0

To dzięki niemu jestem tutaj, mój IDOL. Nie wiedziałem o tej srebrnej plakietce. Kapitalna sprawa, znając jego życiorys śmiało mogę powiedzieć, że zasłużył na to, ciężką pracą. Życie miał fatalne, a pomimo sukcesu i wielkiej kasy nigdy mu nie uderzyła sodówka. Kapitalny gracz i człowiek.

Za niedługo jego urodzinki, pewnie o nich zapomnę, więc póki pamiętam, wszystkiego najlepszego, tak szczerze od serca.

Katalończyk, 11 minut temu:

"Legenda" która miała głęboko w dupie nasz klub... piłkarz GENIALNY (pełna zgoda), człowiek maleńki

Nie wiesz co piszesz, człowiek maleńki? Oceniasz CZŁOWIEKA po tym czy zostawił klub? Każdy ma prawo do swoich wyborów, srebrne plakietki są dowodem na to jakim był człowiekiem. Przyznam się - zatkało mnie to stwierdzenie, nie wiem jak bez wulgaryzmów mam sie wypowiedzieć. Więc niech to co napisałem będzie odpowiedzią, a reszte doczytaj na wikipedii, jakie ten człowiek miał życie i jakim był człowiekiem. Nie masz pojęcia co sie działo w klubie, i nigdy nie bedzie wiadomo dlaczego odszedł, wszystko co wypływa do wiadomości publicznej to tylko pochodne prawdy.

Pozdrawiam.

0

Dinio,
Jeśli chodzi o Ronaldo, jak strzela bramki Barcelonie, oczywiście nie jestem wtedy jego zwolennikiem, traktuje go jak rywala i muszę go traktować jak rywala, na tym polega piłka nożna. Jednak szanuje go, i byłem zszokowany gdy CR schodząc z boiska w meczu Polska vs Portugalia w Polsce został wygwizdany. Nie mogłem tego pojąć i było mi wstyd. Chociaż, jego życie prywatne (nie wiem jak teraz, ale kiedyś) nie było wzorcowe. Mniejsza o to, moja opinia do niego jest taka, że jest kapitalnym graczem, i należy mu się szacunek.
Jeśli chodzi o Pana któremu spadły spodenki, myślę, że gdyby to był wielki mecz polaków nikt by o tym nie pamiętał. Polacy zasłużyli na to co się o nich pisze, wydaje mi się, ze bywając na orliku często widzę lepsze zespoły grające za friko dla przyjemności od tych ludzi, zarabiających grube miliony, którzy nie są godni zakładać biało-czerwonego trykotu z orłem na klacie.

Pozdrawiam.

0

*zgoła

0

Danio
Wydaje mi się, że stwierdzenie, że Messi wszystko zawdzięcza od Boga czy od kogo tam ma zawdzięczać jest dla niego krzywdzące. Nie masz pojęcia ile on czasu spędza na treningach i na siłowni. Siła strzału jaką ma wydaje się nie być dana z nikąd, podobnie zresztą jak siła gry bark w bark, pomimo warunków fizycznie słabszych jest bardzo trudny do przepchnięcia i stabilnie stoi na nogach. Oczywistym jest ze CR jest wielkim zawodnikiem, i szanuje, i podziwiam go za prace, za strzał, za technikę też, choć jest troszkę 'sztuczna' (choćby w porównaniu do tej techniki Ronaldinho). Ale patrząc takimi kategoriami, Ronaldo też wszystko zawdzięcza od Boga, bo jego główną siła jest szybkość, od kiedy go pamiętam był piekielnie szybki... Wydaje mi się ze obaj wkładaja ogrom pracy w to, żeby być takimi jacy są, a że są z goła innymi zawodnikami, każdy skupia się na czymś innym, proste. Szacunek należy im sie obu, bez wątpienia.

Pozdrawiam
Visca el Barca

0

MRM1994, 13 minut temu:
Skoro tak wielu rywali ma Messi obok siebie na małej przestrzeni, to może wytłumaczysz mi co robi reszta piłkarzy Dumy Katalonii, że przegrywa mecz za meczem...

Przegrywa mecz za meczem? Zerknij no na tabele ligi hiszpańskiej, albo nie wiem, skocz na główkę na lód to może Ci się coś naprostuje myślenie.

0

Scorpion22,
Ty jesteś fan Barcy?
Człowieku, cały czas siedzisz na tym forum? ;p

0

"Brawo dla Mourinho - pierwszy raz w swojej historii powiedzial prawde!!! Przegrala lepsza druzyna!!! Tyle na ten temat."

