barcelonessi
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: czerwiec 2016
3 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
W Hiszpanii może nastać okres dłuższej "diety" po wcześniejszych licznych sukcesach. 20-30 lat? Klątwa Del Bosque? :D
Złota Era zawsze kończy się bolesnym upadkiem, okresem ciemnoty i zabobonu. Lata prosperity są za Hiszpanami.
0
No ale jak odejdą wszystkie hiszpańskie legendy to trzeba będzie znaleźć na ich miejsce kandydatów na nowe. Sama zmiana trenera to dopiero pierwszy krok.
0
Wielu znakomitych zawodników pożegnało się z kadrą. Czasu się nie oszuka. Tylko Sfinks może trwać tysiąc lat :)
10
Spójrzcie na to inaczej. Ile czasu na odpoczynek będą mieli barceloniści ;)
0
Hiszpanie powoli wracają do:
"Grali jak nigdy, przegrali jak zawsze"
;)
0
Dziadki w związku wybierają bezpieczniejsze rozwiązanie. Takie na alibi.
Jakby wybrali jakiegoś nowego trenera, który miałby przebudować drużynę to w przypadku wcześniejszego odpadnięcia spotkaliby się z krytyką, a tak zawsze można powiedzieć: no jak mieliśmy zmienić takiego utytułowanego trenera? Przecież to nie wypada? W zasadzie nie trzeba się z takiego wyboru tłumaczyć. Dopiero jak kolejny turniej pokaże dobitnie, że już wystarczy podejmą jakąś "decyzję". Tak to działa ;)
1
Trawa była za sucha :)
0
Hiszpanie grali strasznie anemicznie. Anemia została ukarana.
0
I po wszystkiemu, i wylądował ;D
0
Po co ten balon w pole karne? Czemu Silva sam nie pociągnie akcji w kierunku bramki.
1
W końcu coś się dzieje.
1
Po ujęciach z ławki trenerskiej można sądzić, że Hiszpanie prowadzą ze 3:0 ;)
1
Juanfran dostał piłkę, a reszta... czeka. Na co? Wybiegnij który do podania :)
1
Hiszpanie dalej ślamazarnie, a Włosi mogli już prowadzić 3:0.
1
Co ten Silva? Chłopie, ładuj na bramę! Do kogo to podanie? ;)
4
Hiszpanie muszą przyspieszyć i grać odważniej. Była już jakaś próba wejścia w pole karne. Teraz tylko powtarzać do skutku.
2
Na Włoszczyznę tylko Suarez ;)
3
A później zadzwonił budzik...
Oczywiście "bij mistrza" ;)
0
Może Del Bosque niech wejdzie.
Iniesta, Nolito, Morata, Silva i wspomniany Fabregas. Ostatecznie może być i Pikej ;)
W odwodzie są jeszcze Pedro i Vazquez.
1
Jasiek T. wszystko nam wyjaśni ;)
1
Hiszpanie z jakiegoś powodu boją się wejść odważnie w pole karne z akcją dwójkową. Zamiast tego posyłają sprzed pola karnego na skrzydło jakiegoś balona, który jest szybko wybijany przez wyższych Włochów. Trzeba wchodzić w obronę jak w masło. Albo będzie sytuacja strzałowa, albo faul blisko pola karnego. A tak to odbijają się ciągle od ściany i piłka wraca do drugiej linii jak bumerang.
3
Bramka, bramka, bramka.
Jeszcze jeden! Jeszcze jeden! Na 2:0 lub na 1:1 ;)
0
Niech zaczną od jednej, później się zobaczy ;)
0
Włochy-Hiszpania
Co do meczu to po finale CA2016 mam jedno małe oczekiwanie, jedną tycią prośbę, nieśmiałą nadzieję...
BRAMKI
do jasnej ciasnej :D
PS Nie muszą być specjalnie urodziwe! Jakiekolwiek!
1
No i wciąż bez zmian. Idź jeszcze raz ;)
0
Żenada. Wystarczy napisać słowo na d... i wielu włącza się gimbocieszynka. Taki poziom dowcipu jaki jego odbiorca ;)
0
I tak, i nie. Jak wiadomo najłatwiej rezygnuje się z rzeczy na które nas nie stać lub komentuje sytuacje w których nigdy się nie znajdziemy.
Łatwo się pisze takie wnioski anonimowo, siedząc w wygodnym fotelu przed telewizorem. Świat bez CA dla Messiego oczywiście się nie zawali. Jednak sława czy towarzyszące jej pieniądze to nie jest tylko "czysty zysk". Porażki nie są już twoją prywatną sprawą. To jest koszt jaki ponosisz i nie jest on wcale taki mały. Jest ogromna presja wynikająca zarówno ze wsparcia (nie chcesz zawieść innych) jak i z krytyki (chcesz udowodnić, że się mylą), której próbujesz sprostać, ale jak to w życiu, nie zawsze wychodzi. Tym bardziej gdy nie wychodzi kilka razy pod rząd. Messi to przy całej popularności wciąż skromny i w sumie nieśmiały człowiek, więc myślę, że takie rzeczy przeżywa podwójnie. Czas oczywiście wszystko złagodzi, ale na początku na pewno nie jest łatwo.
Z całym szacunkiem, ale twoich ambicji i (ewentualnych) nieosiągniętych celów zapewne nie będzie maglował jakiś przypadkowy pismak (za parę groszy od kolumny) przez następnych kilkadziesiąt lat. Zapewne nie będziesz miał z ich powodu bezsennych nocy. Tak jak syty głodnego nie zrozumie, tak przeciętny nie zrozumie wybitnego. Ot co. Właśnie dzięki temu, że ktoś jest ambitny ma tę sławę i pieniądze. Nie liczy jak ten przeciętny, że darmo spadną mu z nieba i nic nie będzie go to kosztowało.
:)
1
Mam nadzieję, że Polacy w meczu z Portugalią nie będą zmuszeni do gonienia wyniku, bo może być z tym kiepsko. Portugalia w meczu z Węgrami 3x pokazała, że potrafi wyrównać. Myśl szkoleniowa pod hasłem "przede wszystkim nie stracić bramki" w końcu się zemści, gdy to my pierwsi stracimy czyste konto. Na szczęście na razie taka sytuacja nie miała miejsca, ale to się może szybko zmienić. W drużynie potrzebny jest odpowiedni balans między formacjami.
0
Najciekawsze jest to, że Argentyna nie strzeliła nawet jednej bramki w 4 finałach w jakich grali w ciągu 10 lat. CA2007 (90 min), MŚ2014 (120 min), CA2015 (120 min), CA2016 (120 min). Razem 450 minut, czyli 5 regulaminowych czasów gry.
0
Oni już tak mają. Jakby nic nie powiedział to pisaliby "odejdź". No to teraz na odwrót.