bazyli
Dołączył/a: kwiecień 2012
Szczecin
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Może i Neymar kiedyś złotą piłkę zdobędzie bo ta jest przyznawana nie zawsze obiektywnie ale najlepszym zawodnikiem na świecie to nie będzie. On zwyczajnie do tego nie dorośnie. Do tego ma za dużo kasy i różnych pokus, którym nie bardzo potrafi się oprzeć. Leo w jego wieku był już niekwestionowanym królem futbolu. A skromnością i zwykłym byciem sobą zjednywał sobie dodatkowych zwolenników.
0
Te wszystkie statystyki i odwoływanie się do przeszłości to zwykłe bicie piany. Jeśli za Vidala, Pogbę, Moratę i Teveza przyszli Dybala, Higuain i Mandżukić to tu nie może być mowy o żadnym wzmocnieniu a co najwyżej zastąpieniu. Każdy mecz jest inny a na końcowy wynik mają wpływ dyspozycja zespołu, boisko, warunki, sędzia (sędziowie) i wiele innych czynników. Alves zapewne nie zacznie bo jest po prostu za wolny na Neymara. Obronę mają dobrą i twardo (brutalnie) grającą, czego nasi nie lubią. Ale nie ma co porównywać ligi włoskiej do hiszpańskiej, jest równie przeciętna jak francuska.
0
Lucho jest żałosny. On ma wiele możliwości zastąpienia Busiego. Wszyscy wiedzą, że nie da się nikim więcej z Barcy zastąpić jednego z najlepszych defensywnych pomocników świata tylko nie on.
A Gomeza broni i hołubi tak jak wcześniej krytykował i olewał (wręcz upokarzał) Aleixa Vidala.
Pamietam, że za Pepa przy absencji stoperów na tej pozycji grywał z powodzeniem właśnie Busquets. Więc może na zasadzie odwrotności w jego miejsce ustawić Umtiti, szkoda, że to nie zostało wcześniej przetestowane, może by wyszło. Mecz z Juve to nie jest dobry moment na eksperymenty. Jestem mimo to dobrej myśli ale nie będzie łatwo i będzie bolało.
Ja bym zestawił tak: Alba-Umtiti-Pique-Masche oraz Iniesta-Rakitić-Roberto, reszta wiadomo.
1
Masz rację. Myślę jednak, że w klubach to zarabiają porównywalnie, już agenci o to dbają ale z umów reklamowych Padaka ma więcej bo jest bardziej mwdialny, bardziej rozpoznawalny. Ja oczywiście wolę skromnego Leo niż sztucznego, nażelowanego bufona. Myślę też, że jest to ostatni długoterminowy kontrakt dla Leo i chce ywrwać jak najwięcej ale prawdziwe pieniądze to oni mają z reklam.
0
Póki co wielkie gwiazdy milczą i to jest wymowne a wypowiadają się ledwie gwiazdeczki typu Rakitić lub Roberto. Boją się, że jak przyjdzie ktoś z większymi wymaganiami to nie będą się łapać do 11-tki i trzeba będzie dużo więcej potu na treningach i w meczach wylewać.
0
Obawiam się, że Dani nie wyjdzie od początku, ale gdyby nie, to napewno go Allegri wpuści później
2
W każdym liczącym się klubie są wielkie osobowości. W PSG na przykład nie mniejsze jak w Juve. Cavani, diMaria, Silva, Veratti, Draxler. To już połowa składu. I mimo to niemożliwe stało się możliwe.
Niemożliwe to jest trzasnąć obrotowymi drzwiami (stare).
0
Pomoim wpisie jest 23 pozytywów, po twoich same kółka. To coś znaczy.
A historia oceni Lucho, jakoś kolejki z wielkich klubów po niego nie widzę.
1
Obrzucanie innych inwektywami (jeśli wiesz co to znaczy) nieźle ci wychodzi. Pozdrawiam.
1
Tak poza tym to widząc Twoje wpisy to żal d... ściska, nie masz nic sensownego do powiedzenia.
0
Oceniasz to po sobie. Ja już za duży jestem żeby płakać. Wiedziałem za to, że po wybitnych dokonaniach Lucho w Romie cała nadzieja w Leo i całym MSN. I się nie pomyliłem.
