0

Szymek to jeden z tych ludzi, którym szacunek należy się z urzędu. Świetna walka!

0

@HolyGoalie97 @kolo123 Z całą sympatią dla Damiano jego tlen w 2. rundzie wyglądał żałośnie

0

Szymon Kołecki górą w starciu z Damianem Janikowskim.

1



Bramka Sona w Południowokoreańskiej telewizji, oglądajcie z dźwiękiem :)

0

@kamson24 Czasem zachodzę w głowę jak takie kawały, starsze pewnie ode mnie, które słyszałem dziesiątki razy robią taką furorę na La Rambli.
Oczywiście bez obrazy, jeśli spotyka się to z takim zainteresowaniem to znaczy, że jest potrzebne, ale dla mnie to jest fenomen.

0

@jedrek7000 Masz bardzo infantylne podejście. "Ja bym ich tam wysłał bo będzie fajnie". To tak nie działa. Gigantyczne środki włożone w wystrzelenie ludzi na Księżyc muszą się w mniej lub bardziej bezpośredni sposób zwrócić. Było miło, ale kończę tę dyskusję.
I zachęcam do czytania oraz oglądania. Tematyka jest wyśmienicie ciekawa :D

1

@jedrek7000 I wszystko rozbija się o Twoje spekulacje: bo 40 lat, bo wycieczki... Po części sam sobie odpowiedziałeś. Wtedy liczyło się tylko udowodnienie wyższości nad ZSRR i zdobycie pozycji największego światowego mocarstwa. NASA miała dostęp do praktycznie nieograniczonych środków. Ale po osiągnięciu głównego celu, jakim było lądowanie na Księżycu mocno się to zmieniło. Pieniądze poszły na program STS a potem ISS. W załogowej eksploracji kosmosu od dekad mamy zastój i mi również się to nie podoba. Co do samego powrotu na Księżyc:

1. Brak presji politycznej, która często była ważniejsza od bezpieczeństwa czy dopracowania technologii. Dziś nie ma miejsca na wpadki, standardy bezpieczeństwa nie mają nic wspólnego z latami 60', kiedy w kosmos latali kowboje.

2. Cięcia budżetowe i brak jednoznacznego celu. Wtedy chodziło o sam fakt zdobycia Księżyca i ugruntowanie pozycji. Wszystko co można było zrobić za pomocą takiego pojedynczego lotu, tzn. lecimy i zaraz wracamy zostało zrobione. Próbki zebrane, zdjęcia zrobione, flaga wbita. Oczywiście można lecieć znowu, nagrać to w full hd i pozostawić lepszą aparaturę, ale nie jest to warte miliardów dolarów wydanych na program.

Kolejnym krokiem będzie stacja Gateaway i program Artemis, który pozwoli nam nieco bardziej zadomowić się na Księżycu. I to jest konkretny cel i wymierna korzyść, dlatego NASA skłoniła się nad tym projektem. Wybacz, ale banda zaślepionych spiskowców z internetu nie spowoduje, że NASA wyśle astronautów na Księżyc tylko po to, żeby coś im udowadniać i musicie się z tym pogodzić.

1

@jedrek7000 Ja do Ciebie absolutnie nic nie mam, bo uważam, że dopóki ktoś wyraża swoje poglądy w kulturalny sposób należy mu się szacunek. Ale "ja nadal uważam swoje" mija się z jakąkolwiek sensowną argumentacją.
Zadaj sobie jedno ważne pytanie: czy jest cokolwiek co przekonałoby Cię do zmiany zdania?
Czy nie jest tak, że założyłeś sobie kiedyś, że "pewnie ich tam nie było bo jak to tak daleko można lecieć" i teraz naginasz wszystko w swoją stronę? Spróbuj zdjąć klapki z oczu i rozejrzeć się dookoła. Czy wiesz, że gdyby nie program Apollo nie mielibyśby dziś bezprzewodowych słuchawek z mikrofonami, bezprzewodowych wiertarek, wkrętarek itp. Pierwsze prymitywne komputery pokładowe opracowano dla statków Gemini a potem Apollo.
Szacuje się, że technologia IT byłaby dzisiaj w stanie z roku 2009 gdyby nie podbój Księżyca.
Czy wiesz, że polski inżynier, Mirosław Bekker skonstruował pojazd LRV, którym astronauci poruszali się po powierzchni Księżyca? Uważasz, że był on oszustem. Czy oszustem był Neil Armstrong, który cudem uniknął śmierci na wojnie w Korei, ryzykował życie testując samoloty rakietowe X-15, stracił trzyletnią córkę, a przygotowując się do lotu na Księżyc ponownie cudem uniknął śmierci? (


To wszystko dla zarobienia paru złotych w studio?
A co z tysiącami zdjęć, nagrań, książek etc.? Wszystkie zostały idealnie sfabrykowane według wytycznych NASA?

