0

@snupson Nie wiem jak niektórzy uważają - dla mnie patrząc na papier to Barca ma trochę trudniej tym bardziej, że jest jeszcze Inter w LM, a więc większe zmęczenie i większe ryzyko kontuzji/urazów/kartek ale oczywiście może zdarzyć się tak, że Barca wszystkich pokona gładko, a Real będzie miał najlepszą Mallorcę w historii ale tak można tłumaczyć każdego.

0

@snupson Celtę i Mallorcę mają u siebie. Dodatkowo Mallorca bez formy.
Sevilla także bez formy. To oczywiście trudny wyjazd - nie przeczę ale to nie jest ta Sevilla co kilka lat temu. Oczywiście przegrać można z każdym ale dla mnie Barcelona ma trudniej, a w każdym razie porównywalnie, na pewno nie łatwiej.
Serio Real ma trudniej?

1

@Pazuzu A ja się nie zgodzę z Tobą ponieważ jeśli Sevilla gra o utrzymanie to dlaczego nie Espanyol? Przecież oni także niczego nie są pewni, a poza tym to derby. Ci brutale będą robić wszystko żeby zrobić problemy Barcelonie.

Athletic Bilbao co prawda ma zapewniony udział w europejskich pucharach ale oni grają o LM, a nie LE, a tego nie są jeszcze pewni.

Mallorca i Sociedad oczywiście walczą o puchary i mają pewną jakość w swoich składach - szczególnie Sociedad ale ich ostatnia forma to dramat, a do tego obydwa zespoły zagrają na Bernabeu.

Moim zdaniem oba zespoły nie mają za łatwo ale jeśli miałbym wskazać to Barcelona ma odrobinę trudniej tym bardziej, że dochodzą jeszcze mecze z defensywnym Interem w LM.
Jedyny plus to El Clasico u siebie. To też może być bardzo ważne.

1

@Transu96 Nawet jeśli są dziadami to pierwszy raz oglądałeś Real? Oni potrafili wygrywać LM 3 razy z rzędu grając naprawdę słabo (wiem, że pomoc sędziów także była) więc nie rozumiem zdziwienia co niektórych tym bardziej, że mieli moment z Barceloną gdzie wyglądali naprawdę dobrze. Oczywiście to tylko moment ale wystarczył żeby wyjść na prowadzenie i ostatecznie nie przegrać w podstawowych 90 minutach.

@budel17 No dokładnie. Real po odpadnięciu z LM, przegraniu finału CdR nie ma już praktycznie nic do stracenia więc wcale nie mówił bym, że ich wiara na ligę jest bezzasadna. Oczywiście mam nadzieję że Barcelona w El Clasico ostatecznie zakończy sezon dla Realu ale sobotni mecz pokazał, że takie mecze rządzą się swoimi prawami. Nie ważne jak dobry miałeś sezon bo to niczego nie gwarantuje, a już na pewno pucharów.
Liverpool szedł jak burza w fazie ligowej LM, a do tego w Premier League, wszyscy mówili, że to najwięksi faworyci, a tym czasem w LM dawno ich nie ma i jak się ostatecznie okazało wcale nie byli tacy straszni. Piłka nożna jest przewrotna i dopóki piłka w grze różnie może być tym bardziej, że słabszy dzień Barcy, lepszy Realu i znowu wszystko wróci do kwestii jednego meczu. Ja nie wykluczam żadnego scenariusza ale dużo dowiemy się właśnie po El Clasico - no chyba, że Real przegrałby wcześniej z Celtą, a Barca wygrała z Valladolid to wtedy rzeczywiście sytuacja Realu byłaby niż słaba ale dopóki to się nie wydarzyło i mamy 5 kolejek do końca plus mecz bezpośredni to jeszcze uważa, że ligi ostatecznie nie przegrali.

1

@mekston Mohamed Salah niby z bramką ale tyle bramek drużyny to trochę "słaby" wynik dla niego tym bardziej ze względu na wynik Gyokeresa, a co do asyst to był moment, że wydawało się, że luźno pobije rekord i kto wie czy nie zakręci się koło 23-25 asyst, a tutaj też się zaciął i dobicie do 20-21 wcale nie będzie proste tym bardziej, że asysta bardziej zależna jest od kolegów niż od samego siebie - sam może zrobić mega robotę, a kolega nie trafi na pustą i po asyście. Leo Messi coś o tym wie, robił masę asyst, których inni nie potrafili skończyć i sam nigdy nie zrobił właśnie wyniku około 25 asyst, a akcji wypracował dużo więcej.

