ZwyklyKibicBarcy04
Dołączył/a: sierpień 2025
5 obserwujących
0 obserwowanych
Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Franek łowca bramek z pierwszym golem w Lidze Mistrzów.
4
Xavi, przestań w końcu pierdolić.
Jakie dominowanie? Jakie granie lepiej niż Girona? To że mieliśmy sporo sytuacji to prawda, ale to nie oznacza, że graliśmy lepiej. Zawodnicy Girony dali nam lekcję futbolu.
Z resztą już abstrahując od tego czy faktycznie graliśmy lepiej czy gorzej.
Jakie to ma finalnie kuwa znaczenie? Przegraliśmy? Przegraliśmy. Koniec końców w meczu najważniejszy jest wynik.
Strasznie mnie wkurza brak samokrytyki po porażkach w naszym trenerze. Kibice widzą, że jest źle, a Xavi zawsze na tych konferencjach mydli oczy szukając wymówek i mówi, że ,,graliśmy dobrze, nie zasłużyliśmy na porażkę. Po meczu z Realem było to samo.
Pod tym względem, Xavi nie zmienił się na przestrzeni lat, bo on już jako piłkarz był mistrzem w szukaniu wymówek. Problem w tym, że z takim podejściem to daleko nie zajdziemy.
0
Jeśli tak serio było, no to trochę lipa wyszła, bo przegraliśmy 2-4.
No i teraz są dwie opcje. Albo ta przemowa Xaviego była słaba i nie podziałała na naszych piłkarzy. Albo tak jak wczoraj było na ten temat info, zawodnicy nie mają pełnego zaufania do trenera i mogli trochę zlekceważyć wskazówki od Xaviego.
0
I potem zdziwienie, dlaczego mamy tak mało bramek w LaLiga. Niby taki prosty element w piłce nożnej, jak wykańczanie akcji pod bramką, ale jak widać stanowi on duży problem tej drużyny i jest niezbędny.
0
@esem91 No to chyba widać jaki jest największy problem tej drużyny.
Faktycznie Xavi może nie mieć takiego autorytetu u piłkarzy jaki powinien mieć. No i to by też wyjaśniało, dlaczego gra Barcy Xaviego wyglądała lepiej, gdy miał młodszych i gorszych piłkarzy. Lepsi piłkarze, to też większe osobowości. Wygląda na to, że Xavi traci powoli panowanie nad szatnią…
3
Po meczu z Atletico znowu zacząłem się lekko łudzić, że może coś z tego będzie i ostatni tydzień bardzo czekałem na ten mecz z Gironą. No i klasycznie dostałem mokrą ścierą w ryj.
Z projektu Xavi faktycznie chyba nic nie będzie, bo takiego meczu nie da się wytłumaczyć. Wszyscy zdrowi, linia obrony Araujo, Kounde, Christensen i Cancelo, a gra w defensywie wyglądała, jakbyśmy mieli na boisku Alonso i Roberto. O naszej skuteczności w ataku to już chyba nawet nie ma co pisać. Girona musiała w tym tygodniu grać z jakimiś ogórkami w pucharze króla i się nawet z nimi trochę męczyła. My za to mieliśmy cały tydzień wolnego. Sytuacja w lidze jest bardzo nieciekawa…
1
Dramatyczna skuteczność, dramat w obronie i niestety dostajemy bolesną lekcję futbolu od Girony.
Ponownie wracamy do punktu wyjścia. Miało być przełamanie, zagraliśmy 1 niezły mecz, 1 kapitalny, a dzisiaj się skompromitowaliśmy. Na ten moment tracimy 7 (!) punktów do lidera czyli Girony, 5 do Realu, a sami jesteśmy na 4 miejscu.
Sytuacja robi się powoli dramatyczna, o ile już nie jest…
0
@regatta52 Czyli znowu główką. Wychodzi na to, że na ostatnie 4 bramki Lewandowskiego, 1 padła z karnego, a 3 z głowy.
Coś nie coś potrafi jeszcze.
0
Kurna no, akurat meczu dzisiaj nie oglądam, a z tego co widzę ciekawie jest. Ładna ta bramka Lewego?
0
Czemu mecz Granada - Atheltic przerwany?
8
Akurat nam by się przydał do rotacji, to nie. Musi być kontuzjowany.
0
@Cotutajsiedzieje Interwencja Fabiana ze Szwajcarią po strzale Rodrigueza.
0
United rozwaliło sobie głupi ryj, Bayern rozwalił sobie głupi ryj i Real rozwalił sobie głupi ryj.
A na dodatek jutro potężna Barca Xaviego zniszczy Gironę.
1
Ja tam i tak się nie łudzę. Zaraz pewnie Jude strzeli i tyle będzie ze straty punktów Madryciaków.
