Tak. k**wa, znowu myślenie życzeniowe. Jeżeli Puyol będzie zdrowy, jeżeli Masche nie strzeli osiemnastu samobójów, jeżeli Adriano będzie się nadawał na środkowego obrońcę, jeżeli Pique nie zajmie się bara-bara zamiast tiki-taka, jeżeli Busquets nie będzie potrzebny w pomocy. Co to kurwa ma być? Po...ło tutaj kogoś?
Dodam jeszcze jedno ":jeżeli". Jeżeli Martino poogląda nasz piach jaki grali obrońcy to może przestanie pie***lić bo w tej chwili wygląda tak jakby nie znał sytuacji albo po prostu powiedziano mu z góry, że ma grać tym co ma i próbuje uspokoić kibiców ale to jest naciągane bo jakby postawił sprawę jasno i twardo stał przy swoim to byśmy kupili obrońcę. Oby tak jeszcze było.
Eoren daj spokój, nie bądź taka skromna ;) Starasz się być obiektywna i za starania masz plus ale trzeba o tym pamiętać, że nikt nie jest obiektywny. Tak się po prostu nie da - nie jesteśmy maszynami. Piszesz dobrze choć nie zawsze się z Tobą zgadzam. Np. w kwestii Thiago, o czym napisałem nieco niżej.
W 100% się zgadzam. Mógł to zrobić z większą klasą. Podobnie jak nasz zarząd w sprawie Abidala. Wszystko mogę zrozumieć ale niektóre sprawy są zbyt poważne i zbyt ważne dla wielu ludzi żeby zostawiać ja samym sobie i zawczasu nie wyjaśnić więcej zainteresowanym stronom co i jak. Czasem w naszym klubie (oczywiście nie jest on wyjątkiem) pewnym osobom brakuje kindersztuby więc nie ma co dopisywać teorii i usprawiedliwiać wszystkiego. Niby rzeczy nigdy nie są czarne albo białe jednak bywa, że ten kolor można nazwać a nie udawać, że się go nie zna.
Na początku mojego komentarza do minusów jest ":D", nie zamierzam się przejmować minusami. Po prostu mnie zaciekawiło co kim kierowało. Mniejsza z tym.
Oho, minusiki się sypią :D bo jakże miałem czelność coś takiego w kierunku nowego trenera napisać. No chyba, że ktoś czegoś nie zrozumiał co by mnie nie zdziwiło bo 3/4 z nas, Polaków nie potrafi czytać ze zrozumieniem...
No i jest - pierwsza sytuacja w której mam ochotę powiedzieć: Martino, co ty p*$&isz ? Nie jest to sprawa najpilniejsza ? Liczy na to co ma ? Nie dajcie się zwariować. No, k...urna, mam nadzieję, że to wymysły dziennikarzy.
Nie przyjrzałem się ;) Myślałem, że tam są sześciany. Jak zwał tak zwał - jakieś figury geometryczne, które nijak się mają do prostoty piłki. Pasują mi jak pięść do nosa.
Nekro Villa grał bardzo słabo ? Drugi strzelec po Messim mimo tak małej ilości minut na boisku i to ma być brak formy ? Owszem nie błyszczał ale jakby dostawał więcej szans to by się rozegrał, tak jak Alexis, który grał totalny piach, pan zmarnowana setka. Po prostu poświęcono Davida dla Sancheza, ot co. Dla przyszłości Barcy zrozumiałe ale przykre, że tak go potraktowano - tu gadanie jaki to on zasłużony i genialny, największy "transfer" a potem ława i woda na młyn krzykaczy, że on słaby więc nie gra...
Zubi zapewniał w styczniu (bądź w grudniu), że Abi zostanie, o Villi mówili przed poprzednim sezonem, że jest najlepszym transferem (powrót po kontuzji) a potem nie grał i się go pozbyto (mniejsza o to, że teraz nie ma już dla niego miejsca). Argument "obrońcy nie kupili bo nie mieli kasy" to próba obrony zarządu ? Nie bądź śmieszny. Sorry, za późno. Problemy z obroną mamy od paru lat a Ty wyskakujesz "nie kupiliśmy bo brakło kasy". No, k...a, proszę cię. Przecież o to się rozchodzi właśnie - o to, że brakło kasy na najważniejsze wzmocnienie. Przed poprzednim sezonem wydaliśmy na transfery ile ? 25 song i 15 alba ? Chyba tak. Odejmując 25 za Songa, którego kupiono dla zaoszczędzenia to daje 15 baniek i mimo to brakło na obrońcę. No faktycznie, broń zarząd dalej. A potem 0:7 w dupę z Bawarczykami, męczarnie z PSG i blamaż z Realem.
