0

Barcelona - PSG 6-1,najpiękniejsza pogoń za wynikiem w historii futbolu

0

Gangrena dotknęła tą drużynę w całóści,nie tylko zawodników.Całej ekipie rządzącej tą wielką drużyną powinno się podziekować.Ta jak kolega napisał jeden trybik nie działa i psuje się całe koło,jednym z trybików jest zarząd i po cześci to Oni nasypali piasku w koło zamachowe.Roszady personalne są konieczne i tu każdy ma swoje typy,obawiam się jednak że sprawę znów sprytnie zapudrujemy i rewolucji niet.Ryba psuje się od głowy,pasuje jak ulał

0

Wczorajszy poziom komentarzy Jurka Dudka przeszedł wszelkie możliwe granice absurdu.Rozumiem,że real to były klub,lecz tak stronniczego komentarza dawno nie słyszałem.Wypowiedz o czerwonej kartce i powrocie zawodnika po ewentualnie strzelonym karnym , a co to hokej.Jak ktoś pamięta mecz Borusia -Malaga,tam pan Ryczel pokazał podobną klase komentarza.

0

Autor bardzo konkretnie punktuje bolączki naszej drużyny.Ja chciałbym odnieść się jeszcze bardziej dosadnie.Uważam,że Barcelona "zabija" potencjał niektórych zawodników.Przykład Cescs jest modelowy,wszyscy wiemy,że powinien byc liderem naszej ekipy.Aleksis,który był gwiazdą Udinese,u nas bedzie przeciętnym zawodnikiem.Jednak najwiekszym wyzwaniem jest Neymar,,chłopak z iskrą bożą jak uważają niektórzy.Może byc naszą siła dającą parę w tłoki drużyny,jeśli jednak zamkniemy go w klatce z milionami podań i braku przestrzeni do pokazania swoich umiejętności to bedzie kolejnym dobrym zawodnikiem,lecz nie wybitnym.

0

Wczorajsza występ naszej reprezentacji nie był niczym nowym.Od wielu lat w naszej piłce wystepuje identyczny scenariusz: wielki nadzieje,mecz ostatniej szansy no i hit ostatniego sezonu matematyką możemy jeszcze wygrać.Nie to jest jednak najbardziej przerażające.Bardzo niepokojącą wzrasta liczba ekspertów,którzy sprytnie wmawiają nam,że w sumie te eliminacje to jednak sukces,bo przecież nie była najłatwiejsza ,rywale na wysokim poziomie.Rok w rok coraz wieksze manto i te sam łabedzi śpiew,że już niedługo,wierzcie,polacy nic się nie stało.Wybudowaliśmy piekne stadiony,cała infrastrukturę sportową,co rok nowa myśl szkoleniowa i nadal nic.Może należy przestać się tym interesowac,?,przecież mamy do wyboru inne ligi,kazdy co sobotę może obejrzeć dobrą europejską piłkę.Zostawmy naszą reprezentacje samą sobie,niech się taplają sami w tym błocie i sobie obiecują,że za rok...Na koniec dla mnie sytuacja najbardziej obrazująca to co napisałem, po porażce euro 2012 do strefy kibica w Warszawie wchodzi nasza reprezentacja i dziekuję za doping i prosi żeby w nich wierzyć podczas eliminacji do brazylijskiego mundialu,tłum podchwytuje sypią się brawa,ufff udało się kupic trochę spokoju.Dziś jest już po wszystkim,ciekawe kto tym razem bedzie nas mamił obietnicami i prosił o wiarę w następnych eliminacjach

