No jak Ty nie widzisz to na pewno tak jest, fakt niepodważalny. A tak serio, to co innego może powiedzieć jego trener? Że się nie nadaje? Że jest za słabym graczem na pierwszy zespół?
To byłby według mnie bardzo fajny ruch. Doświadczony, dobry technicznie, zadziorny skrzydłowy. Powalczy, poszarpie jeśli trzeba będzie. Na pewno będzie się dobrze rozumiał z Leo, a więc i zapewne, i z Neymarem, i Suarezem.
Oby to się okazało prawdą.
Dla mnie scenariuszem marzeń byłoby go wykupienie zimą za jakieś marne grosze. Owszem w LM by grać nie mógł, ale w La Liga.. ;)
Cóż, widzę, że jednak jesteś osobą z którą można rzeczowo podyskutować ;) No cóż, dla mnie Sandro to jest dopiero zagadka - bo to co on grał z Rayo i ogólnie, wcześniej w tym sezonie to ujmę słowem - piach. Nie wiem o co tu chodzi, kwestia psychiczna? Za bardzo chce? Bo serio, nie chce mi się wierzyć, że on tak samo prezentuje się na treningach jak i w meczach.
Cóż, drużyny prowadzone przez Pepa mają to do siebie, że błyszczą na początku sezonu, z nami też tak było. Tak samo jest z Bayernem, ważne, żeby udana była ta ważniejsza część sezonu, czyli druga, decydująca o trofeach. Jeśli w pierwszej nie narobimy sobie strat (a szczerze to nie zanosi się na to), to mam nadzieję, że maszynka Enrique znów odpali na dobre od stycznia.
Owszem, gramy inaczej niż za Pepa, gramy szybciej, bardziej bezpośrednio - mniejszą ilością podań, grę opieramy na ataku, a nie na pomocy co jest domeną drużyn Guardioli.
Wiesz, ja, mając 19 lat (już prawie 20) oglądam i się interesuję od roku chyba 2005 czy 2006 - sporo już widziałem, sporo czytałem. Ale nigdy nie powiem, że od Lucho wiem więcej, on to widzi od wewnątrz, tam niestety dostępu nie mam.
Także pozdrawiam i dzięki za fajną dyskusję ;)
Po raz kolejny kolejny znawca, który wie lepiej kogo wystawiać. Skąd wiesz jak Ci ludzie prezentują się na treningach, jak wykonują założenia taktyczne na boisku. To nie jest Fifa gdzie wpuszczasz młodego zawodnika z potencjałem i już nagle jest spoko. Gracz musi być dopasowany pod profil i taktykę, musi wykonywać założenia trenera.
Zarzucanie błędów dla trenera, który zdobył tryplet w pierwszym roku pracy z klubem to moim zdaniem kpina połączona z nieporozumieniem. Owszem, możemy oceniać owoce jego pracy z tego sezonu... Ale te też są niczego sobie (przypomnijmy sobie początek tamtego sezonu, przełom grudnia i stycznia).
Także reasumując - uważam, że zarówno sprawy kadrowe jak i taktyka powinny być sprawą trenera - wyniki zespołu na koniec sezonu pokazują czy jego decyzje są słuszne czy nie.
Barca zostanie w LL. Nikomu na rękę by nie było gdyby było inaczej - dla nas, wiadomo, niższy poziom sportowy, co za tym idzie coraz gorsza gra (wystarczy spojrzeć na to jak gra Celtic w Szkocji bez Rangers w lidze). Ponadto mniejsze przychody Barcy w lidze katalońskiej spowodowałaby mniejsze zainteresowanie grą dla tego klubu, a co za tym idzie ogólny spadek jakości. A gra w La Liga jest korzyścią dla wszystkich - więcej dobrych klubów w lidze to większe pieniądze, lepszy rozwój ligi itd.
NIKT o zdrowych zmysłach nie dopuści do faktu, żeby Barca nie grała w La Liga. Dla nikogo to się nie będzie opłacać.
