0

No właśnie, po co? 4ZP za 1PŚ. Kto da więcej?

3

Drabinka Albicelestes też nie budziła jakiejś szczególnej grozy.

0

Bravo już ma ten puchar. Po co mu drugi?

0

On jest samozwańczym miszczem odmianów i końcówków.

0

I skubany zatrzymał. Może niech da cynk naszym jak zatrzymać CR7.

0

Łysy od kulek wręczył Złotą Łapę ;)

0

Akurat do finału CA2016 Argentynę mógłby równie dobrze poprowadzić Stevie Wonder ;)

0

Najlepszy scenariusz dla Argentyny przed MŚ2018 w Rosji jest taki, że Martino i spółka doprowadzają zespół do finału z Niemcami a tuż przed meczem Martino składa rezygnację, natomiast Higuain ogłasza zakończenie kariery reprezentacyjnej. Inaczej tego nie widzę. Deal? ;D

1

A gdzie SuperIgła? ;)

0

No to mamy na horyzoncie nową południowoamerykańską telenowelę "Niewolnica Leonsio Messiaura". Odejdzie, nie odejdzie, odejdzie, nie odejdzie... dramat dramatem dramat pogania :D

0

Mnie tam generalnie "wsio ryba" i "ganc pomada" z lekkim wskazaniem na barcelonistów ;)

1

Rojo frajersko zaatakował Vidala od tyłu. Najpierw uderzył w nogę, a później w piłkę. Czerwo należało mu się jak psu micha. Vidal to rzecz jasna skrzętnie wykorzystał i dla pewności dodał dramaturgii pierwszoplanową rolą z serialu "oko w oko ze śmiercią". Poza tym po co interweniować nadmiernie ostro z dala od własnego pola karnego, gdy gra się z przewagą jednego zawodnika, a sędzia ma ostre objawy ADHD. Południowcy = braki w chłodnym myśleniu :D

4

I pomyśleć, że po czerwonej dla Chile nic nie zapowiadało, że można to tak koncertowo przepierdzielić. A jednak. Droga do finału też prosta jak stół i szeroka jak czteropasmówka. Co jeszcze ma się stać? Przeciwnik ma sobie sam strzelić bramkę? Argentyna to trochę taka frajerska ekipa z frajerskim treneiro :)

0

Do skupu części ;)

1

Akurat do finału CA2016 Argentynę poprowadziłby nawet Stevie Wonder (Panama, Boliwia, Wenezuela, USA). Po prostu wygrali nie ten mecz w dwumeczu z Chile który powinni i przegrali (znowu po karnych) ten który należało w końcu wygrać.

;)

0

Faktem jest to, że zawodnicy jadący na taki turniej są niesamowicie wyeksploatowani rozgrywkami klubowymi. Rywalizacja na trzech frontach (na najwyższym poziomie) i do tego jeszcze impreza reprezentacyjna. Z drugiej strony CA2016 ułożyło się bardzo korzystnie dla reprezentacji Argentyny. W zasadzie do samego finału mieli rozłożony szeroki czerwony dywan. Niestety w finale Chile ich zabiegało, a w karnych znowu dopisało im szczęście. Argentyna powinna zdominować rywala i rozstrzygnąć wszystko w regulaminowym czasie gry. Grali za bardzo statycznie, nie było jakiegoś szczególnego parcia na bramkę przeciwnika. Marazm, gra bez pomysłu i kolejny raz rozczarowanie. Okazja była jak nigdy i nigdy może się już nie powtórzyć.

1

W pierwszej 15-tce byliby na pewno. Bez meczu z Portugalią (i bez uwzględnienia wyników innych drużyn) obecna prognoza na podstawie ostatnich wyników (tj. 2 mecze towarzyskie i 4 na Euro) daje ok. 975 punktów (czyli 13-14 miejsce). Ostateczna pozycja zależeć będzie od punktów zdobytych przez inne reprezentacje, więc ciężko w tej chwili to wszystko dokładnie oszacować, bo trzeba uwzględnić także mecze sprzed 4-ech lat, które już nie będą uwzględniane w wyliczeniach (co prawda ich waga jest już mała bo 20%, ale o ostatecznej pozycji czasami decydują pojedyncze punkty). Za wygraną z Portugalią w regulaminowym czasie gry na Euro byłoby ok. 1700 punktów. To dużo, więc okolice 10-11 miejsca, czyli jakieś 1050-1100 punktów są jak najbardziej realne. Urugwaj na 9 pozycji ma obecnie ok. 1150, jednak po kompletnie nieudanym CA pewnie nieco spadnie.

8

Podobno cała reprezentacja Argentyny podała się do dymisji po oświadczeniu Higuaina, że ten zamierza zrobić wszystko aby zagrać na mistrzostwach w Rosji ;D

3

HAOS? Jakaś rewolucyjna reforma polskiej ortografii? ;)

9

Za dwa lata mamy WC2018 (Messi 31 lat), za trzy lata CA2019 (Messi 32 lata). Spokojnie może jeszcze spróbować.

Konieczne zmiany: likwidacja burdelu organizacyjnego w AFA, nowa twarz na ławce trenerskiej (warunek: bardziej ofensywna gra), opaska kapitańska dla Masche i świeża krew w reprezentacji. No i ban medialny dla Maradony ;)

1

Biglia nie Benatia. Prawie robi wielką różnicę...

1

Pod warunkiem, że nie zamieni gry reprezentacji w grę Atletico. Argentyńczycy muszą grać bardziej ofensywny futbol. Nie wiem czy pod wodzą Simeone to wykonalne. Poza tym OK.

0

Leon nie rób siary. U Ruskich za dwa lata też będzie finał ;)

13

Messi - trzykrotny wicemistrz Copa America, wicemistrz świata. R.I.P.

:)

1

Będzie apelował.

1

Nie widziałem Lemosa na Euro. Widziałem Ramosa na Euro. Nie strzelił karnego.

Przy okazji. Nie zobaczysz już Bartry w FC Barcelonie. Zobaczysz Bartrę w Borussi. Mam nadzieję, że pomogłem ;)

13

Do pełni "szczęścia" brakuje już tylko Portugalii w półfinale. Orły do boju! ;D

1

Jeśli Chile wygra za 3 lata w Brazylii to będzie jak Sevilla w LE. Ich rozgrywki.

Tylko niech się zlitują i już nie z Argentyną po karnych :D

5

Karne to karne, dla mnie bez znaczenia kto je lepiej strzeli. Argentyna powinna to załatwić w 90 minutach, a nie liczyć na cud. Najwyraźniej w obecnym składzie i z obecnym trenerem nie jest to drużyna zdolna do pokonania takiej potęgi jak Chile w meczu finałowym. Moim zdaniem z Tatkiem grają zbyt zachowawczo, ot co. A on nie ma pomysłu jak to zmienić. To samo było w Barcelonie. Przychodził ważny mecz i Tatko robił zdziwioną minę. Za jego krótkiego pobytu bywały takie spotkania w których Barca nie stworzyła nawet pół sytuacji bramkowej. Aż trudno było uwierzyć. Coś z tą ich argentyńską myślą szkoleniową szwankuje. Ogórki można ograć "tańcem z gwiazdami", ale na finał trzeba zbudować drużynę i mieć jakiś ofensywny pomysł na grę, na miarę talentu posiadanych zawodników ;)

0

A "stworzyciel" Higuain to w jakiej niby gra drużynie?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?