0

Podstawowe pytanie w chwili obecnej to czy Tito ma takie umiejętnoiści i charyzmę żeby dalej pokierować Barceloną.Nie pomogą wielkie nazwiska transferowe,jeśli nie zaproponujemy czegoś nowego.W obecnym sezonie błedy popełniał nie tylko trener ale także całe kierownictwo klubu,nie udane transfery,brak reakcji na wiadomość o chorobie Tito i nie zastąpienie jego osoby trenerem z prawdziwego zdarzenia.Ktoś powie że choroba to wypadek losowy jak kontuzja,ale taka instytucja jak Barca powinna mieć rozwiązania i w takich sytuacjach.Rok temu po porażce z Chelsea w półfinale zapowiadano nowe rozwiązania na "londyńskie autobusy",inne sposoby grania,w tej kwesti moim zdaniem nie zrobiono nic.Po takich porażkach słyszymy znane slogany na konferencjach prasowych,"chcieliśmy grać w piłkę".Od momentu odejścia Pepa nikt w tej drużynie nie potrafi krzyknąć(może oprócz Puyola).Po takim laniu od Bayernu wypowiedzii na konferencji prasowej czyta się jak opowiadanie Macierewicza na tematy Smolenskie,nie wiadomo śmiać się czy płakać.Ostatnia uwaga z ostatnich spotkań,Leo zaczyna na ławce,nie gramy nic do momentu wejścia Argentyńczyka na boisko.Rozumiem lider,dodaje otuchy,ale przez 60-70 min nie angażujemy się,to jakiś protest?,a może Messi już rządzi szatnią,uff ale naskrobałem.

0

http://meczetv.pl/site/match/FC-Barcelona-vs-AC-Milan-11073 skrót i komentarz z n sport,przeżyjmy to jeszcze raz

0

0

Sytuacja w jakiej drużyna się znajduje to jest porażka również całego kierownictwa z Rosselem na czele,to oni są odpowiedzialni za brak reakcji po chorobie TIito,nie zrobili nic by zastąpic go na parę miesięcy.Każdy chwytał górnolotne hasła żę Vilanova jest trenerem i prowadzi zespół.Jemu należał sie spokój jaki dostał Abidal,który powoli wrócił do zdrowia.Sądzę że Tito jest bardzo inteligentnym człowiekiem i zrozumiałby zastępstwo,a zarząd temu niesprostał

0

duch toma joad
w momencie choroby Tito,PEP jeszcze niemiał podpisanego kontraktu z Monachium,o wizycie w szatni napisałem z przekorą,dla podiesienia morale,na ten moment nie widze nikogo kto mógłby nimi wstrząsnoć,Roura wygląda jak Smuda na Euro, co ja robię tu

0

artykuł dokładnie punktuje nasze słabości,dobre stwierdzenie o świętych krowach,ja dodałbym jeszcze niespotykaną wcześniej brak zaangażowania(żeby CR7 od 70min biegał z uśmiechem na twarzy i to na Camp Nou,nie pamiętam).Wiele osób pisze że,tiki-taka została rozpracowana i stała sie nieefektywna i tu pełna zgoda.Jednak gdyby wróciło tęmpo jej grania z sezonu 08/09,błyskawiczna wymiana piłki i pozycji to niema drużyny na świeci która jest w stanie bronić się przez 90min.Kupno nowych zawodników i zmiana systemu grania to zadania na następny sezon.Zostały dwa tygodnie do Milanu,rewolucji nie przeprowadzimy,trzeba żeby naszę asy siadły sobie w kółeczku i odpowiedziały sobie czy postaramy się zagrać najlepszy mecz w sezonie ,czy przegramy go już w szatni.ps....na weszło K.Stanowski postawił pytanie,czy ktokolwiek poprosił Pepa o możliwość prowadzenia zespołu w okresie nieobecności Tito.A możę przed mecze z Włochami do szatni powinien wejść Guardiola,choćby na 5min

0

Panowie nie bardzo rozumiem dlaczego odnosicie się do poszczególnych zawodników,chcecie zmieniac taktykę,ustawienie zespołu,przecież tego nie da się zrobic w dwa tygodnie.Tej ekipie nie chce się grać w piłkę,nie ma motywacji,a to najgorsze z możliwych,nie ma sensu wyciąganie wątków personalnych.Trzeba przywrócić chęć wygrywania ,walkę,jak to zrobić nie wiem.Pep odchodząc powiedział że się wypalił,nie ma pomysłu na drużynę,oraz nie umie już tak motywować piłkarzy,teraz te słowa powracają

