fajnie, że wykorzystał szansę ale nic poza tym.
Również uważam, że możemy nigdy się dowiedzieć całej prawdy ale jednak wolę zakładać, że to co przedstawia Barca oficjalnie jest tej prawdy najbliższe a jakieś wątpliwości można mieć (choć wcale nie trzeba ale każdy ma swój pogląd) co do samej rezygnacji Rosella. Czy na prawdę musiał ? Czy groźby były realne ? Czy to faktycznie pomoże Barcelonie ?
Druga sprawa to osoba nowego sternika FCB czyli Bartomeu. Jeżeli Rosell mnie momentami irytował to tego nowego nie lubię, choćby za słowa o Abidalu, których to potem nie dotrzymał. Mam nadzieję, że mnie jeszcze do siebie przekona lecz niestety w tej chwili wydaje mi się jakiś taki... antypatyczny... Obym się mylił bo charyzma jest ważna w każdym zawodzie a w jego w szczególności.
Voldemorth w pięknych słówkach pieprzysz takie głupoty, że aż żal ciebie czytać. Co ma rezygnacja Rosella do jego ukarania bądź braku kary ? Ile ty masz lat i w jakim świecie żyjesz, że myślisz, że jak ktoś zrezygnuje z jakiejś funkcji to prawo go ominie ??
Pie...lisz jeszcze: "odnoszę wrażenie, że Rosell właśnie zgrabnie odsunął się w cień, a Barcelona będzie cierpieć w mediach." Trzymajcie mnie bo upadnę. Po to facet zrezygnował żeby:
a) oszczędzić Barcelonie choć części oskarżeń bo one tyczą się głównie jego
b) bo bał się o rodzinę.
Naprawdę nie wiem skąd żeś się urwał ale takie farmazony jakie wypisujesz to mi aż wstyd za ciebie - kibica Barcy. Dodatkowo nie wiesz o podstawowych informacjach wszystkim dostępnych.
Candy kolejny mądrala. Proces oczyszczania klubu ? Byłoby gorzej gdyby został ale widać przerasta cie ogarnięcie tego wszystkiego bo widać żeś cięty na Rosella bez różnicy co kto powie. O takim szczególe jak strach o rodzinę zapomniałeś tak jak kolega powyżej.
Abidala nie wybaczę ale co do Villi to nie jest takie jasne bo on sam prosiło taki właśnie transfer, czyli o pójście mu na rękę a tym właśnie było oddanie go za grosze do bardzo dobrego klubu gdzie będzie miał szansę grać a gdzie nie będzie musiał diametralnie zmieniać otoczenia wraz z rodziną i nowo narodzonym dzieckiem.
Ale co do Abiego to nie ma co dyskutować. Sprawa brzydka, niefajna ale tutaj zawinił nie tylko on lecz to już temat na inną rozmowę.
Powiedziałeś to co jest najważniejsze, chodzi mi o słowa zawarte w pierwszym punkcie. Większość bluzgających na tej stronie, plujących jadem na Rosella już by go powiesili za jaja a tymczasem może właśnie chodzić o honorowe zrezygnowanie jak to się robi (a przynajmniej powinno robić) w polityce w podobnych sytuacjach, tak żeby partia, a w tym przypadku klub, nie ucierpiał wizerunkowo.
"im sie podkładają". ch... mnie strzela jak czytam tych idiotów. Grają gówno od początku sezonu, przechodzą na farcie co rusz a my się męczymy (często z własnej winy) ale to nam się podkładają. Lepiej sie nie przejmować takimi ludźmi ale czasem człowieka może wkurzyć ciągłe jęczenie całego Madridismo. Jęczydupy - ot co.
Jooe - następny, który się zna jak niedźwiedź na gwiazdach ale sie wypowiada o sądach, klauzulach poufności i ocenia Rosella. Nie twierdzę, że facet jest ideałem, nawet za nim nie przepadam (za wiele rzeczy) ale w tej sprawie jak się nie ma wiedzy lepiej zamilknąć, a prawdopodobnie 90% ludzi nie ma bladego pojęcia o czym pisze bo nie wierzę, że nagle mamy tylu znawców prawa, tym bardziej hiszpańskiego...
