1

Całkowita racja, ci piłkarze są genialni i dlatego zasługują na dobrego trenera. Nawet najlepsza orkiestra nie zagra dobrze bez dyrygenta. Im pozostaje improwizacja ale to nie zawsze wychodzi.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

Większość trenerów podpatrzyła już w ubiegłych latach, że jak się "siądzie" na Barcę z krótkim presingiem to Barca wpada w tarapaty. I większość tak właśnie gra, zwłaszcza u siebie. Wczorajszy mecz dobitnie to udowodnił. Co gorsza co mądrzejsi i odważniejsi robią lub próbują to robić również na Camp Nou w paszczy lwa. Wystarczy przypomnieć porażkę w 3 kolejce z BENIAMINKIEM Alaves. Ale wszyscy to widzą oprócz Lucho. Może i to widzi ale nie potrafi nic zaradzić. On myśli, że jak się ma tridente to oni załatwią wszystko. Otóż załatwiają ale niestety nie wszystko a tylko a właściwie aż większość spotkań. Mascherano załatwił kolejną stratę gola bo nie jest stoperem i jest zwyczajnie za krótki albo z głową albo z nogami. Ambicji ma aż nadto ale to nieraz za mało. Jeśli chodzi o błąd sędziego to był oczywiście ewidentny ale gwoli przypomnienia to z Malagą tydzień temu sędzia oszwabił Barcę z bramki Pique i karnego na Turanie. Tak, że bilans wyszedł ten sam.
Wypowiedzi w podobnym tonie po meczu Pique i Alby są otwartą krytyką Luche i myślę, że szykuje się w szatni poważna rozmowa.

0

Całkowita racja.

0

Bo do tego potrzebny jest trener a Barca ma tylko zasłużonego byłego piłkarza na tym stanowisku. Czemu nie dokonał kolejnych zmian? Np Rafinhę za Gomeza, Marlona za Busqetsa i Masche do środka. Ale on widocznie uznał, że dobrze grają.

1

I to jest wymierne a nie jakieś dziwne zakulisowe głosowania. I uczynił to w mniejszej liczbie meczów a jakby jeszcze odliczyć karne to ... szkoda gadać. Biorąc pod uwagę, że Leo jest młodszy to Krisztina może już sobie darować porównania.

8

I dodałbym że kolejny po G. Martino trener co nie ma pomysłu na grę Barcy a wszystko oparte jest na improwizacji drużyny i geniuszu Leo i kilku innych zawodników.

0

Lucho się zwyczajnie kompromituje. Choć dla mnie to on żaden trener. Ci, którzy myślą, że te sukcesy z dwóch ostatnich lat to jego zasługa niech tak myślą dalej. A prawda jest taka, że to Messi i spółka wyszarpali te sukcesy grając pod dyktando Leo. Jak nie ma Leo i Iniesty to jest tylko chaos, czasami wręcz żałosny. Już po kwadransie należało coś zmienić widząc co i jak gra Malaga. Ale do tego trzeba mieć plan na każdą okoliczność. No i to spacerowe tempo. Pierwsza połowa to był tzw chodzony jakby już było ze 3:0. Neymar każdą piłkę przyjmował na stojąco i grał słabo. Po co na takie drużyny 4 obrońców. Tylko jeden Pique zagrał dobrze, reszta miernie.

0

Sergi Roberto zawalił bo był bardzo wolny i bardzo niedokładny. Ale on od początku sezonu biega wzdłuż linii i chyba zwyczajnie nie ma sił. Jak nie ma sił to i nie ma dokładności. Zwyczajnie potrzeba mu zmiennika. Powinien zacząć grać więcej Vidal i tyle.

0

Zawsze mi się wydawało, że uwagę bramkarza absorbuje ten co ma piłkę i ten co strzela na bramkę a nie inni. Więc z całą pewnością uwagę Alvesa absorbował Messi.

0

Bez połówki nie da się tego ogarnąć.

0

A on nie przyszedł z Villareal?

0

Dlaczego Barca ma płacić MC?

