1

Moim zdaniem cały czas te same "wirówki" przez 2 min i ten przestój gdzie się nic nie dzieje (tam pod mostem) to trochę nudne dla potencjalnego widza. Przydałoby się przede wszystkim więcej trików, jakieś combosy. Tu w zasadzie dałeś kilka pojedynczych wstawek gdzie jest jeden udany trik i cięcie.

Jak chcesz robić filmiki, warto myślę najpierw kilka z nich samemu pooglądać i zobaczyć jak są zrobione, zmontowane itd. Najbardziej chyba znani przynajmniej przeze mnie są obecnie Billy Wingrove i Jeremy Lynch. Mają fajny kanał... Znaczy teraz dla mnie zdecydowanie za dużo tam gadają, ale warto zobaczyć jak te filmiki są pomontowane bo jest to zrobione naprawdę dobrze. I zauważ że nie walą tam miliarda filtrów. Jest to zbędne i o ile w małej ilości jeszcze to może przechodzić to zbyt duża ilość takich bajerów jest wręcz wkurzająca dla widza. Dlatego najlepiej unikaj tego w ogóle, a jeśli już nie możesz wytrzymać to ogranicz to do jakiegoś zdrowego minimum :) Pozdrawiam

1

Mnie się wydaje, że chodziło mu o to, że Rafinha go ciągnął za koszulkę.

0

Tak, za dużo chętnych. Ja sobie odpuściłem. Jutro sobie ściągnę to demo. Dzisiaj to ledwo mi origin wchodzi, a po chwili już nie odpowiada i się wykrzacza. U znajomego jest podobnie, więc podejrzewam ze to większy problem.

10

Słowo klucz jest w tym artykule. Podstawowa różnica między tymi zawodnikami w tych meczach to to jedno zdanie dotyczące Munira "Koledzy chętnie szukali go na bosku". Paco mało kto szukał, a najmniej Neymar, który wolał się kiwać sam ze sobą zamiast podać. Suarez nawet jakby był otoczony przez 10 zawodników i tak by dostał piłkę na ścianę, gdzie by można było odegrać z pierwszej na wchodzącego w tym czasie Neya albo Messiego. Po prostu inny odbiór zawodnika przez kolegów. Munirowi uwierzyli od razu, w Paco mam wrażenie mało kto wierzył w drużynie, bo naprawdę nawet jestem w szoku że miał "aż" 21 podań. Wydawało mi się, że przy piłce był mniej niż 10 razy. Nie pamiętam nawet tych jego 21 kontaktów z piłką.

0

Na szczelne autobusy nie działa wolne jeszcze więcej podań. Koledze strzelam że chodziło o więcej podań, a w tempie. Najlepiej z pierwszej piłki na małej przestrzeni. Wtedy może sobie tam stać nawet 20 w obronie, a i tak tego nie ogarną, bo piłka jest szybsza niż reakcja jakiegokolwiek człowieka. Neymar nie podawał, kiwał się sam ze sobą, a jak były podania to wolne i wszerz boiska, co się nie sprawdza bo łatwo się do tego ustawić. Brakło typowej tiki taki.

1

Hajto to nie wiem, a Borek jest biały.

0

To nie potrzebujesz żadnego office'a od microsoftu. Ja przeszedłem inżynierkę i magisterkę na darmowym Libre. Oczywiście decyzja należy do Ciebie. Mnie by było szkoda pieniędzy, lepiej sobie kupić coś innego.

0

A nie lepiej Ci ściągnąć LibreOffice? To samo i za darmo. I ma wbudowany eksport do pdf a nie jak office że jeszcze trzeba coś dogrywać. Ja z tego korzystałem, korzystam i nigdy nie narzekałem. Więc śmiało mogę polecić. Chyba że potrzebne Ci bardzo do jakiejś firmy czy coś. Ale do domowego użytku moim zdaniem szkoda pieniędzy na Office'a od Micro$hitu.

