Tasde
Dołączył/a: grudzień 2018
14 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Widoczny brak Suareza i to jaki ma wkład, Messi kompletnie był odcinany bo co innego miała robić obrona, skoro przez pół meczu z jednej strony był martwy Coutinho a z drugiej obrońco-pomocniko-napastnik. Semedo znowu udowodnił, że nie jest piłkarzem na Barcelone. Dobre przyspieszenie i to tyle, obrona nawet dobra ale bez szału, za to atak kompletnie nie istnieje, rajd pod linie końcową boiska i strata. Vidal, wielkie serce ale technika godna drwala, gość powinien trzymać się za polem karnym a nie wchodzić na 9 bo on prędzej kogoś zabije, niż ogarnie piłkę w gąszczu obrońców.Alena dziś to porażka, może ciężar meczu go przytłoczył, ale chyba nie złapał żadnego plusa wyłapując przy tym kilka ogromnych minusów. No i największa gwiazda tego spotkania - Valverde. Teraz to nic go nie broni, katastrofalna taktyka, bezsensowne zmiany, gramy finał a temu się na eksperymenty zebrało i mając dostępnych dwóch nominalnych napastników (nawet pomijając poziom Boatenga) wystawia Roberto w napadzie... Jak? Dlaczego? Co nim kierowało, żeby dawać obrońce do napadu W FINALE!?
1
@Mario96w Valverde ma swoje za uszami, ale trzeba być obiektywnym przy ocenie. Ludzie oczekują kontynuowania stylu Guardioli, który przestał działać już za czasów Guardioli a do tego Pep miał Xaviego, Inieste, Puyola, młodego Busquetsa, Messi był młody. Można było grać spektakularnie, bo było kim, miał najlepszych zawodników na świecie, spora część składu dzierżyła medal mistrzostw świata i europy. A co mamy obecnie? Rezerwowy złotych medalistów MŚ wiecznie kontuzjowany, srebrny medalista MŚ ma 31 lat, Messi 32 lata, Pique 32 lata, Busquets 31 lat a do tego fizycznie zaczął odstawać od obecnych wymagań piłki nożnej, Suarez 32 lata i problem zdrowotny, brak bardzo zdolnych wychowanków z których można wybierać, Coutinho który nie potrafi niczego pokazać na boisku i Vidal który miał być rezerwowym a okazał się najlepszym transferem ostatnich kilku lat. Arthur Melo ma potencjał i zagrał dobrze jak na pierwszy sezon w Europie ale wciąż ma spore braki ofensywne - no to kim Valverde miałby grać, żeby zachować totalny ofensywny futbol którym mielibyśmy zajechać silnych, szybkich i o wiele młodszych grajków Liverpoolu? Mieli przestać biegać na samą myśl o grze przeciwko Barcelonie? Pokolenia piłkarzy odchodzą a najbardziej to boli, gdy w podobnym czasie odchodzi połowa składu, która stanowiła o jego sile - tego nie da się od tak uzupełnić, nie ma patentu na sukces i to nie jest Fifa, gdzie wystarczy spojrzeć na gwiazdki piłkarza, żeby wiedzieć, że będzie idealnie pasował.I na Ernesto psy się wiesza, oczywiście, zawsze mógł coś zrobić lepiej - ale nie dajmy się zwariować, obrażać gościa, z którym przegraliśmy tylko 4 istotne mecze w 2 sezony? (Roma, Liverpool i dwa ligowe w tym roku). Wiadomo, że odpadnięcie z LM boli a boli bardziej, jeżeli odpada się w takim stylu przy takiej zaliczce bramkowej, ale to jest piłka nożna, takie rzeczy się zdarzają.
2
@Sroka220 Cały czas słyszę, że jak się wystawia Busiego, Rakitica i Vidala - a kogo ma wystawić? Melo stracił formę i gra mało kreatywnie, Alena to jeszcze nie poziom na wyjściową 11 i to na tyle jeżeli chodzi o zawodników do pomocy, chyba że mamy grać Barcą B. Upieranie się, że przez Valverde gramy brzydko to upraszczanie wszystkiego do żenująco niskiego poziomu. Owszem, jego ustawienia taktyczne są znacznie bezpieczniejsze niż choćby Guardioli czy Enrique, ale nikt nie zwraca uwagi, że obecna kadra nie pozwalała na nic innego. Do dominacji ważna jest kontrola środka pola, ale Melo, Rakitic czy Vidal porównywani są do czasów Iniesty i Xaviego a przecież to zupełnie inna klasa zawodników. Trener też nie pomoże na Coutinho, który kompletnie nic nie może zrobić na boisku i to nie kwestia ustawienia czy taktyki, tak samo Dembele ciągle połamany - tu miała dziać się magia ale zawodnicy nie dali rady, więc czemu za to winimy trenera?