Rosell dużo mówi bo od tego jest więc tak bym mu nie wierzył bo tacy jak on są jak politycy - mydlą oczy byle człowiek wierzył, ze jest dobrze.
Nie znaczy to, że jestem pewny, że nikogo nie kupią. Zobaczymy. Chodzi o to, podstawy do tego aby nie być pewnym zakupu obrońcy są wystarczające aby mieć wątpliwości.
Zarząd już się wiele razy "popisał" więc skąd ta Twoja pewność ? Jeszcze w styczniu zarzekali się, że Abi zostanie na 100%, Villa był potrzebny w projekcie, przed poprzednim sezonem mieliśmy kupić obrońce ale szkoda było oczywiście kasy a teraz zaczyna brakować w ogóle opcji. No faktycznie, nie ma powodu do obaw.
Delikatnie mówiąc nie podobają mi się jakieś sześciany na piłce. Już kiedyś to mówiłem - najlepsza piłka z wyglądu to biało czarna, "klasyczna". Tak jakoś mi się zakodowało, że tak powinna wyglądać piłka do futbolu i tak mi już chyba zostanie. No, chyba, że mnie czymś zaskoczą.
Co do piłki na zimę to taka w żółtym kolorze na śniegu jest widoczna jak plamy na naszych trawnikach - z bliska widać bardzo dobrze, z daleka (czyli podczas transmisji) - tak sobie. Jako, że w Katalonii i Hiszpanii śnieg na boiskach to duża rzadkość to nie powinno to przeszkadzać.
Jeżeli to prawda to cisną mi się na usta niecenzuralne słowa w kierunku odpowiedzialnych za to osłów. Powstrzymam się jednak bo może to być kolejna plota jak 90% artykułów tutaj lądujących z gazet.
cd
Reasumując - cierpliwi młodzi gniewni i uparci (pozytywnie uparci i pozytywnie gniewni ;)) jak Dos Santos i Roberto depczą po piętach "starym" wygom, ambicją mogą zarazić i dać pozytywnego kopa całej drużynie. Podobnie Neymar, tak samo młody nadal Alexis, który zapierdziela za dwóch i podobnie Tello z motorkiem w dupie ;) Oby tylko Xavi tam nie zarządził na boisku "więcej myślenia, podawajcie na boki" a Puyol dał się młodszym cieszyć bramka choćby i na 10:0 z jakimiś ogórkami z 2 ligi w pucharze. Niech radość z gry wróci bo mam dość już tego myślenia jak tu podać żeby mieć te 1000 podań bez straty i wielkiej poprawności coby jakiegoś kibica nie urazić tańcem po golu ;)
"gdy Gerardo Martino chciał grać bardziej bezpośredni futbol i notować mniej przestojów w grze. Kataloński Sport dodaje także, że to z trójką Sergi Roberto, Song i dos Santos w ostatnim meczu pre sezonu, Barcelona pokazała swoją najlepszą wersję, demonstrując świeżość i szybkość w grze."
Nic dodać nic ująć. Smutne ale prawdziwe. Trio Xavi-Bussi-Iniesta = flegma w ataku. Nie ujmuje im geniuszu, broń Boże. Ale jeżeli nic nimi nie wstrząśnie (zwłaszcza Xavim, mniej Sergio, najmniej Andresem) i nikt (czytaj Martino) nie powie żeby grali szybciej, do przodu, odważniej to jeżeli będą grać tyle ile grali w poprzednim sezonie nie wyjdzie to na dobre nikomu. Czy tak będzie czy nie - zobaczymy. Tak czy owak jeżeli to w tym sezonie każdy z nich otrzyma odpowiednio mniej minut do gry wyjdzie wszystkim tylko in plus. Geniusz Xavi potrzebuje odpoczynku więc można spokojnie jego absencję meczową usprawiedliwić. Song jest silniejszy od Busquetsa, który również potrzebuje czasem odpoczynku, poza tym pod koniec sezonu prezentował się gorzej od Aleksa więc jak wyżej - częściej niech się zastanawia jak grać z ławki. Z kolei Iniesta jest najlepszym asystentem i magikiem w drużynie, którego zajechanie i/lub zmęczenie odbijające się w najważniejszych meczach sezonu może być katastrofalne.
