elcaminodelsol
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
3 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
W ostatnich dwóch sezonach Enrique, a potem za kadencji Valverde był w sztosie - grał zdecydowanie ponad stan, może dlatego, że miał chemię z Messim i innymi "wielkimi" w drużynie
Szczególnie lata 2017-2019 miał bardzo dobre, był jednym z najlepszych asystentów w drużynie, oczywiście kładą się na to cieniem klęski w Lidze Mistrzów, ale wciąż:
- gol z PSG
- fantastyczny rajd z Realem Madryt (2-3), po którym Messi mógł "wywiesić pranie" :P - tu asystę zaliczył Alba, ale całą akcje zrobił Roberto
- asysta do Suareza na 1-0 w meczu z Realem na Bernabeu, gdzie zwycięstwo otworzyło autostradę do mistrzostwa (0-3)
- asysta do Suareza w Gran Derby z Realem (2-2) (a potem czerwo hehe)
- asysta do Suareza w meczu 0-4 na Bernabeu (2015)
trochę tych ważnych momentów jednak było (np. gol w sparingu z Lechią Gdańsk :P)
Roberto był nierówny, ale zaskakująco często dawał konkrety w meczach z Realem Madryt
+ kilka ważnych bramek za Xaviego :) np. w zeszłym sezonie uratował Barcelonę od kompromitacji, strzelając w grudniu dwa gole w zaskakująco ciężkim meczu z najsłabszą drużyną w lidze (to była Almeria?)
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
@elcaminodelsol również jego mowa ciała - obojętna mina, truchtanie... on już od dawna nie wygląda na gościa, który chciałby grać o życie.
2
Lewy dramatycznie wygląda nie tylko w ataku, ale też... w pressingu. Teraz jak ruszył na bramkarza Szachtara, to włożył w to tyle agresji, że prawie gościa połamał - tak nie robi gość, który czuje, że ma zapas szybkości, zwrotnosci, tylko mało mobilny kloc. Potem bramkarz w którejś z następnych akcji dosłownie okiwał Lewandowskiego.
W innych meczach to wygląda tak, że owszem L9 próbuje pressować, ale nigdy nie widziałem, żeby obrońcy czy bramkarz przeciwnika mieli z tym problem, wręcz przeciwnie - zawsze sobie z tym radzą, omijają z łatwością pressing Lewandowskiego i robi się luka w środku pola. Kwestia braku szybkości w doskoku, braku antycypacji i braku zwrotności. Oraz czegoś takiego co ma Gavi - że jak idziesz z pressingiem, to do końca. Nie wiem, być może Xavi jest zadowolony z jego pracy w defensywie, natomiast sprzed telewizora widać, że coś jest nie tak, że jakby nie daje w tym elemencie 100% tego, co powinna dawać dziewiątka
0
@Ronad10 chyba 3 pkt to był max po jesiennym Klasyku
0
wiadomo, że wszystko jest możliwe, ale realnie to ile razy udało się zdobyć mistrzostwo, tracąc w okolicy 10 kolejki 4 punkty do lidera? ja pamiętam dwie takie sytuacje: Real w sezonie 2006/2007 (tracił 5 pkt) i Barca w 2014/2015 (4 pkt). prawda jest taka że punktować regularnie i pewnie wygrywać trzeba przez cały sezon, a Barca póki co swoje mecze wyszarpuje - tak wyglądały zwycięstwa z Sevillą czy Celtą Vigo. właściwie nie było do tej pory, poza spotkaniem z Betisem, meczu, w którym Barcelona prezentowałaby formę mistrzowską. tymczasem Real miał już kilka zdecydowanych, pewnych wygranych. są w znacznie lepszej formie. i nie sądzę, żeby w następnej kolejce z Sociedad na wyjeździe, gdzie szaleje Takefuse Kubo, wyglądało to jakoś lepiej. przewaga 7 punktów Realu po następnej kolejce w ogóle mnie nie zdziwi.
1
@MesQueUnClub_87 nigdy?
