1

Busi jest urodzonym środkowym defensywnym i jest nie do przejścia. Jeśli Masche sobie radził to Busi poradzi sobie tym bardziej. Poszperaj, może znajdziesz w sieci stare mecze gdzie grał z konieczności na stoperze. W jego miejsce doskonale się nada Rakitić. A Mina na niedzielę owszem a na czwartek jako zmiana przy dobrym wyniku. Mam nadzieję, że Verma będzie ok i zagra z Umtitim, choć obaj są "lewusy". Ale skoro w większości drużym grają sami prawonożni ....

2

I właściwie to powinien siedzieć na ławie.
A tak na poważnie, to może nie pamiętasz ale na początku ery Pepa Guardioli, wobec okresowego problemu ze stoperami (kontuzje Puyola i Milito), Busi z konieczności kilka ładnych meczów grał na stoperze i to grał dobrze. Dopiero zluzował go Masche, który przyszedł do Barcy jako środkowy i początkowo też nie był brany pod uwagę do obrony. I też stało się to z konieczności bo Busi był bardziej potrzebny w roli DP, gdzie razem z Xavim i Iniestą tworzyli najlepsza linię środkową na świecie. Pozycja Busiego w drużynie była i jest bardzo niedoceniana.

1

Mecz niedokładnych i chaotycznych podań i strat piłek. Wygrana skromna ale zasłużona.

0

Szkoda, że nie podali ile karnych w tym okresie miał Real. Myślę, że dużo więcej od Barcy.

75

Valencia ma fatalny terminarz, bo już w niedzielę podejmuje Real, trzy dni później gra u nas 1/2 pucharu, cztery dni później jedzie do Madrytu na Atletico i kolejne trzy dni później podejmuje Barcelonę. Powinno to zadziałać na naszą korzyść. Może im braknąć świeżości.

0

No dobrze. Masz swoje zdanie, które szanuję i ja mam swoje. Statystyki są potrzebne bo oddają przydatność zawodnika w zespole. Oczywiście pozostają, jak to określasz "suche" dla postronnych. My, jako zatwardziali fani Barcy patrzymy na to inaczej. A na końcu jeśli nie statystyki to liczy się skuteczność. Po odejściu Neya większość była zniesmaczona jego postępowaniem ale praktycznie wszyscy byli przekonani, że osłabił Barcę. Otóż jak widzimy nie osłabił. Pociągnął lawinę zdarzeń (ruchów kadrowych) i po wczorajszym meczu i krótkim wejściu Coutigno jestem przekonany, że mamy mocniejszy zespół. A u Neya obserwuję ten sam syndrom co u CR. Od juniora wmawiano mu, że jest najlepszy i będzie najlepszy. Aż się okazało, że niekoniecznie, bo są równi jemu i nawet lepsi (w sensie przydatniejsi do zespołu). Latem zaczął tułaczkę po klubach bo na PSG i ew. Realu się nie skończy. Duzo mu jeszcze brakuje do Leo czy choćby Ronaldinho.

0

Masz swoją rację, ja mam swoją i swój punkt widzenia. Odejście Neya w żaden sposób nie osłabiło Barcy. Więc okazało się, że jest do zastąpienia i siła rażenia Barcy wcale nie spadła.

0

Jestem przekonany, że poziomu Leo nie osiągnie nigdy. Ale popularność jego rośnie bo jest przez media kreowany na najlepszego. Nie od dziś wiemy, że wszystkie plebiscyty są mało obiektywne i może kiedyś, ze szkodą dla Leo wybiorą go najlepszym.

0

Tak to już jest, że napastników rozlicza się z bramek. Ney strzela ale za mało jak na niego. Messi mu wykładał setki jedna za drugą a on wykorzystywał tylko nieliczne.
Poza tym niektóre jego dryblingi są bezproduktywne, nic nie dają.
Jakoś Messiemu nie przeszkadza być świetnym kreatorem gry i strzelcem w jednym.
CR choć nie jest kreatorem to przynajmniej do niedawna strzelał seryjnie.
Ney jest widowiskowy, lubiany i traktowany jako duże, rozkapryszone dziecko. Może jak dorośnie i zmądrzeje to kto wie. Ale na to się na razie nie zanosi.

1

Wszyscy Brazylijczycy mają obsesję na punkcie Neymara i na siłę chcą z niego zrobić tego najlepszego. Owszem jest dobry ale są nie gorsi od niego jak choćby Kane czy młodziutki Mbappe. Wielu więcej od niego strzela bramek. Jak (tfu!) trafi do Realu to może mu Florek to załatwi, tyle, że będzie jako zawodnik białych przegrany i zeszmacony.

2

AS nie zamieścił na okładce zdjęcia z CR, toż to straszna zniewaga.

0

Nie powiedział nic odkrywczego. Każda drużyna jest do pokonania. Nawet Barca. Ale nie przez Espańyol i nie jutro ani za tydzień.

2

zwyczajnie kalkuluje sobie, że po ptrzyjściu Coutinho będzie grał jeszcze rzadziej albo wcale i ma lekkiego pietra. Ja bym go nie skreślał ale co ja mogę.

2

Jeśli chodzi o ścisłość to od czasu Crujffa. Pamiętam też Marqueza i Oleguera. Bussi jak najbardziej był w planach bo rok po Milito dołączył do pierwszego zespołu. Jak byś na to nie patrzył Milito był średniakiem i kariery wielkiej nie zrobił, więc nie wiem o co kruszysz kopie. Możesz wymyślać co chcesz ale duetu z Puyolem nie stworzył zwłaszcza jak to określiłeś świetnego.

