2

Z Xavim może być jeszcze gorzej. Całkowity brak doświadczenia i kumpelskie układy z wieloma zawodnikami - to nie są z pewnością kwalifikacje do pracy w wielkim klubie.
Przedstawianie Zidana jako wzorcowego trenera, którego miałaby szukać Barca, to szczyt idiotyzmu. To nigdy nie był wybitny ani nawet dobry trener. Tyle że udało mu się znaleźć w odpowiednim miejscu i czasie.

0

@dawidw4
Dlaczego jadu? Mi przypomniały się koszmary z ligi mistrzów. Wiadomo, że to inny mecz i ogólnie zagraliśmy nieźle przez 75 minut, ale mecz trwa niestety nieco dłużej. Można oczywiście obniżyć wymagania i cieszyć się z tego, że przez długi czas biegalismy i walczyliśmy, ale nie wiem, czy to jest słuszna droga.

6

Ten mecz niczego nowego nam nie pokazał. Wiedzieliśmy, że mamy potencjał, żeby zdominować każdy zespół. A jednocześnie jesteśmy w stanie totalnie stracić kontrolę nad spotkaniem lub jego fragmentem. Nie zgodzę się z Messim, że to nie przypomina meczów z Romą i Liverpoolem. Jedyna różnica jest taka, że tutaj wszystko działo się w ramach jednego spotkania, co jest jeszcze bardziej niewytłumaczalne. We wszystkich z tych meczów miałem identyczne odczucie, że przeciwnik jest w stanie strzelić nam tyle bramek, ile będzie chciał, a my nie jesteśmy w stanie w jakikolwiek sposób odzyskać nad tym kontroli.

3

Ten mecz potwierdza to, co czują chyba wszyscy kibice. Że nawet niszcząc rywala w części meczu czy w pierwszym meczu, jesteśmy w stanie stracić absolutnie każde prowadzenie. Potrafimy stracić 2-3 gole w kilka minut, nie potrafiąc zupełnie zareagować. Na tym poziomie i przy tak olbrzymim doświadczeniu wielu zawodników to jest niewytłumaczalne i niewybaczalne. Na dodatek powtarza się praktycznie co sezon w lidze mistrzów, a teraz też w superucharze. Bardzo ciężko być optymistą.

3

Tak jak wcześniej po tego typu porażkach nie mogłem spać w nocy, teraz nawet się nie przejąłem. Można powiedzieć, że to już normalka w naszym wykonaniu.
Wątpię tylko czy przy naszym nieuznanym golu faktycznie był spalony, ale to i tak niczego nie zmienia.

1

Zawsze się zastanawiałem, dlaczego Marca jest tak jednoznacznie za Realem. Rozumiem separatyzm kataloński, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić pomimo różnic, żeby jakaś polska gazeta z siedzibą w Warszawie pisała tak tendencyjnie o Legii. Podobnie zresztą trzeba by ocenić obiektywizm gazet wydawanych w Barcelonie.

12

Jego bardzo średni występ pokazał najlepiej, jaki wpływ na naszą grę i wyniki ma Ter Stegen,który ratuje nas w wielu beznadziejnych sytuacjach i naprawia błędy graczy z pola.

0

Szukając jednak w tym wszystkim plusów, to jest chyba nadzieja na powrót do formy Alby. Kilka dobrych zagrań miał w końcu Bussi. Poza tym to był mecz po przerwie świątecznej, które ostatnio rzadko nam wychodziły. Więc plusów nie widzę. Graliśmy jednak z ostatnim zespołem w tabeli, który prezentował się słabo i nawet grając w osłabieniu powinniśmy to spokojnie wygrać.
Pytanie co będzie na wiosnę. W tym roku nie mamy takiej przewagi w tabeli jak ostatnio, więc słaba forma na wiosnę spowoduje, że możemy nie tylko odpaść z ligi mistrzów, ale też pozostać bez jakiegokolwiek trofeum.

3

Bardziej niż oglądanie meczu wkurza mnie czytanie niektórych komentarzy. Jestem za wywaleniem Valverde po kompromitacjach w lidze mistrzów, ale nie widzę jego winy w dzisiejszym meczu. Szkoda komentować nawet opinie tych którzy twierdzą, że błędem było pozostawienie na boisku Suareza i Messiego. Messi zagrał słabo, ale czynienie trenerowi zarzutu, że jednak postawił na niego i liczył, że coś wyczaruje w końcówce jest absurdalne.

2

Zidane to dla mnie trochę taki Dyzma wśród trenerów. Dużo szczęścia, pomoc sędziów i co by nie mówić świetny okres Ronaldo były podstawą jego sukcesów z Realem. Prawdziwa weryfikacja jego umiejętności będzie dopiero w tym sezonie.

13

Jeśli Zidane myśli, że ma wystarczający skład, żeby walczyć o wszystko, to stanowczo trzeba mu pogratulować dobrego samopoczucia i optymizmu. Tak jak u nas wyniki są znacznie poniżej tego na co nas stać biorąc pod uwagę potencjał, tak u nich moim zdaniem jest odwrotnie.

