1

@cyron1 Zawodnicy Realu mają taką traumę po tym meczu, że spokojnie dowieźli mistrza i grają w finale LM. Minęły 2 miesiące a ty dalej w co drugim poście piszesz o tym meczu XD

0

@panczo To przepraszam bo byłem pewny, że piszesz o tym ostatnim a nie z 1998r. Tego meczu nie oglądałem, więc nie wiem czy masz na myśli jakieś regularne dziwne decyzje w stylu Korei w 2002r czy tam po prostu w erze bez varu nie odgwizdali oczywistego spalonego.

Tak czy siak temat chyba wyczerpany. Wiadomo, że oboje nie jesteśmy obiektywni i będziemy obstawiać przy swoim ale po prostu wydaje mi się, że jestem bardziej krytyczny odnośnie Realu niż ty odnośnie Barcy. Bardzo dużą wagę przykładasz do pojedynczych żałosnych zachowań piłkarzy/trenerów Realu z przeszłości jednocześnie mocno bagatelizujesz to co aktualnie działo się w Barcelonie - gdzie w większości przypadków były to chłodne decyzję zarządu a nie odpały pojedynczych osób.

Włączyłem się do dyskusji z Tobą tylko dlatego, że aż biła od Ciebie pogarda i brak szacunku do Realu co przy Twoich argumentach, które były bardzo uniwersalnie - wyglądało absurdalnie. Raczej kojarzyłem Twoje wpisy jako sensowne dlatego podjąłem temat ;)

Osobiście nie brakuje mi szacunku do Barcy i normalnych cules.
Ale Pique JEB*Ć :D

Udanego weekendu ;)


0

@Bagsik88 "pytanie dotyczyło co różni Barcelonę i Real czy dlaczego nie lubisz Realu?" - a to rozumiem, że jak pytanie było inne to już nie można wskazać hipokryzji i podwójnych standardów?

Di Stefano: Mordeczko zgadzam się z Tobą, że to był totalny crack. Po prostu stwierdzenie, że on sam dał 5 tytułów było przeginką bo wtedy ogólnie Real miał mega ekipę. Na tytuły za Messiego a ich brak teraz odpowiada też cała masa innych rzeczy niż osoba argentyńczyka. Barca bez Messiego nie wygrałaby tak dużo ale Messi bez tamtej Barcy też by tyle nie wygrał. Na prawdę jesteś zdania, że "sam Messi wygyrwał Barcelonie tytuły"? No ja uważam, że był kluczowy jak Di Stefano ale równie kluczowe było odpowiednie środowisko w jakim wtedy występowali.

Nie wiem skąd czerpiesz wiedzę. Przyzwyczajony jestem do ataków małolatów co przeczytali cokolwiek z katalońską narracją i bez zastanowienia uznają to za pewnik. Jeśli w Twoim przypadku jest inaczej to po prostu przepraszam ;)

Temat River, Franco itd. - Nie lubie pisać czegoś czego nie jestem pewny a musiałbym odświeżyć sobie materiały, które kiedyś czytałem by merytorycznie na ten temat z Tobą podyskutować. O przepisie, o którym wspominasz nie słyszałem jak został wprowadzony ale pewnie masz racje. Na pewno za rządów Franco zdarzały się decyzje na korzyść Realu itd. Tak jak teraz co chwile Real lub Barca mają spiny do np. Tebasa. Mnie tylko bawi narracja jakby Franco był Madridistą od dziecka i robił wszystko by wygrywał Madryt, do tego stopnia, że zastraszał katalończyków bo mu politycznie nie pasowali. Władze miał absolutną i gdyby te jego praktyki i zaangażowanie w pomoc Blancos były prawdą to Real miałby mistrza rok do roku. A wcale to nie był w Hiszpanii złoty okres Realu a Baskowie i Katalończycy regularnie zdobywali tytuły.

0

@panczo Kończmy już temat bo się kręcimy w kółko i nikt nikogo nie przekona ;). Na szybko się odniosę do Twojej odpowiedzi:

Real oglądam od 2001, więc przypominać 1/8 mi nie musisz bo wszystkie oglądałem. Ja bardzo chłodno podchodzę do tego co się dzieje. W tym temacie to akurat myślę, że Wasze złote pokolenie z Puyolem, Xavim, Iniestą, Messi etc. spowodowało, że się "przyzwyczailiście" do dominacji w futbolu i wielu myśli, że to zawsze tak było i za chwile wróci (po 4:0 to już masowa odklejka poleciała jakby conajmniej wszystkie kadrowe i finansowe problemy miały zniknąć po tym meczu)

Co do skali to próbowałem ci wytłumaczyć, że ta cała SKALA w pchaniu Realu to tylko i wyłącznie Twoje subiektywne odczucia. Jak dla Ciebie jakimkolwiek wałkiem był finał z Juve to szczerze nie ma co rozmawiać. Wszystko na korzyść Realu wyolbrzymiacie do niewiarygodnych rozmiarów, doszukujecie się spisku, faworyzowania i wypominacie przez lata itd. a w drugą stronę nie widzicie lub tłumaczycie i zapominacie. Więc ta cała SKALA to Twoja wybitnie subiektywna ocena a nie fakt jak w przykładzie - morderstwo vs kradzież.