0
@Kubsoleon Legitna a przynajmniej była kilka lat temu jak jej używałem.
2
@LODOMIR Juve bez Ronaldo - Liga, puchar krajowy, odpadnięcie w 1/4 ligi mistrzów po wyrównanym dwumeczu z przyszłym mistrzem, 130 milionów na koncie. Juventus z Ronaldo - Liga, odpadnięcie z pucharu krajowego, odpadnięcie w 1/4 ligi mistrzów z dzieciakami z Amsterdamu, -130 milionów na koncie a do tego rozwalona drabinka płacowa w klubie, gdzie emeryt zarabia więcej, niż 4 następnych w kolejności najlepiej zarabiających piłkarzy razem wziętych. Zasługi na miarę wręcz platynowej piłki.
0
Jeżeli jego pensja nie będzie zauważalna dla budżetu to jak najbardziej, w innym wypadku trudno powiedzieć, bo z Luisem jest taki problem, że będziemy potrzebowali mieć zmiennika dla zmiennika. Średnio 83 dni kontuzji co sezon od 3 lat to trochę przypał.
0
@Mns21 dobra wiadomość dla wszystkich oprócz Realu
0
@piieter Azerbejdżan ma konflikt z Armenią przez co Ormianie nie mają prawa wjazdu do Azerbejdżanu w którym rozgrywa się finał Ligi Europy.
0
@Terminatorexi12 obie te ligi są słabe, ale Seria A jest bardziej wyrównana poziomem, obecnie więcej warta (i to ze średniej ligowej) i do tego bardziej zatłoczona bo gra w lidze 20 drużyn a nie 18.
0
No jak takie warunki to może od razu Piątek? Tańszy, strzela więcej bramek, nie potrzebuje w ogóle czasu na adaptację, lepiej poradził sobie w pierwszym sezonie w mocnej lidze niż Jović w dwóch średnich. Kandydat idealny.
0
Bundesliga to zerowy wyznacznik bo oni tam nie są techniczni, to każdy szybki magik może tam czarować co chce. Po drugie, to u nas jak zaczynał rozkładać skrzydła, to łapał kontuzje więc nawet nie miał kiedy się zaprezentować. Początek sezonu miał świetny bo był zdrowy, potem czego oczekiwać, jak on wychodził po miesiącu szpitala na 3 mecze po czym wracał do szpitala.
0
Dobrze by było. Langle jest mega odkryciem w tym sezonie, ale na boisku jest typowym "podwładnym" i potrzebuje jakiegoś kierownika obok siebie, bo się inaczej gubi.
0
Ładnie napisane przemyślenia ale moim zdaniem błędne. Casus ten sam co przy Coutinho - najprostsza droga, obwinić trenera. No niestety tak to nie działa. Busi miał duży wkład w ten zespół, ale obecnie jest cieniem samego siebie bo tacy anemicy dużo mocniej reagują na upływający czas i będzie tylko gorzej.
Ile razy w tym sezonie Busi stracił piłkę, bo mu zza pleców wbiegał przeciwnik a on się nie orientował? No jasne, że można to zrzucić na barki trenera, że złe ustawienie powoduje, że Busquets nie ma miejsca na szybkie podania itp. no ale to nie jest absolutnie żadnym argumentem bo co by się nie działo, defensywny pomocnik nie może pozwalać sobie na takie straty pod własnym polem karnym, po drugie to grając chyba na poziomie Barcelony i marząc o wygrywaniu trypletów zawodnik powinien być bardziej wszechstronny niż potrafić grać w jednym jedynym stylu. Ludzie tutaj mają jakieś utopijne wizje, że jedynie powrót do wizji Guardioli da nam zwycięstwa i nagle magicznie wszyscy wrócą do formy, tak nie będzie. Tak samo jak nie zauważają, że zawodnicy którzy decydowali o kontroli w środku pola już nie grają i nie posiadamy obecnie takich zawodników. I co najważniejsze, ludzie mają jakieś mylne przeświadczenie rodem z Fify, że można rozegrać 30 sezonów w ten sam sposób i wygrywać. Świat się zmienia, piłka cały czas rozwija, jak kiedyś bramkarz to był bramkarz a ludzie z wielkimi oczyma patrzyli na wychodzącego z bramki goalkeepera tak dziś niedopuszczalne jest, żeby bramkarz nie grał jako ostatni obrońca, i tak jest z innymi zawodnikami, muszą być kompleksowi a nawet Messi zaczyna na boisku ciążyć, gdy nie włącza się do obrony. Zobacz co zrobił z nami Liverpool, zabiegali nas, przepychali a przy tym nie tracili na technice, po prostu grali kompleksowo. My natomiast przyciśnięci przez nich całkowicie oddaliśmy pole gry, bo nie daliśmy rady odzyskać kontroli a nie byliśmy w stanie zagrać w inny sposób i to nie jest tylko i wyłącznie wina trenera.