Paweł myślisz, że po jednej dobrej połowie zmienię zdanie co do Tello czy Messiego ? W przerwie pisałem, że Messi człapie i tego nie wymaże kapitalna druga połowa bo trzeba grać cały mecz. Oczywiście super, że w drugiej ruszył dupę i zaczął grać, zaliczył 3 genialne asysty a nie człapać jak książę udzielny ale nie tego oczekuję od króla futbolu. Co do Tello to bardzo mnie cieszy fakt, że kolejny zawodnik strzelił hattricka w tym sezonie, tym bardziej on bo może mu to pomoże ale jak dla mnie ten gość nadal jest za słaby na Barcę. Jak zagra jeszcze 10 meczów na poziomie i do tego nie przeplatanych tak gó***nymi (sorry za słowo ale i tak jest zbyt delikatne) jak do tej pory to się zastanowię. Póki co zostaję przy swoim zdaniu - nie nadaje się do żadnego mocnego zespołu bo jest zbyt ograniczony i się nie rozwija od ponad roku a i nie mówimy tu o jakimś genialnym graczu tylko o takim który w każdym meczu (oprócz ostatniego) miał problem z każdym aspektem piłkarskiego rzemiosła - od przyjęcia, przez podanie i drybling do strzału i ustawiania się.
Powtarzam - jeżeli się odblokował i zacznie ładować bramki i poszerzy swój wachlarz zagrań - zmienię o nim zdanie i zrobię to z ogromną chęcią bo lubię piłkarzy którym się chce a jemu chęci nie można odmówić. No i każdy gracz w formie jest nam potrzebny jak nigdy.
no to będziesz zdrowszy - wszak śmiech to zdrowie ;) a tak serio: kibic nie ma prawa krytykować ? ma mieć klapki na oczach ? kibic ma prawo sie wkurzyć kiedy jego drużyna nie gra tak jak powinna choć wie, że potrafią. natomiast nie należy jej skreślać z góry ale... dobrze, że to nie mecz z City...
gadasz farmazony. Każdy ma oczy i Challenger nie jest potrzebny do tego żeby zauważyć, że Leo gra po prostu na pół gwizdka. Na prawdę tego od niego oczekujesz ? Jak tak to nie mam pytań.
jaka tiki-taka ? ja widzę prawie zawsze podanie po przyjęciu a to jest gówno a nie tiki taka. Nie twierdzę, że się jej oduczyli ale grają jak przeciętna drużyna europejska a nie jak Barca. Ogarnijta sie chłopaki bo żal patrzeć a w szczególności na tego pelikana Leo co człapie i ch...ja robi bo wygląda to tak jakby mu się nie chciało. Wiem, że jednym genialnym zagraniem może wygrać mecz ale nie tego oczekujemy po najlepszym graczu świata - oczekuję tego żeby MU SIĘ CHCIAŁO.
Wojciech ja krytykuje Alexisa i będe to robił. Dodam też, że nie mam zamiaru sie cofać do genialnych meczów z tuzami bo nie ma ich zbyt wiele co nie zmienia faktu, że za gola z Realem zasługuje na olbrzymią wdzięczność i kredyt zaufania. Mimo to wk..urza mnie fakt, że w tak wielu meczach gaśnie. Oby wrócił szybko ten Alexis z początku sezonu bo bardzo chłopaka lubię.
WiernyCules masz rację w 100% - ale im pewnie chodziło o to, że Alexis nie jest wychowankiem. Tak czy siak Messi jest spoza Europy więc nie rozumiem dlaczego tak cie krytykują ocenami...
