januszhol
Dołączył/a: marzec 2012
Wrocław
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Mascherano: Nigdy w życiu nie widziałem nikogo grającego w taki sposób jak Messi. Od siebie skromnie dodam:ja też! Co jeszcze można dodać? NIC!!!!!
3
Tylko młody wiek może być wytłumaczeniem wypisywania głupot o braku lęku przed własną śmiercią. Naprawdę czasami trzeba się zastanowić, przed napisaniem czegoś za dużo.
11
Tyle się mówi o geniuszu, wielkości, charyzmie tego człowieka, a rzeczywistość pokazuje z jak małym, zakompleksionym facetem mamy do czynienia. Jego największym problemem jest Barcelona. Kiedyś wzgardzony, odrzucony, z metką tylko tłumacza, nie może tego normalnie przyjąć na klatę. Chyba do końca swego trenerskiego żywota będzie pałał chęcią rewanżu. W normalnym życiu, nie ma większego wroga niż odrzucona kobieta. Mou stanowi w tej regule niechlubny wyjątek. Niestety.
1
Najczęściej staram się nie odnosić do niesprawdzonych informacji, sensacji podawanych przez prasę, rozumiejąc, że muszą pisać o tego typu rewelacjach. Przecież musi się to sprzedać. Jeżeli jednak okazałoby się, że jest choćby cień prawdopodobieństwa w sprawie kwoty transferu za Pogbę, to uważam, że zarówno rozsądek i zdrowy rozum Bartomeu , wzięły sobie wakacje i pojechały w siną dal.
0
Odpowiem Ci, chociaż tak naprawdę, to szkoda mojego czasu aby wchodzić z Tobą w polemikę. Chyba już Sokrates powiedział że natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale jeden język, po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali niż mówili. Oczywiście możesz to przyjąć do Siebie. Zgrywanie luzaka, używanie młodzieżowego slangu, wypisywanie głupot o używaniu koki, sprawia wrażenie że zarówno rozsądek i logika opuściły Cię i udały się na urlop. Przez grzeczność nie odniosę się do wcześniej wypisywanych uwag o mojej znajomości piłkarzy, czy wydarzeń piłkarskich. A tak na marginesie, skoro jesteś wielbicielem różnych ziół, to na wieczór proponuję herbatę z rumiankiem na uspokojenie i napar z rzymskiego kopru, na gazy, z tak rozdymanego własnego ego. I to by było na tyle.
0
Po pierwsze nie jestem dla Ciebie żadnym "Brachem" Po drugie i najważniejsze połowa tego co wypisujesz jest szkodliwa, druga połowa niepotrzebna.
1
Trzymaj się pierwszego akapitu!
1
I wszyscy Święci. Amen.
0
Ciekawe czy znalazłby się jakiś programista który potrafiłby stworzyć takiego
piłkarza ?Dobrze że mamy oryginał pod tytułem LEO MESSI!!!
10
Czy ktoś przy zdrowych zmysłach chciałby sprzedawać Leo? Jeszcze na początku roku takie pomysły były szerzone. Ładnie byśmy dzisiaj wyglądali.
0
Bez komentarza.
0
Same bzdety i bzdury.
0
Tak szczerze i bez kittu : a w domu wszyscy zdrowi ?Na umyśle oczywiście! I niechcący wyszedł rym kielecki.
1
Tak pro forma wypada zapytać samego Reusa. Po prostu dla grzeczności
0
Ale przecież gdyby był tak wielki i doskonały jako trener, to dlaczego nie wymyślił coś nowego ,coś co zaskoczy rywali? Dlaczego uciekł? A może wycisnął co się da i dał dyla do lepiej płacącego. A może trafił na najlepszy okres kariery podstawowych piłkarzy? Mógł pociągnąć dalej, ale po co zaczynać przegrywać. Tego nikt nie lubi. Taki narcyz. Z tonącego okrętu pierwsze uciekają szczury.