1
Owszem, masz rację, gdyby był kto inny z jajami to może by i sukcesy byłyby większe. Nie jedna LM a może dwie? Tego się nie dowiemy. A Lucho chce odejść honorowo, nie chce być wyrzucony więc odchodzi. Może zarząd mu to podpowiedział? Gadka, że musi odpocząć po trzech latach to zwykła ściema. Nikt nie rezygnuje z milionowych dochodów przy zerowej odpowiedzialności. Jeśli te nazwiska coś Ci mówią to Sir Alex Fergusson z MU i choćby Arsen Wenger z Arsenalu temu dobitnie przeczą. Pierwszy 27 lat drugi 21i Wenger wcale nie ma dość. To raczej jego mają dość.
4
Szanse to można dawać w 2 lub 3 lidze a nie w najlepszym klubie świata.
33
Kolejny królik z kapelusza. Czy w tym klubie musi być nienormalnie i jakaś uparta ideologia zwyciężać nad zdrowym rozsądkiem? Polityka transferowa jest od wielu lat co najmniej dziwna, niekonsekwentna i jak w przypadku Neymara pachnąca z daleka kryminałem. Wszystkim wielbicielom talentu trenerskiego Lucho zwracam uwagę, że to w pierwszej kolejności zawodnicy (drużyna) zdobywają trofea a nie trener, który jak w przypadku Lucho cały czas się uczy trenerskiego fachu a jego wiele decyzji było co najmniej dziwnych i nieprzemyślanych, żeby nie powiedzieć głupich. Przypominam, że Di Matteo parę lat temu "wygrał" z Chelsea LM eliminując po drodze naszą Barcę i został natychmiast zwolniony. Kto wie gdzie dziś jest Di Matteo? Powinien być przecież na szczycie. Sam Lucho w swoich wypowiedziach niejednokrotnie wygadał się, że taktyki to tam niewiele bo wszystko załatwia magiczne trio MSN i abrakadabra. I nie mam tu pretensji do Lucho tylko do zarządu, za którego najlepsi zawodnicy najczęściej odchodzą za darmo lub pół darmo a sprowadzamy w ich miejsce za wielkie pieniądze jakichś średniaków. Nic dziwnego, że budżet klubu jest cały czas niedopięty. A przypadek Aleixa Vidala to już jest kompletnie dziw nad dziwy. Wracając do trenera to musi być ktoś, kto będzie miał autorytet i charyzmę i dzięki temu będzie w stanie ogarnąć całą tą mieszankę gwiazdorów i wybrać im luzy, narzucić jakąś taktykę i mądrze prowadzić politykę kadrową.
16
Przecież od trzech tygodni było wiadomo, że w rewanżu nikt nie odstawi nogi czy głowy i będą leciały iskry. A UEFA uznała, że jest już po wszystkim, że Barca jest bez szans i sama desygnowała sędziego bez większej praktyki na arenie LM. Sama sobie więc strzeliła w stopę i teraz stary pryk Pier Luigi Collina usiłuje wyjść z twarzą i całą winą obarczyć Turka. Faul Masche na diMarii był praktycznie niewidzialny i nawet sam diMaria nie protestował a on to przecież lubi bardzo i robi często. Nie wiem tylko jak bez kartki obył się Meunier, który praktycznie w każdej akcji faulował Neya i powinien zobaczyć żółtko za całokształt.
4
Nie sądzę, żeby znane kluby ustawiły się w kolejkę po Lucho. No może ktoś z Chin.
Jest trenerem bez charakteru. Po blisko trzech sezonach Barca nie ma wyrazistego stylu, gra wolno i przewidywalnie. Nie potrafi odzyskać szybko piłki jak za czasów Pepa. System rotacji i brak zmian w trakcie meczów często niezrozumiały. Taktyki żadnej, wszystko opiera się na tym co wymyśli tercet MSN, który niestety nie zawsze ma wsparcie i najczęściej jest zdany głównie na siebie. Dobra decyzja Lucho.
0
Najczęściej w wywiadach z Luisem Enrique można usłyszeć, że Barca "cierpiała" bo przeciwnik grał z dużą "intensywnością" ale magiczny tercet MSN zrobił "abrakadabra" i się udało zdobyć punkty.
Dwa najczęściej wymieniane przez wszystkie przypadki słowa cierpienie i intensywność. Ostatnimi czasy bardzo modne słowa. A chodzi po prostu o krótkie krycie przez przeciwnika poparte często bezpardonową i brutalną grą faul oraz bezradność Barcy przy takim zachowaniu przeciwników.