Jak to niejedna osoba zauważyła - pojedyncze przebłyski to żaden dowód na choćby zapowiedź powrotu. Bardzo trudnych spotkań nie mieliśmy za wiele więc, choć niewątpliwe można (i należy) się cieszyć dobrymi zawodami w jego wykonaniu, to jeszcze wszystko przed Gerardem. Kilka genialnych spotkań z tuzami, wpadki zredukowane do nielicznych i pogadamy. Póki co obstaję przy swoim, że nie mamy ani jednego mocnego stopera a co najwyżej kilka dobrych/perspektywicznych ale niestety niepewnych jak bohater tego artykułu (wahania formy i żenada w poprzednich sezonach), dobry ale nadal bardzo młody i niedoświadczony Bartra i serce naszego zespołu - Carles Tarzan Puyol, który musi być oszczędzany. Jest jeszcze Mascherano, który przeplata genialnie występy strasznie słabymi a do tego jest za niski na stopera.
FCBM gównoś widział to i gówno wiesz. Barce wiele razy okradano ze zwycięstw i nie płakała tak jak Mourinho czy inni a w większości żałośni kibice Realu. Skończ pie...lić bo jesteś żałosny. Naucz sie życia i tego, że futbol bywa niesprawiedliwy. Co by było w zeszłym roku w dwumeczu Barcy z Bayernem gdyby nie 3 (to dopiero rekord przegięcia) bramki strzelone Barsie ze spalonego ? Może wszystko by wyglądało inaczej a na pewno nie tak źle dla Barcy i czy Cule płakali ? Jakoś sobie tego nie przypominam.
Rozumiem jego rozgoryczenie ale mógłby nieco przyhamować bo w oczach wielu ludzi traci bardzo dużo z czego najwidoczniej nie zdaje sobie sprawy.
Mówi, że na poziomie klubowym i osobistym wygrał wszystko... Chyba coś mu się pomieszało. Wygrał PRAWIE wszystko na poziomie klubowym (5/6 możliwych pucharów) ale co ważniejsze to to, że na poziomie osobistym nie wygrał zbyt wiele.
Dodatkowo w tym samym wywiadzie mówił, że do tej pory nikomu nie udało się osiągnąć tyle co jemu w jedn rok. No, ciekawe - po pierwsze: zapomniał o swoich klubowych kolegach, którzy wygrali tyle samo co on razem z nim a po drugie, co ważniejsze - zapomniał o Barcelonie, która jako pierwsza i do tego jako ostatnia do tej pory, wygrała naprawdę wszystko co tylko się dało w jednym roku kalendarzowym a zapominając o FCB zapomniał (co jest przejawem ignorancji lub/bądź arogancji) o wszystkich graczach Barcy Pepa.
Leo jeszcze nie wrócił do formy. Poza tym pokazywanie jednego meczu jako przykładu nie jest w porządku bo i wtedy zdarzały mu się spotkania w których dreptał i robił mniej.
Co mecz to utopia. Niech strzela co kilka meczów a częściej dublety i niech nie będzie za wiele meczów bez gola a na koniec sezonu jeszcze facet wyprzedzi Ronalda.
Nie podoba mi się zmiana nazwy ale mógłbym ją przełknąć gdyby chodziło o 350 melonów na 5 lat bo i tak kibice, piłkarze i komentatorzy w 90% używaliby starej nazwy ale jeżeli chodzi o 30 lat to po prostu kpina. Nic dodać i nic ująć - kpina i żenada. Ot co.
1
Fusiak zgadzam się z tobą. Jeżeli jednak Tello zostanie to życzę mu żeby odzyskał formę i nie był już tym najsłabszym a jeżeli odejdzie (z tego co można było ostatnio przeczytać to teraz na pewno nie) niech ją odbuduje gdzie indziej i wtedy będę mu życzył szczęścia.
1
Cristian zasługiwał na taki mecz ? Niezmiernie mnie raduje jego hattrick ale mówić, że on zasługiwał to... opanuję się i powiem tylko, że to gruba przesada ale coś jednak powiem - on grał tak słabo, że zasługiwał na ławkę albo na wypożyczenie. Fajnie, że wykorzystał szansę ale nic poza tym.