0

Czepiasz się nieistitnych detali. Może i rozegrał jeszcze paręnascie meczów więcej w Pucharze Króla, Gampera, Kataloni i sparingach. Ale w Barcelonie nigdy nie zaistniał na dobre bo był zwyczajnie za słaby i kontuzjogenny. Pamiętam, że nawet Bussi grał z powodzeniem na stoperze jak nie miał kto i dopiero Masche zwolnił Bussiego z tego obowiązku, choć sam nigdy nie był stoperem.

2

Przez 4 lata rozegrał mniej jak 50 meczy, więc z Puyolem nic nie tworzył. Był ciągle kontuzjowany. Rok po Milito przyszedł (wrócił) Pique i nieprzerwanie gra od 2008/09 do dziś.

16

Ja wiem, że Masche cieszy się większą sympatią w redakcji od Vermy ale wcale nie był od Belga lepszy, co najwyżej równorzędny. Chyba chcieli go na koniec kariery dowartościować. Odwrotnie z Iniestą. Z notą 5,5 chyba trochę przegięli.

0

Valverde powinien uporządkować szyki i zostawić Vidala jako rotora/zastępcę Semedo. Sergi powinien grać w pomocy bo jest niezły technicznie, ma dobry przegląd pola i tam też czuje się najlepiej. Tylko awaryjnie powinien grać na PO. Pozbyć się natomiast Ardy, Delofeu i jednego z duetu D. Suarez i Rafinha. Może jeszcze Alcacera skoro jest Dembele i obiecujący Arnaiz. W Gomeza wciąż wierzę, że odpali i będzie z niego pożytek, szczególnie, że ma trochę centymetrów. Nikt nie wierzył w Vermallena a proszę jak gra. Wszyscy myśleli, że "zrobi karierę" jak wcześniej Czyhryński czy Milito a jest nie do przejścia. Jak dojdzie Mina to ŚO będzie super.

0

Z całą pewnością nie zakończy się to szybko ale za 29 dni wszystko będzie jasne. Liverpoolowi się nie będzie spieszyło.

0

Genialnie!
Zabrakło tylko jeszcze szpaleru dla Barcelony. Szkoda, że nikt z białych nie pomyślał.

0

Całkowita racja. Jak sprowadzą Minę latem to i tak będzie ta sama gadka, że nieograny w Europie, w Barcelonie i tym podobne dyrdymały. Za te pieniądze to okazja i boję się, że ktoś nas ubiegnie. A młody by poobserwował z ławki, potrenował w nowym otoczeniu i ewentualnie pograł.

0

WG Ciebie zatem Liverpool i MC też nie są klasowe? Mało co wygrały ostatnio.

0

Może dla Ciebie i kolegi Kuczka (powyżej) drużyna, która 8 lat z rzędu dochodzi do 1/8 LM nie jest klasową drużyną a dla mnie jest, ot co. Nie widzę sensu się spierać o coś co prowadzi do nikąd. A żartem to można nazwać Omonię lub Basel.

0

Rok temu i MU grał w Lidze Europy a dziś się z nim liczą w LM.

2

Tutaj wiara nie ma nic do rzeczy. Jak widzisz młodzi Dembele czy Umtiti też mają kontuzję, to jest wliczone w grę. A Verma nie był ostatnio mocno eksploatowany, więc moja "wiara" jest pozytywna. I z pewnością będzie nie gorszy od Masche bo w każdym meczu w którym zagra będzie miał coś do udowodnienia.

2

Nic na to nie poradzę, że masz jakieś problemy z połaczeniem tych dwóch oczywistych rzeczy Chyba za krótko oglądasz piłkę. . A Arsenal nie raz sprawił Barcelonie problem. I w Europie wszyscy z Arsenalem się liczą.

3

Myślę, że Vermaelen z powodzeniem go zastąpi. Jest rok młodszy, wyższy i lewonożny. Nie miał zbyt wielu szans na grę bo zaczął od rocznej niemal kontuzji, po której nie mógł się długo pozbierać. Ale to przecież klasowy zawodnik, stoper i przyszedł również z klasowego zespołu. Jemu z resztą łatwiej pogodzić się z rolą rezerwowego niż Masche, który przez kilka lat grał pierwsze skrzypce.

18

Gdyby grał w innym zespole to by miał już 29 czerwonych a nie 19. Braki techniczne nadrabia chamstwem i grą faul. Ma zbyt rozbuchane własne ego. Za wszelką cenę próbuje dorównać opinii jaką dorobili mu dziennikarze z Madrytu, że to najlepszy obrońca na świecie. Jego poziom techniczny i intelektualny jest jednak zupełnie przeciętny co niejednokrotnie dobitnie wykazali Messi, Ronaldinho i inni.

0

LM to jak sam zauważasz inna zabawa. Tam jest inna gra i dwumecz. Chyba z Juve, finalistą LM nie poszło źle, co? Pamiętaj, że wróci Dembele.

0

Co do nieuznanej bramki to brakuje mi wypowiedzi bramkarza Neto ale jestem niemal pewien, że powiedziałby, że działał instynktownie i impulsywnie i nie widział dokładnie całej sytuacji.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?