0

@mekston W takim razie 4 mecze to niezły wynik by wrócić do gry ale terminarz w końcówce trudny - najbardziej szkoda, że zabrakło go właśnie w meczu z Mallorcą gdzie było tyle strzałów i że zabraknie go w meczu z Valladolid gdzie podobnie Barca może strzelać na potęgę.
Oczywiście wiadomo, że najważniejsze są trofea drużynowe więc nie musiałby tych meczów grać od deski do deski ale gol czy dwa w tej sytuacji bardzo dużo by zmieniły.
Mimo wszystko jeśli będzie miał 4 mecze to raczej jeszcze nie odpadł z gry.

Co do Szweda to wczoraj mega mecz. 4 bramki i lider. Zobaczymy co pokaże w kolejnym meczu bo później Benfica i to jeszcze na wyjeździe więc na pewno będzie trudniej ale myślę że spokojnie jeszcze ze 3-4 bramki może strzelić, a w tej sytuacji Salah i Lewandowski musieliby przekroczyć 30, najpewniej około 32-34 bramek. Nie niemożliwe ale moim zdaniem trudne. Oczywiście nie wiadomo czy Gyokeres tyle strzeli ale w tej lidze i w tej formie może to zrobić, a skoro w jednym strzela 4 to nie zdziwi mnie jak w pozostałych 3 meczach załaduje więcej.

1

@prokofiew No ale co mają mówić? Że nie mają szans?
Tym bardziej, że jest jeszcze ligowy mecz bezpośredni, a że Barca gra w LM to wcale nie powiedziałbym, że Barca mistrzem już jest bo moim zdaniem wciąż nie może być tego pewna choć oczywiście są w tym momencie najbliżej i zależni tylko od siebie.

Poza tym terminarz Barcelony w końcówce nie sprzyja. Poza Valladolid sami mocni rywale z górnej części tabeli i derby. Co prawda Real też ma swoje problemy i wcale nie jakiś łatwy terminarz ale po tym jak w finale CdR nawet prowadzili z Barcą to nie dziwię im się, że nabrali wiary.

0

@ptrx Przereklamowanego? Widzę, że w weekend nieźle dałeś w palnik.

4

Złoty But 2024/25:

1. Viktor Gyokeres - 38 bramek, 57 punktów
2. Mohamed Salah - 28 bramek, 56 punktów
3. Robert Lewandowski - 25 bramek, 50 punktów
4. Harry Kane - 24 bramki, 48 punktów
Mateo Retegui - 24 bramki, 48 punktów

Nie skreślałem Szweda od samego początku i w samej końcówce wychodzi na prowadzenie. Wciąż nie ma łatwego zadania przez współczynnik ale w tym momencie wydaje się, że jego jedynym rywalem jest nieskuteczny ostatnio Salah.

Lewandowski maksymalnie 5 meczów i tutaj mógłby dużo zyskać ale przez kontuzje niestety raczej wypadł z gry.
Harry Kane ma 3 kolejki ale wiadomo, że w najbliższej nie zagra więc raczej też wypada. Włocha nie widzę szarżującego w górę tabeli bo raczej nie jest typem totalnego goleadora, przynajmniej jeszcze nie teraz.

Salah ma przewagę meczu i współczynnika ale w tej sytuacji i tak stawiam, że po Złotego Buta sięgnie Viktor Gyokeres z ligi portugalskiej mając współczynnik 1,5.
Obstawiałem, że 40 bramek Szweda może dać Złotego Buta i dalej się tego trzymam choć mam wrażenie, że on strzeli trochę więcej, a przy takiej nieskuteczności Salaha może to wystarczyć no chyba, że nagle Salah strzeli jakiegoś hat trick co nie byłoby niczym dziwnym ale w tej formie mając pewne mistrzostwo Anglii chyba będzie o to ciężko.

@mekston @FcPortoFan1999 @Encore @kanver_

1

@mekston Wielkie szczęście, że zaczynał w Lechu. W takiej maszynie do wygrywania pucharów nie miał szans nie zdobyć 30 trofeów.

0

@mekston Za moment będą mieli tytuł, a w LM już nie grają. Coś mi się wydaje, że będą w ostatnich trzech kolejkach mocno na niego grać.

11

@La Pulgaa Powiedz, że będziesz oglądał El Clasico i masz w dupie urodziny kogoś kogo nie lubisz.

3

@mekston Prawdziwe El Clasico!

0

@Lucyffffer1922 "bo rodziców docenia się jak już wyrośnie Ci mózg."

Czyli wszystko przed Tobą.

4

Widzę, że Real jednak zmienił zdanie i zagra finał?
Tak jak myślałem, chcieli coś ugrać na sędziach w jutrzejszym meczu dlatego odstawili cyrk, a teraz normalnie zagrają wiedząc, że sędziowie będą uważać żeby nic złego im nie zrobić.
Że jeszcze cała piłkarska Europa toleruje zachowanie Madrytu to jest niepojete, a kibice Realu, którzy jeszcze ich bronią to już powinny pochować się w piwnicach i siedzieć tam bardzo długo.