Największym błędem jest gdybanie "co by było gdyby...". Można założyć tysiąc sytuacji - że gdyby był Tevez to byłoby dobrze, strzelałby, asystował walczył. Można też założyć, że gdyby był to może byłby inny skład i nie dawałby dla Argentyny wiele i przez to mogli odpaść już w ćwierćfinale - i tak dalej. Takie gdybanie nie ma większego sensu. Fakt pozostaje faktem, że Argentyna osiągnęła dwa finały wielkich imprez z rzędu co jest dużym osiągnięciem. Może do trzech razy sztuka? Zobaczymy.
Panie i panowie, mam takie dziwne pytanie - są jakieś książki piłkarskie, które moglibyście mi polecić? Przeczytałem "Kubę" i troszkę się wkręciłem, więc myślę, że może teraz byłoby coś fajnego związanego z Barcą ;)
Nie ważne kto sędziuje, trzeba ładnie zamknąć sezon. Nie pogniewałbym się na debiut Vermy i jakieś minuty naszego asa z Brazylii (czyt. Douglasa). ;)
W pomocy może jakieś minuty dla Sampera?
Broń Boże mu tego nie życzę! Po prostu tak powiedziałem, przypadki chodzą po ludziach. Może jutro przejedzie mnie samochód na przejściu? Może i tak. Ale mam jednak nadzieję, że nie. Tak samo w przypadku CR - nie życzę mu tego, uważam go za wspaniałego sportowca, któremu należy się szacunek.
No właśnie, właśnie. Jakoś dla CR7 ostatnio brakuje tego błysku, znika gdzieś w meczach o większą stawkę. Nie jest kluczowy, nie bierze gry na siebie tylko czeka na kreowanie sytuacji.
Kurcze, kolejna legenda. Troszkę smutno się robi. Pamiętam jak zaczynałem kibicować jak była jeszcze ekipa Rijkaarda. Puyol dowodził obroną, Xavi w kwiecie wieku, Iniesta przebijający się do składu. Wszystko się zmienia.
Ale jeśli Xavi odejdzie po zdobyciu trypletu to wybierze najlepszy moment dla sportowca do zejścia ze sceny. Także - Gracies!
To znaczy - CR część swoich bramek zdobył jeszcze w roku 2014, także spokojnie z tym wyrokowaniem trójki do ZP. Owszem, myślę, że będzie tam i Ronaldo, ale przed nami jeszcze ostatnie mecze tego sezonu, a następnie nowy sezon i cała jesień, która jeszcze nie wiadomo co przyniesie. A może Cristiano złapie kontuzję i nie będzie grał przez całą jesień? Nie wiadomo, nie wiadomo. Także - spokojnie z wyrokami :)
Serio, tutaj dalej tyle o Ronaldo? Ludzie kochani, mamy mistrza, idziemy po tryplet! Ile warte jest to Pichichi to pokazał już Leo oddając karnego dla Neya. Ważny jest duch drużyny i jej zwycięstwa, a nie indywidualne statystyki!
11
Szkoda, że nie ukazuje się w wersji papierowej... :/
6
No jak Ty nie widzisz to na pewno tak jest, fakt niepodważalny. A tak serio, to co innego może powiedzieć jego trener? Że się nie nadaje? Że jest za słabym graczem na pierwszy zespół?
2
To byłby według mnie bardzo fajny ruch. Doświadczony, dobry technicznie, zadziorny skrzydłowy. Powalczy, poszarpie jeśli trzeba będzie. Na pewno będzie się dobrze rozumiał z Leo, a więc i zapewne, i z Neymarem, i Suarezem.
Oby to się okazało prawdą.