3

Nie jest źle, widać progres. Było 4:1, teraz jest tylko 4:3. W przyszłym roku, jeśli Lucho zmądrzeje (w co wątpię) może już wygramy.
A tak na poważnie to kto miał rozgrywać piłkę w pierwszej połowie. Jak nie ma Leo to trzeba wystawiać Iniestę. Ney po raz kolejny pokazuje, że Messiego nie tylko nie przegoni ale nawet nie dogoni.

2

Nie wiem po co powołuje aż siedmiu nominalnych pomocników jeśli może zagrać najwyżej sześciu. To jedno miejsce powinno być dla Aleixa aby był ewentualny zmiennik dla Roberto. Przecież Aleixa ściągnięto na wyraźne życzenie Lucho, o co tu chodzi. Masche ostatnio zawala mecz za meczem i co, Lucho tego nie widzi?

6

Obejrzałem cały mecz i nie widziałem, żeby Correa upadł na głowę, więc skąd taka wypowiedź?

3

Tylko Neymar wie ile razy w ciągu meczu jest faulowany, potrącany, prowokowany i zwyczajnie chamsko kopany. Sędziowie jakby się dostroili do grupy krytyków Ney i gwiżdżą może z połowę tego co powinni. Żółtko wyciągają jakby od niechcenia. Komisja ligi również nie reaguje tak jak w Anglii, gdzie na podstawie zapisu wideo dyskwalifikuje się gościa co kosi a czego nie dostrzegł sędzia. Neymar zwyczajnie tego nie wytrzymuje i po prostu odgrywa się na beznadziejnych kopaczach w jedyny możliwy sposób, kiwając ich i niestety często ośmieszając. I rzeczywiście nieraz robi to z premedytacją. Nawet Isco tego nie mógł zdzierżyć i go skopał rok temu w klasyku. Ale czy to tylko wina Neymara, który zamiast cieszyć się z gry musi znosić kopanie, popychanie, deptanie i inne tego rodzaju małe, brudne gierki przeciwników. Przeciwników, którzy domagają się poszanowania, szacunku gry fair play ze strony Neya.
Ja tu widzę winę w piłkarzach-kosiarzach, w sędziach a najmniej w samym Neyu.

1

Nie zawiniła rotacja tylko Mascherano a to zawodnik niejako z podstawowego składu.
Mam nadzieję, że Umtiti wejdzie na dłużej na stopera i Masche zostanie co najwyżej zmiennikiem.
Jego czas już minął, zwłaszcza na stoperze. Może jeszcze jako zmiennik Busiego i to tyle.

0

Tego meczu Barca nie miała prawa przegrać ani nawet zremisować. Nie można tego nazywać wypadkiem przy pracy tylko zwykłą wtopą i Luche i zespołu. Jakoś nikt nie ma odwagi napisać, że mecz najzwyczajniej w świecie zawalił Masche, który nigdy nie był rasowym stoperem i który co rusz popełnia gafy. Wg mnie jego czas zwyczajnie dobiega końca i może być zmiennikiem dla Busiego albo go sprzedać póki jest na niego popyt bo jeszcze można za niego wziąć niezłą kasę. Pique, Umtiti i Mathieu to podstawowi stoperzy a Masche ew. jako ich zmiennik. Gdyby nie jego ewidentne błędy byłoby skromne ale jednak zwycięstwo. Gra była ospała, na stojąco po obwodzie czyli jak za Martino.
We wtorek Celtic i trzeba się zmobilizować aby wygrać.

6

Niepokojące jest to, że Barca zawsze przepłaca za sprowadzanych zawodników (no może Umtiti jest wyjątkiem) a sama nie potrafi wynegocjować godziwych pieniędzy za swoich graczy i zadbać o swoje interesy. To jakaś paranoja, żeby małe kluby dyktowały Barcelonie warunki. Bartomeu i spółka powinni poterminować u prezesa Realu.