0
ja mu kibicowałem - na początku jak wchodził z ławki, wnosił do gry sporo entuzjazmu, ale z tym "całkowitym zaufaniem" to trochę wymówka, mowa-trawa. jak jesteś kozakiem, to nie potrzebujesz "całkowitego zaufania", tylko dostajesz swoje minuty, wchodzisz i pokazujesz:) jak Pedri czy Gavi. Puig dostał mnóstwo szans. ale od pewnego momentu był na boisku kompletnie anonimowy, nie wyróżniał się niczym, spalał się psychicznie, jak wielu złotych dzieciaków przed nim - choćby Bojan.
0
@Kismeth co do "fuck tourists" - gdyby turystów było mniej, to akurat również gangi złodziei nie miałyby takich żniw
7
karny na Lewandowskim przy rzucie rożnym - ewident. podobnego karnego, przeciwko Polakom, zrobił kiedyś inny Lewandowski, Mariusz, w ostatniej minucie meczu z Austrią na Euro 2008. taka sama sytuacja. szok, że nie było to nawet sprawdzane na Varze.
2
@Chakalaka
Ban dla KS był pewnie jakąś nadgorliwością ze strony adminów YT (wystarczy że z jakiejś grupki na FB pójdzie masowo zgłoszenie treści na YT), ale co do meritum to się zgadzam. Stanowski jest populistą - mówi to co podoba się jego odbiorcom, a z osób o przeciwnych poglądach, jeśli nie są dość wyszczekane (np. ciekawe dlaczego program z SIdneyem Polakiem - również o ustawie repro nie zrobił takiej kontrowersji - bo SP wypadł w nim bardzo dobrze merytorycznie i Stanowski nie mógł zrobić z niego klauna), robi publiczny worek do bicia. Tutaj pewnie lecialy jakieś grube żarty o osobach transpłciowych, więc trochę rozumiem że ktoś się mógł wkurwić:)
0
no to remisik u siebie z Atletico, ew. straty punktów na wyjazdach z Villareal i Valencią więcej niż pewne;))
0
@MrCule_X akurat bramkę strzelilismy przy najbardziej ulewnym deszczu. śliskie boisko oznacza też śliską piłkę dla bramkarza, nabierającą nieprzewidywalnej rotacji oraz większy chaos w obronie, Real był wcześniej świetnie zorganizowany; tak że to taki trochę mit że takie warunki zawsze pomagają drużynie broniącej - wszystko zależy od poszczególnych czynników, stanu murawy, wiatru, siły opadów, charakterystyki konkretnych zawodników i drużyn
0
@elcaminodelsol niestety miałem rację
2
@kubaa2002 remis będzie dobrym wynikiem, nadal będziemy zależeć od siebie, potem trzeba wygrać z Atletico i nie potknąć się do końca - przy czym będziemy mieć dwa trudne wyjazdy, do Valencii i do Villareal. ale punkty mozna stracić zawsze. zobaczymy jak Real, niestety doświadczenie uczy że gdy już poczują krew / zbliżą się na mały dystans do pierwszego miejsca, to nie odpuszczają. po remisie więc nadal będzie wszystko otwarte, ale trzeba pamiętać że w przypadku remisu, a nawet minimalnej porażki, równa liczba punktów im daje wyższe miejsce (to dlatego że Barcelona przegrała aż 1-3 u siebie). porażka - Real zdecydowanym faworytem do majstra. remis - wszystko otwarte. zwycięstwo Barcelony - 5 pkt przewagi, trzeba pokonać Atletico i można mieć komfort straty punktów jeszcze gdzieś. Atletico raczej się wyłoży nie tylko z Barceloną - oni wyraźnie osłabli i nadal będą grać w kratkę.
4
@Peciak pamiętam, że nierzadko jak z Real robiono przed El Clasico faworyta to potem przegrywał. i na odwrót... poczekajmy.
0
Nie miałbym nic przeciwko takiemu "bolesnemu upadkowi" jak wtedy z PSG (1-1 i 1-2)
1
@conatus **trzech - Vidal, Alba, Suarez
1
Świetne zestawienie!