Dla mnie scenariuszem marzeń byłoby go wykupienie zimą za jakieś marne grosze. Owszem w LM by grać nie mógł, ale w La Liga.. ;)
0
Ja proponuję przestać mówić o kontuzjach Vermalena, może to jest zależne od tego, że wszyscy o tym mówią? ;)
0
Cóż, widzę, że jednak jesteś osobą z którą można rzeczowo podyskutować ;) No cóż, dla mnie Sandro to jest dopiero zagadka - bo to co on grał z Rayo i ogólnie, wcześniej w tym sezonie to ujmę słowem - piach. Nie wiem o co tu chodzi, kwestia psychiczna? Za bardzo chce? Bo serio, nie chce mi się wierzyć, że on tak samo prezentuje się na treningach jak i w meczach.
Cóż, drużyny prowadzone przez Pepa mają to do siebie, że błyszczą na początku sezonu, z nami też tak było. Tak samo jest z Bayernem, ważne, żeby udana była ta ważniejsza część sezonu, czyli druga, decydująca o trofeach. Jeśli w pierwszej nie narobimy sobie strat (a szczerze to nie zanosi się na to), to mam nadzieję, że maszynka Enrique znów odpali na dobre od stycznia.
Owszem, gramy inaczej niż za Pepa, gramy szybciej, bardziej bezpośrednio - mniejszą ilością podań, grę opieramy na ataku, a nie na pomocy co jest domeną drużyn Guardioli.
Wiesz, ja, mając 19 lat (już prawie 20) oglądam i się interesuję od roku chyba 2005 czy 2006 - sporo już widziałem, sporo czytałem. Ale nigdy nie powiem, że od Lucho wiem więcej, on to widzi od wewnątrz, tam niestety dostępu nie mam.
Także pozdrawiam i dzięki za fajną dyskusję ;)
1
Po raz kolejny kolejny znawca, który wie lepiej kogo wystawiać. Skąd wiesz jak Ci ludzie prezentują się na treningach, jak wykonują założenia taktyczne na boisku. To nie jest Fifa gdzie wpuszczasz młodego zawodnika z potencjałem i już nagle jest spoko. Gracz musi być dopasowany pod profil i taktykę, musi wykonywać założenia trenera.
Zarzucanie błędów dla trenera, który zdobył tryplet w pierwszym roku pracy z klubem to moim zdaniem kpina połączona z nieporozumieniem. Owszem, możemy oceniać owoce jego pracy z tego sezonu... Ale te też są niczego sobie (przypomnijmy sobie początek tamtego sezonu, przełom grudnia i stycznia).
Także reasumując - uważam, że zarówno sprawy kadrowe jak i taktyka powinny być sprawą trenera - wyniki zespołu na koniec sezonu pokazują czy jego decyzje są słuszne czy nie.
2
No tak, bo najlepiej żeby drużyna była prowadzona przez prezesa, a nie trenera. Co za brednie.
2
https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xta1/v/t1.0-9/12141559_1163921086969905_536548393541454138_n.jpg?oh=74e9109f749e108c62f8245c18adb174&oe=568C2E65
Skoro już mowa o nim... ;)
0
Barca zostanie w LL. Nikomu na rękę by nie było gdyby było inaczej - dla nas, wiadomo, niższy poziom sportowy, co za tym idzie coraz gorsza gra (wystarczy spojrzeć na to jak gra Celtic w Szkocji bez Rangers w lidze). Ponadto mniejsze przychody Barcy w lidze katalońskiej spowodowałaby mniejsze zainteresowanie grą dla tego klubu, a co za tym idzie ogólny spadek jakości. A gra w La Liga jest korzyścią dla wszystkich - więcej dobrych klubów w lidze to większe pieniądze, lepszy rozwój ligi itd.
NIKT o zdrowych zmysłach nie dopuści do faktu, żeby Barca nie grała w La Liga. Dla nikogo to się nie będzie opłacać.
0
Ktoś wie czy może gdzieś będą takie transmisje online, coś w stylu sport.vod.pl - płatne, ale w dobrej jakości, bez ścin.