Zabawne jest Twoje porównanie obu instytucji gdzie to Barca ma tylko trochę za uszami a Real jest tym złym i bez wartości i jeszcze rzucasz "stąpanie po trupach do celu, tak żeby tylko liczby były dobre" - idealne podsumowanie Waszej sprawy z ruskim bukiem ;) Masowe mordy? Zbrodnie wojenne?- byle cyferki się zgadzały. Wystarczyło skończyć na tym, że każdy klub ma swoje za uszami i nie wnikać kto co i ile ;)


W ostatnich 5 latach jakoś nie zanotowałem żadnej afery z Realem? W tym czasie u Was kupowanie trolli, malwersacje, afera pedofilska, eintracht gate, ruski buk - masz racje "plamienia gównem nie spiera się tak łatwo". Różnica jest taka, że Real jest nim poplamiony przez Pepe, Mou i innych, których dawno w klubie nie ma a Barca sama aktualnie regularnie się nim smaruje ale Tobie to nie przeszkadza. Szanuje Twój mechanizm wyparcia.


0

@panczo SKALA = słowo klucz. Zrozumiałem szefie ;)

Nawet się z tym zgadzam. Szokuje skala Waszej hipokryzji w ostatnim czasie oraz SKALA tego jak odwróciły się sytuacje obu klubów pod kątem sportowym i wizerunkowym.

Nie musisz dziękować ;) Spadam, więc pluj Pan ile wlezie. Tyle zostało. Jak się nie ma co się lubi....

0

@against_modern_football A kim jest Nick Fitzgerald? Podeślij artykuł jakiegoś Hiszpańskiego historyka to może się w niego zagłębie, chociaż większość już czytałem. Pierdyliard tekstów zostało napisanych przez randomowych autorów na ten temat i w każdym przeczytasz co innego. Ja swoje zdanie wyrabiam na podstawie tego co szłyszę/czytam od obu stron + weryfikacja faktów. Co do obalenia katalońskiej teorii odnośnie Franco to wystarczy porównać lata jego panowania z wynikami w Hiszpanii w tym okresie. Nie chce mi się w temacie Franco już wypowiadać. Wierzcie w Waszą wersje, używajcie ile chcecie i poprawiajcie sobie nią humory. Już czekam na przyszły sezon i te wieczne komentarze o Franco i 4:0 :)

1

@panczo Misiu....

1. Mes que un club - użyłem celowo jako tekst rzucany przez Was w narracji wyższości nad innymi klubami. Tak go Wasi kibice używają i średnie ma znaczenie co miał Pan prezes na myśli. Dałem przykład Waszego ulubionego tekstu, wypowiedzi Xaviego, Pique a ty sie odnosisz tylko do "mes que un club". Ja nie chce niczym wojować mordo ani nie mam do Was o to pretensji, próbuje dać Tobie do zrozumienia, że na każdym kroku kibice/piłkarze/działacze stawiają swój klub nad innymi. Ciągle można to zobaczyć po obu stronach. Np. wypowiedzi jak dzisiejsza Araujo o "najlepszym klubie świata". Po prostu zabawne jest to, że tak przeszkadza Tobie cos co sami robicie.

2. "Też tutaj moralnie usprawiedliwisz Real ?" - nigdzie nie usprawiedliwiałem Realu. Ciągle pisze, że oba kluby mają za uszami a ty dumny z siebie wyciągasz sytuacje z Figo jakby miała mnie zgasić. Zaskoczę cię ale Perez ma więcej moralnie słabych akcji niż ta z Figo. Np. sposób pożegnania Raula/Casillasa czy teksty w jego taśmach. Natomiast nijak ma się to do Viniego i Rodrygo - to była walka o podpis a nie podkupienie obecnego zawodnika jednej ekipy. Więc to samo, bawi mnie Twoje oburzenie sytuacją z Vinim i Rodrygo bo obie strony robiły to samo.