I co gorsza ta bezradność powtarzała się niemal w każdym meczu bez względu na to gdzie Barca grała, u siebie czy na wyjeździe. A Lucho patrzy błędnym wzrokiem, popija wodę i nie wyciąga żadnych wniosków. Nie oszukujmy się, Barca nie ma obecnie żadnego stylu, żadnej strategii, gra powoli, ospale i większość zawodników rozgląda się za Leo żeby mu oddać piłkę, bo przecież on, Geniusz coś rozsądnego z nią zrobi. Zmiana trenera niewiele da bez ułożenia taktyki tak aby nawet przy krótkim kryciu wyjść z piłką a nie pykać w trójkącie Pique-Ter Stegen-Umtiti i z powrotem. Nawet Pique w akapicie STYL stwierdza: Nam najbardziej zależy na zmianie gry. No i trzeba skończyć z tym spacerowym tempem bo przeciwnik najczęściej nadąża wracać za "szybkimi akcjami" Barcy. Leo nie może być zawsze i wszędzie głównym rozgrywającym. Potrzebny jest ktoś pokroju Modricia, Krossa, Verattiego czy Draxlera, który w tempie potrafi i kiwnąć i celnie podać piłkę do przodu a nie do tyłu do stoperów.
0
Ale na dziś nie ma kim zastąpić Iniesty. Tylko on potrafi kiwnąć, przytrzymać piłkę i sensownie podać, pozostali jak Denis, Rafinha, Rakitić i Gomes tylko patrzą jak się jej najszybciej pozbyć, najlepiej oddając Messiemu a jak nie to stoperom.
Jak mogli w klubie przegapić fakt, że Draxler był latem na sprzedaż.
0
"Brawo Lucho", jak zwykle brak pomysłu i taktyki.
Nie zawsze MSN coś wymyśli i strzeli.
PSG grało dwa razy szybciej, dwa razy dokładniej i krótko kryli.
Gomez zero, reszta nie lepiej, trudno kogoś wyróżnić.
Pozostaje Puchar Króla i ewentualnie Superpuchar.
Goodbye Lucho.
0
Barcelona powinna zająć nastpujące stanowisko: Wszędzie byle nie u Florka na Barnabie.
37
A w Vigo chcieli grać na rozpierniczonym stadionie.
0
Z Vidalem wybór jest cały czas ten sam, albo trybuny albo ławka. Aż dziw, że się chłopak nie załamał i gra swoje. Lucho odejdzie a on zostanie i to myślę na dłużej.
0
Czy nie widzisz róznicy między bramką z gry a bramką z karnego po faulu na np Modriću przy którym np Penaldo stał z boku i dłubał w nosie a potem podchodzi do '11' i pewnie trafia?
1
Czy jeden Gimenez coś zmienia. Czy mam się bać, że z nim ograją naszych 2 lub 3:0?
0
Ciekaw jestem jakby to policzyć bez karnych, do których Grzmot podchodził niejako z urzędu a do których w żaden sposób się nie przyczynił. Wtedy jego statystyki by zbladły tak w lidze jak i LM.
0
Luis Enriqe to żaden trener co już wielokrotnie udawadniał. Zespół nie wie co ma grać. Wszyscy szukają Messiego i chętnie mu podają. Cała taktyka opiera się na imrowizacji tria MSN a głównie Messiego.
Neymar ostatnio jest cienki i seryjnie marnuje setki.
Prawe skrzydło się ożywiło bo Vidal jest lepszy od Roberto i sobie z Messim czy Denisem nieźle poczyna. Lewa strona byłaby lepsza gdyby Neymar przestał czekać na piłkę przy lini środkowej i nie próbował mijania 2 - 3 przeciwników bo Leo to on nie jest i chyba nie będzie. On to powinien wiedzieć, że każdy napastnik jest groźny w ruchu a nie na stojąco jak pajacuje.
3
Z pewnością Real wypowie się negatywnie o wszelkich pomysłach na chalange i Tebas to ostatecznie zawetuje. Już napewno główkują z Florkiem jak to uzasadnić.
Przecież z braku powtórek mają kopalnię bramek, karnych i punktów.
0
Niezły hipokryta z niego.
0
Sędzia dokładnie wpisał się w to o czym mówił niedawno Pique.
Nawet go nie ukarali no bo jak ukarać za prawdę?
Przy takim sędziowaniu Real wygra w cuglach ligę nawet rezerwami.
1
Dla mnie ta wojna nie istnieje. Nie możesz porównywać zawodników.
To jest przecież jasne, nie da się nikogo porównać do Leo no bo niby jak to zrobić. W zdecydowanej większości statystyk Leo wyraźnie góruje.