ZwyklyKibicBarcy04
Dołączył/a: sierpień 2025
5 obserwujących
0 obserwowanych
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Dobra, jest grubo, podoba mi się
7
Powtórzę jeszcze raz - ja chcę dzisiaj widzieć dwie rzeczy:
Po 1. Kocioł na trybunach
Po 2. Zaangażowanie naszych zawodników.
Visca el Barca!
3
Ferran w pierwszym składzie. Można gasić światło
23
No i chuj zaprze proszeniem z tego, że ArchivoVar tak uważa. No bo co z tego, człowiek już naprawdę traci cierpliwość.
Ani sędzia na varze nie dostanie odpowiedniej kary, ani zwierzyna nie zostanie zawieszona.
9
Dzisiaj albo Hansi Flick przegrywa swój pierwszy puchar krajowy w Barcelonie, albo robimy remontadę roku.
Ja oczekuję od ekipy zaangażowania i chcę zobaczyć drużynę, która jako kolektyw dzisiaj się zaprezentuje dobrze. Chcę widzieć reakcje na boiskowe wydarzenia i chcę, aby dzisiaj każdy w tej ekipie był liderem. Nie tylko Pedri. Nie tylko Rapha, czy Yamal. Dzisiaj każdy ma być liderem, każdy pomagać sobie nawzajem i każdy emanować koncentracją i pewnością siebie. W taki sposób dzisiaj można powalczyć i w taki sposób trzeba grać do końca tego sezonu (no chyba, że zadowalamy się tylko LaLigą).
Jak się nie uda, trudno, ale dzisiaj chcę zobaczyć drużynę z zeszłego sezonu.
13
@esem91 Twarz i wygląd zamachowca islamskiego, zachowanie momentami podobne.
6
Nie mamy prawa przegrać tej ligi. Obecnie naszymi ,,konkurentami” są:
- Atletico, które fakt, w meczu bezpośrednim może nam zrobić krzywdę, ale są nieregularni i kompletnie nie potrafią punktować w lidze (wiemy o tym od lat).
- Real, pogrążany w gigantycznym kryzysie sportowym, mając rozwaloną i rozchwianą drużynę na prawie wszystkich płaszczyznach.
- 3 siła tej ligi - Villarreal - jest przedostatnią najgorszą drużyną tej edycji LM, odpadł w 1/16 w PK, a swój poziom pokazuje w każdym meczu z rywalem z topu w tym sezonie.
Reszty mi się nawet nie chcę komentować. LaLiga stała się najzwyczajniej biedna, tak samo w sumie jak my, z tym że my mamy zayebistego trenera i drużynę, która jak widać, na tle krajowej konkurencji wyróżnia się prostu aż nadto. Dlatego też absolutnie uważam, że w tym roku nasz poziom zweryfikuje Europa. Oczywiście, z SPH i ewentualnej ligi trzeba się cieszyć, no ale to jest totalnie inna planeta w odniesieniu do naszych ambicji w Champions League.
10
Powtórzę po raz kolejny: dać mu dożywotnią dyskwalifikację na grę w piłkę, albo przynajmniej wysłać gdzieś bardzo daleko od piłki europejskiej, pewnego razu zrobi komuś bardzo poważną krzywdę. Z resztą, gdyby nie piłka nożna, to terroryzował by ludzi na ulicach Berlina.
3
Po takim meczu ciężko oczekiwać czego więcej. Genialne indywidualne występy Yamala, Fermina i Kounde, obrona dzisiaj moim zdaniem na przestrzeni całego meczu zagrała dobrze, a wejście Pedrigo to była jakaś poezja. Strat w ataku trochę było, ale po nich była kapitalna reakcja i momentalny doskok, Fermin to chyba z 20 skoków pressingowych wykonał, jak nie więcej. Villarreal nie postawił nam trudnych warunków, ale wynik i sam mecz jest dobrym prognostykiem na kolejne tygodnie.
1
Ale Raphinha gra idiotycznie momentami, wplątuje się w niepotrzebne pojedynki i potem traci piłkę.