3. Twoje oburzenie, że porównałem Pique do Ramosa... XD. Porównałem poziom niechęci do tych zawodników, więc po co spuszczasz się nad powodami i to pisząc tylko o "agresji"? Ramos nigdy nie robił syfu w reprezentacji, nie wbijał szpilek przy każdej okazji, nie rzucał non stop oskarżeń o układy/korupcję itd. Gardzisz nim bo bywał brutalny a ja gardze Pique ze względu na skalę jego obsesji, zaczepek, oskarżeń, brak szacunku do Realu, załatwianie miejsca w kadrze za kulisami, wykorzystywanie układów itd. gdy Ramos sam mu mówił "to nie nasza sprawa". Pisałeś, że gardzisz Realem bo był tam Ramos i Pepe a ja napisałem, że to samo można napisać o Barcelonie - że jest tam Pique i był trener pedofil. I nie pisz, że klub nic nie wiedział bo nawet na tej stronie w artykułach był poruszany fakt ignorowanych donosów przez FCB.

4. Sędziowskie pomaganie - Tą Twoją skalę misiu to sam sobie tworzysz wspomnieniami. Jakoś fakt, że sędzia w meczach Bayern - Real podejmował absurdalne decyzje w obie strony Wam nie przeszkadza rzucać tym przykładem przy każdej okazji w temacie "wałka". Ale apropo PSG już nie można? ;p Jak dla Ciebie Real wygrał finał z Juve za sprawą wałka to współczuje. Twoja skala wynika z tego, że Real na przestrzeni ostatnich 15 lat Real praktycznie co roku jest przynajmniej w 1/2 LM a po drodze wystarczy jakakolwiek kontrowersja, żeby wam tyłki pękły. Już sporo Waszych sensownych kibiców ma bekę z tych teorii o pchaniu Realu ale widocznie do nich nie należysz.

Zarzucasz, że musimy odwoływać się do dwóch pojedynków z przed lat (PSG i Chelsea) - ty odwołujesz się ciągle do tych samych 3/4 osób, których już btw. nie ma w klubie (albo nie żyją jak Franco ;p ). Wypominasz, że Real do celu idzie po trupach bo wziął kontrowersyjnego Mou. Dobrze, że wy nie idziecie po trupach nie zrywając umowy z Ruskim bukiem ze względu na hajsik, którego brakuje ;)

Historią i skandalami można się przerzucać cały czas. Teraźniejszość jest taka, że regularnie od jakiegoś czasu notujecie wizerunkowe wpadki. Porównanie obu ekip instytucjonalnie, wizerunkowo i sportowo w ostatnim czasie jest proste. A biorąc pod uwagę perspektywy... :))) skończę tą dyskusje. Pluj sobie jadem na Real w spokoju. Nie będę przeszkadzał.

3

@Bagsik88 Sam Di Stefano? To była ekipa jeszcze np. z Gento i Puskasem. Stwierdzenie, że sam Di Stefano dawał im tytuły to jak stwierdzenie, że tylko Messi odpowiada za lata dominacji Barcy a Xavi z Iniestą byli nieistotni. Di Stefano był crackiem ale chyba nie masz świadomości kim w tamtych czasach byli Puskas i Gento skoro tak piszesz. A co do tematu Franco i tego, że to nie River a Real był odpowiedzialny za to zamieszanie.... ehhh czerpiesz wiedze tylko z prokatalońskich książek/artykułów, więc dyskusja nie ma sensu póki sam nie stwierdzisz, że warto dla balansu spojrzeć z innej strony albo przynamniej jakkolwiek weryfikować u bezstronnych źródeł - najlepiej historycznych. Ale niestety tego nigdy nie robicie bo za bardzo pasuje Wam bajka o miłości na lini Franco-Real i nie chcecie sobie tego popsuć ;)

3

@panczo Musisz nauczyć się odróżniać historię od Katalońskiej propagandy. Taki z Franco był przyjaciel Realu jak teraz robą z nich Tebasa i Ceferina - pomimo tego, że to Perez ma z tą dwójką największy konflikt.

Zdajecie sobie sprawę, że tylko w oczach cules Real jest jakimś symbolem rządów Franco i wszystkie Wasze wnioski są oparte na książkach, które były pisane pod tą tezę i nie ma tam żadnych dowodów tylko spekulacje i domysły? Faktem jest, że facet miał w dupie piłkę, nie chodził na mecze, rodzina była bliżej Atleti i nic nie łączyło go z Blancos (do momentu objęcia władzy i podpięcia się pod sukcesy) . Dwie sprawy odnośnie Franco, które może trochę Wam pomogą zobaczyć braki w logice w tej Wasze teorii.

