Gra Leo jest po prostu niesamowita. Za parę lat będziemy mogli się chwalić, że oglądaliśmy Messiego jak grał. Niesamowite jest to, że łączy on swoją bramkostrzelność z niesamowitą liczbą asyst, wykreowanych sytuacji. Ostatnio to aż się zastanawiam czy Leo lepiej strzela czy podaje.
Ja uważam, że Ivan jest po prostu niedoceniany. Nie widać go tak w kreacji jak Andresa czy Xaviego, ale ma inne zadania. Trzeba zauważyć, że asekuruję on także defensywnie prawą stronę boiska, ponieważ Leo skupiony jest wyłącznie na akcjach ofensywnych.
Z tym przydał to spokojnie - własnie doszedł Arda. Czyli Mamy już w pomocy Iniestę, Rakiticia, Roberto, Ardę - czyli po dwóch na pozycję. Ponadto z konieczności można przesuwać Busiego delikatnie do przodu i grać z Masche na DM (wariant defensywny). Ponadto po kontuzji wróci Rafinha, do tego może dojść jeszcze Denis Suarez i Alen Hallilović. Ba, w rezerwach ciągle mamy utalentowanego Sergiego Sampera (chociaż to raczej DM). Ale wydaje mi się, że pomoc mamy obsadzoną baaardzo dobrze.
Uważam także, że w ciągu paru sezonów może cofnąć się do pomocy co może spowodować jedno wolne miejsce w ataku, a nie w obronie.
Oczywiście to tylko takie moje dywagacje i może się okazać, ze się mylę, a Thiago byłby idealnym wzmocnieniem :)
Jak tak na to popatrzę to wydaje mi się to takie chore. Fifa, organizacja, która powinna wspierać rozwój młodych zawodników zabroniła grac dla 70 chłopaków...
Póki co to tego lidera ciągle mamy. Zauważyłem, w nas, niektórych kibicach Barcy jakiejkolwiek pokory i docenienia gry rywala. Wszystkiego nie wygramy i będą się zdarzały takie wyniki. Punkty z Deportivo były frajerskie, fakt. Ale ogólnie - naprawdę, takie wyniki będą się zdarzać. Nie wygramy każdego meczu, ważne żeby w decydującej fazie sezonu grać dobrze.
Oczywiście, że są. Jakbyśmy stracili punkty z Gijon, Las Palmas czy Deportivo to uważam to za oczywiste wpadki. Ale mecze z Espanyolem to mecze derbowe i rządzą się swoimi prawami, Espanyol gryzł trawę i dociągnęli to 0:0, nie ma co tak bardzo rozpaczać.
Ja tak uprzedzę wszystkich co chcą to napisać bądź powtórzę już za tych co już napisali - trzeba wywalić Enrique, dla Messiego się nie chce, Suarez tylko czeka na piłki, Iniesta już stary... A tak serio, strata punktów na trudnym terenie zdarza się, rok temu, analogicznie przegraliśmy na Anoeta, więc widać progres ;)
I po co ta ironia od razu? Po prostu chodzi mi o fakt, że ciężko by mi się oglądało mecz Barcy mając w głowie "kurcze, postawiłem, że będzie 4:0, oby nie strzelili piątego" - ja bym tak nie potrafił.
W sumie to wszystko zależy od tego czego się oczekuje i jaki ma się styl. Przyjmując, że wydamy max 240 możemy kupić sobie całkiem ładne ZIMOWE Timberlandy. Polecałbym szukać czegoś w koloże midowym, brązowym - takie rzeczy pasują do zimy.
Aczkolwiek, osobiście takiego obuwia nie noszę. W zimę dobrze czuję się np. w Jordanach IV. Zdarza mi się też nosić np. AirMaxy. Nie jest mi zimno, jest natomiast wygodnie. Oczywiście w tym przedziale cenowym ciężko dostać ORYGINALNE Maxy lub Jordany.
Ponadto, polecam zoapatrzyć się w specyfiki do pielęgnacji obuduwia, takie odpychające brud itd. - to pomaga, ponieważ zimą obuwie narażone jest na zmienność temperatur, śnieg, wodę - w skrócie - całe zło, które butom może zagrażać.
To jest "niesamowite". Po bramce, Leo, przeprosił a i tak został najpierw wygwizdany, a potem opluty.
Po tym jak całkiem niedawno mówił, że wygrywanie z Argentyną jest dla niego priorytetem. W sumie to jest smutne.
No to chyba dobrze, że się starali, jakby Barca rozbiła kogoś dajmy na to 11:1 to by każdy był zachwycony, że graliśmy na maksa, że nie odpuszczaliśmy.