11

Wydać fortunę na 28latka bez formy od dłuższego czasu, z częstymi kontuzjami, który nie potrafił się przyzwoicie zachować odchodząc? Nie sądzę, że to jest najrozsądniejsza opcja, biorąc pod uwagę masz aktualny skład i potrzeby. To nie jest perspektywiczny zawodnik.

14

To pokazuje naszą zdecydowaną dominację w ostatnim okresie, jeśli chodzi o rozgrywki ligowe. Niestety, w lidze mistrzów, gdzie jeden przegrany mecz decyduje o wszystkim, wygląda to znacznie gorzej, zwłaszcza w ostatnich 5 latach. Szkoda że chodzi o głupie, kompromitujace wpadki, których można było absolutnie uniknąć, a które niestety mocno zapadną w pamięć. I szkoda że doszło do tego w okresie, gdy mamy potencjał na wygrywanie prawie wszystkiego.

3

@Undertaker87 mogliby np. dostać w d... e 3:0 jak pół roku temu? Ciężko tak porównywać mecz do zupełnie innego meczu.

5

Stawiam postulat, żeby ograniczyć newsy o powrocie Neymara do minimum. Jest to już trochę irytujące, a on sam nie za bardzo jest nam potrzebny.

1

Real mógł i powinien wygrać. Zabrakło tylko dwóch rzeczy: szczęścia i jeszcze z 10 doliczonych minut więcej.

2

@MarioVeB! Wiadomo, hejt na Valverde u nas jest teraz obowiązkowy, ale jednak mimo wszystko brzmi to lepiej niż wpisy na ich stronie.

6

Jak popatrzyłem na wpisy na rm.pl, to jednak u nas kultura i poziom jest o kilka klas wyżej, nawet po kiepskim meczu.

9

Ja powiem optymistycznie, inaczej niż 90proc. użytkowników tej strony. Pierwsza połowa sezonu w naszym wykonaniu całkiem udana (nie mówię o stylu, tylko wynikach). Kluczowa będzie forma w marcu,kwietniu, której w ostatnich sezonach nie było. Nie będę miał pretensji jak odpadną z ligi mistrzów po walce i gryzieniu trawy. Moim zdaniem nawet z tym trenerem przy takim składzie mamy absolutnie potencjał na wygranie wszystkiego. Ostatnie blamaże w LM mogą siedzieć im w głowie i tutaj dużą rolę będzie pełnić odpowiednie nastawienie psychiczne. Które zresztą nam, kibicom, też by się przydało.

5

I poprawić humor kibicom chociaż trochę przed świętami.

3

Raz my jesteśmy pokrzywdzeni, raz oni. A to wszystko bije jednak w ligę, która pretenduje do bycia najlepszą na świecie. Pomyłki się zdarzają, ale trzeba przynajmniej prawidłowo korzystać z technologii, która przecież pozwala ich minimalizowanie. W Hiszpanii od początku było widać po wprowadzeniu var-u, że często sędziowie i tak wiedzą lepiej i trudno im zmienić swoje nawyki.

1

"Białe tsunami "... my zagraliśmy bardzo przeciętnie, ale Real niewiele lepiej. Z taką grą bez szans z topowymi drużynami w Europie. A i tak wyprzedzamy dość znacznie resztę zespołów w lidze. Chyba nie najlepiej świadczy to jednak o obecnej kondycji ligi hiszpańskiej.

1

Słabo, ale nie tragicznie. Więcej narzekania zostawiam sobie na wiosnę.

2

Przypomina mi się jak parę lat temu Real regularnie wygrywał mecze strzelając gole w doliczonym czasie, albo około 90. minuty. Wtedy nazywali to "ramosowymi minutami". Cóż, dla nas to wiele nie zmienia, tak czy inaczej trzeba w środę wygrać.

40

Jak nie było var-u, to można było jeszcze zrzucić winę na ślepych czy po prostu słabych sędziów. Ale teraz to z daleka wygląda co najmniej na tendencyjne sędziowanie. Nie mówię, że koniecznie powinien być karny dla nas, ale przynajmniej powinny być stosowane te same kryteria do oceny podobnych sytuacji.

4

W Hiszpanii nawet var nie pomoże. Moim zdaniem nie powinno być karnego w obu sytuacjach.

26

Ronaldo będzie miał gigantyczny problem z pogodzeniem się z tym, że jego czas już minął. Póki co sam się chyba okłamuje i zaklina rzeczywistość, przy pomocy dziennikarzy, którzy siłą rozpędu ciągle umieszczają go wśród najlepszych (jak w przypadku Złotej Piłki).

3

Parę dni temu As pisał o "cyklonie Benzema". A my na nich tsunami...

22

I słusznie, że nie gramy podstawowym składem z Interem. Za 4 dni trudny wyjazd, za tydzień mecz z Realem. Idealny moment, żeby dać trochę pograć innym. Poza pucharem króla takich okazji już dużo nie będzie.

3

Za chwilę będzie wiadomość, że Real wystąpił o przełożenie meczu, oczywiście z uwagi na sytuację ogólną w Katalonii.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?