- Na prawdę nie rozumiecie tak oczywistej rzeczy jak to, że KAŻDY dyktator/prezydent opala się w blasku sukcesu? Chłop na mecze nie chodził i zaczął pojawiać się jako dyktator by spijać śmietankę podczas dominacji Realu w Europie. Czy wygra PSG, Bayern czy Juve to i tak głowa państwa będzie na meczu i będzie uczestniczyć w nagradzaniu zawodników itd. Więc zdjęcia Franco z finałów LM etc. jako dowód jakiegoś zaangażowania w futbol i w Real - zabawne. Żadna głowa państwa nie przepuści międzynarodowego sukcesu by trochę blasku na nią spadło

- Wasza ulubiona teza: pomagał wygrywać Realowi, zastraszał ich przeciwników bo nie chciał by klub z niewygodnego politycznie regionu odnosił sukcesy. To jest bajeczka, którą nawet byli piłkarze Barcy dementowali po latach + na okres jego rządów przypadają przecież złote lata Athleticu Bilbao - jakim cudem na to pozwolił? Czyli mamy Franco, który w półfinale pucharu zastrasza Barcelonę aby wygrał Real ale w finale już zapomina zastraszyć Basków i zdobywają puchar ;)

Gdy aktualnie dyktator Putin morduje Ukraińców a Barca jako jedna z nielicznych dalej ciągnie rosyjskie pieniążki i nie zrywa umowy to wyrzygiwanie tematu Franco z przed około 80 lat jest komiczne.

3

@panczo Twoje argumenty są tak uniwersalne, że aż zabawne. Można każdy argument przerzucić na Barce ;)

- Przekonanie o wyższości nad innymi i bufonada? - np. Mes que un club i ostatnie wypowiedzi Xaviego, że to z Barcą zawsze najtrudniej, że tylko u Was liczy się z styl, że macie najlepsze wartości, cały twitterek Pique itd.. To przekonanie mordeczko jest po obu stronach barykady ;)

- Podkupują zawodników (Vini i Rodrygo)? xD Przecież Barca i Real walczą ze sobą od minimum 20 lat o każdego młodego brazola...

- Zatrudnianie niehonorowych osób: Pique dla nas jest czymś gorszym niż dla Was Ramos ;) Zero szacunku, ataki przy każdej okazji, zarzucanie faworyzowania i układów a potem cyk..... piękne taśmy z Rubim pokazujące nowy poziom hipokryzji. A zatrudniony U Was przez lata pomimo donosów był np. pedofil.

- Co do pomagania przez sędziów..... równie dobrze mogę wymienić Wasze dokonania z Chelsea i PSG. Widzicie ciągle to co chcecie. Błędy na korzyść Realu to wielki spisek a w drugą stronę karma i błedy sędziego. Perez ma wojnę z Tebasem i Ceferinem ale to i tak Real wszędzie faworyzowany....Mieli przestać istnieć w erze Var'u a grają w finale LM.

- Ty dałeś Franco to ja dorzucam u Was nie zerwanie umowy z Rosyjskim bukiem bo pieniążki ważniejsze niż solidarność z resztą europy w temacie mordowanych Ukraińców.

Oczywiście, że nie będziesz obojętny względem Realu jako kibic Barcy. Zrozum tylko, że te argumenty są idealne do użycia przez obie strony. Nie ma krystalicznych klubów i wszystko zależy od tego jak kogo opiszesz. Barca z trenerem pedofilem, ruskim bukiem, kupowaniem trolli i malwersacjami finansowymi - też za dobrze nie wygląda gdy tak się to opisze. To samo można zrobić z Realem i każdym innym klubem.


Obojętny nie bądź bo nie będziesz, ale "szmira" i zerowy brak szacunku wygląda - żenująco i dziecinnie bo dosłownie Twój klub można podstawić pod Twoje argumenty, które bronią tezę - czemu trzeba gardzić tym klubem.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@panczo Z jakiegoś powodu nie rozumiecie tak oczywistej rzeczy jak to co jest powodem skali tego skandalu i krytyki w mediach/internecie.

To co się dzieje nie jest przecież spowodowane tym, że ludzie podniecają się skalą potencjalnych przestępstw i widzą Pique za kratami na minimum 25 lat.
Powodem jest hipokryzja, która osiągnęła rekordowy poziom. Zarzucał ciągle wszystkim na twitterze i w wywiadach układy, faworyzowanie oraz nie uczciwą rywalizację.. a tu pyk: okazuje się, że od lat robi dokładnie to samo.