cdn
Myślę, że spokojnie dałoby się na nim zarobić ale jakieś grosze. Bylebyśmy kasy nie stracili bo co prawda facet nie pograł w pierwszej drużynie zbyt wiele, co za tym idzie niczego nie zdobył przez te 2 sezony, ale jednak 2mln na niego poszły, pensję pewnie miał większa niż w Herculesie a do tego miał 2 lata chyba najlepszej z możliwych szkół piłki i dobrą szkołę życia w Barcelonie.
Jak wielu pokładałem w nim duże nadzieje ale prawda jest taka, że jak przeszedł to prawie nic o nim się nie mówiło co znaczy, że nie błyszczał tak jak się spodziewano. Szkoda. Tak czy siak facet ma duży talent i życzę mu żeby czym prędzej znalazł się przyzwoity klub, który odkupi go od nas za choćby 2,5 mln i będzie na niego stawiał a Kiko tam pokaże na co go stać.
Poza tematem. Strona musi zarabiać ale reklama PZU na samej górze "najnowszych wiadomości" plus zablokowanie komentarzy to niefajna sprawa. Coś w stylu reklamy na koszulkach Barcy - mus to mus ale niesmak jest, kwas też. Znak czasów. Oby tylko to się nie powtarzało zbyt często.
Nie generalizuj. Choć akurat ja narzekałem na jego dyspozycję, naśmiewałem się z jego przewracania się po 5 razy na mecz i podobnej ilości zmarnowanych setek na spotkanie ale bardziej mnie wkurzało to, że lepiej się prezentujący Villa grał mniej. Do samego Alexisa nigdy nic nie miałem i coś mi się wydaje, że podobne odczucia miało wielu. Z drugiej strony wielu go broniło więc jak napisałem na początku tak podobnie zakończę: nie uogólniaj.
Dodam, że wysoka forma z końca sezonu i ostatnich meczów towarzyskich cieszy ale będę naprawdę ucieszony jeżeli zobaczę podobna formę w meczach z trudniejszymi rywalami. Jak dotąd nie widziałem go w dobrej dyspozycji z mocniejszym przeciwnikiem od, ho ho i jeszcze trochę.
PS. I co to są te wogule ? mnie się to kojarzy z jakimiś stworkami jak gremliny czy crittersy ;)
w 100% sie zgadzam. ta "najlepsze": jedenastka chyba ma nadal za dużo pewności siebie i nie ma już głodu zwycięstw, mimo zapewnień, ze tak nie jest. Wspomniane zmiany i gra idzie do przodu. Weszli najlepsi i gra siadła i to tak samo było w sezonie, tak samo było w meczach z trudnymi przeciwnikami.
Skąd wiesz jak gra "gej" ? Ty tak grasz ? zdradź nam tajemnicę bo bez tej wiedzy ciężko będzie iść dalej przez życie.
A tak serio - powinieneś dostać bana permanentnego za naśmiewanie się z chorych ludzi (będę bardzo zdziwiony jeżeli go nie dostaniesz bo nie wiem co można zrobić gorzej) i z gejów. Dawno tak jednoznacznie kretyńskiej wypowiedzi nie widziałem.
Arboleda, Baptista - wyżsi i lżejsi (te parę centymetrów więcej i parę kg mniej to dużo), Shaqiri 1,69 i wadze 72k - ten faktycznie stosunek wagi do wzrostu ma nieco "gorszy", Campbell 189/91 również ale oni są mimo wszystko dobrze zbudowani a nie napakowani
Wiedziałem, że podasz przykład Hulka ;) Jednak jest to rzadkość. To, że grasz w drugiej lidze chwali Ci się, mimo, że to "słaby piłkarsko kraj". Czyli jednak "zap...asz" 90 minut ;) fakt jest faktem ale u tych najlepszych piłkarzy, o najwyższym poziomie, zdecydowanie dominują ci bardziej smukli. Co nie oznacza, że mówię, żeś koksem nad koksy ale jeżeli mówisz, że nie masz tkanki tłuszczowej (czy aby na pewno wcale ?) to jednak ten nieprzeciętny Hulk jest raczej na granicy dobrej mobilności, plus to, że tacy jak on prawie się nie zdarzają - bardzo silny a jednak nawet szybki i dość zwrotny.