0

Nie będe pisał o poszczególnych momentach wczorajszego spotkania bo w nim byliśmy gorsi przez całe 90min.Te spotkanie to był wstyd dla tak wielkiego klubu jak barca,poziom zaangażowania do gry,zero walki,zero ambicji,to bardziej uderzało niz nieumiejętności piłkarskie.Usprawiedliwianie typu,że to sport,że real w końcu musiał wygrać,trafiają do mnie tak ja komentarze po każdy meczu że Aleksis walczył.Ten dwa mecze pokazały(mecz z Milanem) że tej ekipie się już niechce,są syci,najedzeni ,może nawet znudzeni,a to jest grozniejsze niż umiejętności piłkarskie i stosowanie się do taktyki.Przypomnijmy sobie początek zesonu,mecze przegrywane 0-1,1-2 a w 90min wynik jest korzystny dla nas,był pazur,zadzior,walka,że choć przesypialiśmy 60min to jeszcze można było powalczyć i to dawało efekt.Wygrać nie zawsze można to kibice wybaczą,lecz takiego braku zaangażowania nie widziałem w Barcelonie nie widziałem od lat.Momentami wygląda to jakby nasi piłkarze przegrywali mecz w szatni.Taktycznie nic wielkiego nie wymyślimy do rewanżu z Milanem,niema na to co liczyć,jednak jeśli uda się przywrócic tej ekipie chęć wygrywania to już bedzie dużo.Na koniec o wypowiedziach piłkarzy i trenera po meczach ktoś pluje w twarz a my twierdzimy że pada,zaraz wielu zarzuci mi że pewnie sezonowiec i nie wierzy,że z drużyną na dobre i złe chwilę,tylko dla mnie ta wiara musi być podparta jakimiś racjonalnymi argumentami a tą chwilę ja takich nie widzę,pozdrawiam

0

Jeśli chodzi o obronę to Alves,Pique,Puyol i Alba nic lepszego na predce nie wymyślimy.Ważniejsza jest gra z przodu,nie bardzo mogę zrozumieć dlaczego wiele spotkań Messi gra plecami do bramki przeciwnika,osaczony przez 2-3 obronców traci piłke,gramy wtety bezproduktywnie.NIech ktoś przypomni sobie bramkę Leo po minieciu 2-3 rywali i strzale,ja nie pamiętam.Nie jest to krytka dotycząca tylko Argetynczyka lecz w takiej sytuacji (Messi grajacy w srodku ataku) tracimy wszelaki pomysł na zdobywanie bramek.Ostatni mecz z Sevilla,Villa w srodku odgrywa do mającego parę metrów wolnego pola Messiego ten mija rywala oddaje strzał,bramki w ten sposób nie strelił lecz zagrożenie jesy dużo większe.Mecz musimy wygrać,żeby podbudować morale przed Milanem i odzyskać pewność siebie

0

Wczoraj widoczne było zmęczenie zawodników po meczu z realem,liczyłem na trochę odswieżony skład ale Roura wystawił galową według siebie jedenastkę.Zastanawiam się dlaczego tak mało korzystamy z kontry,mając chyba najlepszą linię pomocy na świecie,zawodników potrafiących zagrać piłkę na nos w ciągu spotkanie nie potrafimy skontrowac choć jeden raz.Zaraz pojawią sie argumenty że to nie styl Barcelony.Nikt nie zmusza nas do porzucenia tiki taki,ale pare długich podań nie raz odwróciłoby wynik spotkania.

0

Myślę,że to może być bardzo ryzykowny transfer,40mln za chłopaka który nie grał jeszcze w Europie,lubi indywidualne popisy(bardzo często skuteczne),ma status gwiazdy w Brazylii,jednak w Barcelonie będzie musiał zrozumieć,że jest numerem 2 lub dalej,nie bardzo jest miejsce na indywidualne popisy,specyfika gry Barcy.Tutaj bedzie musiał podporządkować się zespołowi a nie jak w Santosie zespól jemu.

0

Zagraliśmy asekuracyjnie,bardzie nie chcieliśmy przegrać niż wygrać.Messi głeboko cofnięty,myśle że celowe ustawienie przez sztab szkoleniowy,brak Villi na boisku -śmiech na sali i w tej sprawie nie trzeba być ekspertem.