Gdy przewodniczący "Ordo luris" (turbokatolicka organizacja, która chciała np. zakazać rozwodów) nagle bierze rozwód bo stukał koleżankę z pracy, która była żoną jego przyjaciela i ten dał mu potem po mordzie w ich siedzibie to media i ludzie nie cisnęli z niego beki bo złamał prawo tylko ze względu na rozmiary hipokryzji.

To samo jest z Pique. Nagle okazuje się, że najbardziej znany przeciwnik układów i faworyzowania sam za pomocą przyjaźni z prezesem próbował sobie załatwić miejsce w kadrze za sprawą nacisków i spotkań z trenerem w tajemnicy przed innymi zawodnikami. Błagał Rubialesa o przeniesienie jego zespołu do jak sam pisał "łatwiejszej sportowo grupy" czy załatwił swojemu klubowi licencję pomimo nie spełniania wymogu zawartego w regulaminie rozgrywek.

To jest wręcz niespotykana kompromitacja wizerunkowa jednego z najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy. Jadą po nim bo są dowody, że sam robi to o co jechał wszystkich nie posiadając dowodów i rzucał na lewo i prawo swoje spekulacje oraz oskarżenia. I oto cała tajemnica tego czemu ludzie i media po nim teraz jadą.

4

@panczo Lećmy dalej:
Przy tym co odpier**** Putin, to wałki i przekręty dzbanów w naszym rządzie wyglądają jak niewinna gra w berka na placu zabaw, serio...

Jeśli Twój komentarz miał mieć wydźwięk "powinni dać już mu spokój, ludzie robią gorsze rzeczy" to idąc Twoim tokiem myślenia: media i ludzie powinni odwalić się od skandali naszych polityków bo ktoś tam gdzieś tam robi coś gorszego.

3

@drozdi Mam po prostu beczkę z ciebie, twojej hipokryzji i uważam, że rozsyłanie prywatnych nudesów to frajerstwo.

0

@AxelF
"Prawda, choć od razu go skorygował Rubi i mu wytłumaczył. Więc tak średnio w tym proszeniu skuteczny"

- Jak przeczytasz skrypt z rozmowy to zobaczysz, że Rubi podjął temat, zastanawiali się jak to zrobić aż w końcu napisał że to przeginka i go zniszczą gdy tak zrobi. Pique zarzuca wszystkim faworyzowanie i układy a za pomocą znajomości sam błagał o przeniesienie do łatwiejszej grupy. Tylko to oceniam. Fakt czy Rubi sie zgodził czy nie... pod kątem oceny zachowania Pique - nie ma żadnego znaczenia. Jeśli ktoś prosi dziecko o stosunek to mam o nim klarowne zdanie niezależnie czy był "skuteczny". Bronienie kogoś za pomocą argumentu, że ktoś inny się nie zgodził jest dla mnie absurdalne.

"Rubi powiedział że do etapu konkretów, doszła jedna drużyna z regionu Casilla-Leon ... "

- Jak sam piszesz. Patrzysz z przymrużeniem oka na to co udostępnia gazeta bo bierzesz pod uwagę możliwość manipulacji, wyrywania z kontekstu itd. Ja to rozumiem i myślę, że też zrozumiesz fakt, że niezbyt przywiązuję wagę do tego co powiedział sobie Rubi. Może wygadywać różne rzeczy i manipulować bo wali mu się grunt pod nogami. Poczekajmy na rozwój spraw bo teraz w tej dyskusji zaczynamy się trochę kręcić w kółko.

Dlatego myślę, że na ten moment temat wyczerpany. Można wrócić do niego gdy pokażą się jakieś ciekawe nowe taśmy, zapadną wyroki w tych sprawach, które ruszyły itd.

Udanego weekendu kolego ;)


12

@drozdi Chłop w jednym komentarzu piszę o tym, że ma nadzieję na to, że ktoś z gazety zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za rozpowszechnianie prywatnych rozmów bo to "ujowe".

A niżej, że sam rozsyła innym erotyczne zdjęcia kobiet, które dostał w prywatnych wiadomościach razem z prośbą o nierozpowszechnianie :D W poziomie hipokryzji to deklasujesz nawet Twojego ulubieńca ;D Oceniłbym Twoje rozsyłanie nudesów ale dostanę bana.

Więc tylko spytam. Czemu rozsyłasz nudesy koleżanek? Dla ciebie to taki wyczyn, że aż musisz się pochwalić czy taki z ciebie player, że jak nie wyślesz to żaden ziomek nie uwierzy, że jakiegokolwiek dostałeś? ;)

1

@MarioVeB! Jakbyś dostawał stówkę za każdy komentarz z użyciem słowa "wałek" to już dawno miałbyś "większy budżet niż espanyol" :D

0

@AxelF Wczytując się w temat licencji trochę inaczej to rozumiem:

Na podstawie art. 194. RFEF nadało priorytet ekipom z Katalonii. Tam była tylko Andorra i Hospitalet ale oni nie mieli kasy na spłatę długu, więc zapłaciła Andorra.

