geass
Dołączył/a: sierpień 2010
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Ja oglądałem i to nie jeden. Gostek jak Deulofeu, kiwa się sam ze sobą, nie podaje. Talent ma, ale szczerze nawet do Pedro mu sporo brakuje jeszcze. Do Anglii się nadaje, bo tam lubią takich typu kopnij i biegnij. W Hiszpanii już gra się inaczej a szczególnie w Barcelonie. Jest wychowankiem i nie za bardzo to łapie, więc jestem za pożegnaniem go, lecz z zostawieniem sobie ewentualnej furtki do powrotu gdyby się jednak rozwinął przede wszystkim taktycznie i zmienił swój styl gry z "indywidualny" na "drużynowo".
0
No dlatego napisałem, że najlepiej by było żeby Abde poszedł do tego Milanu. A dopiero jakby Verma nie spełnił oczekiwań to można by było zrobić podmiankę i opylić Verminatora a sprowadzić Abdennoura.
0
Gdyby to doszło do skutku, to raczej trzeba by było pożegnać Adriano (w jego miejsce Mathieu), Bartrę (w jego miejsce Abdennour) i Roberto (Masche tylko na CDMa wtedy). Inaczej ciężko sobie wyobrazić taką sytuację żeby w składzie było aż 6 stoperów. Niby opcja dobra, ale Masche jest za dobry żeby siedzieć ciągle na ławce i ewentualnie w razie potrzeby wchodzić za Busiego. Masche na ławce to Masche niezbyt pewny, popełniający błędy, co było widać w którymś tam sezonie gdzie jednak więcej siedział niż grywał. Jak gra to jest ostoją defensywy. Jeździ na tyłku jak mało kto. Moim zdaniem Abdennour powinien sobie pójść do tego Milanu i ewentualnie za rok może dwa, jeśli w ogóle. Póki co mamy Verminatora, trzeba go przetestować. Jeśli się znowu "zepsuje" na dłuższy okres to bym ostatecznie go pożegnał i faktycznie się zastanowił nad wykupieniem Tunezyjczyka. Jeśli Verma się jednak przyjmie, będzie grał dobrze i będzie z grubszego szkła to nie widzę zbytnio potrzeby żeby w tych personaliach mieszać. Jednak to już wszystko w głowach specjalistów. Niech robią co trzeba byle to było dla dobra klubu.
2
Wszystko jest do przyjęcia ale to co się stało przy bramce na 3-1 to kompromitacja trochę. Nie może tak być że strzelamy i 30 s później tracimy. Sparing sparingiem, ale koncentracja musi jakaś być. Gra była niezła, brakło wykończenia. W obronie trochę słabo i tu trzeba wyraźnie poprawić grę. Niby się przejmować nie ma czym bo to sparing, ale jednak 3-1 w plecy to nie wygrana 4-1 z $ity jak Real.
Ostatecznie jednak jak dla mnie Barca może przegrywać wszystkie sparingi, byle w meczach o coś limit przegranych meczów był już wyczerpany. Dobrej nocy wszystkim :)
4
Brakuje trochę szczęścia. Tak naprawdę w 5 min mogło być już 2-0 dla Barcy (słupek Suareza i sam na sam Roberto). Rzuca się w oczy na pewno kiepskie zachowanie obrońców w drugim meczu z rzędu przy rzucie rożnym, gdzie znów po tym fragmencie gry tracimy bramkę. Verma i Pique stali jak kołki zamiast iść za piłką i próbować to kasować. Niski Adriano kryje Rooneya, a ten go przestawia jak juniora. Nie można tak kryć!
Widać przesadną ilość tych "krosów" Vermalena. Raczej o to chodzi żeby to przećwiczyć. Mam nadzieję przynajmniej bo to wyglądało z czasem jakby nie było koncepcji rozegrania piłki od tyłu i stało się to bardzo przewidywalne że pójdzie takie zagranie.
Na szybko to tyle spostrzeżeń z mojej strony :)
0
Jak ktoś śledził tylko LM był błędnie zaślepiony. Porto poza Bayernem nie grało w LM z nikim dobrym, lub nawet jeśli były to lepsze ekipy to w tamtym okresie były kompletnie bez formy. Jedyne dobre wyniki Lopeteguiego w przekroju całego sezonu to było 3-0 ze Sportingiem i 3-1 z Bayernem. Nic więcej. W lidze Porto ogromnie męczyło się z byle średniakami. Wygrywali wprawdzie ostatecznie, ale widać było różnicę między Porto które się z każdym męczyło a Benfiką która już do przerwy w zasadzie rozstrzygała swoje spotkania ligowe.