Na koniec polecam artykuł: https://pl.wikipedia.org/wiki/Teorie_spiskowe_o_lądowaniu_Apollo_na_Księżycu

1

https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-7667097#comment-7667225

Pozwolisz, że nie będę się powtarzał :D Wywiad oglądałem już jakiś czas temu i nie dostrzegłem tam bujania w obłokach.

Gdyby Generał Hermaszewski chciał dokładnie tłumaczyć Prokopowi zagadnienia związane z astronautyką, których ten nie rozumie (oczywiście ma prawo) musieliby posiedzieć tam kilka tygodni, a w wywiadzie nie chodziło o to. Tego typu uproszczenia są więc akceptowalne.


9

Kosmiczna ciekawostka #3



Gdybym spytał was o najbardziej przełomowy waszym zdaniem lot kosmiczny w historii, wskazywalibyście pewnie Apollo 11 czy Wostok 1.

Chciałbym wam przybliżyć dziś jednak historię misji, która według mnie wiązała się z największym postępem w dziejach astronautyki.



21 grudnia 1968 roku miał miejsce start misji Apollo 8.



-Była to pierwsza misja na orbitę okołoksiężycową. Odległość Ziemii od Księżyca to 384 400 km. Dla porównania najdalsza w historii misja nieksiężycowa (przed Apollo 8 najdalsza w ogóle) znalazła się na wysokości 1370 km (280 razy bliżej). Astronauci, inżynierowie i kontrola lotu musiała się więc mierzyć z nowymi, niespotykanymi dotąd problemami. W przypadku awarii statku lecącego na Księżyc nie dało się go tak po prostu zawrócić, mógł on powrócić dopiero po obleceniu srebrnego globu i powrotu z wykorzystaniem siły jego grawitacji, co w zależności od położenia mogło zająć nawet około tygodnia.



-Członkowie załogi Apollo 8 jako pierwsi ludzie w historii mieli okazję zobaczyć Ziemię w pełnej okazałości, ponieważ nikt wcześniej nie oddalił się na wystarczającą odległość. Jako pierwsi obejrzeli oni też Księżyc z bliska, a także zaobserwowali Wschód Ziemi (https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a8/NASA-Apollo8-Dec24-Earthrise.jpg/800px-NASA-Apollo8-Dec24-Earthrise.jpg)



-Start miał miejsce 21, a lądowanie 27 grudnia. Astronauci spędzili więc święta Bożego Narodzenia w przestrzeni kosmicznej. Na orbitę wokółksiężycową weszli w Wigilię BN. Podczas krótkiej transmisji telewizyjnej złożyli życzenia wszystkim "Ziemianom", a także odczytali fragment Księgi Rodzaju. (





-Był to pierwszy załogowy lot legendarnej rakiety Saturn V, która w późniejszych latach wynosiła ludzi na Księżyc. Tak wyglądał start 111 metrowego kolosa:


A to Saturn V w otoczeniu ludzi: https://deskarati.com/wp-content/uploads/2014/10/saturnv2.jpeg



-Sukces misji przyspieszył program Apollo i przyczynił się do realizacji obietnicy prezydenta Kennedy'ego o lądowaniu Amerykanów na Srebrnym Globie przed końcem lat 60'



-Oto trzej kowboje biorący udział w legendarnym przedsięwzięciu wyznaczającym nową epokę w dziejach astronautyki: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/ca/Tripulacao_Apollo_8.jpg Dla dowódcy Franka Bormana (pierwszy z lewej) był to drugi i ostatni lot w kosmos; Jim Lovell (w środku) leciał po raz trzeci. Potem wziął jeszcze udział w misji słynnej misji Apollo 13, na podstawie której nakręcono hollywoodzki megahit (postać grana przez Toma Hanksa); Dla Williama Andersa był to jedyny lot w kosmos.