0

No właśnie ciekawe. Niestety nie było dane nam się przekonać.

1

Pooglądaj sobie kanał "progressive soccer" na youtube. To koleś z Kanady, ale pokazuje i mówi o ciekawych rzeczach, ćwiczeniach a nawet odżywianiu. Myślę że każdy coś tam dla siebie znajdzie.

4

Z tego co mi wiadomo bez Munira w Walencji nie byłoby Alcacera w Barcelonie. Dlatego tu, a nie do np. Celty.

4

Nie wiem jak wyglądają treningi dzieci w tych tzw. akademiach, ale wiem jak wyglądają u mnie w mieście. I jak dla mnie są to treningi żenujące i nie nadające się do niczego. Zamiast dzieciaków uczyć podstaw, czyli do znudzenia, przyjęcie, podanie, jakaś technika itd. to te dzieciaki ciągle biegają, robią jakieś dziwne niepotrzebne rzeczy. Jak dla mnie to w takim wieku liczy się rozwój techniczny, powinni się zapoznawać z tym jak się poruszać na boisku itp. Generalnie wszystkie ćwiczenia powinny być wykonywane z piłką żeby ona w przyszłości tym dzieciakom przede wszystkim nie przeszkadzała.
W juniorach do tego bardzo często (przynajmniej w moim regionie) widzę że trenuje i gra się... ze stoperem na obronie zamiast w linii co jest jakimś archaicznym systemem którego już chyba nikt nie stosuje. Obrońcy strzelają zamiast uczyć się bronić, bo nie ma podzielonych treningów na bramkarzy, obrońców, pomocników i napadziorów. Ale tak to jest jak zajęcia prowadzi jakiś tam "wuefista" zamiast trenera, a jeszcze lepiej trenerów. Płacić można, jeśli jest za co. Za to żeby dzieciak sobie poszedł pokopać czy pobiegać tak jak to widzę u siebie nie dałbym ani złotówki, bo to samo sobie może robić z kolegami na podwórku za darmo.

2

I tak nie taki zły awans. Przynajmniej rok życia do przodu bo nie musiał w A-klasie biegać :P No nadziei zbyt wielkich nie ma, bo niestety 20 lat to już jest stary... jakkolwiek dziwnie to nie brzmi. Ja już mając 15 lat się wyleczyłem z marzeń że jakimś piłkarzem będę. Wiedziałem, że jak mając 15-16 lat nie trafisz gdzieś do jakichś bardziej znanych klubów to już nie ma się szans.
Odkąd pojechałem na studia już mi się nie chciało grać w klubie (tam to dopiero jest korupcja i syf) więc tylko sobie tak o na podwórku pobiegaliśmy czasami ze znajomymi :) Teraz już po studiach, nawet nie mam z kim pokopać, bo nikt nie chce się spocić. Wszyscy pracują, żonaci, dzieciaci i nie mają już czasu, albo po prostu im się nie chce. Pomimo tego, że nie gram cały czas mi chociaż została niezła żonglerka i rzuty wolne, bo często sobie lubię postrzelać na orliku :)

3

Da się za darmo trenować. Na przykład w mniejszych miejskich klubach czy na wioskach. Problem w tym, że u nas jest skauting na poziomie nawet nie 0 tylko jakimś minusowym i możesz tu być nawet drugi Ronaldinho, a i tak nikt Cię nie znajdzie. A te 350 czy tam 500 zł nie płacisz za treningi (to przy okazji), ale za znajomości. Bo jak ktoś będzie umiał chociaż trochę prosto kopnąć piłkę to go wsadzą do jakiegoś ekstraklasowego klubu czy jakiegoś z drugiej (czyt. pierwszej) ligi i chłopak będzie się tam kopał po czole myśląc że jest dobry. A koleś z faktycznymi umiejętnościami zgnije w A-klasie czy jakiejś tam okręgówce, albo najczęściej da sobie w ogóle spokój z piłką.
Myślisz że dlaczego masz wrażenie oglądając mecz ekstraklasy, że to bez różnicy czy biega tam gość X czy ktoś z B-klasy, skoro ani tu, ani tu facet nie potrafi przyjąć piłki, albo podać po ziemi na 5-10 m? Przecież to nawet nie śmieszne tylko żenujące, że facet nie chodzi do roboty, tylko zajmuje się kopaniem piłki, bierze za to z 20 000 zł miesięcznie i nie umie jej nawet przyjąć. To jest łatwy szmal i nic więcej.