Co do Neymara to jestem pewny, że jak wróci do swojej wagi a potem dorzuci z kilo lub dwa w pół roku to mu nie zaszkodzi. Sam z wiekiem zmężnieje ale bardzo powoli za to naturalnie. Pewnie pomoże w tym i siłownia ale taka dla siły a nie dla masy, do tego regularne treningi i masa "sama" sie zrobi. Podobnie jak u Messiego. Ten nigdy nie był aż tak szczupły, żeby nie powiedzieć chudy, jak Neymar, ale jednak teraz wygląda na dużo mocniejszego niż te 6 lat temu. Choć akurat co do Leo to cosik mi sie zdaje, że facet jednak ostatnimi laty na siłce spędził nieco więcej czasu. Daleko mu do Cristiano Johny Bravo Ronaldo, ale do słabeuszy to on już nie należy na pewno. Do tego niski a takiego "krępego kurdupla" ciężko przewrócić. I to jest między innymi jego zaleta, o czym sam mówił w jednym z wywiadów: "dzięki krótkim nogom i małemu wzrostowi chyba ciężej mnie przewrócić i szybciej wstaję" (tak mniej więcej, z pamięci cytuję).
1
Kiedyś w wywiadzie było coś o Fifie więc podejrzewam, że w nią.
1
Tak. k**wa, znowu myślenie życzeniowe. Jeżeli Puyol będzie zdrowy, jeżeli Masche nie strzeli osiemnastu samobójów, jeżeli Adriano będzie się nadawał na środkowego obrońcę, jeżeli Pique nie zajmie się bara-bara zamiast tiki-taka, jeżeli Busquets nie będzie potrzebny w pomocy. Co to kurwa ma być? Po...ło tutaj kogoś?
Dodam jeszcze jedno ":jeżeli". Jeżeli Martino poogląda nasz piach jaki grali obrońcy to może przestanie pie***lić bo w tej chwili wygląda tak jakby nie znał sytuacji albo po prostu powiedziano mu z góry, że ma grać tym co ma i próbuje uspokoić kibiców ale to jest naciągane bo jakby postawił sprawę jasno i twardo stał przy swoim to byśmy kupili obrońcę. Oby tak jeszcze było.
1
w komentarzach teraz ilość bluzgów jest dość mała więc chyba cel osiągnęłaś ;)
1
Eoren daj spokój, nie bądź taka skromna ;) Starasz się być obiektywna i za starania masz plus ale trzeba o tym pamiętać, że nikt nie jest obiektywny. Tak się po prostu nie da - nie jesteśmy maszynami. Piszesz dobrze choć nie zawsze się z Tobą zgadzam. Np. w kwestii Thiago, o czym napisałem nieco niżej.
1
W 100% się zgadzam. Mógł to zrobić z większą klasą. Podobnie jak nasz zarząd w sprawie Abidala. Wszystko mogę zrozumieć ale niektóre sprawy są zbyt poważne i zbyt ważne dla wielu ludzi żeby zostawiać ja samym sobie i zawczasu nie wyjaśnić więcej zainteresowanym stronom co i jak. Czasem w naszym klubie (oczywiście nie jest on wyjątkiem) pewnym osobom brakuje kindersztuby więc nie ma co dopisywać teorii i usprawiedliwiać wszystkiego. Niby rzeczy nigdy nie są czarne albo białe jednak bywa, że ten kolor można nazwać a nie udawać, że się go nie zna.
1
Na początku mojego komentarza do minusów jest ":D", nie zamierzam się przejmować minusami. Po prostu mnie zaciekawiło co kim kierowało. Mniejsza z tym.
1
Oho, minusiki się sypią :D bo jakże miałem czelność coś takiego w kierunku nowego trenera napisać. No chyba, że ktoś czegoś nie zrozumiał co by mnie nie zdziwiło bo 3/4 z nas, Polaków nie potrafi czytać ze zrozumieniem...