1
Również uważam, że możemy nigdy się dowiedzieć całej prawdy ale jednak wolę zakładać, że to co przedstawia Barca oficjalnie jest tej prawdy najbliższe a jakieś wątpliwości można mieć (choć wcale nie trzeba ale każdy ma swój pogląd) co do samej rezygnacji Rosella. Czy na prawdę musiał ? Czy groźby były realne ? Czy to faktycznie pomoże Barcelonie ?
Druga sprawa to osoba nowego sternika FCB czyli Bartomeu. Jeżeli Rosell mnie momentami irytował to tego nowego nie lubię, choćby za słowa o Abidalu, których to potem nie dotrzymał. Mam nadzieję, że mnie jeszcze do siebie przekona lecz niestety w tej chwili wydaje mi się jakiś taki... antypatyczny... Obym się mylił bo charyzma jest ważna w każdym zawodzie a w jego w szczególności.
1
Voldemorth w pięknych słówkach pieprzysz takie głupoty, że aż żal ciebie czytać. Co ma rezygnacja Rosella do jego ukarania bądź braku kary ? Ile ty masz lat i w jakim świecie żyjesz, że myślisz, że jak ktoś zrezygnuje z jakiejś funkcji to prawo go ominie ??
Pie...lisz jeszcze: "odnoszę wrażenie, że Rosell właśnie zgrabnie odsunął się w cień, a Barcelona będzie cierpieć w mediach." Trzymajcie mnie bo upadnę. Po to facet zrezygnował żeby:
a) oszczędzić Barcelonie choć części oskarżeń bo one tyczą się głównie jego
b) bo bał się o rodzinę.
Naprawdę nie wiem skąd żeś się urwał ale takie farmazony jakie wypisujesz to mi aż wstyd za ciebie - kibica Barcy. Dodatkowo nie wiesz o podstawowych informacjach wszystkim dostępnych.
Candy kolejny mądrala. Proces oczyszczania klubu ? Byłoby gorzej gdyby został ale widać przerasta cie ogarnięcie tego wszystkiego bo widać żeś cięty na Rosella bez różnicy co kto powie. O takim szczególe jak strach o rodzinę zapomniałeś tak jak kolega powyżej.
1
zatem zatkaj nos i nie wąchaj bo masz problemy z powonieniem... ;)
1
Abidala nie wybaczę ale co do Villi to nie jest takie jasne bo on sam prosiło taki właśnie transfer, czyli o pójście mu na rękę a tym właśnie było oddanie go za grosze do bardzo dobrego klubu gdzie będzie miał szansę grać a gdzie nie będzie musiał diametralnie zmieniać otoczenia wraz z rodziną i nowo narodzonym dzieckiem.
Ale co do Abiego to nie ma co dyskutować. Sprawa brzydka, niefajna ale tutaj zawinił nie tylko on lecz to już temat na inną rozmowę.
1
Powiedziałeś to co jest najważniejsze, chodzi mi o słowa zawarte w pierwszym punkcie. Większość bluzgających na tej stronie, plujących jadem na Rosella już by go powiesili za jaja a tymczasem może właśnie chodzić o honorowe zrezygnowanie jak to się robi (a przynajmniej powinno robić) w polityce w podobnych sytuacjach, tak żeby partia, a w tym przypadku klub, nie ucierpiał wizerunkowo.
1
"im sie podkładają". ch... mnie strzela jak czytam tych idiotów. Grają gówno od początku sezonu, przechodzą na farcie co rusz a my się męczymy (często z własnej winy) ale to nam się podkładają. Lepiej sie nie przejmować takimi ludźmi ale czasem człowieka może wkurzyć ciągłe jęczenie całego Madridismo. Jęczydupy - ot co.
1
Jooe - następny, który się zna jak niedźwiedź na gwiazdach ale sie wypowiada o sądach, klauzulach poufności i ocenia Rosella. Nie twierdzę, że facet jest ideałem, nawet za nim nie przepadam (za wiele rzeczy) ale w tej sprawie jak się nie ma wiedzy lepiej zamilknąć, a prawdopodobnie 90% ludzi nie ma bladego pojęcia o czym pisze bo nie wierzę, że nagle mamy tylu znawców prawa, tym bardziej hiszpańskiego...