Kilka klubów z innych regionów wzniosło protest na podstawie innego art. w którym zapisano, że klub nie może awansować jeśli nie ma rozegranego sezonu na tym szczeblu. Chcieli aby olać "priorytet katalonii" skoro nie było tam żadnej ekipy z kasą oraz spełniającej wymogi. Zainteresowanych wykupem było 6 ekip z innych regionów - jak rozumiem, chętnych na spłatę długu i wykup licencji. Nie zostało im to umożliwione bo Andorra miała pierwszeństwo ze względu na region i fakt, że kompletnie zignorowano art. o konieczności rozegrania chociaż jednego sezonu.

Jeśli coś pomieszałem to mnie popraw. Swoją drogą, jeszcze zabawniej wygląda fakt, że dostali licencję bo "priorytet katalonii" a w innej kwestii Pique błagał by go przenieść z grupy katalońskiej ;p

A to, że nic nie wskórał w kwestii zmiany grupy bo Rubiales po zastanowieniu napisał, że to już będzie przesada.... to jak dla mnie nie ma wpływu na ocenę zachowania Pique bo ewidentnie błagał o ułatwienie sobie rywalizacji za sprawą przyjaźni z prezesem.

0

@jamesbond6 Nie mam pojęcia skąd u niego pewność, że to na jego telefon się włamano i to on jest "celem". Przytoczyłem po prostu jego słowa ale nie wiem z czego wynika to przekonanie.

1

@Ryjewski Czemu oceniasz całą aferę taśmową akurat na podstawie najmniej przypałowej taśmy? W innych taśmach nie ma treści dowodzących o "naciskach" i "presji" albo ,że Rubiales zrobił dla niego przysługę z licencją wbrew regulaminowi i kosztem innych drużyn?

Typowy brak presji i nacisków:
- "Rubi, musisz dla mnie to załatwić, cholera. Tak chcę zagrać na Igrzyskach, że się zesram. I musimy to zachować w wielkiej tajemnicy, gościu."
- "Dlatego cholera, odwróć to, Rubi. Mamy czas do 8 sierpnia, by o tym porozmawiać. Pomyślmy, ok? Nie straćmy tego”."
- "Jeśli możecie uniknąć wstawienia nas do katalońskiej grupy, tym lepiej ...To najbardziej cholerny region. Dlatego mówię ci, że jeśli jakby nie jesteśmy w Hiszpanii, to możesz nas wysłać na każde zadupie" - To było za wiele dla sternika związku: „Zabiją nas, jak to zrobimy. Wyobrażasz sobie, że Marbella leci do Andorry? Zabiją mnie!!!”.

Wybrałeś sobie jedną pasującą taśmę by bronić go odnośnie całego skandalu i przedstawić sytuacje, że to tylko rozmowy kolegów. Ta ostatnia taśma to wypierdek w porównaniu do poprzednich i prawdopodobnie kolejnych. A skala skandalu nie jest "umiarkowana" ze względu na wieczne zarzuty Pique o układy, znajomości, faworyzowanie itd. Skale skandalu podbiła skala hipokryzji ;)

0

@Archolos Poleciałby komentarz "Co chwile są gdzieś wojny a akurat teraz robicie aferę. Śmieszna ta burza. Ukraina też kogoś kiedyś napadła. Koniec tematu, można się rozjeść" :D

3

@el_dbano Osobiście jechałbym po zawodniku Realu w przypadku takich taśm. Tak jak nie miałem żadnego problemu by jechać po Benzemie gdy dał się wmieszać w szantaż itd. Czy cisnąć Pereza za język i teksty w jego taśmach. Jak ktoś jest ogarnięty to widzi złe i dobrze rzeczy w klubie.

Nie wyobrażam sobie być tak zaślepionym jak wielu z Was by w temacie skandalu z Benzemą bronić go argumentami "a barcelona to niby święta?" "oj tam oj tam ale mi afera" itd.

2

@wojtekfcb79 Są tutaj totalnie odklejone osoby, które obsesyjnie widzą wszędzie spiski na korzyść Realu i mają klapki na oczach w temacie oceny zachowania swoich ulubieńców. W notatniku też jest pełno Hala Dzieci i tego się nie przeskoczy ;) Tak czy siak sporo tutaj osób, z którymi można fajnie podyskutować.