1
No i jest - pierwsza sytuacja w której mam ochotę powiedzieć: Martino, co ty p*$&isz ? Nie jest to sprawa najpilniejsza ? Liczy na to co ma ? Nie dajcie się zwariować. No, k...urna, mam nadzieję, że to wymysły dziennikarzy.
1
Nie przyjrzałem się ;) Myślałem, że tam są sześciany. Jak zwał tak zwał - jakieś figury geometryczne, które nijak się mają do prostoty piłki. Pasują mi jak pięść do nosa.
1
Nekro Villa grał bardzo słabo ? Drugi strzelec po Messim mimo tak małej ilości minut na boisku i to ma być brak formy ? Owszem nie błyszczał ale jakby dostawał więcej szans to by się rozegrał, tak jak Alexis, który grał totalny piach, pan zmarnowana setka. Po prostu poświęcono Davida dla Sancheza, ot co. Dla przyszłości Barcy zrozumiałe ale przykre, że tak go potraktowano - tu gadanie jaki to on zasłużony i genialny, największy "transfer" a potem ława i woda na młyn krzykaczy, że on słaby więc nie gra...
1
Zubi zapewniał w styczniu (bądź w grudniu), że Abi zostanie, o Villi mówili przed poprzednim sezonem, że jest najlepszym transferem (powrót po kontuzji) a potem nie grał i się go pozbyto (mniejsza o to, że teraz nie ma już dla niego miejsca). Argument "obrońcy nie kupili bo nie mieli kasy" to próba obrony zarządu ? Nie bądź śmieszny. Sorry, za późno. Problemy z obroną mamy od paru lat a Ty wyskakujesz "nie kupiliśmy bo brakło kasy". No, k...a, proszę cię. Przecież o to się rozchodzi właśnie - o to, że brakło kasy na najważniejsze wzmocnienie. Przed poprzednim sezonem wydaliśmy na transfery ile ? 25 song i 15 alba ? Chyba tak. Odejmując 25 za Songa, którego kupiono dla zaoszczędzenia to daje 15 baniek i mimo to brakło na obrońcę. No faktycznie, broń zarząd dalej. A potem 0:7 w dupę z Bawarczykami, męczarnie z PSG i blamaż z Realem.
Rosell dużo mówi bo od tego jest więc tak bym mu nie wierzył bo tacy jak on są jak politycy - mydlą oczy byle człowiek wierzył, ze jest dobrze.
Nie znaczy to, że jestem pewny, że nikogo nie kupią. Zobaczymy. Chodzi o to, podstawy do tego aby nie być pewnym zakupu obrońcy są wystarczające aby mieć wątpliwości.
1
Zarząd już się wiele razy "popisał" więc skąd ta Twoja pewność ? Jeszcze w styczniu zarzekali się, że Abi zostanie na 100%, Villa był potrzebny w projekcie, przed poprzednim sezonem mieliśmy kupić obrońce ale szkoda było oczywiście kasy a teraz zaczyna brakować w ogóle opcji. No faktycznie, nie ma powodu do obaw.
1
lepiej żeby nie...
1
Delikatnie mówiąc nie podobają mi się jakieś sześciany na piłce. Już kiedyś to mówiłem - najlepsza piłka z wyglądu to biało czarna, "klasyczna". Tak jakoś mi się zakodowało, że tak powinna wyglądać piłka do futbolu i tak mi już chyba zostanie. No, chyba, że mnie czymś zaskoczą.
Co do piłki na zimę to taka w żółtym kolorze na śniegu jest widoczna jak plamy na naszych trawnikach - z bliska widać bardzo dobrze, z daleka (czyli podczas transmisji) - tak sobie. Jako, że w Katalonii i Hiszpanii śnieg na boiskach to duża rzadkość to nie powinno to przeszkadzać.
1
Jeżeli to prawda to cisną mi się na usta niecenzuralne słowa w kierunku odpowiedzialnych za to osłów. Powstrzymam się jednak bo może to być kolejna plota jak 90% artykułów tutaj lądujących z gazet.
0
śnij dalej. zarząd skąpi na jednego a ty myślisz, że kupią dwóch ? nie ma takiej opcji.
