januszhol
Dołączył/a: marzec 2012
Wrocław
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
W tym przypadku piszę do oczywiście starych kibiców. Bo czy młodym mówi coś Szołtysik Zygfryd? Wiadomo, inne lata inna piłka, tak naprawdę wszystko inne. Ale jest coś wspólnego. To między innymi wierność barwom klubowym oraz znakomita technika użytkowa, zbliżone sylwetki, i ilość tytułów mistrzów krajowych. Podobno, za przejście do Górnika Zabrze, dostał garnitur.To były czasy i transfery. Ale ten czas zapie.....la.
1
Pośpiech jest złym doradcą, Tak normalnie. wracaj kiedy będziesz zdrowy.
9
Chyba nie warto komentować.
0
Jeżeli ta prawidłowość sprawdzi się w tym sezonie to będziemy mieli nową świecką tradycje, a Pep będzie miał co wpisywać w swoim CV
0
Ewentualnie Real Madryt. Było nie było, ciągle urzędującego zdobywcę mistrza
L .M.
0
"Aleksa Fergusona, który przyznał, że nigdy w życiu żaden zespół nie sprawił jego podopiecznym takiego lania. Dodajmy tylko, że do tamtego momentu Szkot miał przepracowanych 27 lat w zawodzie trenera. Nic więcej mówić nie trzeba…"
No to po co ten cały szum i zgiełk? Reszta niech będzie milczeniem. Mowa jest srebrem milczenie jest złotem.
0
Oczywiście że szacunek, pokora i itp. Ale o wyniku zadecyduje nade wszystko jutrzejsza forma i dyspozycja meczowa. Formy nie buduje się w tydzień i też ciężko ją stracić w sześć dni. A jaka jest każdego z półfinalistów to chyba widać gołym okiem. Oczywiście, są jeszcze sędziowie i duży pierwiastek piłkarskiego farta. Doceniając klasę rywala, trzeba też mieć ufność we własne nie małe umiejętności. PO FINAŁ. NA BERLIN>
9
Dwa lata to długo. Tyle czasu z odium porażki i to tak dotkliwej. Ale warto żyć, choćby po to aby, doczekać takiego rewanżu. Zemsta jest rozkoszą Bogów. Jak dziś pamiętam ironiczne słowa Mullera o Messim, po meczu w Monachium.
" Messi, Messi, dzisiaj nie widziałem go na boisku" cytuję z pamięci. Panie Muller gdzie byłeś wczoraj? Messi nie zapyta, bo to co ich różni to klasa i inteligencja. Jeszcze raz wielkie DZIĘKI. WSZYSTKIM. P.S> Mina Pepa- bezcenne.
9
Czas na" Gwiezdne wojny" epizod 5. Reżyseria: L. Enrique. Scenariusz: Samo życie. Światło i dźwięk: C. N. W rolach głównych: L. Messi, L. Suarez, and Neymar. W pozostałych rolach nieśmiertelni: Xavi F., oraz A. Iniesta. Fabuła nowej części jest kontynuacją ostatniego starcia tytanów. Tym razem nowy reżyser, aktorzy nie dopuszczają myśli o powtórce. Cały świat wstrzymuje oddech przed dzisiejszą premierą. W kuluarach mówi się już o epizodzie nr. 6, który ma być kręcony w mrocznych i zimnych klimatach południowych Niemiec, znanych z produkcji samochodów BMW. Nasza ekipa twierdzi że to będzie tylko dopełnienie formalności.
1
A propos dzisiejszego meczu i zawodników powołanych do gry. Wszyscy myślą i mówią o Lewandowskim, czy zagra czy nie. Jeżeli zagra to oczywiście w masce.
I tutaj warto zapytać, oczywiście wszystkich uczestników meczu, o zgodę na grę przeciwko facetowi uzbrojonemu w prawie niezniszczalną maskę. Żeby nie było nie mam nic przeciwko Lewandowskiemu, ale przy zderzeniu głowami to raczej współczuć trzeba jego rywalom. Chronić trzeba każdego.
6
Kolejny raz powtórzę. Było miło, ale się skończyło. Może niezbyt fortunnie, ale porównałbym sytuację, do sytuacji w której dziewczyna rzuca chłopaka. Tak naprawdę bez konkretnego powodu, później okazuje się, że za wszystkim stoi ten trzeci. Samo życie. Zdarza się, nie ma dramatu. Na początku trochę boli, ale czas goi rany. I teraz dochodzi do spotkania. Dziewczynie trzeba pokazać klasę i kulturę. Ale bez padania na kolana. Choćby ze względu na szacunek dla samego siebie. Może to zbyt odległe analogie, a może nie?