Jeśli chodzi o zapomnianych zawodników drużyn młodzieżowych, tutaj więcej o roczniku 1987 - tego od Pique, Messiego i Fabregasa:) Jak widać z bohaterów powyższego artykułu grali z nimi też Plancheria i Marc Valiente i ten drugi również zrobił bardzo przyzwoitą karierę.
https://footballfrenzied.com/2020/02/23/messi-pique-and-fabregas-were-among-star-studded-barcelona-under-15s-team-where-are-they-now/" target="_blank" rel="nofollow">https://footballfrenzied.com/2020/02/23/messi-pique-and-fabregas-were-among-star-studded-barcelona-under-15s-team-where-are-they-now/
0
@Greenalley to samo na przestrzeni lat dało się zaobserwować u takich piłkarzy jak np. Coutinho, Affelay, Alexis Sanchez czy nawet Bojan
0
To nie jest klub dla piłkarzy z demoludów. Poradzili sobie Stoiczkow, który złapał chemię z Cruyffem i Rakitić - formalnie piłkarz z Bałkanów, ale jednak produkt szwajcarskiego szkolenia i tamtejszej kultury, poliglota, wcześniej sprawdzony w Sevilli. Czyhrynski czy Hleb przepadli, Kodro też nie zawojował Camp Nou.
0
Dograc rozgrywki na jesieni lub latem i skrócić następny sezon
1
myślę, że niestety bye-bye lider :(
1
@FutbolToMagia Wydaje mi się, że Messi dobrze rozumie się z Roberto i jest on zwolennikiem obecności w drużynie. Jest między nimi chemia, Sergio lubi granie kombinacyjne, choć czasem pewnie Leo może czuć się sfrustrowany tym, że SR czasem podejmuje złe decyzje. Ale potemw najważniejszych meczach zwykle wchodzi na najwyższy poziom - bramka z PSG, asysty z Realem itd.
0
Najlepsze co wczoraj zrobił Neto to dograł mecz do końca. Gdyby doszło do zmiany, pewnie nie mógłby wejść Arthur. Obie bramki padły po jego wejściu (i zejściu Rickiego)
13
Poruszające życzenia Messiego dla Casillasa - wielki piłkarz, wielki człowiek
16
Słusznie prawi Don Andres. Od 2008 roku tylko dwa razy - w 2013 z Bayernem i w 2017 roku z Juve byliśmy zdecydowanie gorsi gdy odpadalismy z LM.
2008 - minimalna przegrana z United po niesamowitym golu Scholesa
2010 - islandzki wulkan i dziwne decyzje sedziowskie, walka do ostatniej sekundy
2012 - niestrzelony karny Leo przy grajacej w 10 Chelsea
2014 i 2016 - boje z Atletico gdzie jedna bramka decydowała
2018 - meltdown z Roma w rewanżu przy jak się wydawalo komfortowym 4-1 w pierwszym meczu
Tak, zdecydowanie Barca mogła osiągnąć więcej.
0
Dla mnie to zrozumiałe że podpisuje co 2 lata. Najlepszy sposób na utrzymanie tego samego poziomu motywacji - jak widać, sprawdza się. Jeśli kolejne kontrakty mają oznaczać kolejne podwyżki to Leo zrobił już tyle że na to zasługuje
0
Jeśli bierzemy pod uwagę w tych statystykach Puchar Koronacji, to czemu nie takie trofea jak:
- Venezuela Cup
- International Champions Cup
- Ramón de Carranza Trophy
- Torneo Históricos
gdzie również Real i Barcelona się mierzyły?
1
No i nie są brane pod uwagę. Licząc razem z meczami towarzyskimi, różnymi "pucharami Tymbarku", których było kiedyś naprawdę sporo, Barcelona ma ogromną przewagę. Natomiast w meczach oficjalnych jest równowaga.
"Nie ma znaczenia czy ten mecz z 1902 r. był rozgrywany jako oficjalny mecz pod egidą hiszpańskiego związku piłki nożnej, czy też nie. Rywalizacja tych drużyn jest starsza o rok od RFEF więc siłą rzeczy wszystko co było przed powstaniem RFEF nie jest zapisane w dokumentach tegoż związku i tym samym nie jest oficjalne."
No właśnie o to się rozchodzi. To nie był mecz oficjalny, więc nie można go zaliczać do klasyfikacji oficjalnych meczów. W meczach oficjalnych i nieoficjalnych łącznie Barcelona ma ogromną przewagę