0

Witam,uważam że głównie zabrakło koncentracji.Mecz z Malagą i ten wczorajszy to pokazał.Chłopaki cały czas mówią,że nic nie jest jeszcze przesądzone ale w głowach świeci -18 Real,-11 Atletico.Szybko strzelone dwie bramki powinny ułożyć mecz,pozwalały grać piłką,co dla jest jest jak miód na serce.Niestety masa niedokładnych podań,wolna gra,i brak koncentracji.Nie będę krytykował poszczególnych zawodników ani też wyróżniał ponieważ nikt zbytnio na to niezasłużył.

0

PoGGi
Też ciekawy pomysł,ale jakis limit za transfery też by się przydał,bo pewnego dnia przyjdzie pan Abu.... jakiś,wyciągnie z fartucha kilka miliardów usd i powie że kupuje cała PD i przenosi ja do Kataru żeby ludzie mieli rozrywkę bo nudno.oczywiście sytuacje prawie niemożliwa,choć w tym roku była propozycja żeby grać SP HISZPANI w Chinach

0

Nowy 19pl
Przykład młodych Brazylijczyków trafiony.Żeby była jasność nie chcę być księgowym czyjejś kieszeni,masz kasę wydawaj,ale ktoś powinien trzymać granice może UEFA FIFA,choc oni sami kłują bogactwem.Transfer CR7 ZA 100MLN już wydawał się absurdem,mimo geniuszu piłkarza.Może to moje myślenie jest z innej epoki ale to zabija idee piłki, wszystko można kupić,liczą sie tylko najbogatsze kluby,zobacz jak spadł prestiż Ligi Europejskiej,liczy sie tylko LM,tylko kto nie połakomi się na kasę,szlachetność nie jest w modzie




0

Myślę,że pieniądzę Abramowicza zrobiły dużo złego dla futbolu,wydawanie kolejnych mln na trenerów i zawodników.Teraz dołaczył do nich MC za 500mln usd .Najbogatsze zespoły i ich własciciele nie bardzo mający pojecie o piłce kupują sobie kolejne gwiazdeczki do swojej kolekcji jak zabawki.Zaraz ktoś rzuci argument,pewnie słuszny że wielkie pieniadze są konieczne do osiągniecia sukcesu,. Nie łudze się że futbol wroci do finansowania z przed 10-15 lat i gry 3 obcokrajowców w klubie,ale granica szastania mln chyba zaczyna siegac zenitu i widzimisie bogatych szejków ktorym znudziło się stawianie złotych wieżowców.Dawno chciałem rzucic temat na tapetę,jaka jest wasza opinia,

0

Thug Dave
Widzisz mnie ten argument nie przekonuje,jakby Barca potrzebowała zawodnika który tylko biega i wspomaga obronę ( co oczywiscie jest na plus ) to kupili by jakiegoś ogórka za 3-5mln i też by sie sprawdził,sądzę że sztab szkoleniowy wiecej oczekiwał od Sancheza.Pamietasz kilka sezonów wstecz messi 30 i wiecej bramek, Pedro i Villa po dwadziescia,liczyłem że z przyjsciem Aleksis wpisze się w te wyniki,ja straciłem do niego cierpliwość i jak napisał słusznie lukasy 27 mamy teraz bogactwo zawodników,nie będę płakał za Sanchezem

0

Dla mnie ten mecz dał jednoznaczną odpowiedz Villa czy Aleksis, zdecydowanie David.Sanchez przewracał się wczoraj jak nasi ochroniarze na Narodowym podczas deszczu.Kosztował nas 40mln a w tym sezonie nie strzelił w lidze bramki,dostawał wiele szans w pierwszym składzie.Moim zdaniem trzeba jasno sobie powiedzieć że jest to jedne z najgorszych transferów ostatnich lat.Argumenty,że walczy ,absorbuje obrońców ,stara się mogą komuś wystarczyć,dla mnie mentalnie nigdy nie bedzie pasował do stylu Barcy.Pierwsza bramka Dawida poezja

0

Ważne pierwsze 10-15min abyśmy nie dali się stłamśic(SP) .Licze,że ALVES mimo słabszej formy zepnie się i przypilnuje Ronaldo,na lewej stronie widziałbym Albe,który jest w dobrej dyspozycji i poradzi sobie z Di Marią.W środku nasi dwaj geniusze Xavi i Andres,nie chcę żeby Leo cofał się głęboko po piłkę, nieraz tracimy ja własnie w środku pola po czym szybka kontra zespołu i bramka(wiadomo że real lubi ipotrafi grać z kontry).Tito dobrze reaguje z ławki w tym sezonie i jak mecz niebedzie się układał po naszej myśli dokona stosownych zmian