0
Ta. Szczególnie, że ma statystyki obrony zbliżone do Rakitica grając jako napastnik.
0
Lukaku to kloc, Kane raczej nie do wyjęcia a do tego angol, a angole mają problem z hiszpańską piłką, Rashford... Na pewno Barca potrzebuje zawodnika, który aktywnie przykładając się do przegrania wszystkiego uważa, że potrzebuje podwyżki. Z Chongiem to juz w ogóle lecisz, gość jest drętwy jak kłoda, rozegrał 3 mecze w sezon a ty chcesz go ściągać w miejsce kilkukrotnie lepszego zawodnika, który chce odejść bo nie dostaje minut na boisku... A Griezmann nie dubluje pozycji Messiego, jeżeli już to Dembele i może się wymieniać z Suarezem. Francuz grający na pozycji Messiego to taki sam mit i bajka jak Coutinho grający w pomocy.
1
Do póki nie umrze
1
Z tego co zauważyłem, to jego problemem jest Messi... Jak Messi nie grał, to Coutinho odżywał, stawał się energiczny, ciągnący zespół do przodu. On na spółę z Malcomem strzelili 2 bramki z Villarrealem (co potem obrona roztrwoniła). Tyle, że jako taki zmiennik Messiego za 160 milionów euro to cholernie kiepski pomysł, dla nich dwóch na boisku miejsca nie ma.
0
Chyba jako kibic Barcelony doskonale powinieneś rozumieć, że wyniki na papierze o niczym nie świadczą... W takich okolicznościach Valverde jest najlepszym trenerem na świecie bo w 2 sezony swojej pracy doznał tylko 4 porażki w meczach o jakąkolwiek stawkę. Co z tego, że Zidane był super piłkarzem? Większość super trenerów piłkarzami było przeciętnymi. Po drugie to owszem, zdobył 3 LM z rzędu, ale przecież to nie on wyszedł na boisko tylko piłkarze a teraz wymień chodź jedną rzecz taktyczną jaką Zidane zrobił w celu osiągnięcia tych tytułów? Oglądałeś jego występy gdy Real przegrywał w zeszłym sezonie ligę w styczniu? Wiesz jakie rewolucje taktyczne poczynił? Z jakim zaangażowaniem wydawał polecenia piłkarzom z linii bocznej boiska? No ja też nie wiem, bo mogli nie wygrać 4 meczów z rzędu a na 5 mecz wyjść tym samym składem z tą samą taktyką i dalej walić głową w mur gdy on stał przy linii i klaskał albo nieporadnie próbował wydać polecenia. Serio, obejrzyj sobie jego zachowanie na ławce w najbliższym meczu a zobaczysz jak zielony jest w tej materii. A najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że od kiedy wrócił do klubu to jego taktyka wygląda dokładnie tak samo jak przed odejściem - jakby nawet brak Ronaldo na boisku nie robił różnicy w jego zamyśle. O ruchach kadrowych to nawet mówić nie będę, bo wystarczy poczytać składy na poszczególne mecze. Tłumaczenie graniem o nic czy testowaniem składu nie jest żadnym argumentem, bo z tego by wynikało, że tam 20 osób jest do wymiany łącznie z trenerem, który nie potrafi zarządzić drużyną.
W takich okolicznościach te 3 LM wyglądają śmiesznie, bo to że je zdobył to dobrze dla historii klubu i jego legendy, ale ta legenda zaraz pryśnie, bo wtedy grał gotowym ułożonym składem, który z roku na rok pikował z jakością a teraz musi zbudować drużynę od podstaw.
10
Chyba nie bardzo oglądasz grę Realu. W tym sezonie nawet Ronaldo by im nie pomógł (z resztą tak jak w zeszłym sezonie) bo tam nie ma absolutnie nikogo. Każda jedna pozycja leży i kwiczy a do tego Zidane już najpewniej podjął kilka błędnych decyzji jak choćby wypieprzenie Reguiliona a wstawienie koleżki Marcelo. Hazard i paru młodzików nic kompletnie nie zmieni bo Zizu to kukła nie trener, on tego nie poustawia.
0
Grizemann jest jaki jest, zrobił pośmiewisko w zeszłym roku, ale w tym roku karma wróciła i się okazało, że to pośmiewisko było z niego. Ale z drugiej strony, takiego piłkarza Barca potrzebuje obecnie. Kogoś z doświadczeniem, umiejętnościami które tylko ignorant mógłby podważać, mówiąc o złotym medaliście MŚ i srebrnym ME, który nie będzie miał problemu z adaptacją. A do tego posiadający charakter, a nie jak nasze obecne baranki, które zgodziłby się nie wyjść na boisko, jeżeli Messi by sobie zażyczył grać na ich pozycji. Jakiegoś gwiazdora, który chciałby błyszczeć tak jak robił to Neymar. I to pasuje do Grizemanna, który jest showmanem. A dlaczego akurat on? Bo jest dostępny, jest klasowy i to za małe pieniądze, bo już za młodzików niektórzy krzyczą po 80 milionów. A my nie mamy czasu na eksperymenty z dzieciakami obecnie bo mamy lukę w kadrze i ostatnie sezony Messiego, które warto byłoby wykorzystać.
