15

Po Remontadzie z Sevillą i wylosowaniu Realu w półfinale wydawało się, że luty w tym sezonie będzie wyjątkowo ciężki. I taki właśnie był. Ale był on też bardzo udany w wykonaniu Barçy.
Po 3 remisach z rzędu (w tym 1:1 w El Clasico), wydawało się, że Barcelonę dopadł kryzys. Wygrana z Realem Valladolid wcale go nie przerwała. W Katalonii narzekano na skuteczność. Ta dała się we znaki w Lyonie, gdzie Barcelona zagrala dobrze, ale pomimo oddanych 25 strzałów nie potrafiła pokonać Lopesa.
Za to w ostatnich trzech spotkaniach skuteczność to był znak rozpoznawczy Dumy Katalonii. Bardzo ważna wygrana w Sewilli, a później przerwanie marzeń Realu w Pucharze i praktycznie też w LaLidze.
Bilans w tych 7 meczach ligowych (i jednym marcowym): 4-4-0,
Bramki: 12-5.
Wynika stąd, że Barca w tym okresie była drużyna solidna i wyrachowaną, co daje nadzieje na triumf w Lidze Mistrzów. Należy pamiętać, że przez 5 z 8 meczów musieliśmy radzić sobie bez Arthura, a podkreślić należy świetną grę obrony. Bo strata tylko 5 bramek w tak ważnych meczach to powód do dumy.
A co do wczorajszego meczu:
Wiadome było, że zwycięstwo odbierze praktycznie szanse Realu na Mistrzostwo. Po pierwszym meczu (0:3) zaczęła się dyskusja o tym, czy wygrana była zasluzona itd. Wczoraj okazało się ze jak najbardziej.
Ernesto wyciągnął wnioski - Roberto schował Viniciusa do kieszeni, a Ivan ustawiony był blisko prawej strony co było można dostrzec na żywo, jak i na heatmapach, wspaniale go asekurował. Drużyna była ustawiona bardzo blisko siebie, a Arthur pomógł zdominować środek pola. Kapitalny mecz obrony z Pique i Lengletem na czele. Mecz pokazał, że zespół umie cierpieć na boisku, a także świetnie gra zespołowo. Jednym z najlepszych momentów spotkania było wejście Vidala, który czuł się jak ryba w wodzie na Bernabeu - czyścił wszystko. A starcie MATSA i Lengleta z obrońcą Realu (nazwiska nie wspominam) to miód na moje oczy. Teraz czas skoncentrować się na LM.
Vamos!!!
:D

2

https://streamable.com/7oz7w
Teraz już ostatecznie można wstawić ;).

2

Tak na gorąco : Dziękuję Barcelono. Dziękuje za cały ten tydzień. To my jesteśmy najlepsi w Hiszpanii!!!
Perfekcyjny mecz obrony.
Podsumowanie na chlodno już jutro (właściwie to dziś ;)).
Vamos!!!
:D :D :D

0

Coś jak my z Valladolid ;).

6

Michał Haratyk halowym Mistrzem Europy w pchnięciu kula!!!

5

Tak? Super...

1

Z okazji dzisiejszego (spieprzonego :D) Tłustego Czwartku, życzę naszemu Paczusiowi sukcesu w Barcelonie ;). Między innymi dzięki niemu i jego bramce jestesmy w finale. Oby Ernesto częściej na niego stawiał.
Vamos!!!

5

Na barana u Messiego czy Dembele?

0

Zimno, coraz zimniej...

3

Podziwiam oglądających ich mecze.
Ja jednak mam co ze swoim czasem wolnym zrobic ;).

11

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Jestem takiego samego zdania.
Wygrana (bądź remis 2-2 lub więcej) w środę da nam awans do finału i praktycznie zapewnienie sobie jednego trofeum.

6

Wczorajsze 3 punkty może być bardzo ważne w kontekście dalszej rywalizacji ligowej.
Mecz wygrany, bez kontuzji, albo niepotrzebnych zawieszeń, ale to zwycięstwo daje nam "więcej niż trzy punkty". Daje nam spokój przed dwoma Klasykami, a przed nimi nikogo nie trzeba motywować i zmęczenie raczej też nie powinno wyjść akurat w tych starciach.
A w lidze zostaje nam właśnie El Clasico, trudny wyjazd ponownie do Sewilli, oraz kluczowy mecz z Atletico (na szczęście na Camp Nou).
A może któraś z madryckich drużyn dzisiaj straci punkty (albo najlepiej obie)...
@Gaucho weź ogladnij dzisiaj starcie o 20:45, a na rozgrzewkę możesz również to o 16:15. Będziemy wdzięczni ;).
Vamos!!!

4

Pozdrawiam Ivan ;).
Mam nadzieje, że jest ze mnie dumny :D.

3

Co do dzisiejszego meczu:
Pierwsza połowa do zapomnienia (oczywiście oprócz wspaniałej bramki Leo). Bardzo dobre zmiany Valverde w przerwie i kompletnie inny obraz gry w drugiej połowie. Taka Barcelonę chce się oglądać: zaangażowanie, stwarzanie sobie okazji i wreszcie nie było problemów ze skutecznością. Wejście Dembele dało dużo opcji w ataku, a nasza gra w formacji 4-2-3-1 wygladala naprawdę dobrze.
Na plus oczywiście Messi, który pokazał dzisiaj swoją "nieludzka" postać - kapitalne dwie bramki, a w trzeciej wykazał się instynktem rasowego snajpera. Wyróżnić chciałbym również Rakiticia, którego wkład w dzisiejsza wygraną był niepodważalny (asysta, a dodatkowo masa odbiorów i kontrola środka pola). Mimo wszystko z dobrej strony pokazał się Suarez (jeśli nie patrzymy na niego przez pryzmat poprzednich meczów), widac, że bardzo się starał, a bramka mam nadzieję pomoże mu w przełamaniu. A na koniec pochwalę jeszcze Carlesa, który jak ktoś wspomniał - w ciagu 15 minut zrobił więcej niż Coutinho w 80.
Na minus wspomniany Brazylijczyk, Vidal, oraz Alba.

Mam nadzieję, że to zwycięstwo zwiastuje powrót do dobrej formy, biorąc pod uwagę oczywiście zbliżające się Klasyki.
Vamos!!!
:D

0

To w takim wypadku przepraszam, zwracam honor ;).
Niewyobrażalne ego ma ten facet...

6

Nie powiedział tak.

0

Jutro się odkujesz na LE ;).

2

Pewnie wleciała czysta 2 ;).

0

Serdecznie witamy :D!

3

W cheetosach znalazłeś?

7

Kwintesencja La Rambli ;).

2

Niezaprzeczalnie.

3


15 minutowy wywiad z Dembele.
Rozmowa jest po francusku, ale na dole znajduje się tłumaczenie po angielsku. Powinniście dać radę ;).

1

Oczywiście :D.

1

Nie szkodzi, na rozgrywającego się nada.
Nie to co Rakitić...
;)

0

Brać go za Rakietę!!!

0

To prawda, ale już teraz dostajemy informacje o wielkim talencie. Może dostanie szansę nie tylko w Superpucharze Katalonii ;).

3

Został sprowadzony w ostatni dzień okienka.
Nie było czasu odesłać go na wypożyczenie. A nawet to pół roku trenowania z drużyną dobrze mu zrobi.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?