2
Poszalejmy i zaryzykujmy. Juve w finale , a król okaże się nagi. Niech się stanie.
0
To chyba najlepsze rozwiązanie. Ja wyciszam, ale bez szmeru stadionu to nie jest mecz.
3
Zacznę nietypowo.
Na czerwono: 1. Dwaj panowie z Canal+. Tak nieobiektywnego, pełnego błędów i głupot wygadywanych w trakcie pierwszych 40-stu minut to ja dawno nie słyszałem. Miałem wrażenie, że czekają tylko na potknięcie na stratę punktów. Czyżby panowie coś obstawili? Beznadzieja.
2.Powtórzę : Panie Neymar , tak nie można. Kiedyś ta strzelecka indolencja, ten brazylijski luz będzie nie do odrobienia. Wysiłek pozostałych idzie w piz.....u.
Na żółto: Nic.
Na zielono: Messi. Messi. Messi. To już nawet nie chodzi o aspekt wyżyn piłkarskich. Moment w którym oddaje strzał z rzutu karnego, powinien być uznany jako wzorzec. Wzorzec piłkarza dla którego, najważniejsze jest koleżeństwo, altruizm. Po prostu MESSI. Porównaj to do sytuacji cr7 z poprzedniego meczu. Bez porównania. W takich momentach widać klasę i wielkość.
1
Najlepiej przegrać do zera. Wtedy Pep poczuje się lepiej. Przecież to jest wojna.
Pep i jego osiągnięcia pozostają w tle.Liczy się to co teraz. To co było to historia.
2
A po jaką cholerę? Po co uciekł? Normalne przywitanie, i trzy zero na pożegnanie. Nie lubię uciekinierów. Podobno jako pierwsze uciekają szczury.
0
Bardzo trafna uwaga. Kubeł zimnej wody,na rozpalone głowy. Tak naprawdę jeszcze nic nie jest wygrane. Cierpliwość, cierpliwość jeszcze raz cierpliwość.
0
Całkowita zgoda co do uwag na temat Pepa. Dodałbym tylko, że czasami sam, chyba nie do końca, wie co robi. Złe decyzje o zmianach zmieniły obraz gry. Tak na marginesie odnośnie Lewego, to po sezonie powinien odejść z Bayernu i iść tam gdzie Klopp.
3
Ferguson: Cristiano mógłby grać w każdej drużynie, a Messi? Na całe szczęście nie musi. Gra w najlepszej drużynie, z najlepszymi piłkarzami i przyjaciółmi. Po człowieku, tak obeznanego z tajnikami trenerskiego życia, spodziewać się można mądrzejszych opini.
12
Wkurza mnie ta buta i pewność siebie Espanyolu i ich piłkarzy. Rozumie,, że to derby i one mają swoje prawa, ale trzeba zachować zdrowy rozsądek. Daleki jestem od lekceważenia przeciwnika,ale przecież to tylko Espanyol. Ani piłkarze, ani sposób gry, naprawdę nie powala. Widzę tylko jedno zagrożenie. Oby drużyna Espanyolu, widać że z dużym kompleksem Barcy, nie chciała zrobić naszym piłkarzom fizycznej krzywdy. Ważny będzie sędzia, szybko strzelone dwa gole i pozamiatane. Cieszy brak głupich wypowiedzi naszych piłkarzy.Ciszej jedziesz, dalej jedziesz.
39
Dla mnie wystarczy skromne 3:0. W rewanżu też skromne 4:0 i rachuneczki wyrównane. A potem to już z górki, ogramy madryckie ogórki.
0
Po pierwsze i najważniejsze musimy mieć szacunek dla wszystkich rywali. Znając swoją wartość i klasę nie można nie doceniać siły, klasy i determinacji wszystkich pozostałych. Proszę wskazać choćby jedną drużynę, której nie zależy na Pucharze,a całe rozgrywki traktuje treningowo,czy wręcz jako dobrą zabawę. Prawda że w tym gronie nie ma takich. Każda z drużyn ma swoje atuty,silne argumenty, ale też co jest zrozumiałe, słabsze strony. Do tego dochodzi wątek sędziowski, łutu szczęścia, czy też normalne w takiej sytuacji, gorsz dyspozycja w danym dniu. Po prostu cała magia piłki kopanej. Nie należy umniejszać szans żadnego z półfinalistów. Oczywiście wygra jedna drużyna. Wiadomo. FC BARCELONA. I za to można trzymać kciuki.
