najsilniejszym skłądem ? chyba sobie żartujesz... Bez Messiego, połowa obrony bez formy albo kontuzjowana, bez Bussiego... brak, z tego co pamiętam 7 kluczowych graczy - no k... prawie jak najsilniejszy skład ;)
Co nie znaczy, że zagraliśmy na swoim poziomie - blamaż był o wiele za duży...
Oczywiście każdy ma prawo wyrażać niezadowolenie, zrozumienie czy też jego brak, itp, itd.
Ja pije do tych którzy bluzgają i nawet nie próbują zrozumieć.
Ale masz jednak rację - dzień po operacji to też nie jest odpowiedni moment. Mimo to sądzę, że "zawalenie" dwóch terminów to nie to samo co odpuszczenie jednego, tego "tuż po" informacji o nawrocie choroby Tito. Mieli czas na przyswojenie tej wiadomości i teraz faktycznie mogą zagrać dla swojego byłego trenera. Sądzę, że coś podobnego, u niektórych przynajmniej, zawodników FCB ma miejsce.
Pozdrawiam i cieszę się z kulturalnej, mimo, że lekko złośliwej, odpowiedzi.
nie przesadzaj, nie generalizuj. Sam jestem zawiedziony postawą tak wielu moich rodaków ale na pewno nie wszyscy ani nawet nie większość. Chyba,że jestem naiwny ale wolę wierzyć, że nie jest z nami tak źle.
Tito, Pepe, Tata... Mieszając literkami wychodzi jeszcze wspomniany Toto, Popo, Tot(t)i i, m.in. Pipa... Lepiej wiec nie kombinować bo nie chce sobie wyobrażać P...y na ławce :P
Messi osrał kibiców ? byłeś tam ? widziałeś jak srał na nich ? nie sądzę.
Miał tam zagrać mecz charytatywny, poświęcał swoje wakacje żeby zagrać takich meczów 4 i nie ma obowiązku za każdą zachcianką wychodzić do fanów. Litości ! Wiesz ile czasu by stracił gdyby się zaczęli to w niego wszyscy przepychać ? Wiesz dokładnie jak to wyglądało ? Może dotarli na stadion tuż przed meczem i nie było na to czasu ? Może było zbyt niebezpiecznie żeby wychodził do fanów i ochrona zasugerowała żeby lepiej poszedł prosto do szatni? A poza tym kto powiedział, że MUSI za każdym razem wychodzić do fanów ? Zawsze jest do ich dyspozycji, jeździ po szpitalach i spotyka się z ludźmi - sprawnymi i tymi których los dotknął niepełnosprawnością. Raz nie wyszedł do fanów i już "osrał" ?? Nie róbcie z niego Chrystusa, to też jest człowiek. De facto przez robienie z niego Jezusa od początku ma teraz prze...srane (znowu z tym sraniem...) bo musi uważać na każdy ruch i, broń Boże, ani spróbować się potknąć, czy być zwyczajnie zmęczonym.
Dla niektórych Leo Messi to takie połączenie Robocopa z Supermanem i Jezusem - strażnik prawości, niezniszczalny i nieskazitelny. Pomyłka - może i jest dla wielu bogiem piłki ale jest zwyczajnym człowiekiem. Brutalne ale prawdziwe...
Możesz sobie gadać, niektórych raczej nie przekonasz.
Przecież jak to jest, że Barca śmiała olać "nas Polaków!?". "Bo z Niemcami w środę zagrają a nas, małych polaczków mają za nic".
Tego typu wypowiedzi pojawiają się co rusz. Mniejsza o to, że mecz w Polsce był dzień po informacji o Tito a sam wyjazd do naszego kraju jeszcze krócej a mecz w Monachium to już kilka dni na pozbieranie myśli.