1
puknij się w pusty łeb. Mówimy tu o groźbach rodzinie a ty cieszysz mordę jak idiota.
1
Paweł myślisz, że po jednej dobrej połowie zmienię zdanie co do Tello czy Messiego ? W przerwie pisałem, że Messi człapie i tego nie wymaże kapitalna druga połowa bo trzeba grać cały mecz. Oczywiście super, że w drugiej ruszył dupę i zaczął grać, zaliczył 3 genialne asysty a nie człapać jak książę udzielny ale nie tego oczekuję od króla futbolu. Co do Tello to bardzo mnie cieszy fakt, że kolejny zawodnik strzelił hattricka w tym sezonie, tym bardziej on bo może mu to pomoże ale jak dla mnie ten gość nadal jest za słaby na Barcę. Jak zagra jeszcze 10 meczów na poziomie i do tego nie przeplatanych tak gó***nymi (sorry za słowo ale i tak jest zbyt delikatne) jak do tej pory to się zastanowię. Póki co zostaję przy swoim zdaniu - nie nadaje się do żadnego mocnego zespołu bo jest zbyt ograniczony i się nie rozwija od ponad roku a i nie mówimy tu o jakimś genialnym graczu tylko o takim który w każdym meczu (oprócz ostatniego) miał problem z każdym aspektem piłkarskiego rzemiosła - od przyjęcia, przez podanie i drybling do strzału i ustawiania się.
Powtarzam - jeżeli się odblokował i zacznie ładować bramki i poszerzy swój wachlarz zagrań - zmienię o nim zdanie i zrobię to z ogromną chęcią bo lubię piłkarzy którym się chce a jemu chęci nie można odmówić. No i każdy gracz w formie jest nam potrzebny jak nigdy.
1
no to będziesz zdrowszy - wszak śmiech to zdrowie ;) a tak serio: kibic nie ma prawa krytykować ? ma mieć klapki na oczach ? kibic ma prawo sie wkurzyć kiedy jego drużyna nie gra tak jak powinna choć wie, że potrafią. natomiast nie należy jej skreślać z góry ale... dobrze, że to nie mecz z City...
1
dokładnie
1
gadasz farmazony. Każdy ma oczy i Challenger nie jest potrzebny do tego żeby zauważyć, że Leo gra po prostu na pół gwizdka. Na prawdę tego od niego oczekujesz ? Jak tak to nie mam pytań.
1
jaka tiki-taka ? ja widzę prawie zawsze podanie po przyjęciu a to jest gówno a nie tiki taka. Nie twierdzę, że się jej oduczyli ale grają jak przeciętna drużyna europejska a nie jak Barca. Ogarnijta sie chłopaki bo żal patrzeć a w szczególności na tego pelikana Leo co człapie i ch...ja robi bo wygląda to tak jakby mu się nie chciało. Wiem, że jednym genialnym zagraniem może wygrać mecz ale nie tego oczekujemy po najlepszym graczu świata - oczekuję tego żeby MU SIĘ CHCIAŁO.
1
Wojciech ja krytykuje Alexisa i będe to robił. Dodam też, że nie mam zamiaru sie cofać do genialnych meczów z tuzami bo nie ma ich zbyt wiele co nie zmienia faktu, że za gola z Realem zasługuje na olbrzymią wdzięczność i kredyt zaufania. Mimo to wk..urza mnie fakt, że w tak wielu meczach gaśnie. Oby wrócił szybko ten Alexis z początku sezonu bo bardzo chłopaka lubię.
1
WiernyCules masz rację w 100% - ale im pewnie chodziło o to, że Alexis nie jest wychowankiem. Tak czy siak Messi jest spoza Europy więc nie rozumiem dlaczego tak cie krytykują ocenami...