Warto dodać, że wszyscy trzej Panowie żyją i cieszą się przyzwoitym zdrowiem. Borman i Lovell liczą sobie po 91 lat, Anders 86.

1

@IronSanHybrid My pierwsi pod słońce, ale potem zmiana

0

@Gall 1. Telewizja publiczna opłacana przez obywateli jak najbardziej powinna tak działać. A jeżeli nie zgadzasz się z tym, że Konfederacja powinna być pokazywana to może zgodzisz się chociaż z tym, że nie powinno się fałszować i manipulować wyników sondaży (prawomocne wyroki).

2. Tak, zgadzam się, że bywa kulą u nogi. Ale zdołał też połączyć ideową prawicę silną koalicją i wprowadził ją do sejmu po raz pierwszy w wolnej Polsce. Jeśli "najlepiej dla Polski to najdalej od Konfederacji" to pochwal się proszę, jeśli możesz, na kogo oddałeś swój głos.

3. Idąc Twoim tokiem myślenia wszystkich poza PiSem można wywalić z sejmu bo nie mają wpływu na nic. Za PZPRu to było...

4,5. Dziękuję, no i wracamy do punktu 1. Jeżeli kampania była prowadzona w skandalicznie nierównych warunkach, Konfederacja została objęta zmową milczenia to nie ma się czemu dziwić. Żeby ktoś na kogoś zagłosował to musi o nim wiedzieć. Ale nawet na grafice przedstawionej przez Ciebie widać, że Konfederacja największe poparcie uzyskała u wyborców najlepiej wykształconych, co jest logiczne i przewidywalne.

6. Nie wiem skąd wziąłeś stwierdzenie, że nikogo nie szanuje, ataki na kobiety się zdarzały i to trzeba przyznać. Przy czym trzeba po raz kolejny podkreślić, że liczy się dobro Ojczyzny, a nie osobiste sympatie.

1

@Gall Co to w ogóle za argument o głównym targecie? Telewizja publiczna ma obowiązek przedstawić wyborcom propozycję wszystkich opcji, a w żałosny sposób tego unikała. I nie ma tutaj o czym dyskutować bo zapadło kilka prawomocnych wyroków w trybie wyborczym. Urban by się nie powstydził.

Absolutnie nie zgadzam się ze wszystkim co mówi Janusz Korwin-Mikke, ale głosując według mnie należy schować do kieszeni osobiste sym- i antypatie i wybrać najlepiej dla Polski - w skrócie: Konfederacja to nie tylko prezes.

Co do atakowania, to samo możesz napisać o każdej partii poza PiSem, bo mają oni samodzielną większość. Słyszałeś o setce Mentzena? To, że posłowie Konfederacji nie mają aktualnie możliwości przeforsowania żadnej ustawy nie znaczy, że nad nimi nie pracują.

"Żart że na konfederację głosują dzieciaki jest jak najbardziej prawdziwy" - dzieciaki nie głosują - to po pierwsze. Po drugie, moim zdaniem poparcie młodego pokolenia, które bardzo często nie chce mieć z polityką nic wspólnego jest raczej powodem do dumy niż skazą. Za parę dekad to Ci ludzie będą decydować o układzie sił.

Co do wyników z uwzględnieniem wykształcenia -podrzuć coś, a chętnie się zapoznam.
Pisanie "janusz" małą literą świadczy raczej o Tobie a nie o "januszu".

0

@Gall Ale zaistnieją w świadomości ludzi i będą mieli pole do budowania gruntu pod przyszłe wybory. Zobaczysz, będzie tylko lepiej.
Fakt, że weszli do sejmu jako banda wariatów, a okazują się być ugrupowaniem najbardziej kompetentnym i merytorycznym pokazuje jak bardzo mass media wpływają na światopogląd ludzi. W momencie, gdy nagle zmowa milczenia została przerwała negatywny PR zaczyna się gwałtownie odwracać. Wystarczyło dopuścić Konfederację do głosu. 7% przy debacie prowadzonej jedynie w internecie przeciwko systemowcom mającym dostęp do głównych mediów, dysponującym środkami na plakaty, banery itp. to moim zdaniem znaczący sukces. Teraz, kiedy statystyczny Polak dowie się o istnieniu Konfederacji i weźmie pod uwagę jej postulaty słupki powinny szybować w górę.