Wstyd mi za Was. Po prostu wstyd. Wielu z tego narodu jest po prostu niedojrzała emocjonalnie i myśli tylko i wyłącznie o własnej dupie a do tego jest gruboskórna i nie ma za grosz przyzwoitości przestać jęczeć kiedy trzeba i za grosz wstydu więc szkalują ludzi którzy na to nie zasługują.
"http://www.fcbarca.com/49401-p-rudzki-polakow-moze-podzielic-nawet-barcelona.html"
Dobrze tam jest napisane:
"(...)gdyby ktoś, kto jest mi bliski miał nawrót choroby nowotworowej i zadzwoniłbym do szefa, żeby powiedzieć: „Słuchaj, dziś nie przyjdę, nie jestem w stanie pracować”, to czy zasługiwałbym na potępienie? Czy nie szanowałbym ludzi, z którymi pracuję? (...)"
Według wielu widać taka osoba zasługuje na potępienie.
Szczerze ? Jestem totalnie zawiedziony poziomem wielu wypowiadających sie i choć wiem, że teraz obrażam niektórych czytelników tego portalu - jakoś to przełknę bo co poniektórym ręki bym nie podał po tym jakie rzucali kalumnie na graczy Barcy i sam klub. Więc dawajcie minusy ile chcecie jeżeli wam to pomaga, wyzywajcie mnie ile chcecie ale postarajcie się też częściej ruszyć głową, wybaczać, zrozumieć innego czy po prostu użyć wyobraźni - świat okaże się bardziej przyjazny i może dotrze do głowy, że wcale ludzie nie są przeciwko Wam, tylko tak po prostu czasem niesprawiedliwie się dzieje.
Trywialnie mówiąc: Life is brutal.
Przeczytałeś felieton Challengera ? Wszystko tu wyjaśnił, dobitniej się już nie da.
Tak po prostu bywa a ty dalej "chory dzieciak", "nie w porządku", ktoś dalej: "niesmak...". Wybaczcie ale niesmak to ja mam jak czytam te wasze pretensje i zarzuty. Mam czasem wrażenie, że mam do czynienia z ludźmi o moralności dzieciaka które tupie nogą przy rodzicach bo ci zamiast obiecanego resoraka nagle zmienili decyzję i kupili coś innego (np. leki bo jedno z nich chore). Niezrozumiałe dla dziecka, nie pojęte - bo przecież to ono tu powinno być najważniejsze. Ono i jego marzenia.
Owszem - marzenia są najważniejsze, albo co najmniej bardzo ważne. Ale mają to do siebie, że rzadko się spełniają bo ta chamska rzeczywistość, jak wredna suka, czasem je odgania swoimi zębiskami. Trzeba się zaszczepić, nie ma innego wyjścia. Zresztą najlepszą szczepionką jest przeżycie parę razy takich zawodów. Im dalej w życie tym człowiek odporniejszy.
PS. Zawód, smutek, bezsilność - to wszystko rozumiem. Ale wiem też, że wiele ludzi, z biegiem czasu ochłonie i przestanie rzucać mięsem w Barce.
"Jestem żartownisiem, a jeśli Messi włączy się do mojego tańca, całemu światu to się spodoba - dodał Neymar."
Już to widzę. Przecież u nas nie wypada się cieszyć z bramki... Mam nadzieję, że właśnie Neymar wniesie więcej luzu i humory na boisku bo ta (za duża moim zdaniem) poprawność bywa nudna... Wraz z radością z gry pojawi się większa chęć do niej, chęć parcia do przodu a nie tylko na boki jak to miało miejsce zbyt często w ostatnim sezonie, głównie za sprawą Generała.