0

Kurczę, a kto by nie chciał? Ja bym chciał chociaż móc sobie przejść tam jeden trening. A co tu mówić o kilku latach bycia częścią zespołu :)

1

Ja to tylko to pamiętam:


Teraz tego R. Carlosa.

0

Z tym Douglasem to sukces polega na tym, że zwolniło się miejsce na tybunach/ławce. Nic więcej, bo Barcelona i tak mu buli pensję. Więc tak naprawdę nie ma żadnej różnicy czy siedzi w Barcelonie czy w Gijon. Jedyna nadzieja jest tylko taka, że w tym Gijon coś pogra, pokaże się z dobrej strony i ktoś go może zechce, a nie że wejdzie na 10 min i kontuzja.

0

Strzału tego typa z Dundlak nie zablokował. Forma spada :P

2

Jaką rywalizację? Rywalizacja to by była jakby w danym momencie grał ten co będzie lepszy, a nie który szybciej pójdzie z płaczem do biura że nie gra.

0

Nie ma za co ;)

0

Nikt tu nie mówi że jest bezużyteczny. Po prostu po nim spodziewam się jakiejś zadziorności, dodatkowej pracy w odbiorze piłki itp. Tutaj tylko stoi, cuduje jakieś piętki, zbyt często gra do tyłu lub Messiego, a za mało sam produkuje jakichś ciekawych podań do przodu. W Atletico jakoś potrafił biegać i do przodu i do tyłu. Suarez to inna bajka bo to jest napastnik i jego się rozlicza z bramek. Był królem strzelców w lidze? Był. Strzelał ważne bramki, strzelał. Więc nikt się nie przyczepi. Przynajmniej strzela, a nie skupia uwagę obrońców jak Lewandowski :P

3

A jak dla mnie to nie rozumiem tych zachwytów tutaj nad Turanem. Dla mnie grał może nie słabo, bo to złe słowo, ale dość średnio jak dla mnie. Ok, strzelił te 2 gole ostatnio i chwała mu za to że akurat potrafił się ustawić w odpowiednim momencie. Natomiast nie widziałem u niego jakiejś szczególnej walki o piłkę póki co. Nie widziałem jakichś dryblingów, większych prób pogrania z pierwszej piłki. Większość to przyjął, podał do tyłu, albo do Messiego... coś ala Alexis.
Do tego strasznie mnie irytowały te piętki chyba w meczu z Sampdorią. Ja bym poczekał z jakimiś głębszym i ocenami do około połowy sezonu. Póki co, fajnie że strzela, ale jego gra jako taka dalej mnie nie przekonuje. Moim zdaniem miota się po boisku i nie do końca wie gdzie ma biegać, bo często znika, chowa się za przeciwnikiem itp.
Trzeba dać mu szansę, ale nie ma co się podniecać po jednym meczu. Na dzień dzisiejszy wolę oglądać Munira niż Ardę.

0

Pinto da Costa dał się jakoś omotać Loupeteguiemu i uwierzył w ten "hiszpański" projekt. Nakupowali jakiegoś szrotu z Hiszpanii i do dziś się nie idzie pozbierać, ani ich pozbyć. Teraz chcą sprzedać Brahimiego, Quintero, Reyesa, Aboubakara itp. a zostawić chcą takich bogów futbolu jak Evandro czy Marcano :P Niby jest blisko podpisania Rafy i Olivera Torressa, ale uwierzę jak zobaczę napis OFICJALNIE.

