0

Komentarz usunięty przez użytkownika

18

Lahoz sędziuje el clasico. Dodatkowe "emocje" gwarantowane. Oby znowu meczu nie zamienił w cyrk.

2

@noface za chwilę jak strzelą gola to będzie "Magik Benzema", albo coś z tsunami czy tornado, jak niedawno pisali. Rozumiem prawa rynku, ale te wszystkie ekscytacje w jedną i drugą stronę są na poziomie kilkulatka.

41

Wszyscy zgodnie piszą, że to będzie kluczowy tydzien, a tymczasem tak naprawdę to nic się jeszcze nie wyjaśni. Każdy rezultat w el clasico pozostawi ligę otwartą. Dobrą formę to trzeba jeszcze utrzymać przez najbliższe 3 miesiące.

5

Mam nadzieję, że w odróżnieniu od ostatnich sezonów, w najważniejszym momencie zaczniemy zyskiwać formę, a nie ją tracić. Po tym meczu jeszcze nie możemy tego stwierdzić, ale przynajmniej przed ważnymi spotkaniami nastroje wśród zawodników i kibiców ulegną poprawie.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

3

Lepszy może okazać się taki transfer, niż wywalanie setek milionów. Chłop strzeli parę goli i się zwróci, a może nawet zarobimy, podobnie jak było z Paulinho.

2

Mam nadzieję, że Atletico wyciągnie lekcję z naszych błędów i utrze nosa Live. Chociaż wiem, że szanse na to są niezbyt duże. A u nas szambo wybiło akurat w najważniejszym momencie sezonu... Sądzę, że to nie jest przypadek. W sytuacji w jakiej jesteśmy każdy zwycięski mecz w lidze mistrzów będzie sporym sukcesem.

5

Real podaje nam pomocną dłoń. Do końca jeszcze daleko, ale zyskujemy komfort psychiczny przed El Clasico. Jakby udało się jednak wygrać ligę i nawet odpaść po prawdziwej walce w lidze mistrzów, to w tym roku, gdzie praktycznie nie ma żadnych oczekiwań, mogłoby to smakować znacznie lepiej niż w poprzednich sezonach.

0

Coś jest nie tak. O ile jestem w stanie zrozumieć, że u nas nie radzi sobie sportowo (za wysokie progi), to nie rozumiem, skąd nagle tyle kontuzji, jeśli problemu nie było wcześniej.Przeszedł i nagle przestał o siebie dbać? A może coś nie tak z przygotowaniem i sztabem medycznym?

13

Tylko ligę możemy wygrać, ale Real musiałby zacząć tracić punkty. Bardziej trzeba by liczyć na słabość Realu, niż na naszą dobrą grę. W lidze mistrzów brak kompromitacji w 1/4 to chyba maksimum tego, co możemy osiągnąć przy tej grze. Do tego problemem psychiki, na który niewiele osób zwraca uwagę, a moim zdaniem jest on jednym z podstawowych. Bez zmiany tego i nastawienia do gry nie pomogą żadne wzmocnienia,co widać po wydanej kasie i braku efektów.

0

@Bocheno1 czy ja wiem? Jak patrzę na to co się dzieje w tej lidze jeśli chodzi o brak konsekwencji przy sędziowaniu i stosowaniu regulaminu, to wszystko jest możliwe. Nie chodzi mi o to, że jest spisek przeciwko nam, tylko o niezrozumiałe,zawiłe i trudne do interpretacji przepisy, przez które nie raz różne kluby miały problemy.

0

To Real nie zdobył jeszcze mistrzostwa? Po wczorajszych okładkach ich dzienników myślałem, że już pozamiatane. Z tym potwierdzeniem 5 miesięcy absencji Dembele to ciekawe jakby się potem okazało, że w rzeczywistości był wyłączony krócej. Obserwując realia laliga to może dostalibyśmy karę za to, że grał u nas nieuprawniony, sprowadzony poza okienkiem zawodnik-np. odebranie punktów za wszystkie wygrane mecze.