PS. Co rozumiesz jako "samo atakowanie"?

2

@Kubox W TVP podobnie

1

Abstrahując od głównych dziś tematów: wyborów i meczu reprezantacji: Przedwczoraj, 11 października w jednym z moskiewskich szpitali zmarł Aleksiej Leonow - radziecki kosmonauta, pierwszy człowiek, który przebywał w otwartej przestrzeni kosmicznej. Tego wyczynu dokonał podczas misji Woschod 2 w 1965 roku. Był przyjacielem polskiego kosmonauty - Mirosława Hermaszewskiego

Spacery kosmiczne będące dzisiaj nieodłącznym elementem działalności człowieka w kosmosie jeszcze parę dekad temu nie były tak oczywiste. Twierdzono m.in, że astronautę/kosmonautę po wyjściu w nieprzebytą czerń kosmosu ogarnie paraliżujący strach, który uniemożliwi mu jakąkolwiek aktywność.

https://www.urania.edu.pl/sites/default/files/styles/max_1300x1300/public/2019-10/aleksiej-leonow_0.jpg?itok=s5tBcEWS

6

@KamQiX Wejdą do sejmu, więc już nie będzie się dało nas zagłuszyć. Będzie tylko lepiej!

3

@koszol 60 bramkę Polaków na narodowym.

7

Kosmiczna ciekawostka #2

Kosmiczny spacer Leonowa

Sowieta (dziś Rosjanin) Aleksiej Leonow był pierwszym człowiekiem, który wykonał spacer kosmiczny tzn. opuścił pojazd i w skafandrze wyszedł w otwartą przestrzeń kosmiczną. Przełomowe wydarzenie miało miejsce podczas misji Woschod 2 18 marca 1965 roku.

Podczas drugiego okrążenia Ziemi Leonow w skafandrze Bierkut przeszedł z kabiny statku do śluzy powietrznej. Następnie dowódca Paweł Bielajew zamknął za nim właz a sam Aleksiej otworzył zawór spustowy. W śluzie powstała próżnia. Z powodu braku ciśnienia skafander gwałtownie zwiększył swoją objętość. Dłonie wysunęły się z rękawic, a stopy z butów, co skomplikowało całą operację. Mimo to Leonow zdecydował się na kontynuowanie misji. Otworzył właz śluzy odsłaniając czerń kosmosu. Możliwość funkcjonowania człowieka w otwartej przestrzeni kosmicznej została udowodniona.

Dzisiaj może wydawać się to oczywiste jednak przed misją część naukowców, z którymi konsultowano się w tej sprawie, zdecydowanie przestrzegała przed takim krokiem. Przekonywali oni, że instynktowe odruchy samozachowawcze nie pozwolą żadnemu człowiekowi wyjść w kosmiczną przestrzeń ani tym bardziej w niej spacerować. Tłumaczyli, że spacer grozi śmiertelnym przerażeniem i wstrząsem nerwowym.

Tymczasem Leonow oddala się na 5 metrów od statku, z którym łączy go lina ratunkowa i "pępowina" czyli przewód dostarczający tlen. Spacer trwa 12 minut. Jak przyznał potem sam kosmonauta - widok ziemi i statku był oszałamiający. Jednak podczas powrotu na pokład pojawiają się kolejne problemy. Rozdęty skafander utrudnia przeciśnięcie się przez niewielki właz śluzy. Przerażony kosmonauta wpływa do środka głową do przodu, a nie nogami według planu. Rozdęty skafander wypełniał prawie całą śłuzę, Leonow nie mógł się obrócić aby ją zamknąć i wypełnić powietrzem. Był zmuszony zmniejszyć za pomocą zaworu ciśnienie w skafandrze, co pozwoliło mu się odwrócić wewnątrz śluzy o średnicy jednego metra! Wszystko to spowodowało nadludzkie zmęczenie, tętno wzrosło do 190 uderzeń.

Kosmonauta doznał udaru cieplnego i zaczął się dusić. Podniósł przyłbicę hełmu nie będąc pewnym, że w śluzie panuje już wystarczające do przeżycia ciśnienie. Z pomocą Bielajewa dostał się do kapsuły.