0
Zapis tego co wymyśliłeś Deulofeu powinien wyglądać tak: 1-4-2-3-1. No ale do tego potrzeba geniuszu, a przynajmniej jego błysku, czego iTobie młody człowieku życzę.
2
Czterech bramkarzy? Nie za bardzo defensywnie?
0
Stara prawda mówi iż mowa jest srebrem a milczenie złotem. Mathieu chyba tego nie wie.
0
Fragment ujęty w cudzysłów to cytat a nie moje słowa. Ja tylko zwróciłem uwagę na redakcyjny błąd. Pozdrawiam.
6
Piłka nożna to męska gra.Ale trzeba odróżnić grę męską, czasami twardą, od gry brutalnej czy wręcz chamskiej nastawionej na zrobienie przeciwnikowi fizycznej krzywdy. Niestety to wszystko co najgorsze pokazali wczoraj gracze Atletico, i to w sytuacji. kiedy wynik był rozstrzygnięty. Brutalne polowanie na kości, faule które naprawdę mogły spowodować grożne i długotrwałe kontuzje. Należy bardzo szybko i zdecydowanie takie zachowania karać nawet po meczu, przez odpwiednie organy La Ligi. STOP chamstwu i bandytom.
0
"O ostatecznym rozstrzygnięciu dowiemy się o godzinie 21" Błąd. Najwcześniej parę minut przed 22-gą. No chyba że w redakcji mają lesze wiadomości.
1
Stary jakie ty ziele rajasz?
0
Głęboki "reset"
1
Ten mecz to nie tylko kolejny mecz sezonu, to coś znacznie ważniejszego. Waga tego meczu jest olbrzymia, bo zwycięstwo w dobrym stylu pozwoli z odrobiną optymizmu spojrzeć w przyszłość. To powinno na jakiś czas uspokoić nastroje w zespole, zawodnicy mogą nabrać wiary w siebie, we wspólną pracę. Przecież na dobrą sprawę nic nie jest jeszcze przegrane, nic nie jest stracone. Ponieważ staram się nie odnosić do plotek i różnych spekulacji, nie wyobrażam sobie gry zawodników naszego klubu, przeciwko własnemu trenerowi. Barwy Barcelony to rzecz którą trzeba bezwzględnie szanować i stawiać ponad podziały. Mam nadzieje że piłkarze to także rozumieją, bo inaczej to po co wychodzić na boisko. Będzie ciężko, ale zwycięsko!
0
Przeszkadzał?
0
Anarchia to koniec porządku! Jak można nazwać decyzję piłkarza lekceważącego zalecenia lekarzy. Ale skoro Pan obok pozwala. No chyba, że to wina zbyt ciemnych okularów.
0
Jeśli chodzi o ten rok to mnie masz. To widać w klubie, to widać w kadrze. Ale patrząc wstecz to chyba nie ma czego się wstydzić. Oczywiście Iniesta. Wracając do Cesca to życzę mu równie dużo sukcesów ,co Don Iniesta.
Całkiem inną sprawą jest dzisiejsza dyspozycja sportowa obydwu panów. Pozdrawiam.
P.S. Czy dla Ciebie najważniejsze są statystyki, ilość minut przy piłce, ilość rzutów rożnych itp.?
0
A ja doceniając dotychczasową grę Fabregasa wstrzymałbym się z jego idealizowaniem. To przecież dopiero połowa sezonu ligowego, LM w fazie pucharowej,pomniejsze rozgrywki w trakcie, a prawdziwych mężczyzn poznaje się po tym jak kończą, a nie jak zaczynają. Mnie także jest szkoda, że romans z Barcą był tak przelotny. Powodzenia Cesc.
0
SPORT-dobór zdjęć- mistrzostwo świata.
0
Z całym szacunkiem dla poprzedników, ale trochę niepoważne są te fantazje, wybiegające 10 lat w przyszłość. Dotyczy to każdego człowieka, a już kariery piłkarza w szczególności. Oczywiście życzę Leo jak najlepiej, ale takie brutalne jest życie, że pewnym to można być dwóch rzeczy: podatków i śmierci. Niestety.