"Żaden transfer któregoś z powyższych czterech kandydatów jest mało prawdopodobny." - Chyba chciałeś powiedzieć "każdy" a nie "żaden" ;) bo wyszło, że wszystkie są prawdopodobne ;)
A tak poza tym mam takie pytanko: wielu tutaj się "podnieca" Mangala", OK, każdemu wolno ;) Ale, nie chcę nikogo obrazić, ilu z was widziało z nim kilka meczów ? Pytam całkiem poważnie - sam nie widziałem żadnego więc stąd pytanie.
do Marcinfan:
Bo trzeba tylko głaskać i głaskać, mówić, że wszystko jest cacy. Liga rekordowo wygrana ale za to lanie rekordowe od Bayernu, lanie od rezerw Realu (hańba). A wszystko to wina choroby Tito. Nie podnoś na niego ręki bo to nie wypada ! Chorych trzeba zagłaskać widocznie. Szkoda tylko, że przeważnie nie chcą litości tylko oczekują sprawiedliwego traktowania. O tym prawie nikt tutaj nie chce słyszeć. Lepiej zaklinać rzeczywistość i udawać idiotę i jak mantrę powtarzać, że wszystko, albo prawie wszystko, jest OK.
Prosiłem o coś"
"Tylko mi nie piszcie, że nikt mi nie karze tego czytać. Nikt nie karze umieszczać w kółko tego samego."
Idąc Twoim tokiem rozumowania: nie komentuj mojego komentarza jak Ci się on nie podoba.
A to coś nowego. Skończcie tą farsę bo to już dawno stało się żenujące.
W koło Macieju "klepando" o tym samym - na zmianę: Tito chce, Thiago chce, PSG oddać nie chce, Tonietto - on nie odejdzie, Tito chce, Thiago by chciał, Tonietto - "on o tym marzy", Tito chce, Thiago - "nie odejdę bo wypełnię"... i teraz znowu: Tito chce. LITOŚCI !!! Tylko mi nie piszcie, że nikt mi nie karze tego czytać. Nikt nie karze umieszczać w kółko tego samego.
gdybyś zaczął używać kropek całość twojej wypowiedzi miałaby więcej sensu i nie brzmiałaby jak słowotok połączony z ślinotokiem... a tak poza tym to masz wiele racji ;)
Niech mnie pocałuje w dupie i mówię to z całą zajadliwością i odpowiedzialnością za swoją nieokrzesaną wredotę. Chłystek nawet nie raczył pierdnąć w stronę fanów od kilku miesięcy. Barca prawie do końca nie wiedziała o co mu chodzi. Może po tym jak potraktowana Abidala chciał żeby działacze poczuli się podobnie ? Tylko czemu w takim razie tak samo potraktował kibiców i swoich, pewnie bardzo licznych, fanów ?
Brat się nie przebił i już go nie ma. Miejsce ma być teraz dla Roberto, który będzie miał równie ciężko jak miał Thiago więc nadal nie widzę gdzie niby miało by się nagle znaleźć miejsce dla Rafy skoro uważany za objawienie starszy Alcantara nie znalazł miejsca w pierwszej jedenastce.
Rafa już nie jest z nami. W teorii idzie tylko na wypożyczenie. W praktyce wiesz jak jest ? U nas się NIE WRACA z wypożyczeń. Na straty można z góry spisać wszystkich wypożyczonych i ewentualnie się potem (wreszcie) miło zdziwić gdy (znowu to "wreszcie") ktoś z wypożyczenia wróci.
"25 milionów, które dostanie Barça ze sprzedaży Thiago"
Przecież podobno to wcale nie będzie 25 mln o czym informowano już na tej stronie. Więc pytam się: jak to w końcu jest ? W którym artykule pisano nieprawdę ?
1
jaka szynka ? dobra ?
1
najsilniejszym skłądem ? chyba sobie żartujesz... Bez Messiego, połowa obrony bez formy albo kontuzjowana, bez Bussiego... brak, z tego co pamiętam 7 kluczowych graczy - no k... prawie jak najsilniejszy skład ;)
Co nie znaczy, że zagraliśmy na swoim poziomie - blamaż był o wiele za duży...