A co jeśli przegramy u siebie 0:4? To wtedy już będzie decydował bilans.
I w ogóle, taka moja dygresja na ten temat jeszcze - dziwne jest to, że w dzisiejszym futbolu nie można już wygrywać za wysoko bo to brak szacunku. Nie można przerzucić piłki efektownie nad rywalem bo to też jest ośmieszanie. Kurcze, nie idźmy w tę stronę.
Wybacz, ale jak można tak wysoką wygraną odbierać jako brak szacunku? Pomijając kwestię czerwonych kartek, Real grał w piłkę i tyle. Mieli okazję to strzelali, prosta kalkulacja.
Wyobraź sobie sytuację, że na koniec sezonu mamy tyle samo punktów co Real.. I będzie decydował bilans bramkowy i wówczas to może okazać się przydatne. Nie bądźmy takimi dziećmi. W piłce nożnej chodzi o strzelanie goli.
Nie psioczmy już tak na ten wynik, dzięki temu, bardzo możliwe, że Benitez utrzymał się na stanowisku ;)
W sumie to robimy swoje. Prowadzimy, się nie męczymy za bardzo. Po przerwie wbić jeszcze jednego lub dwa (tak ku przestrodze z meczu z Deportivo) i można czekać na niedzielny finał.
3
Gra Leo jest po prostu niesamowita. Za parę lat będziemy mogli się chwalić, że oglądaliśmy Messiego jak grał. Niesamowite jest to, że łączy on swoją bramkostrzelność z niesamowitą liczbą asyst, wykreowanych sytuacji. Ostatnio to aż się zastanawiam czy Leo lepiej strzela czy podaje.
2
Ja uważam, że Ivan jest po prostu niedoceniany. Nie widać go tak w kreacji jak Andresa czy Xaviego, ale ma inne zadania. Trzeba zauważyć, że asekuruję on także defensywnie prawą stronę boiska, ponieważ Leo skupiony jest wyłącznie na akcjach ofensywnych.
0
Z tym przydał to spokojnie - własnie doszedł Arda. Czyli Mamy już w pomocy Iniestę, Rakiticia, Roberto, Ardę - czyli po dwóch na pozycję. Ponadto z konieczności można przesuwać Busiego delikatnie do przodu i grać z Masche na DM (wariant defensywny). Ponadto po kontuzji wróci Rafinha, do tego może dojść jeszcze Denis Suarez i Alen Hallilović. Ba, w rezerwach ciągle mamy utalentowanego Sergiego Sampera (chociaż to raczej DM). Ale wydaje mi się, że pomoc mamy obsadzoną baaardzo dobrze.
Uważam także, że w ciągu paru sezonów może cofnąć się do pomocy co może spowodować jedno wolne miejsce w ataku, a nie w obronie.
Oczywiście to tylko takie moje dywagacje i może się okazać, ze się mylę, a Thiago byłby idealnym wzmocnieniem :)
0
No jeśli wygrałby ktoś inny to byłoby to kompletne nieporozumienie.
3
Z ciekawostek z życia naszych piłkarzy - Dani Alves zaręczył się z Joana Sanz, hiszpańską modelką.
0
Jak tak na to popatrzę to wydaje mi się to takie chore. Fifa, organizacja, która powinna wspierać rozwój młodych zawodników zabroniła grac dla 70 chłopaków...
0
Póki co to tego lidera ciągle mamy. Zauważyłem, w nas, niektórych kibicach Barcy jakiejkolwiek pokory i docenienia gry rywala. Wszystkiego nie wygramy i będą się zdarzały takie wyniki. Punkty z Deportivo były frajerskie, fakt. Ale ogólnie - naprawdę, takie wyniki będą się zdarzać. Nie wygramy każdego meczu, ważne żeby w decydującej fazie sezonu grać dobrze.
0
Oczywiście, że są. Jakbyśmy stracili punkty z Gijon, Las Palmas czy Deportivo to uważam to za oczywiste wpadki. Ale mecze z Espanyolem to mecze derbowe i rządzą się swoimi prawami, Espanyol gryzł trawę i dociągnęli to 0:0, nie ma co tak bardzo rozpaczać.
0
Ja tak uprzedzę wszystkich co chcą to napisać bądź powtórzę już za tych co już napisali - trzeba wywalić Enrique, dla Messiego się nie chce, Suarez tylko czeka na piłki, Iniesta już stary... A tak serio, strata punktów na trudnym terenie zdarza się, rok temu, analogicznie przegraliśmy na Anoeta, więc widać progres ;)
1
Ja mam wykupiony, jakosc jest chyba dostosowywana do jakosci lacza. U mnie nic sie nie tnie.