0

@SirChuck Co chwile zmieniacie temat. Pique jest ciśnięty za hipokryzję i robienie tego z czym teoretycznie walczy od lat. Ja nie ruszam tematu legalności jego udziału w organizacji SP. Fakty są takie, że Rubiales ten udział zataił przed kontrolą (pytanie czemu?) , więc z wyrokiem poczekajmy do końca sprawy. Prawdopodobnie był legalny.

Bawi tylko fakt, że odnośnie skandalu w Barcelonie Waszym ulubionym argumentem jest, że Real też kiedyś coś tam ;D Pisałem już, że każdy klub ma bagno za uszami a Perez etycznie to dno tylko, żę to nie ma nic do rzeczy w kwestii oceny zachowania Pique.

Dobrze wiesz mordeczko, że gdyby wyciekły taśmy, z których wynika, że Ramos był z prezesem per "Rubi", teksty "ściskam mocno", robili wspólne interesy, prosił o przysługi czy dzwonił narzekać na sędziów od razu po meczu.... Wasza strona by wybuchła od skali hejtu i oburzenia a sam Pique by męczył temat na twitterku miesiącami. Dlatego absurdalne są Wasze próby obrony Pique i sprowadzanie tematu do "zwyczajne rozmowy dwóch kolegów".

1

@Tasde On pisał o całej sprawie rozmów Pique - Rubi, a ty piszesz książkę na temat ostatniej taśmy, która prawie wcale nie jest przypałowa i na tylko na tej podstawie wydajesz osąd, że nic złego nie zrobili :D

Mocno skandaliczne było: błaganie prezesa federacji o przeniesienie do łatwiejszej sportowo grupy, załatwienie po znajomości licencji (pomimo złamania regulaminu), czy prośby o wstawiennictwo i organizowanie w tajemnicy przed innymi piłkarzami spotkań z trenerem wy wyżebrać miejsce w kadrze na IO.

Przykład przesadzony: Równie dobrze możesz pod arykułem, że Putin dostał mandat za przekroczenie prędkości - pisać, że to przecież nic takiego i nie rozumiesz czemu ludzie mają do niego problem. Wybrałeś sobie jedną pasującą taśmę wy bronić go odnośnie całego skandalu. Ta ostatnia taśma to wypierdek w porównaniu do poprzednich i prawdopodobnie kolejnych.

2

@MarioVeB! Co zrobił Pique? Sztandarowy przeciwnik układów i faworyzowania?

1. kilkukrotnie błagał Rubiego o nielogiczne przeniesienie jego klubu do łatwiejszej sportowo grupy.
2. rozmawiał z Rubim o wykupie licencji w wyższej lidze. Ostatecznie dostał tą licencję mimo nie spełniania wymogów.
3. prosił o pomoc i wstawiennictwo w załatwieniu sobie miejsca w kadrze na IO. O zorganizowanie spotkania z Trenerem w tajemnicy przed innymi zawodnikami, srając tym na sprawiedliwą rywalizacje o powołanie.

Wcale to nie jest hipokryzja i bezczelne wykorzystywanie bądź próby wykorzystywania przyjaźni i układów z prezesem federacji.

Perez ma wojnę i lata po sądach z prezesem Ligi i UEFY a prezes RFEF to przyjaciel od przysług dla Pikusia. A Ty dalej o wielkim spisku drukowania dla Realu. Sędziowie w Hiszpanii są tragiczni i mylą się w każdą stronę. Po prostu przez swoją obsesję jedne błędy tłumaczysz i wybaczasz a w drugich widzisz wielki spisek.


0

@SirChuck
1. Pique nie wkurza byciem wyrazistym tylko regularnym rzucaniem oskarżeń o układy, faworyzowanie, wywieranie na nacisków itd. Na tych taśmach robi dokładnie to samo. Błaga Rubialesa o przerzucenie do łatwiejszej grupy, prosi o pomoc aby w tajemnicy załatwić sobie miejsce w kadrze itd. Dlatego teraz jest po nim taki pojazd bo wprowadził hipokryzję na wyższy level.

2. Od kiedy to prezes federacji, która np. jest odpowiedzialna za dobór i prace sędziów nie ma nic do gadania w tych rozgrywkach? :D

3. Klasycznie gdy brak argumentów na obronę to trzeba narzygać na Madryt. Tebas nie jest socio Realu tylko kibicem od młodych lat. Każdy prezes od młodości będzie sympatyzował bardziej z Barcą lub Realem. Zabawne jak ciągle podnosicie ten fakt kompletnie ingorując rzeczywistość czyli wojnę i latanie po sądach na lini Tebas- Perez o superlige, CVC itd. Za to nie widzisz kompletnie nic nieetycznego w mocno przyjacielskiej relacji Pique z prezesem federacji, która dobiera sędziów i ,który już robił dla Pique przysługi naciągając/łamiąc przepisy jak z licencją dla Andoryy.