1
No i tak to się gra z Pedrim
1
Fenomenalny występ Ferrana
0
Zaczyna się, nie umiemy grać w obronie
1
Dobre krycie chłopaki
4
Czy Balde właśnie cisnął piłką w swoich kibiców xD?
0
@Bernard777 Na Wieczystej jest lepszy, nie oszukujmy się
0
Fermin musi zapieprzać za 3 w obronie
14
Niesamowite jest to Camp Nou, my dzisiaj gramy z 3 ekipą całej ligi, a atmosfera jest jak na jakimś meczu juniorów. Dłużej grajmy bez dopingu, wcale to nie jest problem.
0
Czyli jak Pedri nie wychodzi dzisiaj w podstawie, to nie jest jeszcze gotowy na 90 minut. Przyznam, nie jest to dobry prognostyk na Atletico, no ale wiadomo, że lepiej nie ryzykować.
1
2024 rok - idealna drabinka do finału.
2025 rok - idealna drabinka do półfinału i najlepsza drużyna od lat.
2026 rok - idealna drabinka do półfinału.
3 rok z rzędu tego nie przeboleję. Jest szansa na wielkie rzeczy, mamy ostatni gwizdek aby się ogarnąć w tym sezonie.
3
Musi się podobać to losowanie. Na PSG fajnie byłoby się zrewanżować, ale jednak w obecnej naszej formie nie ma co się rwać, a Newcastle jest ciekawym rywalem. Teraz nawet jak nie wyjdzie w CdR, to rewanż na Atleti możemy wziąć w LM (Tottenham jest tragiczny, nie oszukujmy się). Pomimo tego co my gramy, to absolutnie powinniśmy oczekiwać półfinału, nie widzę innego wyjścia.
0
A nie wiem czemu, ja jakoś mam tak w tym roku, że chcę dostać to PSG 1/8 finału. Wiadomo, dwumecz będzie mega trudny, ale po 1. na tym etapie nie ma łatwego meczu, więc sama kalkulacja jest bez sensu, a po 2. oni wyglądają w tym roku bardzo źle. Jak mają być emocje, to niech będą już w marcu.
1
@Pedri16Future No ale LaLigę w sumie to czeka chyba to samo jak się na to tak spojrzy. Jest jeden Real co ma pieniądze i dziadzie prezesa któremu się już odkleja na starość, Atletico co ma pieniądze, ale tego samego trenera od 15 lat, nie wykorzystując przy tym swojego potencjału i tym samym ssie jaja w LM, no i my, których ratuje Hansi Flick. Reszty ekip mi się nawet nie chce wymieniać.
2
Nie no qrwa geniusz :D
Na tej zasadzie da się wytłumaczyć każdy faul
1
@Qba2312 Tak jest od lat z wyjątkiem wielkich meczów. Taka kultura klubu zarabiającego na turystach, z drugiej strony jak w takim razie rywale mają nas się ,,bać” jak gramy u siebie?
0
Nie powiedziałbym że dzisiejszy mecz jest jakimś sprawdzianem. Dzisiaj po prostu trzeba wygrać prezentując przy tym dominację, gramy z kandydatem do spadku po tym sezonu i to u siebie. Sprawdzian to będzie z Atletico w rewanżu, bo każdy widzi jakie ta ekipa ma problemy i z jakimi rywalami wyglądamy źle.
2
Real Madryt robi herbatę z wody po parówkach
1
Ahh ten brak sprawdzani drugiej żółtej kartki. Coś pięknego.
1
Rasizm jest niedopuszczalny, ale ten dzban jest tak wnerwiający, że takie sytuacje niestety mogą mieć miejsce. Yamala wyzywają pewnie tak samo na meczach i takiego szumu nie robi.
1
@mrboom Ostatnio po meczu z Rennes Enrique otwarcie w mediach opieprzył Dembele za jego wypowiedź, gdzie ten tylko zaapelował o większe zaangażowanie zespołu.