0
Rudiger klasycznie zachowuje się jak jakiś pajac (użyłbym innego słowa, ale nie chcę dostać bana).
2
Lecimy z meczem Real Betis - Real Madryt. Coś czuję, że może być ciekawy meczyk, ale znając życie tylko się łudzę i Bellingham dupą strzeli gola w 90+4 minucie.
3
Po takim meczu to Araujo tym bardziej nie będzie chciał przejść…
12
Rzeczywiście coś jest na rzeczy, ale całe szczęście Ronald myśli tylko o Barcelonie. Takich piłkarzy się nie sprzedaje za nic. Araujo nie tylko jest zajebistym obrońcą, ale jest też w 100% oddany naszemu klubowi. Przyszły kapitan tego zespołu.
Szwabom to jedynie pozostaje kupić sobie Lengleta xDD.
5
Na początku to nawet śmieszyło, ale teraz to już jest szczyt żenady.
10
Fun Fact: United ma na ten moment tylko 3 punkty straty do Manchesteru City.
1
@MesQueUnClub96 Faul może to nie był, ale wejście Vidicia w Walkera było imponujące.
0
@Ojciec5tkidzieci Miłego urlopu.
0
@Ojciec5tkidzieci Ostatni użytkownik jakiego oznaczyłeś jest zbanowany. Usuń go.
1
To pewnie po tyn starciu z Llorente. Trudno, całe szczęście nie jest to nic poważnego. W sensie chodzi mi o to, że nie będzie pauzować, najwyżej zagra w masce.
Z resztą, Araujo takie rzeczy nie ruszają. Patrząc na niego, nawet jakby złamanie było większe i tak by zagrał :)
1
@kubix05 @Herato No tak, Berbatov z Bułgarii. Byłem tak blisko, bo przez chwilę zacząłem myśleć o Stoiczkowie.
0
@Herato Robie Keane?
1
@LM10GOAT Welcome to Barcelona
2
On miał być gotowy na mecz z Rayo…
Człowiek ma już naprawdę dosyć. Pena pewnie do końca roku by pocisnął, ale 3 ku*wa miesiące?! Przypominam, że w tym czasie będziemy grali pierwszy, a może i nawet drugi mecz 1/8 finału LM oraz być może zagramy finał Superpucharu Hiszpanii z Realem. Tragedia. Cieszyliśmy się, że w końcu wszyscy zdrowi, a okazuje się, że Gavi nie zagra do końca sezonu, Ter Stegen do Marca i jeszcze Inigo do końca roku.
Szkoda strzępić ryja…
1
@ToWinaSedziego Z jednej strony zgoda, bo Xavi nie zawsze dobrze rotuje co wynika po części z jego braku doświadczenia.
No ale z drugiej strony kim on ma rotować? Jak popatrzymy sobie na ławkę z wczorajszego meczu, to jedynymi zawodnikami, którzy mogą na ten moment realnie coś dać drużynie to Yamal, Ferran no i może Fermin. Oriol to tykająca bomba i bez FDJ wygląda bardzo słabo. Balde jest ostatnio kompletnie bez formy. Alonso i Roberto… no co tu dużo mówić. Reszta to same młodziki ze szkółki, a na dodatek teraz wypadł Inigo i Marc + Gavi do końca sezonu.
W tym roku zarząd postawił nie na ilość, a jakość przez co nie zawsze można kim rotować.
0
Jednak co do samego meczu, naprawdę można być zadowolonym. W końcówce była co prawda nerwowość, ale to wynikało bardziej z naszej nieskuteczności. Natomiast przebieg tego spotkanie był pozytywny.
Zasłużenie wygrywamy ten mecz. Byliśmy przez dużą część tego spotkania o wiele lepsi od Atletico. Inaki Pena przez większość spotkania był bezrobotny, Araujo i Christensen bardzo dobry mecz. Jednak największy pozytyw z tego meczu są w ofensywie.
Pressing dzisiaj działał jak z poprzednich sezonów pod wodzą Xaviego, czyli bardzo dobrze. Odebraliśmy wiele piłke Atleti na ich połowie. Pomoc Gundo-FDJ-Pedri zagrała dzisiaj tak jak powinna. Granie na jeden kontakt, klepka, ruch bez piłki i momentami urządzenia sobie gry w dziadka w środku pola. No pięknie się to oglądało.
W ataku Raphinha i Felix bardzo dobrze presowali. Brazylijczyk zagrał nieźle, ale jednak dalej czegoś mi brakuje w jego grze. Joao natomiast również dobrze, z tym że on przypieczętował swój mecz bramką. Lewus niestety znowu mocno przeciętnie, bo zmarnował sporo i powinien mieć 2 gole.
Generalnie mega idealnie nie jest, ale jest naprawdę dobrze. Na razie 2 z 3 ważnych meczy wygraliśmy.