Oczywiście popieram, nie chciałbym jednak aby zapomniano ze Mou jest miły gdy wygrywa, jak przegrywa to jest słynne "dlaczego".

0

Ukamienowany*

Ehm.. wszedzie mam pokaz slajdow ;/

0

Teraz nie stracić przez następne 10 min, i mecz jest nasz :D

0

YEAHH

0

0

Misio100, 42 minuty temu:
Dlaczego Jordi Roura wystawił Pinto!

Akurat na to pytanie mogę dać Ci odpowiedz. W pucharze króla, tradycją jest, że gra Pinto. Za czasów Pepa było podobnie.

0

Podoba mi się ten tekst, ale nie zgodzę się, że real zasłużył na awans, a już na pewno nie w dwumeczu.
Pozdrawiam.

0

Każdy przeżywa upadki i powstania. To co się stało nie nazwałbym upadkiem. Ok, o ile mecz z milanem był fatalny o tyle mecz z realem nie był taki zły jak każdy opisuje. Nie wiem czy tylko ja widzę to, że real NIE strzelił ani jednej bramki po akcji składnej? Przecież druga bramka to nie był nawet przemyślanie wyprowadzony kontratak, to było wybicie piłki do przodu. Barcelona zagrała mecz przeciętny, ale wynik korzystny dla graczy ze stolicy w mojej opinii jest wynikiem krzywdzącym Barcelonę. Porażka byłaby wynikiem niesprawiedliwym, nie mówiąc o 3:0 o które się otarliśmy.

Nie chce być nieuprzejmy, ale z całym szacunkiem, nie wiem z jakiej racji kibice realu wchodzą tutaj nas pocieszać (?). Nie rozumiem tego, gdy Barca skosiła Real raz czy drugi świętowałem to u siebie. Wtedy niemal każdy kibic realu był wielkim hejterem i nienawidził Barcelonę, teraz gdy Barcy noga się powinęła to wszyscy mamy myć przyjaciółmi? Doceniam komentarze uprzejme, nawet z ust kibiców realu, co nie znaczy, że czytam je z przyjemnością na stronie mojego klubu.

Jak zawsze, niezmiennie,
"Visca el Barca y Visca Catalunya"

0

Ten esej trochę nie jest fair... "przynajmniej trafia w piłkę". Ok, każdy gra słabsze i lepsze mecze. Jak Cesc zaczynal od bramki z realem to każdy sie podniecał, a teraz płacze. Barca wcale nie zagrała tak źle jak tu zostało to opisane. Prawda jest taka, że real ZNOWU ubił nam bramke na początku i to my musieliśmy sie odkryć. Bramki po karnym, piłce "kopnij w przód ja tam będę" i rożnym wcale mnie nie przekonują i nie uważam, żeby real wygrał ten mecz zasluzenie. Ale każdy ma prawo do własnej opinii, możliwe ze jestem zaślepiony.

0

"Podań Realu w pucharze : 3384 / celne 3688 ? Wykonali więcej celnych niż normalnie ?"

Podanie z przepuszczeniem liczymy za 2 ;D

0

0

Może było więcej kandydatów, może też dlatego, że nie było takiej różnicy pomiędzy czołówką a reszta. To, że Figo nie był na tak dobry jak Messi i nie 'odstawał' od reszty zawodników tak jednoznacznie, to nie znaczy, że teraz jest łatwiej. Niech CR7 wypowie się czy łatwiej teraz zdobyć piłkę, i niech powie czy w latach 2000~ by mu nie było łatwiej.

0

No ale co chcesz... dobry sposób wymyślił 'special' żeby jego zawodnik mógł być zawsze pierwszy... w końcu nie jest z planety Ziemia więc na swojej może i jest pierwszy.

0

Ale on odszedł do AC Milan a nie do Interu. Kurcze, to mój idol... co ciekawe myślałem, że strzelił ponad 100 bramek, bo miałem na komputerze pobraną bramkę, która miała tytuł "100 gol".

0

Najlepiej byłoby jakby trenował albo Barce albo nikogo innego. Ewentualnie reprezentacja. Taki mój punkt widzenia. Pewnie dlatego ze kojarzy mi się z swego rodzaju ikoną Barcy i nie chce żeby to się zmieniło.