Leonow kilkukrotnie cudem uniknął śmierci, ale szybko okazało się, że to nie koniec problemów. W kabinie gwałtownie zaczęło rosnąć ciśnienie tlenu. Po chwili kilkukrotnie przekracza ono normę. Najmniejsza iskra w instalacji może spowodować śmiertelny pożar. Problem udało się rozwiązać po dwóch godzinach. Kolejne kłopoty pojawiły się przed powrotem na Ziemię. Zawiódł system orientacji statku. Oznacza to, że manewr lądowania trzeba będzie wykonać ręcznie. Statek porusza się z prędkością ok. 8 km/s, a więc najmniejszy błąd może spowodować lądowanie poza terytorium ZSRR.

Mimo to Bielajew bezpiecznie posadził statek w zachodniej Syberii. Jako pierwsze przywitało załogę stado wilków. Po ustaleniu lokalizacji kapsuły zrzucono na spadochronach niezbędne zasoby. Ekipa ratunkowa dotarła po 3 dniach.

O dramatycznych kulisach swojej przygody Leonow opowiedział dopiero w latach 90. Wcześniej z osczywistych względów nie mógł tego zrobić. Wyliczył, że śmierć bezpośrednio groziła mu siedem razy. Jako pierwszemu zwierzył się Mirosławowi Hermaszewskiemu - jedynemu polskiemu kosmonaucie, z którym 85- letni Aleksiej przyjaźni się do dziś.

Schemat budowy statku Woschod 2 ze śluzą powietrzną Wołga: https://pl.wikipedia.org/wiki/Woschod_2#/media/Plik:Voskhod_spacecraft_diagram.png

Oryginalny skafander Leonowa: https://pl.wikipedia.org/wiki/Woschod_2#/media/Plik:Leonov_suit.jpg

Skafander Bierkut i śluza powietrzna Wołga: https://pl.wikipedia.org/wiki/Woschod_2#/media/Plik:Voskhod-2_airlock_and_spacesuit.jpg

Film ze spaceru:


1

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@RonnieXavi *sondę
*astronautów

Sorry za błędy

2

@Grzesior667 @jedrek7000 W sumie może być pustynia, bo opadów tam nie ma.
Dokładnie jest to wyżyna Fra Mauro.
A odpowiadając na twój zarzut;
myślenie, że wszystkie teorie spiskowe w historii są fałszywe byłoby naiwne. Ale trwanie przy nich kiedy mamy setki niezbitych dowodów przestaje być samodzielnym, czy krytycznym myśleniem, a zaczyna - delikatnie mówiąc - zwykłą głupotą.
Na przyszłość polecam zgłębić jakiś temat zanim zaczniesz wydawać tego typu wyroki. Nikt nie zna się na wszystkim, ale nie mając wiedzy w jakimś obszarze nie powinno się na niego w ten sposób wypowiadać, chociażby po to żeby się nie ośmieszyć.

A przechodząc do dowodow:

- starty rakiet były oglądane publicznie, zarówno na żywo jak i w telewizji na całym świecie. Wszyscy widzieli jak załoga wchodzi do kapsuły, a rakieta odlatuje. Również podczas wodowania można było obserwować powracającą kapsułę i wychodzącą z niej załogę.

- próbki przywiezione z Księżyca były badane przez naukowców z całego świata, również ZSRR. Pamiętaj, że był to czas zimnej wojny i gdyby był choćby cień szansy, że próbki są sfałszowane w bloku wschodnim nie mówionoby o niczym innym w kolejnych miesiącach.
- ruchy astronaurów i przedmiotów widoczne na nagraniach są niemożliwe do wykonania w warunkach ziemskich
- misja Apollo 12 przywiozła na Ziemię elementy sondy Surveyor 3, która wylądowała wcześniej na Księżycu
- Tysiące zdjęć i materiałów video, na których powierzchnia Księżyca, kratery itp. pokrywają się ze zdjęciami robionymi z niskiej orbity chociażby przez sądę LRO
- Odbłyśniki laserowe pozostawione przez astronautów pozwoliły z niespotykaną wcześniej dokładnością wyznaczyć odległość do Księżyca. Są używane do dziś, dzięki nim wiemy, że Księżyc każdego roku oddala się od Ziemi o ~4 cm.
- Wszystkie miejsca lądowań zostały sfotografowane przez sądę LRO i nie tylko.