0
Tu nie chodzi o zatrzymywanie piłkarzy, bo wszyscy kibice Porto wiedzą że oni pograją 2-3 sezony i przechodzą do innych, lepszych zespołów. Problem polega na tym, że poprzez przybycie Lopeteguiego zaczęto sprowadzać słabych zawodników za wielkie jak na ten klub kwoty np. Adrian Lopez, do tego sprowadzają leciwych + wypożyczają z których nie zarobią ani grosza. Akurat z Cassemiro to interes życia, bo wypożyczyli grajka, pograł i oddali go z powrotem za 7 baniek. Więc powiedzmy że tu się udało i jakby tak wyglądały te wypożyczenia to jeszcze ok.
Kiedyś było tak, że odchodził jeden a na jego miejsce wykopywano jakiegoś nikomu nieznanego Hulka z Japonii, czy Jamesa Rodrigueza i nie było czuć że kogokolwiek brakuje. Teraz czuć aż za bardzo.
0
cd. Wczorajsza porażka w sparingowym meczu (2-1) z bardzo przeciętną drużyną Bundesligi jaką jest Borussia M'Gladbach w bardzo kiepskim stylu tylko pokazuje że w klubie nie dzieje się dobrze. Jeśli chodzi o Porto zapowiada się kolejny sezon bez niczego, a nawet obawiam się o to że nie będzie na siłach powalczyć nawet o kwalifikację do ligi mistrzów. Póki co w zasadzie wszyscy sobie życzymy aby Porto opuścił hiszpański wuefista Lopetegui i żeby zatrudniono kogoś kto będzie podążał dalej za filozofią klubu, która do tej pory się wyśmienicie sprawdzała, generowała milionowe przychody z transferów do tego mając wyniki sportowe.
Na szczęście tak 55 do 45 % jestem za Barcą, więc z jednej strony będę się za pewne cieszył dobrą grą z drugiej irytował przez cały sezon patrząc jak Porto znowu zbiera baty od Benfiki i po przybyciu JJ do Sportingu i kilku fajnych transferach prawdopodobnie też i od nich.
Natomiast całej masie ludzi, którzy całym swoim sercem są za Porto, póki co nie wróżę ciekawego sezonu. Pozdrawiam.
1
To ja Ci odpowiem, bo jak tylko nie lecą mecze Barcy i Porto jednocześnie to śledzę oba zespoły. Nie wiem jak sami Portugalczycy, ale my stąd kibicujący Porto widzimy, że Tello to zawodnik który poza szybkością nie posiada nic. Quaresma go wciąga nosem, przeżuwa, depta i zamiata pod dywan. Nam się nie podobał wcale Cassemiro. Fernando to mógł podawać ręczniki i wodę. Taka jest prawda. Nie podoba nam się sytuacja w ogóle w jaką stronę klub zmierza przez trenera idiotę który sprowadza odrzuty z Hiszpanii i że tworzy się tam hiszpańska kolonia, która nic nie gra. Wychowankowie nie dostają swoich szans. Nie ma już transferów fajnych zawodników z Brazylii, Kolumbii czy Argentyny tylko stary i już słaby Casillas, ostatnio są ploty o Dżeko itp. Nie tak działał ten klub i nie do tego wszyscy byli przyzwyczajeni. Do tego na prawą obronę sprowadzono już starego prawego obrońcę Maxiego Pereirę którego mówiąc delikatnie nie darzymy sympatią (wcześniej Benfica). Odszedł Danilo, Jackson, prawdopodobnie odejdzie i Alex Sandro. W fatalny sposób rozstano się z Ricardo Quaresmą ikoną klubu obok Heltona który też w związku z przybyciem Casillassa na bank zasiądzie na ławce nawet jeśli Casillas będzie grał fatalnie. W końcu Hiszpan a więc pupilek trenera.
1
Z tego co ja się orientuję Pedro to akurat Kanaryjczyk więc ciężko go nazwać "prawdziwym Katalończykiem"... taki mały szczegół :P
0
Ja bardzo szanuję Pedro i życzę mu jak najlepiej chyba, że będzie mu dane akurat grać przeciwko Barcelonie lub Porto. Myślę, że robi dobrze odchodząc. To nie jest piłkarz wiekowy, żeby godzić się z rolą rezerwowego. Chce chłopak grać i też na jego miejscu bym zmienił otoczenie. Z bólem, ale jednak.