Kosztuje to 10 zl/miesiac. Placic mozna przelewem .
2
I po co ta ironia od razu? Po prostu chodzi mi o fakt, że ciężko by mi się oglądało mecz Barcy mając w głowie "kurcze, postawiłem, że będzie 4:0, oby nie strzelili piątego" - ja bym tak nie potrafił.
0
Fajnie napisany tekst!
A dzisiaj liczę po prostu na pewne zwycięstwo na zamknięcie tego wspaniałego roku. :)
31
A ja nie obstawiam meczów Barcy, bo zacząłbym patrzeć na pieniądze, a nie na miłość do klubu.
0
Rozwaliłeś mnie tą statystyką ;) Mistrzostwo!
14
A morał z tej bajki jest wszystkim znany: uważajcie co piszecie na Twitterze, barany!
0
W sumie to wszystko zależy od tego czego się oczekuje i jaki ma się styl. Przyjmując, że wydamy max 240 możemy kupić sobie całkiem ładne ZIMOWE Timberlandy. Polecałbym szukać czegoś w koloże midowym, brązowym - takie rzeczy pasują do zimy.
Aczkolwiek, osobiście takiego obuwia nie noszę. W zimę dobrze czuję się np. w Jordanach IV. Zdarza mi się też nosić np. AirMaxy. Nie jest mi zimno, jest natomiast wygodnie. Oczywiście w tym przedziale cenowym ciężko dostać ORYGINALNE Maxy lub Jordany.
Ponadto, polecam zoapatrzyć się w specyfiki do pielęgnacji obuduwia, takie odpychające brud itd. - to pomaga, ponieważ zimą obuwie narażone jest na zmienność temperatur, śnieg, wodę - w skrócie - całe zło, które butom może zagrażać.
0
Nie ma tak dobrze, trzeba pracować :/
1
Człowiek statystyka! Świetną robotę wykonujesz tym, zawsze to wszystko czytam co wrzucasz.
Wesołych świąt!
0
Luis Enrique is done with rotating the goalkeepers and Bravo will be the starter in all competitions.[Diario Sport]
Ciekawe czy to okaże się prawdą...
15
To jest "niesamowite". Po bramce, Leo, przeprosił a i tak został najpierw wygwizdany, a potem opluty.
Po tym jak całkiem niedawno mówił, że wygrywanie z Argentyną jest dla niego priorytetem. W sumie to jest smutne.
1
No to chyba dobrze, że się starali, jakby Barca rozbiła kogoś dajmy na to 11:1 to by każdy był zachwycony, że graliśmy na maksa, że nie odpuszczaliśmy.
A co jeśli przegramy u siebie 0:4? To wtedy już będzie decydował bilans.
I w ogóle, taka moja dygresja na ten temat jeszcze - dziwne jest to, że w dzisiejszym futbolu nie można już wygrywać za wysoko bo to brak szacunku. Nie można przerzucić piłki efektownie nad rywalem bo to też jest ośmieszanie. Kurcze, nie idźmy w tę stronę.
0
Wybacz, ale jak można tak wysoką wygraną odbierać jako brak szacunku? Pomijając kwestię czerwonych kartek, Real grał w piłkę i tyle. Mieli okazję to strzelali, prosta kalkulacja.
Wyobraź sobie sytuację, że na koniec sezonu mamy tyle samo punktów co Real.. I będzie decydował bilans bramkowy i wówczas to może okazać się przydatne. Nie bądźmy takimi dziećmi. W piłce nożnej chodzi o strzelanie goli.
Nie psioczmy już tak na ten wynik, dzięki temu, bardzo możliwe, że Benitez utrzymał się na stanowisku ;)
3
a to dam mu to polecenie ;)
0
I po co mam się ekscytować tym wszystkim skoro Ty już wiesz? Popsułeś całą zabawę :(
44
Pomyślcie co by było jakby oni komentowali La Liga co weekend :D
0
Duglas, uwielbiam Szpaka :D
0
W sumie to robimy swoje. Prowadzimy, się nie męczymy za bardzo. Po przerwie wbić jeszcze jednego lub dwa (tak ku przestrodze z meczu z Deportivo) i można czekać na niedzielny finał.
2
Czy tylko ja mam wrażenie, że Szpaku wymyśla te wszystkie chińskie nazwiska? ;)
0
Taaaak, bo teraz to już stary jestem i w ogóle.. ;)
0
Oby jednak nie było takiej potrzeby.. ;)