2
Po pierwsze nie lubię statystyk i okrągłych jubileuszów. One nie grają i moim zdaniem czasami zaciemniają obraz sytuacji. Co przyjdzie z tych wszystkich rekordów, gdyby dzisiaj coś nie wyszło? Oczywiście zaraz to wszystko odwołam,
ale w piłce , w życiu widziałem już nie takie rzeczy. Podsumowanie trzeba zrobić, ale musi to nastąpić po jakimś zamkniętym okresie, np. koniec sezonu LL, lub zakończenie innych rozgrywek. Dzisiaj proszę o jedno. Nie piłkarzy. Kibiców.O chłodną głowę, umiar i cierpliwość. Wszystko mówi, że półfinał jest na wyciągnięcie ręki,ale trzeba uszanować rywala bo to jest tylko i aż footbol.
0
Dla mnie to tak: Zielony- Brawo Bravo. Tylko dzięki jego postawie ciągle płyniemy z głową ponad poziom wody. Żółty-Tutaj zgoda, Luis Enrique. Ten facet nie przestaje zadziwiać swoimi decyzjami, tak naprawdę nie do końca dobrymi. Czerwony- Postawa bloku defensywnego w pierwszej połowie. Na wyczyny Pique spuścimy kurtynę milczenia, mając nadzieje, że tak słaby występ już się nie powtórzy. Najważniejsze- Trzy punkty na konto, lider i niech już tak zostanie do końca.
0
"i" jest zbędne,wtedy cała reszt jest o.k.
1
Mam wrażenie, że prawdopodobnie ścieżka była za długa. Żeby nie było, to mam na myśli ścieżkę w parku po której to biega Dani. Za duży wysiłek, niedotlenienie mózgu i brednie gotowe.
0
Dla mnie największym znakiem zapytania jest....... aktualna forma piłkarzy Barcy. Mam na myśli jaka jest dyspozycja po powrocie z kadry, czyli tak zwany syndrom UEFA. Już nie raz zdarzało się ,że drużyna w niczym nie przypominała, tej, z przed przerwy na występy reprezentacji. Z całym szacunkiem dla Celty, rozumiejąc że to jest sport, musimy powiedzieć sobie jasno, iż Barcelona w formie , grając jak z Realem, czy MC, nie powinna mieć najmniejszego problemu. Warunek jest jeden, piłkarze muszą od początku, potraktować sprawę poważnie. W takich meczach i sytuacjach zdobywa się Mistrzostwo. Na koniec najważniejsze: Wszystkim, którym dobro Barcelony leży na sercu, Świąteczne życzenia wszystkiego najlepszego. W takich dniach,które są przed nami, również dla wszystkich naszych oponentów, przeciwników itp , wszystkiego najlepszego.
0
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi pewnie o pieniądze. Organizator meczu zapisał w umowie przedmeczowej, że reprezentacja Argentyny grająca z Messim w składzie dostaje np. dwa miliony dolarów, a grając bez swojej gwiazdy o30% mniej.Oby tylko chęć zysku nie zwyciężył zdrowego rozsądku. Zdrowie każdego, a w szczególności takiego piłkarza powinno być dobrem nadrzędnym. Przecież wiadomo w jak ciężki i skomplikowany moment sezonu wchodzi Barcelona.
12
Po pierwsze i chyba najważniejsze drużyna musi zwiększyć swoją skuteczność. Dotyczy to w najwyższym stopniu Neymara. Oczywiście trudno mieć 100%, ale to co wyprawia ostatnimi czasy, woła o pomstę do nieba. Obym się mylił, ale teraz w najważniejszych momentach całego sezonu nie ma miejsca na nonszalancje i popisy rodem z brazylijskich plaż. Zwłaszcza wobec naprawdę ciężkiej końcówki sezonu, trzeba zrobić wszystko, aby do Madrytu na ostatni mecz jechać z minimum cztero punktową przewagą. liczenie na potknięcie Realu może nie wystarczyć.
7
Rany ,jakie ziele ty rajasz?