PS: Słaba próba manipulacji pisząc, że oni sobie "gadają". Dla Ciebie normalną pogadanką jest błaganie prezesa federacji o przeniesienie do łatwiejszej sportowo grupy, załatwienie u niego licencji bez spełnienia wymogów itd..?

2

@jamesbond6 Wczoraj zarzucałeś mi: " Nie masz na to dowodów. Dopowiadasz fakty i nadinterpretujesz bo tak Ci wygodnie".

Fakty:
- Miała miejsce polityczna afera o użycie pegasusa do podsłuchiwania rządu Katalonii i znana jest lista "poszkodowanych".
- Wycieki są z telefonu Rubialesa o czym on sam wielokrotnie mówił dodając, że to on jest celem ataków.

Twoja interpretacja:
- Pomimo, że afera wypłynęła i znane są nazwiska szpiegowanych osób a wiadomości wyciekły z tel. Rubiego, Ty dodałeś sobie do grona szpiegowanych Pique oraz tezę, że to Madryt sprzedaje te materiały by go pogrążyć i zdyskredytować ;D

To nawet nie jest "nadinterpretacja"... bliżej temu do teorii spiskowej ;) To już obsesja. Nawet gdy Wasz piłkarz leje na etykę i osiąga himalaje hipokryzji (Tobie też się udało) to znajdziecie sposób by stwierdzić, że to Madryt jest winowajcą zamieszania.

A jeśli serio uważacie, że wielu piłkarzy ma taką relacje z Rubim jak Pique, że sobie piszą "ściskam mocno", wzajemnie wchodzą sobie w tyłek, robią razem interesy i dzwonią do siebie po meczach jeszcze przed odlotem to po prostu beka ;) Chyba szkoda czasu na dyskusję.


0

@Freek_Tom Może Ciebie zaskoczę ale sam nie mam konta na notatniku ;D
Za dużo tam się dzieje, za dużo "waszych" trolli i wole nie widzieć co wypisują Hala dzieci. Konto tutaj mam by merytorycznie podyskutować a nie hejtować i wprowadzać zamęt. Jedyne moje negatywne wypowiedzi są związane z teoriami spiskowymi w temacie drukowania dla RM w każdych rozgrywkach a Pique to jedyny piłkarz, którego nie znoszę, więc wybacz entuzjazm gdy czytam jak się kompromituje ;)

2

@jamesbond6 Fakty są takie (odnośnie Andorry):
1. Na podstawie art. 194. RFEF nadało priorytet ekipom z Katalonii. Tam była tylko Andorra i Hospitalet ale oni nie mieli kasy. Więc kupiła Andorra.
2. Kilka klubów wzniosło protest na podstawie innego art. w którym zapisano, że klub nie może awansować jeśli nie ma rozegranego sezonu na tym szczeblu. Chcieli aby olać "priorytet katalonii" skoro żadna ekipa nie spełniała wymogów. Zainteresowanych wykupem było 6 ekip z innych regionów.
3. Sprawa "ucichła" i nie wiem czy z braku dowodów, braku kasy czy np. gdy liga ruszyła to kluby stwierdziły, że "po ptakach". Fakt jest taki, że pomimo nie spełniania wymogów to Andorra dostała licencje. Moim zdaniem logiczne, że to "złamanie przepisów" i pisze tylko, że teraz jest większy szum, więc może ktoś zacznie grzebać.

Ty uważasz, że Pique o to nie poprosił? Skoro w drugim temacie w wiadomościach dosłownie błagał Rubialesa aby ten przerzucił go do łatwiejszej grupy? :D Rubi podjął temat, chwile porozkminiali aż stwierdził, że to jednak nie do zrobienia "bo go zabiją".

Rubi mi zwisa. Nie zdziwię się po prostu jak wyżej opisane taśmy skończą się później jego dymisją. Pique który ciągle płacze o układy, faworyzowanie itd. to jedyny piłkarz Barcy, którego nie znoszę. Tylko dlatego mam satysfakcję gdy czytam jak się kompromituje błagając prezesa by po znajomości przerzucił go do łatwiejszej grupy, dostaje licencje nie spełniając wymogów, prosi by w tajemnicy wywrzeć naciski na trenera kadry itd.


Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?