0

Nie ma mądrego co by rozstrzygnął ten spór. Jak ogólnie wiadomo prawda leży zazwyczaj pośrodku. No bo jak obiektywnie ocenić dwóch dobrych bramkarzy. Marc-Andre został pozyskany wcześniej od Claudio i od razu typowany był jako nr 1 i to na długie lata. Claudio przyszedł niejako na dokładkę i sprawa zaczęła się komplikować i to za sprawą Lucho, który powinien od początku sprawę postawić jasno, kto jest nr 1 a kto pozostaje zmiennikiem. A tak niby lepszy wg autora tekstu bronił w lidze a gorszy w LM? Jeśli Claudio faktycznie jest lepszy to o co się martwił, po raz kolejny najważniejsza okazała się kasa. Kolejki chętnych po niego nie było w żadnym z poprzednich lat. Ot po prostu dwóch dobrych bramkarzy i do tego ambitnych z czego Chilijczyk bardziej doświadczony a Niemiec nie gorszy ale bardziej perspektywiczny. I nie ma co dorabiać do tego ideologii. Nad propozycją zarobienia podwójnej kasy w MC mało kto przeszedłby obojętnie. Wg mnie Guardiola nie złamał "paktu o nieagresji" bo nie wyrwał bramkarza lepszego, co najwyżej równorzędnego.

0

Jeszcze tylko Vieto i spoko.

0

Już go polubiłem, za to, że odmówił Realowi, za wzrost 188 cm, za młody wiek i oczywiście za grę na Euro. Żeby go tylko Luche nie posadził na ławce.

0

Jeśli Lucho posadzi go na ławie to będzie z niego taka korzyść jak z Alexa Songa, Ardy Turana czy Aleixa Vidala czyli niewielka. On ma grać, bo z Masche nigdy nie było i nie będzie stopera. On wygląda posturą jak Puyol i jeszcze pokaże na co go stać. To on musi zostać ostoją obrony i następcą Pique (za pół roku 30-tka).

2

Masz całkowitą rację. Cham jedną wypowiedzią nie zmieni swojego wizerunku.

0

Nie powiedział nic odkrywczego, bo Barca praktycznie ligę rozstrzygnęła już dawno temu. Gdyby te same słowa wypowiedział przed ostatnią kolejką kiedy pismaki podsycali napięcie to by one miały inny gatunek i wydźwięk i byłyby odważną i uzasadnioną pochwałą dla Barcy z ust kapitana Realu. A tak powiedział co powiedział. Kiedyś mi się podobał na prawej obronie ale po chamskich wyczynach za czasów Mou i to nie tylko w meczach z Barcą nie mam do niego szacunku.

0

Nigdy nie wierzyłem w żadne trenerskie umiejętności Lucho a wyniki były raczej skutkiem takiego a nie innego składu i niezwykle wysokich umiejętności MSN. Przecież to nie może być przypadek, że pod koniec drugiego sezonu pracy trenerskiej, byle jaki średniak z ligowej tabeli czy to u siebie , czy co gorsza na Camp Nou, ustawia wysoki pressing i nasi mają problem z wyjściem z własnej połowy i często tracą głupie bramki na początku spotkania. Dopiero jak przeciwnik się zmęczy, złapie kilka kartek do głosu dochodzi Barca i zapewnia sobie z wielkim nieraz trudem korzystny wynik.
Przerzuty Leo do Neya na nikim już nie robią wrażenia i stały się czytelne. Brak pomocnika, który by pokierował grą, posłał parę prostopadłych podań. Z braku laku zajmuje się tym sam Leo ale on jest zwykle pod specjalną opieką i zaraz ma naprzeciw dwóch-trzech przeciwników, którzy nie cofną nogi. Neymar jest chyba przemęczony fizycznie lub psychicznie bo jest cieniem samego siebie. ktoś, kto pretenduje do złotej piłki nie może nieraz seryjnie marnować setek, wczoraj jedna, czy nie trafiać z karnych. Znowu zaczyna królować tiki-taka w żółwim tempie i skutki od razu widać. Do tego dochodzi niska celność podań.

2

Każdy kto widział, wie co było czyją zasługą i czyją winą.
Zapewne 4:0 jesienią to nie była zasługa Barcy tylko Sociedad odpuścił.

0

Statystyki ma świetne.
Prawda jest jednak taka, że powinien tych goli mieć z półtora do dwa razy więcej.

0

Wydało się, to wszystko przez te koszulki. W rewanżu będzie niestety podobnie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?