1

napij się mięty

1

trochę w złym guście jest to o robisz bo dajesz odnośnik do innej strony z artykułem o treści znanej wszystkim z podobnego do tego co był tutaj...

1

drugi raz zauważam wpływ upału...

1

good for you

1

co to znaczy "nie przepieprzyć" ? jakieś nowe słówka tworzysz przy niedzieli ? ;) 37 stopni w cieniu (ja tyle właśnie mam, makabra...) więc wszystko jest możliwe

1

"bo S. Roberto nie przekonał mnie w meczu z Bayernem"... Serio ?
Na podstawie jednego meczu wyrobiłeś sobie opinię ?

1

Czasem tak wielka presja pomaga w byciu wielkim w tym co się robi ;) Nie powiem nic oryginalnego: mam nadzieję, że tak będzie w przypadki pana Martino.

1

Mielniczas Dziwaczka zadał pytanie, które pewnie nie jednego interesuje a Ty z wyjątkowo chamskim tekstem wyjechałeś. Znasz go, że takie rzeczy opowiadasz ? Cokolwiek by nie napisał, choćby nie wiem jak wredne nie było to rodziny w to nie mieszaj, przesadziłeś tak grubo, że chyba grubiej się nie da.

1

A kto Ci powiedział, że dotychczasowy pracodawca Thiago się nie wywiązał z umowy ? Pomijając fakt, że Thiago to nie "zwykła zjadacz chleba", Barca to nie "zwykły pracodawca". Tylko porównanie Pepa do starego znajomego, który oferuje dobrą posadę jest na miejscu choć może nie do końca pasuje tak to określić.

1

Mam nadzieję, że tak właśnie będzie. Pożyjemy, zobaczymy.

1

..co raz bliżej końca... tych farmazonów bo Moyes da sobie spokój.

1

No, nie powiem - sam byłem wkurzony niemało i wcześniej liczyłem na to, że jednak zostanie jednak, jak zresztą widać po moich wypowiedziach, zdanie zmieniłem poznawszy więcej szczegółów.
Mimo wszystko życzę mu powodzenia w nowym klubie ale, choć to może nieco dziecinne, byle nie w meczach z nami ;)

1

Raczej na obietnicę dużo częstszych występów w pierwszym składzie a tego chyba nie mogli obiecać bo on gra zbyt ryzykownie więc w wielu meczach nadal graliby zawodnicy bardziej zdyscyplinowani taktycznie i bardziej okrzesani. Co prawda podoba trochę tej zadziorności i ciągu na bramkę Thiago nam brakuje ale od tego mamy innych którym trzeba przypomnieć prawidłowy kierunek w meczach: do przodu a nie na boki.

1

Gdzie mu do Figo. On nie zasługuje żeby tarmosić świński łeb na stadion ;)

1

Barca nie dała od siebie niczego. No k... nie wytrzymam. W dupie sie poprzewracało. Co raz bardziej się przekonuję, że dobrze się stało, że poszedł do Pepa. Nie potrzeba nam piłkarzy z wielkim ego a, jak to ktoś już słusznie zauważył, może o to chodziło z tą klauzulą - żeby przetestować jego lojalność. Chciał - odszedł, koniec pieśni.

1

Kuba Ronaldinho ma już swoje lata więc 29 pkt w klasyfikacji kanadyjskiej to zdecydowanie dużo jak na jokera.
Poza tym nikt Ci nie zabrania pomarzyć np o tym, żeby wrócił i miał sezon życia, np. 30 bramek.
Ja sobie tak pomyślałem - Messi będzie oscylował wokół swojego rekordu bramkowego, Neymar mam nadzieję, że będzie drugim strzelcem na liście. Mamy jeszcze Alexisa, który pewnie będzie grał najwięcej po tej dwójce (jeżeli chodzi o trójkę z przodu) choć pewnie porównywalnie z Pedro (albo kto wie czy nie mniej...). Zostaje Tello i Ronnie którzy w mojej wizji grali by mniej więcej tyle samo minut, ze wskazaniem na tego drugiego.

Tak poważnie mówiąc to kto wie ? Teraz na pewno woli grać niż siedzieć na ławce ale może wróci za sezon, dwa, trzy na swój ostatni do Barcy ? Nadal mało prawdopodobne ale nie jest to już całkowite fantasy.

1

Masz czego żałować :P Ja żałuję, że nie oglądałem innych wielkich piłkarzy ale idąc tym tropem - trzeba by mieć ponad 100 lat a to by oznaczało, że nie pooglądalibyśmy już zbyt długo m.in. Messiego i Neymara ;)
Pomyśl w ten sposób: urodziłeś się w 2000 i dzięki temu zobaczysz innych, których pewnie ja nie obejrzę.

1

No ba. Regularny punkt w programie posiedzeń przy ochnastu piwkach kilka(naście) razy w roku od lat ;) Kiedyś sporządzę listę obowiązkowych filmików które odpalam przy takich posiedzeniach z kumplem - mogą się komuś przydać do takiego posiedzenia ;)

1

...końcówka okna transferowego, Barca zaskakuje transferem - Ronnie wraca!
Rozgrywa wspaniały sezon, strzela 14 bramek, asystuje przy 15 odgrywając jedynie rolę zmiennika. Rozgrywa jeszcze dwa sezony grając po trochu mniejszą rolę ale nadal bardzo ważną. Po nich kończy swojąwielką karierę w FC Barcelonie...
Ehh, dobrze, że marzenia nic nie kosztują...