1
cd
Reasumując - cierpliwi młodzi gniewni i uparci (pozytywnie uparci i pozytywnie gniewni ;)) jak Dos Santos i Roberto depczą po piętach "starym" wygom, ambicją mogą zarazić i dać pozytywnego kopa całej drużynie. Podobnie Neymar, tak samo młody nadal Alexis, który zapierdziela za dwóch i podobnie Tello z motorkiem w dupie ;) Oby tylko Xavi tam nie zarządził na boisku "więcej myślenia, podawajcie na boki" a Puyol dał się młodszym cieszyć bramka choćby i na 10:0 z jakimiś ogórkami z 2 ligi w pucharze. Niech radość z gry wróci bo mam dość już tego myślenia jak tu podać żeby mieć te 1000 podań bez straty i wielkiej poprawności coby jakiegoś kibica nie urazić tańcem po golu ;)
1
"gdy Gerardo Martino chciał grać bardziej bezpośredni futbol i notować mniej przestojów w grze. Kataloński Sport dodaje także, że to z trójką Sergi Roberto, Song i dos Santos w ostatnim meczu pre sezonu, Barcelona pokazała swoją najlepszą wersję, demonstrując świeżość i szybkość w grze."
Nic dodać nic ująć. Smutne ale prawdziwe. Trio Xavi-Bussi-Iniesta = flegma w ataku. Nie ujmuje im geniuszu, broń Boże. Ale jeżeli nic nimi nie wstrząśnie (zwłaszcza Xavim, mniej Sergio, najmniej Andresem) i nikt (czytaj Martino) nie powie żeby grali szybciej, do przodu, odważniej to jeżeli będą grać tyle ile grali w poprzednim sezonie nie wyjdzie to na dobre nikomu. Czy tak będzie czy nie - zobaczymy. Tak czy owak jeżeli to w tym sezonie każdy z nich otrzyma odpowiednio mniej minut do gry wyjdzie wszystkim tylko in plus. Geniusz Xavi potrzebuje odpoczynku więc można spokojnie jego absencję meczową usprawiedliwić. Song jest silniejszy od Busquetsa, który również potrzebuje czasem odpoczynku, poza tym pod koniec sezonu prezentował się gorzej od Aleksa więc jak wyżej - częściej niech się zastanawia jak grać z ławki. Z kolei Iniesta jest najlepszym asystentem i magikiem w drużynie, którego zajechanie i/lub zmęczenie odbijające się w najważniejszych meczach sezonu może być katastrofalne.
cdn
1
Myślę, że spokojnie dałoby się na nim zarobić ale jakieś grosze. Bylebyśmy kasy nie stracili bo co prawda facet nie pograł w pierwszej drużynie zbyt wiele, co za tym idzie niczego nie zdobył przez te 2 sezony, ale jednak 2mln na niego poszły, pensję pewnie miał większa niż w Herculesie a do tego miał 2 lata chyba najlepszej z możliwych szkół piłki i dobrą szkołę życia w Barcelonie.
Jak wielu pokładałem w nim duże nadzieje ale prawda jest taka, że jak przeszedł to prawie nic o nim się nie mówiło co znaczy, że nie błyszczał tak jak się spodziewano. Szkoda. Tak czy siak facet ma duży talent i życzę mu żeby czym prędzej znalazł się przyzwoity klub, który odkupi go od nas za choćby 2,5 mln i będzie na niego stawiał a Kiko tam pokaże na co go stać.
1
czytaj dokładnie. jakie 4,5 ?
1
Poza tematem. Strona musi zarabiać ale reklama PZU na samej górze "najnowszych wiadomości" plus zablokowanie komentarzy to niefajna sprawa. Coś w stylu reklamy na koszulkach Barcy - mus to mus ale niesmak jest, kwas też. Znak czasów. Oby tylko to się nie powtarzało zbyt często.
1
Nie generalizuj. Choć akurat ja narzekałem na jego dyspozycję, naśmiewałem się z jego przewracania się po 5 razy na mecz i podobnej ilości zmarnowanych setek na spotkanie ale bardziej mnie wkurzało to, że lepiej się prezentujący Villa grał mniej. Do samego Alexisa nigdy nic nie miałem i coś mi się wydaje, że podobne odczucia miało wielu. Z drugiej strony wielu go broniło więc jak napisałem na początku tak podobnie zakończę: nie uogólniaj.