0

"Hen
Di Matteo powinien dostać też wyróżnienie za najlepsze parkowanie równoległe autobusem"
HAHAHA
Mimo wszystko nie żałuje tego meczu, Barca pokazała swój styl.. i ta bramka stracona, z niej też jestem dumny, co za atak i wola walki, kapitalnie :)

0

florek81,
Nie byłem w żadnej szatni, jestem amatorem, jestem też z gatunku Homo Sapiens Sapiens i widzę jak traktowany jest Messi. Owszem, nie miał kontuzji, a to zasługa Pepe? Żaden piłkarz Realu nie jest tak wycinany jak Messi, więc... troche szacunku dla niego, proszę.

0

florek81,
faul taktyczny to faul który nie może zrobić krzywdy, a przynajmniej nie powinien. Messi jest permanentnie narażany na kontuzje, ja nie wiem czy to jest niewidoczne czy co? Zobacz sobie filmiki na youtube, jak on tam jest poniewierany. Ja nie chce nikogo obrażać, ale jestem przekonany, że Mou w szatni mowi, że Messi ma nie przejść, a jak to zrobicie, to już wasza sprawa. No i dla człowieka typu Pepe czy Marcelo to jest jasny i klarowny przekaz.

0

MRM94,
Ja powiem tylko: Messi, Real, Bernabeu, Liga Mistrzów, bramka na 2:0.
Jesteś pewnie inteligentny gościu to sie kapniesz czy Ronaldo strzelil (baa chociaż wypracował), choć jedną bramkę po akcji indywidualnej, będąc kopanym, powstrzymywanym, butowanym, trepowanym, deptanym, atakowanym wślizgami od tyłu przez rywali. Wtedy pogadamy. Nie wiem czy byłeś kiedyś na boisku i nie będę w to wnikał, jednak ja grywam czasami, i szanuje Messiego (wiadomo za umiejętności - banał) za odwagę, tak cenne nogi i nigdy nie powstrzymuje sie przed rajdem między Ramosa, Pepe, Marcelo z "plecami" Xabiego. Doceń to, tą odwage.
Kolejne bramki to wolne, coś kapitalnego, jest w stanie przesądzić wynik meczu w pojedynkę, choć rola zespołu jest nieoceniona, on jest częścią zespołu i pracuje na niego, ale sam też coś potrafi zdziałać. Ronaldo jest wielkim zawodnikiem, ma pie*****ęcie nieziemskie, wysportowany, jego atuty można mnożyć, ale między nim a Messim jest przepaść, mimo wszystko to Messi rozstrzyga mecze w pojedynke, bierze ciężar gry na siebie, 'ciągnie' gre.. i ta odwaga niesamowite. Ja próbuje siebie włożyć w ten młyn obrońców realu no i... obawam się, że żywy z meczu bym nie wyszedł, a jeśli żywy to na pewno połamany.

0

Witam, ja napiszę tutaj z zapytaniem. Posiada ktoś może taką wiedzę, ile bramek przeciwko Barcelonie strzelił Ronaldo, a ile Messi przeciwko Realowi, nie chodzi mi jednak o ogół bramek, ale chodzi mi o statystykę taką, kiedy obaj byli na boisku. Czyli ile bramek strzelil jeden a ile drugi podczas gdy i jeden i drugi grał (bo wiadomo jak Messi strzelal realowi, to Ronaldo jeszcze nie bylo). Gdyby już ktoś był tak mądry i potrafił odpowiedzieć na moje pytanie, to zadam jeszcze bardziej złożone, czyli ile bramek strzelili ci zawodnicy gdy grali przeciwko sobie (włączając w to np. manchester).

Dziękuję za odpowiedz, gdyby ktoś takową udzielał, prosze napisać moj nick w swojej wypowiedzi - łatwniej będzie mi to zidentyfikować.

Pozdrawiam.

0

Ja nie wiem, co to za czarny humor tu się jawi. Może jestem zaślepiony, ale uważam, że Real nie zasłużył na zwycięstwo, i powinien cieszyć się z remisu. Druga połowa totalnie pod dyktando Barcy.

Pozdrawiam.

0

FCB-kat.
klub dżentelmenów - hahaha
ma cięty dowcip

HAHAHA umarłem ;D

0

rafal7
Może nie powinienem obrażać od naiwniaków, ale jeśli wierzysz w słowa tego człowieka, to jest po prostu fakt. Jestem pewien, że dlatego skończyły sie komentarze, obrażanie itd. itd. bo real ostatnio wygrał lige. Poczekaj, aż znowu przegra z Barca (powiedzmy LM) czy inny puchar, wtedy przypomne Ci sie.

0

maciek1992a
Słuszna uwaga.

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?