2
Ale co zgoda? Coutinho był crackiem i każdy jarał się jak wóz TVN na 11 listopada na jego przyjście. Pół sezonu miał świetne i tylko trzeba było być wróżką albo strasznym malkontentem, żeby przewidzieć taki zjazd formy
0
LM boli a szczególnie zeszły rok gdzie odpadliśmy z jakąś Romą a wygrał Real który w tamtym momencie miał najgorszy sezon w ostatniej historii. Ale z krajową to nie przesadzajmy, jej poziom jakoś znacząco nie spadł a w 2 lata przegraliśmy tylko 3 mecze przed koronacją.
5
Jakbym był fanem Atletico to bym dublet bral w ciemno. Ale mając ogromny budżet i najlepszego piłkarza na świecie chyba powinniśmy celowac w coś innego niż puchary krajowe
2
Z Varverde jest ten problem, że on jest za słaby żeby wygrać LM a za mocny żeby przegrać ligę a do póki ma osiągnięcia (a ma i nikt nie może mu ich odmówić) to będzie trenował Barcelonę.
1
No to pokaż te mapki kolego o których mówisz i udowodnij swoją tezę bo ja z ciekawości je odpaliłem i z każdej (łącznie z mapką za cały zeszły sezon) wynika, że Messi gra na środku/prawej a na lewej to czasem tylko bywa. Poza tym ustawia się na boisku gdzie chce, więc dyskusja o jego pozycji jest mało zasadna.
0
Jak sam zauważyłeś, Hazard chce grać w Realu, Real chce żeby on grał dla nich więc po co w ogóle jakaś dyskusja na ten temat? Po drugie, to jak Griezmann się dubluje z Messim, skoro francuz gra na lewej stronie albo na środku a Messi cofnięty na prawej?
2
"Moim zdaniem są inni zawodnicy o wielkich perspektywach, którzy mogą z powodzeniem pełnić funkcję, jaką w Barcelonie miałby Griezmann "
No to może by te nazwiska podał? Też mogę powiedzieć, że po co De Ligt jak są tańsi perspektywiczni?
1
Coutinho nie gra na swojej pozycji i to jest wytłumaczeniem wszystkiego? Pozycja ma boisku decyduje o tym, że Coutinho gubi piłkę przy każdej okazji, nie jest w stanie zrobić prostego podania, nie daje rady grać z pierwszej piłki tylko wszystko musi zatrzymywać żeby się pokręcić, przegrywa pojedynki biegowe nawet z obrońcami najsłabszych ligowych drużyn a wyjście z pod pressingu wykonywanego przez jednego przeciwnika jest niewykonalne?
28
Dlatego nie znoszę okienek transferowych. Nie da się czytać mediów, bo to jakby czytać pamiętnik nastolatki chorej na dwubiegunówkę - Piłkarz X już za kilka minut w klubie Y! Klub Y czeka tylko na decyzje piłkarza X która rozważa oferty także z klubów H, U i J! Piłkarz X już w klubie Y, brakuje tylko podpisu agenta! Agenta piłkarza X spotkał się z przedstawicielami klubu J! Czy piłkarz X przejdzie do klubu H? O Piłkarza X biją się kluby Q,W,E,R,T,Y! Piłkarz X już podjął decyzje, chce grać dla klubu Y!. Matka piłkarza X dementuje, jakoby rozmawiała z kimkolwiek... I tak przez 2 miesiące.
5
Szukanie taniej sensacji... Boateng miał być całkowitą opcją awaryjną, wybrany akurat on bo był dostępny na krótki termin i miał doświadczenie ligowe przez co nie musiał się adaptować bo i tak miał dostać mało minut. Ale to co prezentował było dalekie od czegokolwiek i tu żadna wina trenera czy innych osób, bo 32 latka nie trzeba już niczego uczyć...
Czemu go wcześniej nie wystawiano? Bo niespodziewanie nie potrafił zastąpić nawet najgorszej wersji Suareza, czemu go teraz nie wystawiają skoro Suareza nie ma? Bo nie ma to absolutnie żadnego sensu skoro i tak za miesiąc już go nie będzie, nie jest na sprzedaż a drużyna i tak ma już mistrzostwo w kieszeni więc do napadu mogą wystawić nawet Ter Stegena.