Z dowodów bardziej "pośrednich"
- przy programie Apollo pracowało prawie 500 000 ludzi. Dasz wiarę, że nikt nie puścił farby?

Pamiętajcie, że zmiana zdania na właściwe zawsze jest aktem zwycięstwa i oświecenia, nigdy porażki. Wy też pewnie moglibyścieków wyprowadzić mnie z wielu błędów w tematyce waszych zainteresowań.

28

Victor miał przed sobą tylu piłkarzy z najwyższej półki, że chyba możemy mu zaufać.

10

Kosmiczna ciekawostka

Golf jest jedynym sportem uprawianym na Księżycu. 6 lutego 1971 r. podczas misji Apollo 14 (3. udane lądowanie na Księżycu) astronauta Alan Shepard (pierwszy amerykański astronauta, drugi ogółem człowiek w kosmosie, a także pierwowzór postaci komandora Sheparda z Mass Efect) przeprowadził jeden z ostatnich "eksperymentów". Najpierw zamontował główkę kija golfowego do podłużnego narzędzia służącego do pobierania próbek księżycowego gruntu. Astronauci chcieli zbadać trajektorię piłki w warunkach sześciokrotnie mniejszego niż na ziemi ciążenia oraz braku atmosfery. Pierwsze uderzenie było nieudane. Przy drugim Alan wypadł lepiej, a piłka jak sam stwierdził leciała kilometrami. Według legendy zniknęła za horyzontem. Jednak na podstawie późniejszej analizy zdjęć stwierdzono, że długość lotu wyniosła zaledwie 15 metrów mimo sprzyjających warunków. Wszystko przez skafander księżycowy, który był bardzo niewygodny i znacznie ograniczał ruchy astronautów. Poza tym Shepard uderzał bezpośrednio z księzycowego gruntu, a nie ze specjalnej podstawki jak robi się to na Ziemi. Gdzieś w zakamarkach księżycowych kraterów w okolicy członu zniżania lądownika Antares na wyżynie Fra Mauro nadal leżą dwie piłeczki, którymi człowiek grał w golfa na Księżycu. Być może ktoś je kiedyś odnajdzie. Co ciekawe eksperyment nie widniał na żadnej oficjalnej liście. Został uzgodniony w cichym porozumieniu z kontrolą lotu. Shepard miał nieoficjalne pozwolenie pod warunkiem, że lądowanie przebiegnie bez zakłóceń. Inaczej dodatkowy "bagaż" nie zostałby ujawniony, aby nie narażać NASA na oskarżenia o nieodpowiedzialność. Po latach Alan stwierdził, że prawdopodobnie jest dużo bardziej znany jako facet, który zagrał w golfa na Księżycu niż pierwszy amerykanin w kosmosie.
Alan Shepard, pierwszy księżycowy sportowiec zmarł na białaczkę 21 lipca 1998 r. w wieku 74 lat. Pięć tygodni później odeszła jego żona, Louise
Brewer. Byli małżeństwem 53 lata.

Wideo z opisanym wydarzeniem:



Dajcie znać jeśli chcecie więcej podobnych ciekawostek!

0

@BarcaInfo Ja się nie zgodzę. Nie mam problemu z tym, że część kibiców liczy przede wszystkim na fajny styl i piękne widowisko i wolą przełączyć na mecz, który jest obiektywnie lepszy. Ja akurat do nich nie należę, ale dla mnie to zrozumiałe. No chyba, że nazywasz się wielkim kibicem na dobre i na złe, a potem robisz to co opisałeś wyżej, to już ciężka hipokryzja.

0

@Thierry_Henry Chyba nie da się obejrzeć bez pobierania, czy czegoś nie widzę?

0

@RonnieXavi Chyba nie da się obejrzeć bez pobierania, czy ja czegoś nie widzę?

0

@Thierry_Henry Dzięki za szybką odpowiedź :D

1

Orientuje się ktoś czy dokument z zeszłego roku "Take the ball, pass the ball" można gdzieś obejrzeć w polskiej wersji?

1

Rozwiązanie bez sensu, młodszy jedynie 2 lata, wciąż byłby drogi, bo Bayern nie znajdzie za niego łatwo godnego następcy.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?