1

Trzeciak ma taki głos jakby za chwilę miał się rozpłakać :)

0

Diaz przyblokował Leona wychodzącego na czystą pozycję, więc kartka mimo wszystko się należała. Oczywiście śmieszek będzie się bronił, że grzecznie sobie stał a to Leon wpadł na niego.

Tak czy inaczej trochę lipna decyzja jeśli chodzi o odbiór widowiska i komcie po meczu.

0

W skali chorwacko-portugalskiej oglądamy na razie znakomite widowisko :)

8

Śmieszny koleś ten Diaz. Panie sędzio nic nie było ;)

3

Sanchez popraw gacie, tym razem przegracie ;)

0

No to Bratanki po czteropaku i do domu ;)

21

Belgowie mogą się po fryzurach szukać na boisku: rudy, afro-black, afro-blond, irokez, dredy itd. :)

1

No to już ich wyjaśnili ;)

1

Walia - Belgia

:)

0

Po cichaczu kurował się na Euro w FC Sanatorium ;)

1

Strasznie dużo niedokładnych zagrań po stronie Belgów. Jak nie strzelą drugiej to końcówkę będą mieli nerwową. Bratanki mogą w końcu jakiegoś farfocla zza winkla wcisnąć ;)

2

Za 3 lata, CA2019 w Brazylii :)

0

Przypadkowa bramka wyrównująca i tego się trzymajmy ;)

2

Obrona Budapesztu :)

Ege Śmege Buroki

2

Atletico Węgry - FC Belgia 0:1

;)

0

Nie ma rankingów doskonałych, żaden nie przewiduje przyszłości i każdy podlega ciągłym zmianom. Mimo wszystko znacznie lepiej odzwierciedla obiektywną siłę drużyny (w ostatnich 4-ech latach) niż jakieś prehistoryczne wyliczanki na palcach jednej ręki. Na podstawie takich rankingów ustala się chociażby koszyki przed losowaniem. Jest on także ewentualną podstawą to rozstrzygania awansu z grupy.

Moim zdaniem dokładniejszym (ale też znacznie bardziej skomplikowanym w liczeniu) jest ranking ELO. Z tym, że i tutaj Niemcy są przed Hiszpanią i Włochami. Link:

http://www.eloratings.net/world.html
(niżej jest tabelka)

Hiszpania przegrała kiedyś pierwszy mecz ze Szwajcarią 1:0, a później wygrała cały turniej. Ranking (podobnie jak typy bukmacherskie, które przecież nigdy nie dawały kursu 1 na Belgów, ani na żaden inny zespół) pozwala z większym lub mniejszym błędem oszacować prawdopodobieństwa zdarzeń. Wynika z tego między innymi, że Włochy jak najbardziej mogły wygrać z Belgią w meczu grupowym. Podejrzewam jednak, że gdyby rozegrano 10 spotkań między tymi zespołami (a najlepiej 100, na co nie ma czasu z oczywistych względów) to np. 6 z nich (tak przykładowo dla zobrazowania czym jest statystyka) rozstrzygnęliby na swoją korzyść Belgowie, a 4 Włosi. Tym razem jeden ze swoich 4-ech meczów wygrali Włosi. Mówienie o statystyce na podstawie jednego meczu jest właśnie śmieszne i pokazuje kompletne niezrozumienie tematu. Włosi nie są zespołem z drugiej pięćdziesiątki rankingu, ale nie są też obecnie w pierwszej trójce.

PS Pisząc o wybiórczym podejściu miałem na myśli, że raz jest mowa o wszystkich meczach Włochów z Niemcami, a za chwilę tylko o ostatnich meczach Hiszpanów (bo wcześniej zdarzyło im się przegrać?). Taka "drobna" niekonsekwencja, która jak widzę również została opacznie zrozumiana. To się nazywa dobieranie faktów pod z góry założoną tezę tam gdzie pasują i pomijanie tam gdzie nie pasują.

:)

0

Przy ocenie szans zespołów w fazie pucharowej na podstawie fazy grupowej należy pamiętać, że na Euro są zarówno zespoły dla których wyjście z grupy to historyczny sukces o który walczyli jak o życie oraz zespoły dla których to plan minimum, który należy zrealizować jak najmniejszym nakładem sił. Stąd te niby wyrównane spotkania "słabeuszy" (3 mecze na maksa, a później liczymy na farta i serce do walki) z "gigantami" (dla nich turniej zaczyna się od czwartego/piątego meczu).

0

Bardzo wybiórcza ta analiza i mało aktualna. Obecnie w rankingu Niemcy są zarówno przed Hiszpanią (minimalnie) jak i przed Włochami (wyraźnie). Cztery z pięciu meczy na MŚ między Włochami i Niemcami zostały rozegrane ponad 30! (słownie: trzydzieści) lat temu. A jeden był tak dawno, że sądzę iż 99% użytkowników La Rambli nie było jeszcze na świecie. Półfinał w 2006 zakończył się wynikiem 0:0 po 90 minutach, więc nie można powiedzieć aby był to mecz do jednej bramki.

Co do Hiszpanów dziwnym trafem analiza objęła już tylko ostatnie lata bo wcześniej dwa razy przegrali i raz zremisowali z Niemcami/RFN. Półfinał z 2010 roku był zacięty i zakończył się wynikiem 1:0 dla Hiszpanów, ale chyba wszyscy wiemy jakie pokolenie, z jakiego klubu i w jakiej formie grało wówczas w tej drużynie. Wyciąganie daleko idących wniosków z pojedynczych spotkań (z których większość rozegrano gdy wielu obecnych piłkarzy nie było na świecie) jest dość śliskie by nie powiedzieć pozbawione sensu.

Skoro to koncert życzeń to ja sobie życzę by za 2 lata Polska została Mistrzem Świata. Wszystkim pozostałym ekipom życzę jak najlepiej z tym jednym wyjątkiem :)

0

Na Euro ciągle bez odpowiedzi pozostają 2 pytania:

Jak powstrzymać Polskę na drodze do finału?
Jak powstrzymać Niemcy na drodze do finału?

Grupa C grupą śmierci Euro 2016

Niemcy - Polska 0:0. Przypadek? Nie sądzę.

:)

0

To wynik głębokiej analizy czy... koncert życzeń? :)

0

Też na "S". Obawiam się, że tym razem musiałby to być 3 swojaki ;)

1

Może Słowacja jeszcze wyrówna ;)

0

Zarządziłbym powtórkę ;)

0

Będzie raczej...

Hihihi! Leo Leo Leo! Viva la Argentina!

;)

1

Co się odwlecze, to nie uciecze. Rest mode ON ;)

0

Szkop w hełmie to nic mu nie będzie :D

1

Na razie jest tylko 1:0, więc Słowacja ma ciągle szansę. Na Euro jest więcej drużyn, które liczą na farta ;)

1

Trochę ten karny krzyżuje plany Krzyżakom. Przy 2:0 mogliby już powoli myśleć o 1/4 i zacząć się regenerować. W drugiej kontra na 3:0 i po zawodach ;)

0

Ale do Loewa nie podbiegł. Wyczuł pismo nosem :)

0

Aryjczyk zdobywa bramkę. Szybko ich wyjaśniają. Szkopy się nie pitolą ;)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?