1
Jak to niejedna osoba zauważyła - pojedyncze przebłyski to żaden dowód na choćby zapowiedź powrotu. Bardzo trudnych spotkań nie mieliśmy za wiele więc, choć niewątpliwe można (i należy) się cieszyć dobrymi zawodami w jego wykonaniu, to jeszcze wszystko przed Gerardem. Kilka genialnych spotkań z tuzami, wpadki zredukowane do nielicznych i pogadamy. Póki co obstaję przy swoim, że nie mamy ani jednego mocnego stopera a co najwyżej kilka dobrych/perspektywicznych ale niestety niepewnych jak bohater tego artykułu (wahania formy i żenada w poprzednich sezonach), dobry ale nadal bardzo młody i niedoświadczony Bartra i serce naszego zespołu - Carles Tarzan Puyol, który musi być oszczędzany. Jest jeszcze Mascherano, który przeplata genialnie występy strasznie słabymi a do tego jest za niski na stopera.
1
FCBM gównoś widział to i gówno wiesz. Barce wiele razy okradano ze zwycięstw i nie płakała tak jak Mourinho czy inni a w większości żałośni kibice Realu. Skończ pie...lić bo jesteś żałosny. Naucz sie życia i tego, że futbol bywa niesprawiedliwy. Co by było w zeszłym roku w dwumeczu Barcy z Bayernem gdyby nie 3 (to dopiero rekord przegięcia) bramki strzelone Barsie ze spalonego ? Może wszystko by wyglądało inaczej a na pewno nie tak źle dla Barcy i czy Cule płakali ? Jakoś sobie tego nie przypominam.
1
Rozumiem jego rozgoryczenie ale mógłby nieco przyhamować bo w oczach wielu ludzi traci bardzo dużo z czego najwidoczniej nie zdaje sobie sprawy.
Mówi, że na poziomie klubowym i osobistym wygrał wszystko... Chyba coś mu się pomieszało. Wygrał PRAWIE wszystko na poziomie klubowym (5/6 możliwych pucharów) ale co ważniejsze to to, że na poziomie osobistym nie wygrał zbyt wiele.
Dodatkowo w tym samym wywiadzie mówił, że do tej pory nikomu nie udało się osiągnąć tyle co jemu w jedn rok. No, ciekawe - po pierwsze: zapomniał o swoich klubowych kolegach, którzy wygrali tyle samo co on razem z nim a po drugie, co ważniejsze - zapomniał o Barcelonie, która jako pierwsza i do tego jako ostatnia do tej pory, wygrała naprawdę wszystko co tylko się dało w jednym roku kalendarzowym a zapominając o FCB zapomniał (co jest przejawem ignorancji lub/bądź arogancji) o wszystkich graczach Barcy Pepa.
1
Ubaw po pachy, nie ma co...
1
Leo jeszcze nie wrócił do formy. Poza tym pokazywanie jednego meczu jako przykładu nie jest w porządku bo i wtedy zdarzały mu się spotkania w których dreptał i robił mniej.
1
Pier...nie o Chopinie. Daliśmy ciała i tyle w temacie.
1
Co mecz to utopia. Niech strzela co kilka meczów a częściej dublety i niech nie będzie za wiele meczów bez gola a na koniec sezonu jeszcze facet wyprzedzi Ronalda.
1
pomijając niepotrzebne na końcu "pozdro dla kumatych" - z resztą się zgadzam. Ironia start: pozdrawiam wszystkie żaby ;) (kumających)
1
Cieszy fakt, że Cesc tyle gra. Oby tak dalej i oby jak najczęściej grał w pomocy gdzie najczęściej gra dobrze.
1
Nie podoba mi się zmiana nazwy ale mógłbym ją przełknąć gdyby chodziło o 350 melonów na 5 lat bo i tak kibice, piłkarze i komentatorzy w 90% używaliby starej nazwy ale jeżeli chodzi o 30 lat to po prostu kpina. Nic dodać i nic ująć - kpina i żenada. Ot co.
1
Niema co gdybać. Pique, Fabs, Busquets i Messi to pewniacy ;)
1
A niby czemu Songa ?
1
Ktoś tu sie zbłaźnił z tą wigilią. Wigilia to inaczej oczekiwanie, czuwanie a nie świętowanie. Najpierw jesto wigilia a potem święto.