3

Powinien zrobić jeszcze wiele innych rzeczy, w tym odgwizdac faul na Messim w końcówce i podyktować rzut karny. To był podobno jeden z najlepszych sędziów w la liga. Wstyd, że nawet wprowadzenie var-u w zasadzie nic nie zmieniło, a tak naprawdę kontrowersji i powodów do różnych podejrzeń jest teraz jeszcze więcej.

12

As i Marca na poziomie gazetki szkolnej.Zdobyli mistrzostwo na 14 kolejek przed końcem, mając 3 punkty przewagi i przed sobą mecz z nami na Bernabeu, gdzie regularnie dostają od nas po kilka bramek.
Mogli napisać o tym, że Ramos prawie złamał nogę przeciwnikowi i nie dostał nawet żółtej kartki. Ten bandyta powinien dostać zakaz wstępu na stadion,a nie okładkę w madryckiej prasie.

1

Teraz dwa mecze na Camp Nou, a potem Napoli i Real. Messi musi się odblokować jeszcze strzelecko, może wtedy poda sam do siebie i strzeli gola.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Musielibyśmy nagle zacząć grać przynajmniej o poziom wyżej,bo czasu na stopniową poprawę już nie ma. Teraz wpadka albo dwie w laliga mogą wszystko zaprzepaścić. Co do ligi mistrzów- w ostatnich sezonach graliśmy ogólnie dobrze, zdarzały się tylko pojedyncze wpadki, które decydowały. W tym sezonie gramy ogólnie słabo, więc o optymizm jest trudno. Boję się, że te wszystkie zmiany, które następują ostatnio, to przysłowiowe zmiany o "360 stopni".

1

Pech? Ja widzę, że stopniowo umiera wiara i nadzieja na sukces. Nie tylko wśród kibiców, ale przede wszystkim w samej drużynie. Chęć do gry też mówiąc delikatnie niezbyt wielka. Z sezonu na sezon było coraz mniej trofeów, teraz może nie być żadnego. Potencjał olbrzymi, wydana gigantyczna kasa, a efekty mizerne.

17

Najlepsze, że te porażki już teraz tak nie wkurzają jak wtedy, kiedy praktycznie wszystko wygrywalismy.

0

Mówiąc szczerze, nie zasluzylismy na awans. Messi tym razem nie dał rady tego pociągnąć, widać u niego od dwóch meczy jakąś niemoc strzelecką.Z taką grą nie wygramy nic.

2

Ale mówiąc zupełnie uczciwie:nie zasluzylismy na awans.

4

Włączyłem teraz Real. Gra- parodia, milion wrzutek bez ładu i składu. To że oni są przed nami w lidze świadczy głównie o naszej słabości.

3

Trudno być optymistą po kolejnym meczu z przeciętnym przeciwnikiem wygranym u siebie jedną bramką. Gra jest ciekawsza dla oka, ale to co teraz prezentujemy nie pozwoli wygrać ani laliga, ani tym bardziej ligi mistrzów. Nie możemy wymagać od Ansu cudów. Na poprawę jest już mało czasu, a kalendarz bardzo wymagający.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

6

Nie wiem co się dzieje z De Jongiem, ale wygląda to niestety coraz gorzej.

5

W końcu zagraliśmy mecz może nie idealny, ale taki, w którym od początku do końca nie było wątpliwości kto rozdaje karty. Tego dawno już nie było, nawet w wygranych spotkaniach. Cały czas mam wrażenie, że podstawowym naszym problemem jest psychika i nastawienie. Wczoraj było widać luz i spokój, czasem aż za duży. Zobaczymy co będzie na wyjeździe z lepszym rywalem.

2

U nas 1000 podan, a w Realu 1000 wrzutek. Mimo wszystko ich gra wygląda w tym momencie lepiej niż nasza.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?