Pedro jest waleczny więc w Anglii sobie spokojnie poradzi i nie mam najmniejszych wątpliwości, że będzie tam wychodził w pierwszej jedenastce.
1
Przecież nie wszyscy się tu obrzucają łajnem :) Są ludzie z którymi można podyskutować i są tacy z którymi się nie da. Tak tutaj jak i na co dzień, gdziekolwiek by się nie było :)
1
Zawsze może robić jak Diego Costa. Gdy przychodzi do meczu reprezentacji to oj, odczuwam dyskomfort mięśniowy i lepiej nie ryzykować czy inna ściema. Wymówka zawsze się znajdzie. Zresztą. Jak coś postanowi na pewno nie będzie to samowolka, tylko będzie o tym rozmawiał z selekcjonerem. Wystarczy ze się dogadają i selekcjoner w tej sytuacji nie wyśle mu po prostu powołania... I po problemie z rezygnacją czy jakąkolwiek odmową.
0
Widzę, że bardzo dużo ludzi skreśliło już Andresa, co jest bardzo smutne. Osobiście dla mnie obok Messiego to jest najlepszy piłkarz Barcy. Nie ważne czy strzela, czy asystuje, ważne że jest na boisku. Skupia uwagę. Rakitić błysnął kilka razy dlatego że wszyscy wiedzą co potrafi Iniesta. Dzięki temu inni (mniej magiczni) gracze mają więcej miejsca i swobody. Jestem pewien, że bez Andresa nawet bez formy nie było by żadnego trypletu. Jestem pewien także, że jeśli kogoś Arda zastąpi w wyjściowym składzie to Rakiticia. Będą pewnie rotacje i raz będzie zaczynał jeden, a raz drugi. W okolicach 60-70 min za pewne jeden będzie zmieniał drugiego. Iniesta jeśli już będzie schodził, myślę że będzie to zmiana na Rafinhę. Tak naprawdę Arda nie musi wcale grać w środku. Równie dobrze może wchodzić np. za Neymara. Dla każdego, więc się miejsce znajdzie.
0
Serwery FIFy 15 będą działały jeszcze półtora roku więc kto ma 15 tak naprawdę nie jest opłacalne kupować 16 tylko dla nowych strojów, składów i tych kilku żeńskich reprezentacji. EA zawsze gada ile to zmian wprowadzają, że nowe animacje, ruchy, mechaniki a ostatecznie się grę odpala, siada i żadnej zmiany nie czuć. Dalej lob za obronę i bramka :D
1
Pamiętam. I te podkręcanie strzałów! Poezja :D Na pegazusie to łoiłem w Goal 3 gdzie grałeś 5 vs 5. Można było grac tylko Japonią wprawdzie (nie licząc kilku mniej ważnych rozgrywek gdzie już można było wybrać inny kraj) i waliło się gościowi z bara w pysk żeby mu zabrać piłę i strzelało się jakimiś kometami :D Dla mnie jednak najlepsza piłka w jakąkolwiek grałem to pierwsze dwie odsłony ISS Pro Evolution Soccer na pierwsze Playstation. Grafika na dziś beznadziejna, ale grywalność kosmiczna :)
0
Wiesz... to zależy jak grasz. Moje statystyki na karcie Suareza w UT:
Zagranych meczów: 239
Strzelonych bramek: 195
Asysty: 100
Czy to "strasznie cienko"? Nie wiem. Może i jestem słaby, ale jak dla mnie to ja naprawdę nie oczekuję od niego niczego więcej :P
0
I tu się akurat nie zgodzę. O ile na online to owszem da się, o tyle na World Class czy Legendary gra się o wiele ciężej niż z kimkolwiek online. Te drużyny świetnie bronią i nie obrażając byle Getafe potrafi klepać jak Barcelona :P
1
Jeśli grasz np. w UT możesz sobie kupić strój UE Llagostera i będziesz na czasie :P
1
On nie napisał że ta sama tylko "prawie ta sama". Silnik silnikiem, ale jakiejś gamepleyowej zmiany ciężko się doszukać. Jedyne co się tak naprawdę zmieniło to oprawa wizualna i to wrażenie transmisji TV poprzez dodanie tych różnych detali, ujęć itd. Gameplay jednak praktycznie kopiuj wklej jak w poprzednich odsłonach.