0

Wiele osób krytycznie oceniło Messiego po tym spotkaniu i słusznie.Wiele straconych piłek w środku pola,co powoduje szybką kontrę zespołu przeciwnego( bramka Drogby z Chelsea na 1-0).Każdy popełnia błędy i jest to zrozumiałe,ale Leo momentami zapomina o partnerach którzy mają lepszą pozycje do strzału.Nie potrafię zrozumieć jednej rzeczy,jak zespół posiadający chyba najlepszych zawodników w lini pomocy nie potrafi przeprowadzić skutecznej kontry,wyjść 3-4 szybkimi podaniami.Wczoraj w koncówce Granada pokazała jak grożna jest kontra.Wczoraj ktoś napisał na forum,że obecny styl jaki prezentuje Barca może wystarczyć na ligę hiszpańską,lecz na Europę bedzie za mało.Zgadzam się w 100%

0

Mecz dobry w naszym wykonaniu,szkoda pierwszej połowy bo powinniśmy strzelic bramkę.Dzisiejszy mecz po raz kolejny utwierdził mnie w tym,że Alexis kompletnie nie pasuje do Barcelony.Wczoraj nie stworzył żadnej klarownej sytuacji,dwa razy bezmyślnie przewraca sie w polu karnym.Jeśli ktoś pisze po raz kolejny że walczył i pokazywał sie do gry to niech zachowa to dla siebie.Od zawodnika za parę mln euro można chyba wymagać wiecej.Może w innym zespole grałby lepiej ale nie u nas.

0

Nie krytykujmy,nie kupujmy,nie analizujmy...zostawmy,.wspierajmy,,dżiekujmy,kochajmy, mądrzejszym niż my

0

Panowie zobaczcie jak życie może być przewrotne,za kilka dni my możemy byc w euforii a real może płakać,lub odwrotnie.Już we wtorek znow wszyscy bedą kochac barce i piać jaak ona wielka.Sytuację widzę dwojako:albo precyzyjny plan Pepa żeby wszystkie siły rzucić na LM,lub .ogólne zmęczenie zespołu i pogodzenie się z porażką.Wszyscy wiemy,że Barca nie raz pokazywała charakter,pokaże także we wtorek.Wierzmy w nią,bo teraz ona potrzebuje tego co nam dawała przez tyle lat.Gratulacje dla realu za zwycięstwo.

0

koksik2700 Zgadzam sie,że nie możemy liczyć tylko na naszą szkółkę,na którą wielu naszych przeciwników patrzy z zazdrością.Jednak od zawodnika za takie pieniądzę można oczekiwać więcej.Możę tak jak piszesz trzeba dac mu czasu.Sanchez ma spokojną głowę,nie wariuje a to w barcy też ważne.Na razie mnie nie przekonał,zobaczymy. W rewanżu stawiam 2-0

0

Witam,ja chciałbym odnieść się do postawy Alexisa,nie tylko z wczorajszego spotkania ale od momentu przyjścia do Barcy.Uważam,że niestety jest to kolejny nietrafiony transfer.Sanchez nie dopasuje sie do stylu Barcy-duża wymienność podań często na małej przestrzeni.Miał wygrywać pojedynki jeden na jeden co czasami czyni,lecz niewiele daje to drużynie.Filozofia gry Barcy jest bardzo specyficzna a zarazem genialna w swojej prostocie,dała nam tyle powodów do radości,że można by obdzielic ją na kilka dobrych lat.Zarazem jednak jestesmy jej niewolnikami,ponieważ wielu wybitnych zawodników grało w Barcelonie i nie potrafiło zrozumieć do końca tej filozofi zespołu (IBRA).Sanchez jest bardzo dobrym piłkarzem,może dla niektórych wybitnym,lecz jak pisano w poprzędnim artykule-wybitny to czasem za mało by grać w Barcelonie,pozdrawiam.PS-wczoraj super gra naszej defensywy,Pique wraca do żywych.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?