1

Porażki Barcy ? Fakt - z Bayernem pewnie miałeś niezły ubaw ale co więcej ? W lidze wyrównany rekord pkt., Barca nadal uważana jest przez znakomitą większość znawców piłki, przez piłkarzy i trenerów za najlepszy klub.
Porażki transferowe ? Neymar za 57 baniek to porażka ? Song (co raz lepiej się sprawujący) wyciągnięty z Arsenalu to porażka ?? Czy porażką jest ściągnięcie za tak niską kwotę Alby ? Patrząc wstecz - genialny Cesc, który nawet dopłacił do swojego transferu jest czymś negatywnym ? Alexis uważany za super gracza (w momencie transferu) sprowadzony właśnie do Barcy...
No kurna, fakt - same porażki.

1

Sukces ważny bo przynosi wymierne korzyści - większa popularność klubu to większa ilość sprzedanych koszulek i innych gadżetów. Sarkastycznie mówiąc - im więcej kasy w klubie tym większa szansa, że Rosell mniej zaoszczędzi na transferze ;)

1

Chcesz osiągnąć rekord otyłości i umrzeć z nadciśnienia ? To Cię czeka przy takiej diecie prędzej niż upadek Barcy.

1

Pisząc poprzedni miałem na myśli nie ostatni ale ten za Pepa. W ostatnim to było jeszcze bardziej spotęgowane...

1

Ja tam nie bałem się powiedzieć już w poprzednim sezonie, żę irytuje mnie gra Xaviego - wtedy naprawdę mało kto powiedział by coś takiego a mnie linczowano za takie słowa. Nawet kłóciłem się przy piwku o to jak gra Barcy zaczyna wyglądać - multum podań z których nic nie wynika. To było, niestety, ale już za Pepa - pod koniec jego kariery w Barcelonie. Xavi Xavim ale nie tylko on zwalnia grę, jednak najbardziej w jego wykonaniu jest to widoczne bo, jak wiadomo, tysiące podań wychodzi od niego, no i faktycznie to on zaczął grać zbyt asekuracyjnie, za mało odważnie. Widać to dobitnie po spadającej ilości asyst. Smutne ale mam nadzieję, że jak odpocznie będzie lepiej. No i może nowy trener nie będzie się bał zrugać (choć to może za mocne słowo) Generała.

1

miało być "3 w zmiennych" - ogółem 25.
Bartuś, zapomniałem zapytać: jesteś pewny tych 100 baniek ?? teorii na temat tego ile mamy na transfery było chyba więcej... samej kasy na nie ;)
Szach matt - tjaa, a Villa odszedł za 2 bańki bo mamy tyle kasy, że jej nie potrzebujemy :P 57 z poprzedniego roku, teraz 100 baniek jeszcze, fajne klimaty macie :) Pewnie Rosell i spółka chcieliby podobne ;)

1

Neymar 57 in minus. Villa 2 in plus. Thiago - tutaj nie jestem do końca pewny - chyba 20 "do ręki", 2 z meczu (nie wiem na jakich zasadach) i 2 w zmiennych. Fontas, Muniesa, Dos Santos - ile to było... 2 bańki ? Ekhm...

Z tą transferową ofensywą to się trochę zagalopowałeś choć chciałbym żeby to była prawda. Na transfery, wg różnych źródeł było 50 - 100 mln więc powiedzmy, że 75 ale taki pewny pan z zarządu powiedział, że możemy mieć kasę na każdego. Szkoda tylko, że nie mamy do tej pory nikogo a jak tak dalej pójdzie nie będziemy mieć żadnego... Ale do końca okna transferowego kupa czasu więc nie ma co panikować.
Mam tylko nadzieję, że faktycznie ten Vergini (o ile to w ogóle prawda) będzie:
a) tani
b) mało podatny na kontuzje
c) zwinny przy swoich gabarytach
oraz, że, jeżeli będzie faktycznie tani to wystarczy na drugiego stopera z najwyższej półki. Ale w co ja wierzę... Prędzej zielone ludziki mi zasadzą kaktus na dłoni i ten wyrośnie w 3 minuty niż Barca sprowadzi dwóch stoperów.
PS. czekam na te ludziki - uwielbiam się mylić w takich sprawach ;)

1

Właśnie. Aż musiałem się upewnić u wujka Gugla czy czasem coś mi się przegapiło albo pomieszało...

1

jesteś głupi - taka prawda...
skoro Ty możesz pisać rzeczy z sufitu, niczym nie potwierdzone, i podkreślać moc sowich głupot stwierdzeniem "taka prawda" to proszę, ja też mogę.

1

Corleone śledź dokładnie wszystkie artykuły na tej stronie to sam ocenisz ile w tym prawdy.

1

Dobrze powiedziane Cochise. Aczkolwiek takie same słowa powinieneś skierować do wielu tutaj. Mnie samego czasem ponosi ale staram się potem to g... które zrobię (bo widocznie nie mogłem wytrzymać) posprzątać po sobie (czytaj - przeprosić).

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?