1
wierny kibic zwycięskich drużyn ? WTF ? dawno podobnej bzdury nie słyszałem
1
Przeczytaj co napisałeś i potem napisz jeszcze raz, zrozumiale ;)
1
Visca el Mosquito1234 ! Niech żyje prześmiewca roku... Eh, brak słów po prostu :(
1
Oczywiście każdy ma prawo wyrażać niezadowolenie, zrozumienie czy też jego brak, itp, itd.
Ja pije do tych którzy bluzgają i nawet nie próbują zrozumieć.
Ale masz jednak rację - dzień po operacji to też nie jest odpowiedni moment. Mimo to sądzę, że "zawalenie" dwóch terminów to nie to samo co odpuszczenie jednego, tego "tuż po" informacji o nawrocie choroby Tito. Mieli czas na przyswojenie tej wiadomości i teraz faktycznie mogą zagrać dla swojego byłego trenera. Sądzę, że coś podobnego, u niektórych przynajmniej, zawodników FCB ma miejsce.
Pozdrawiam i cieszę się z kulturalnej, mimo, że lekko złośliwej, odpowiedzi.
1
Proszę redakcję o permanentnego bana dla każdego kto nagminnie pisze "polaczki". Przykład poniżej: Gali VeB.
1
nie przesadzaj, nie generalizuj. Sam jestem zawiedziony postawą tak wielu moich rodaków ale na pewno nie wszyscy ani nawet nie większość. Chyba,że jestem naiwny ale wolę wierzyć, że nie jest z nami tak źle.
1
za to Ty ten tekst w realu mógłbyś mieć na odwrót: p****e na oku :/
1
Tito, Pepe, Tata... Mieszając literkami wychodzi jeszcze wspomniany Toto, Popo, Tot(t)i i, m.in. Pipa... Lepiej wiec nie kombinować bo nie chce sobie wyobrażać P...y na ławce :P
1
chyba jednak łatwo...
1
Messi osrał kibiców ? byłeś tam ? widziałeś jak srał na nich ? nie sądzę.
Miał tam zagrać mecz charytatywny, poświęcał swoje wakacje żeby zagrać takich meczów 4 i nie ma obowiązku za każdą zachcianką wychodzić do fanów. Litości ! Wiesz ile czasu by stracił gdyby się zaczęli to w niego wszyscy przepychać ? Wiesz dokładnie jak to wyglądało ? Może dotarli na stadion tuż przed meczem i nie było na to czasu ? Może było zbyt niebezpiecznie żeby wychodził do fanów i ochrona zasugerowała żeby lepiej poszedł prosto do szatni? A poza tym kto powiedział, że MUSI za każdym razem wychodzić do fanów ? Zawsze jest do ich dyspozycji, jeździ po szpitalach i spotyka się z ludźmi - sprawnymi i tymi których los dotknął niepełnosprawnością. Raz nie wyszedł do fanów i już "osrał" ?? Nie róbcie z niego Chrystusa, to też jest człowiek. De facto przez robienie z niego Jezusa od początku ma teraz prze...srane (znowu z tym sraniem...) bo musi uważać na każdy ruch i, broń Boże, ani spróbować się potknąć, czy być zwyczajnie zmęczonym.
Dla niektórych Leo Messi to takie połączenie Robocopa z Supermanem i Jezusem - strażnik prawości, niezniszczalny i nieskazitelny. Pomyłka - może i jest dla wielu bogiem piłki ale jest zwyczajnym człowiekiem. Brutalne ale prawdziwe...
1
Możesz sobie gadać, niektórych raczej nie przekonasz.
Przecież jak to jest, że Barca śmiała olać "nas Polaków!?". "Bo z Niemcami w środę zagrają a nas, małych polaczków mają za nic".
Tego typu wypowiedzi pojawiają się co rusz. Mniejsza o to, że mecz w Polsce był dzień po informacji o Tito a sam wyjazd do naszego kraju jeszcze krócej a mecz w Monachium to już kilka dni na pozbieranie myśli.