Mam nadzieję, że Barcelona da im jutro kolejną lekcję i nauczkę bo to co wyprawia Real jest tak żałosne, że tylko porażka może ich czegoś nauczyć choć bardzo w to wątpię. To takie cymbały, że nic ich nie nauczy.

0

@notrac Jakie za darmo? Co "wy" tutaj za filozofie wymyślacie to totalny szok.
Barcelona gra w finale przechodząc wszystkich rywali, obecnie jest mocniejsza od Realu, a ty myślisz, że to puchar za darmo.

I oczywiście wiem, że przegrać zawsze mogą ale czy to wina Barcy, że Real odwala cyrk?

0

@notrac Wolisz przegrać? To zmień herb Barcelony na herb Realu a avatarze.

0

Efthymios Koulouris z 25 bramką w tym sezonie Ekstraklasy.
Grek strzelił najwięcej bramek w jednym sezonie od czasów Nemanji Nikolicia (28 bramek) z sezonu 2015/16, który grał dla Legii Warszawa.

1

@escarabajo Skrótem szybciej się mówi, a całym zdaniem dłużej.

0

@norbi77 I co z tego? Oni już odpadli więc dlaczego mają dostać coś za darmo?
Bo Real nie chce grać? Trudno. W takiej sytuacji puchar bez gry. Nie można robić takich rzeczy bo to dopiero byłby cyrk. Nagradzać przegranych bo ktoś oddaje walkowera... Trzeba karać tych co lecą sobie w kulki czyli Real, w przypadku oddaniu meczu walkowerem np. wykluczyć ich z kolejnej edycji, a nie nagradzać drużyny, które już odpadły.

0

@norbi77 Zgadzam się ale dlaczego ma zagrać w nim drużyna, która na ten finał nie zasłużyła i przegrała we wcześniejszym etapie?

0

@maroon To oczywiste, zgadzam się. Jeśli nie chcą grać to trudno. Puchar dla Barcy, a oni do domu.

0

@norbi77 Dlaczego Real Sociedad miałby dostać finał za free? W takiej sytuacji puchar dla Barcy, a Sociedad niech się buja. Przegrali więc nie ma mowy o jakimś meczu po sezonie.
Inna sprawa, że ja myślę że po prostu Real gra by coś ugrać, grożą ale mecz się odbędzie.

1

@escarabajo Po prostu Iworyjczyka. Krócej.

1

@maroon Mimo wszystko szkoda by było nie pokonać Realu na boisku. Oczywiście zawsze istnieje ryzyko porażki ale tak czekam na ten mecz, że serio chce go jutro obejrzeć.

0

@Yoshi94 Ja nie mówię o sytuacjach boiskowych, a o wykonaniu rzutu karnego.
Oczywiście, że może go zmarnować skoro nawet Leo Messi mógł ale dla mnie jest pewniejszy niż Ferran Torres. Może się mylę bo po prostu Torres za dużo okazji nie miał ale mimo wszystko, jeśli nie masz okazji to też jesteś większą niewiadomą.

0

@Yoshi94 Nie, nie zakładam z góry, że by nie trafił tylko uważam, że jeśli jest pewna hierarchia to należy się jej trzymać bo wynik jest najważniejszy, a nie indywidualne wyróżnienia, a poza tym tak samo może nie trafić Raphinha, Robert Lewandowski jak i Ferran Torres ale tego nikt nie wie co się wydarzy więc ja jednak wolę trzymać się hierarchii bo jest ona dobrana w jakimś sensie najlepiej z możliwych, a nie na tzw. oko.

Poza tym jest też coś takiego jak presja - nie wiem, może się mylę ale Raphinha chociażby w meczu z Celtą wytrzymał ją kapitalnie. Wydaje się mocny w tym względzie. Nie wiem jak zareagowałby Ferran Torres gdyby strzelał karengo w ostatniej minucie np. na wagę dogrywki czy trofeum.

0

@karolszymek Twoje obowiązki mają tutaj konto?

0

@Bajson Niektórym się już mocno odkleja. Żeby tylko "dogryźć" Raphinhi to są w stanie zrezygnować z wyniku zespołu aby tylko Ferran Torres zdobył koronę króla strzelców.

11

@Yoshi94 Moim zdaniem nie byłby to ważniejszy gol do statystyk ale zadbanie o wynik, który będzie najważniejszy (że o tym nie pomyślałeś to aż dziwne).

Chyba nie wyobrażasz sobie, że w meczu finałowym gdzie każda bramka może zdecydować o tytule Barcelona będzie grała na koronę króla strzelców dla Ferrana Torresa?

Co innego jak będzie 5-0 w 80 minucie gry, to luz ale przy np. 0-0 żadnych kombinacji tylko do ewentualnego karnego ma podejść najlepszy i strzelić bramkę.

Co jest ważniejsze, trofeum czy korona króla strzelców?

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?