3
Największym błędem jest gdybanie "co by było gdyby...". Można założyć tysiąc sytuacji - że gdyby był Tevez to byłoby dobrze, strzelałby, asystował walczył. Można też założyć, że gdyby był to może byłby inny skład i nie dawałby dla Argentyny wiele i przez to mogli odpaść już w ćwierćfinale - i tak dalej. Takie gdybanie nie ma większego sensu. Fakt pozostaje faktem, że Argentyna osiągnęła dwa finały wielkich imprez z rzędu co jest dużym osiągnięciem. Może do trzech razy sztuka? Zobaczymy.
0
Neuer też miał troszkę wpadek ze swoim wychodzeniem z bramki i nonszalancją w grze ;)
0
To takie ambitne jakby przed meczem powiedzieć "wygramy, przegramy albo zremisujemy". A później mówić, że podało się sprawdzone informacje ;)
17
Gerson zostanie piłkarzem Barcelony...
... albo nie zostanie.
0
Turan grywał jako "10" w Atletico gdy grał tam Falcao. Ponadto, gdy grał jeszcze w lidze tureckiej, również grywał w środku pola ;)
0
No cóż, za te 30 milionów to można by się zastanowić... ^^
0
Panie i panowie, mam takie dziwne pytanie - są jakieś książki piłkarskie, które moglibyście mi polecić? Przeczytałem "Kubę" i troszkę się wkręciłem, więc myślę, że może teraz byłoby coś fajnego związanego z Barcą ;)
0
Ivan ma ściąć włosy po swoim ślubie w wakacje :)
0
19 milionów euro. Kwota odstępnego może wzrosnąć do 20 w zależności od dodatkowych zmiennych.
0
Messi? ;) Uderzające podobieństwo :D
23
Aj tam mecz Bayernu, kogo to obchodzi gdy taka okazja... ;)
9
W historii Champions League (czyli od 1993) - nie było takiego przypadku. Wcześniej się zdarzały ;)
4
Nie ważne kto sędziuje, trzeba ładnie zamknąć sezon. Nie pogniewałbym się na debiut Vermy i jakieś minuty naszego asa z Brazylii (czyt. Douglasa). ;)
W pomocy może jakieś minuty dla Sampera?
1
I dobrze, jak już świętować to w barwach blaugrana ;)
0
Broń Boże mu tego nie życzę! Po prostu tak powiedziałem, przypadki chodzą po ludziach. Może jutro przejedzie mnie samochód na przejściu? Może i tak. Ale mam jednak nadzieję, że nie. Tak samo w przypadku CR - nie życzę mu tego, uważam go za wspaniałego sportowca, któremu należy się szacunek.
0
No właśnie, właśnie. Jakoś dla CR7 ostatnio brakuje tego błysku, znika gdzieś w meczach o większą stawkę. Nie jest kluczowy, nie bierze gry na siebie tylko czeka na kreowanie sytuacji.
22
Kurcze, kolejna legenda. Troszkę smutno się robi. Pamiętam jak zaczynałem kibicować jak była jeszcze ekipa Rijkaarda. Puyol dowodził obroną, Xavi w kwiecie wieku, Iniesta przebijający się do składu. Wszystko się zmienia.
Ale jeśli Xavi odejdzie po zdobyciu trypletu to wybierze najlepszy moment dla sportowca do zejścia ze sceny. Także - Gracies!
2
To znaczy - CR część swoich bramek zdobył jeszcze w roku 2014, także spokojnie z tym wyrokowaniem trójki do ZP. Owszem, myślę, że będzie tam i Ronaldo, ale przed nami jeszcze ostatnie mecze tego sezonu, a następnie nowy sezon i cała jesień, która jeszcze nie wiadomo co przyniesie. A może Cristiano złapie kontuzję i nie będzie grał przez całą jesień? Nie wiadomo, nie wiadomo. Także - spokojnie z wyrokami :)
3
Serio, tutaj dalej tyle o Ronaldo? Ludzie kochani, mamy mistrza, idziemy po tryplet! Ile warte jest to Pichichi to pokazał już Leo oddając karnego dla Neya. Ważny jest duch drużyny i jej zwycięstwa, a nie indywidualne statystyki!
2
Wtedy czekamy na wynik meczu Cordoba - Rayo.