1

Ja będę oglądał :) Z całym szacunkiem, ale od Andre Silvy łapy precz :P Nawet jeśli chodzi o Barcelonę. Porto od jakiegoś czasu nie wygląda najlepiej. Porto musi być mocne. Jak kogoś wykupować to na dzień dzisiejszy z Benfiki lub Sportingu proszę :P Są nadzieje, że w tym sezonie może będzie lepiej, ale Andre miał fajną końcówkę sezonu i świetny okres przygotowawczy, gdzie strzelał praktycznie w każdym meczu. Więc niech się chłopak w spokoju rozwija. A za 3-4 lata zobaczymy ;)

Problemem jest natomiast trener, bo po odejściu dwóch patałachów przyszedł... Nuno Espirito Santo, gdzie z Porto łączono chociażby z Villasem-Boasem. Nie jestem więc szczęśliwy z tego wyboru. No ale cóż. Trzeba będzie poczekać na to co przyniesie sezon. Póki co będzie bardzo ciężko dostać się w tym roku do Ligi Mistrzów. Roma to bardzo ciężki przeciwnik. W optymalnej formie gdzie był James, Hulk, Falcao, Moutinho, Otamendi, Alex Sandro, Danilo miałbym spore nadzieje w takim meczu. Jednak mimo sympatii z Porto, a sądząc po grze jaką widziałem i w poprzednim sezonie i jaką widzę obecnie myślę że większe szanse ma Roma. Wierzyć jednak trzeba :)

0

Skoro Masche jest powołany na mecz, wychodzi na to że jednak nie jest zawieszony.

0

Masz chyba FMa normalnie tylko nie ma tam silnika 3D tylko te kulki "biegają" jak w tych starych częściach, np. CM4. Mogę się mylić, bo nie gram na androidzie ale wydaje mi się że coś takiego widziałem.

0

A ja mam trochę obaw żeby się nie skończyło jak rok temu. W tamtym sezonie tez Ter Stegen zaczynał, tylko akurat trafił na fatalną dyspozycję całego zespołu. Wszyscy pamiętamy te porażki po 4-0 czy ten fartem wygrany meczy 5-4 gdzie prowadziliśmy chyba 4-1. Później obrona zaczęła grac o niebo lepiej, akurat Bravo się wstrzelił w okres gdzie już Pique zaczął być sobą to i wydawało się że to jaki bramkarz stoi za słupkami miało jakieś znaczenie. No i już Bravo został w bramce.
Po wczorajszym meczu znów to na początku nie wygląda dobrze i jeśli zaczniemy z tak grającą obroną jak wczoraj a akurat Ter Stegen będzie miał to nieszczęście stać w bramce to znowu będzie, że niby Bravo jednak jest lepszy i w końcu Niemiec usiądzie, a będzie grał Bravo :P

1

Po wczorajszym meczu to w zasadzie można tak powiedzieć o każdym co wczoraj był na boisku. Tylko jak wszystkich posadzimy na ławce to kto będzie na boisku? :P

1

A dlaczego ktoś miałby RB Lipsk nie szanować? Moim zdaniem każdemu klubowi należy się szacunek. A tym większy im lepsze będzie miał wyniki. Jeśli to będzie drużna która będzie w stanie rywalizować o czołowe miejsca w Bundeslidze to tym gorzej dla europejskich drużyn a tym lepiej dla niemieckich. Teraz jest Bayern, później długo długo nic, Borussia i reszta. Zawsze im więcej mocnych ekip tym, lepiej dla danego kraju bo liga ciekawsza.
A że mają pieniądze? Mają. A szanujesz P$G, Chel$ea, $ity i inne tego typu wynalazki?

0

Ok, tak myślałem. Dzięki :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?