Wstyd mi za Was. Po prostu wstyd. Wielu z tego narodu jest po prostu niedojrzała emocjonalnie i myśli tylko i wyłącznie o własnej dupie a do tego jest gruboskórna i nie ma za grosz przyzwoitości przestać jęczeć kiedy trzeba i za grosz wstydu więc szkalują ludzi którzy na to nie zasługują.
"http://www.fcbarca.com/49401-p-rudzki-polakow-moze-podzielic-nawet-barcelona.html"
Dobrze tam jest napisane:
"(...)gdyby ktoś, kto jest mi bliski miał nawrót choroby nowotworowej i zadzwoniłbym do szefa, żeby powiedzieć: „Słuchaj, dziś nie przyjdę, nie jestem w stanie pracować”, to czy zasługiwałbym na potępienie? Czy nie szanowałbym ludzi, z którymi pracuję? (...)"
Według wielu widać taka osoba zasługuje na potępienie.
Szczerze ? Jestem totalnie zawiedziony poziomem wielu wypowiadających sie i choć wiem, że teraz obrażam niektórych czytelników tego portalu - jakoś to przełknę bo co poniektórym ręki bym nie podał po tym jakie rzucali kalumnie na graczy Barcy i sam klub. Więc dawajcie minusy ile chcecie jeżeli wam to pomaga, wyzywajcie mnie ile chcecie ale postarajcie się też częściej ruszyć głową, wybaczać, zrozumieć innego czy po prostu użyć wyobraźni - świat okaże się bardziej przyjazny i może dotrze do głowy, że wcale ludzie nie są przeciwko Wam, tylko tak po prostu czasem niesprawiedliwie się dzieje.
Trywialnie mówiąc: Life is brutal.
1
Przeczytałeś felieton Challengera ? Wszystko tu wyjaśnił, dobitniej się już nie da.
Tak po prostu bywa a ty dalej "chory dzieciak", "nie w porządku", ktoś dalej: "niesmak...". Wybaczcie ale niesmak to ja mam jak czytam te wasze pretensje i zarzuty. Mam czasem wrażenie, że mam do czynienia z ludźmi o moralności dzieciaka które tupie nogą przy rodzicach bo ci zamiast obiecanego resoraka nagle zmienili decyzję i kupili coś innego (np. leki bo jedno z nich chore). Niezrozumiałe dla dziecka, nie pojęte - bo przecież to ono tu powinno być najważniejsze. Ono i jego marzenia.
Owszem - marzenia są najważniejsze, albo co najmniej bardzo ważne. Ale mają to do siebie, że rzadko się spełniają bo ta chamska rzeczywistość, jak wredna suka, czasem je odgania swoimi zębiskami. Trzeba się zaszczepić, nie ma innego wyjścia. Zresztą najlepszą szczepionką jest przeżycie parę razy takich zawodów. Im dalej w życie tym człowiek odporniejszy.
PS. Zawód, smutek, bezsilność - to wszystko rozumiem. Ale wiem też, że wiele ludzi, z biegiem czasu ochłonie i przestanie rzucać mięsem w Barce.
1
"Jestem żartownisiem, a jeśli Messi włączy się do mojego tańca, całemu światu to się spodoba - dodał Neymar."
Już to widzę. Przecież u nas nie wypada się cieszyć z bramki... Mam nadzieję, że właśnie Neymar wniesie więcej luzu i humory na boisku bo ta (za duża moim zdaniem) poprawność bywa nudna... Wraz z radością z gry pojawi się większa chęć do niej, chęć parcia do przodu a nie tylko na boki jak to miało miejsce zbyt często w ostatnim sezonie, głównie za sprawą Generała.
1
"Żaden transfer któregoś z powyższych czterech kandydatów jest mało prawdopodobny." - Chyba chciałeś powiedzieć "każdy" a nie "żaden" ;) bo wyszło, że wszystkie są prawdopodobne ;)
A tak poza tym mam takie pytanko: wielu tutaj się "podnieca" Mangala", OK, każdemu wolno ;) Ale, nie chcę nikogo obrazić, ilu z was widziało z nim kilka meczów ? Pytam całkiem poważnie - sam nie widziałem żadnego więc stąd pytanie.