Ciekawe czy EA wie coś czego nie wiemy my. Niby chcą oddać rozgrywkę w sposób jak najbardziej zbliżony rzeczywistości, a jakimś cudem co drugi mecz któryś zawodnik mi wypada na 5 meczów z powodu kontuzji, w każdym meczu trafiam przynajmniej 2 razy w obramowanie bramki, po rozpoczęciu od środka, można przebiec od razu jednym grajkiem pół boiska i sobie jak gdyby nigdy nic strzelić, albo w ogóle od razu oddać strzał i zdarza się że wpada. Do tego handicap, który sprawia, że "demon prędkości" Mertesacker potrafi biegać szybciej niż Neymar, Messi czy Bale. Żeby już nie wspominać o tym, że poza biegnięciem jednym zawodnikiem na pałę wystarczy zagrać byle loba za obronę na szybkiego grajka np. Doumbia, Gervinho, Cuadrado, Aubameyang, Biabiany żeby strzelać dużo bramek. Jeśli to wszystko jest najbardziej zbliżone rzeczywistości to po jaką chorobę my tyle klepiemy skoro wystarczy wszystkich przedryblować albo zagrać długą za obrońców? :D
Tak naprawdę to pamiętny ISS Pro Evolution Soccer na pierwsze Playstation było o wiele bardziej realistyczne gameplayowo niż to coś co prezentuje nam obecnie FIFA.
0
Szczerze to taka kompletna nie jest. Na każdą pozycję mamy jednego/dwóch zmienników, jednak za MSN mamy tylko Pedro. Można naciągnąć pod to Vidala i ustawiać ewentualnego Turana albo Iniestę w razie czego za skrzydłowych, ale na atak nie ma nikogo. Za Suareza może wejść Messi, ale tak naprawdę wolałbym żeby sprowadzono jeszcze jakiegoś napadziora.
0
pozdro, mi też Neuer wyskoczył, a nie trawię gościa :D
0
Szczytem głupoty Szpaka było powiedzenie że "pomimo, iż zawodnicy Juventusu mają dużą średnią wzrostu, nie strzelili ani jednej głowy bramką" :D Ale Szpaku jest zawsze w formie jak z pamiętnym "Maradoną" na ostatnich MŚ :)
0
Chciałbym żeby Dani został, ale z drugiej strony na jego miejscu bym się solidnie zastanowił. Po pierwsze młodszy nie będzie. Po drugie lepiej odejść w chwale, gdy wszyscy teraz świętują niż gdyby coś wyszło nie tak i żeby odchodzić w atmosferze "tego złego". A w Barcelonie wiadomo jak jest, jest dobrze jesteś bogiem, jest słabo jesteś nikim.
0
Dzięki za obronę Death_voice i kubafcb102, sam też bym dał radę ;) Przerażające jest, że już ludzie nawet nie potrafią zrozumieć tego co przeczytają. Pozdro dla kumatych! Vamos! :)
32
Kto zauważył, że te miasta to stolice Państw, których drużyny pokonywaliśmy kolejno w fazie pucharowej? :D Oczywiście nie wliczając jeszcze Juve (ale to mam nadzieję dzisiaj się stanie).
A więc kolejno Londyn (Angilia, Manchester City), Paryż (Francja, PSG), Berlin (Niemcy, Bayern Monachium), Rzym (Włochy, Juventus?) :D
0
W Katalonii ten procent na pewno wcale nie był mniejszy, a bura dla Luisa Enrique jak najbardziej była zasłużona. Mając stratę do Realu czy tam prowadząc (bo już nie pamiętam), była szansa żeby przeskoczyć/odskoczyć a ten znając wynik iż Real dał ciała nie wystawia na mecz ani Messiego, ani Neymara, w efekcie czego Barca daje ciała i nie zdobywa bardzo ważnych punktów. Nie mam do niego pretensji praktycznie za żaden mecz, ale o ten jeden będę miał zawsze. Inne porażki to były wypadki przy pracy, ale ta jedna zdecydowanie na własne życzenie. I tu pretensje były jak najbardziej uzasadnione. Dobrze, że ostatecznie stało się tak jak się stało, sprawy się wyprostowały i od tamtej pory było już tylko lepiej. Oby tak dalej i bez takich idiotycznych decyzji, a będziemy mieli dużo pociechy w następnym sezonie!
0
prędzej by zmienili w kratę albo ukośne pasy niż dali normalne pionowe
7
I bardzo dobrze zrobili, że się czasami nie zgodzili. UE Llagostera mogła w kontrze poprosić Nike żeby nie zwalała strojów od nich i żeby to oni swój wzór zmienili :P
0
To ja jestem w mniejszości, bo koszulki dalej mi się nie podobają i chciałbym żeby Dani został.