Dodam, że wysoka forma z końca sezonu i ostatnich meczów towarzyskich cieszy ale będę naprawdę ucieszony jeżeli zobaczę podobna formę w meczach z trudniejszymi rywalami. Jak dotąd nie widziałem go w dobrej dyspozycji z mocniejszym przeciwnikiem od, ho ho i jeszcze trochę.
PS. I co to są te wogule ? mnie się to kojarzy z jakimiś stworkami jak gremliny czy crittersy ;)
1
w 100% sie zgadzam. ta "najlepsze": jedenastka chyba ma nadal za dużo pewności siebie i nie ma już głodu zwycięstw, mimo zapewnień, ze tak nie jest. Wspomniane zmiany i gra idzie do przodu. Weszli najlepsi i gra siadła i to tak samo było w sezonie, tak samo było w meczach z trudnymi przeciwnikami.
1
"W drugiej połowie tempo gry nieco spadło"
tjaa, nieco. prawie usnąłem i mało żal mi było, że mi się tnie bo przynajmniej nerwy mnie budziły...
1
nie spamujcie
1
Skąd wiesz jak gra "gej" ? Ty tak grasz ? zdradź nam tajemnicę bo bez tej wiedzy ciężko będzie iść dalej przez życie.
A tak serio - powinieneś dostać bana permanentnego za naśmiewanie się z chorych ludzi (będę bardzo zdziwiony jeżeli go nie dostaniesz bo nie wiem co można zrobić gorzej) i z gejów. Dawno tak jednoznacznie kretyńskiej wypowiedzi nie widziałem.
0
Hmm... trudno znaleźć informacje o której jest mecz ? Poszukaj na tej stronie.
1
Arboleda, Baptista - wyżsi i lżejsi (te parę centymetrów więcej i parę kg mniej to dużo), Shaqiri 1,69 i wadze 72k - ten faktycznie stosunek wagi do wzrostu ma nieco "gorszy", Campbell 189/91 również ale oni są mimo wszystko dobrze zbudowani a nie napakowani
1
"Barca jest z tego znana ze nie daje za pilkarzy nie wiadomo". To ja w takim razie proponuje, żeby dała "wiadomo". I wtedy będzie
1
Wiedziałem, że podasz przykład Hulka ;) Jednak jest to rzadkość. To, że grasz w drugiej lidze chwali Ci się, mimo, że to "słaby piłkarsko kraj". Czyli jednak "zap...asz" 90 minut ;) fakt jest faktem ale u tych najlepszych piłkarzy, o najwyższym poziomie, zdecydowanie dominują ci bardziej smukli. Co nie oznacza, że mówię, żeś koksem nad koksy ale jeżeli mówisz, że nie masz tkanki tłuszczowej (czy aby na pewno wcale ?) to jednak ten nieprzeciętny Hulk jest raczej na granicy dobrej mobilności, plus to, że tacy jak on prawie się nie zdarzają - bardzo silny a jednak nawet szybki i dość zwrotny.
Co do Neymara to jestem pewny, że jak wróci do swojej wagi a potem dorzuci z kilo lub dwa w pół roku to mu nie zaszkodzi. Sam z wiekiem zmężnieje ale bardzo powoli za to naturalnie. Pewnie pomoże w tym i siłownia ale taka dla siły a nie dla masy, do tego regularne treningi i masa "sama" sie zrobi. Podobnie jak u Messiego. Ten nigdy nie był aż tak szczupły, żeby nie powiedzieć chudy, jak Neymar, ale jednak teraz wygląda na dużo mocniejszego niż te 6 lat temu. Choć akurat co do Leo to cosik mi sie zdaje, że facet jednak ostatnimi laty na siłce spędził nieco więcej czasu. Daleko mu do Cristiano Johny Bravo Ronaldo, ale do słabeuszy to on już nie należy na pewno. Do tego niski a takiego "krępego kurdupla" ciężko przewrócić. I to jest między innymi jego zaleta, o czym sam mówił w jednym z wywiadów: "dzięki krótkim nogom i małemu wzrostowi chyba ciężej mnie przewrócić i szybciej wstaję" (tak mniej więcej, z pamięci cytuję).