1
do Marcinfan:
Bo trzeba tylko głaskać i głaskać, mówić, że wszystko jest cacy. Liga rekordowo wygrana ale za to lanie rekordowe od Bayernu, lanie od rezerw Realu (hańba). A wszystko to wina choroby Tito. Nie podnoś na niego ręki bo to nie wypada ! Chorych trzeba zagłaskać widocznie. Szkoda tylko, że przeważnie nie chcą litości tylko oczekują sprawiedliwego traktowania. O tym prawie nikt tutaj nie chce słyszeć. Lepiej zaklinać rzeczywistość i udawać idiotę i jak mantrę powtarzać, że wszystko, albo prawie wszystko, jest OK.
1
Prosiłem o coś"
"Tylko mi nie piszcie, że nikt mi nie karze tego czytać. Nikt nie karze umieszczać w kółko tego samego."
Idąc Twoim tokiem rozumowania: nie komentuj mojego komentarza jak Ci się on nie podoba.
1
Dobrze to zobrazowałeś.
1
A to coś nowego. Skończcie tą farsę bo to już dawno stało się żenujące.
W koło Macieju "klepando" o tym samym - na zmianę: Tito chce, Thiago chce, PSG oddać nie chce, Tonietto - on nie odejdzie, Tito chce, Thiago by chciał, Tonietto - "on o tym marzy", Tito chce, Thiago - "nie odejdę bo wypełnię"... i teraz znowu: Tito chce. LITOŚCI !!! Tylko mi nie piszcie, że nikt mi nie karze tego czytać. Nikt nie karze umieszczać w kółko tego samego.
1
gdybyś zaczął używać kropek całość twojej wypowiedzi miałaby więcej sensu i nie brzmiałaby jak słowotok połączony z ślinotokiem... a tak poza tym to masz wiele racji ;)
1
tjaaa
1
i Żydomasonerii
1
za żywota ;) :P
1
^w d***e a nie d**pie... taki mały błąd a tak jakoś dziwnie to wyszło...
1
Niech mnie pocałuje w dupie i mówię to z całą zajadliwością i odpowiedzialnością za swoją nieokrzesaną wredotę. Chłystek nawet nie raczył pierdnąć w stronę fanów od kilku miesięcy. Barca prawie do końca nie wiedziała o co mu chodzi. Może po tym jak potraktowana Abidala chciał żeby działacze poczuli się podobnie ? Tylko czemu w takim razie tak samo potraktował kibiców i swoich, pewnie bardzo licznych, fanów ?
1
Brat się nie przebił i już go nie ma. Miejsce ma być teraz dla Roberto, który będzie miał równie ciężko jak miał Thiago więc nadal nie widzę gdzie niby miało by się nagle znaleźć miejsce dla Rafy skoro uważany za objawienie starszy Alcantara nie znalazł miejsca w pierwszej jedenastce.
1
Rafa już nie jest z nami. W teorii idzie tylko na wypożyczenie. W praktyce wiesz jak jest ? U nas się NIE WRACA z wypożyczeń. Na straty można z góry spisać wszystkich wypożyczonych i ewentualnie się potem (wreszcie) miło zdziwić gdy (znowu to "wreszcie") ktoś z wypożyczenia wróci.
1
Fakt, tak jakby tamci byli ludźmi niższej kategorii. Jeszcze jest Lomban, który przyszedł rok temu i też teraz odchodzi.
1
"25 milionów, które dostanie Barça ze sprzedaży Thiago"
Przecież podobno to wcale nie będzie 25 mln o czym informowano już na tej stronie. Więc pytam się: jak to w końcu jest ? W którym artykule pisano nieprawdę ?