januszhol
Dołączył/a: marzec 2012
Wrocław
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Jest przyczyna i jest skutek. Naprawdę będzie Ci ciężko znaleźć argumenty na obronę tego piłkarza. Dlaczego nie reagują w taki sposób na innych piłkarzy? Odpowiedź jest oczywista. Bo to nie jest piłkarz na miarę Barcelony, a przynajmniej do pory, tego nie udowodnił. Czy gwizdanie, to coś naprawdę karygodnego? Sam pewnie przytoczyłbyś szereg gorszych zachowań i to nie tylko tak zwanych kiboli czy innych ultrasów. Zawodnik powinien czuć, że coś do cholery robi źle i wyciągnąć z tego wnioski.
3
Nawet szalony aplauz na stojąco, nie uczyni z Gomesa piłkarza na miarę gry w Barcelonie. Złoty interes to zrobiła Valencja, sprzedając takich orłów jak Paco i Gomes. Pozazdrościć inwencji twórczej sztabowi szkoleniowemu i zarządowi. Tak trzymaj.
0
A gdzie ja napisałem że Mumir to geniusz footbolu?Wręcz odwrotnie. Czytaj ze zrozumieniem.
0
Może Barca nie jest w tej chwili najlepsza na świecie. Może. Ale mamy za to najgorszy zarząd, ludzi odpowiedzialnych za transfery. Kupujemy za majątek przeciętniaka pod nazwą Paco coś tam, a wypożyczamy być może nie geniusza footballu, ale jednak zawodnika młodego już trochę w drużynie ogranego. Mało tego pozwalamy jako nieliczni,aby zawodnicy wypożyczeniu, grali w meczu przeciw nam. Normalna paranoja. Jeszcze trochę takiej polityki transferowej i witaj w lidze europejskiej Vamos panowie działacze.
6
Do dupy. Znowu chęć obejrzenia szlagieru Bayern vs Real , koliduje z naszym meczem. Szkoda.
1
Bóg jak chce kogoś ukarać, to na początek odbiera mu rozum. I tyle.
0
Ale nerwy i agresja. Gimbuz to przy takim czymś postać dużego kalibru. Idź spać, ba jutro zajęcia na uczelni, mistrzu. Po wypowiedzi, nie interesuje mnie rozmiar twojej stopy, czy czegokolwiek innego. Tak na marginesie,gra w Lotto nie jest loteria, ale to pewnie za trudne. I już,na koniec , nie odpisuj, nie komentuj bo to moje ostatnie słowa do ciebie: czasami jest że gówno przykleja się do okrętu i mówi płyniemy.
6
Bez sensu! Po co? Zabierać głos! Trzeba sobie było na kadrze wytłumaczyć. Mowa jest srebrem, ale milczenie złotem.
2
Akurat on ma doświadczenie z C.N.
1
Jesteś młody to się wiele rzeczy jeszcze musisz uczyć. I nie koniecznie trzeba oglądać milion meczy, bo to olbrzymia liczba, i zaciemnia umysł.
0
Z zasady nie odpowiada na anonimy. Ktoś kto nie ma odwagi podać , przynajmniej paru informacji o sobie nie zasługuje na dialog. Ja przynajmniej mam kawałek cywilnej odwagi przyznać się do zwątpienia. To też jest sztuka. Ale taki ktoś nieomylny, wszystko wierzący jak Ty, pewnie nie zrozumie. Jakby co , to poroszę o pięć numerów w najbliższym losowaniu lotka. Z szósta sobie poradze geniuszu. Nie pozdrawiam.
0
I jeszcze finał Igrzysk Olimpijskich, mecz Hiszpania Polska. Tam cuda na zawołanie.
2
Trzeba to wziąść na klatę, trenerze, a nie szukać winy u innych.
3
Oni ten pierwszy mecz specjalnie przegrali, aby wygrać w rewanżu i przejść do historii.
6
PILNE. Poszukuje wiadro popiołu,aby posyłać 58-letni czerep.
0
To dup...ek. A jak zagrała francja/ z całą premedytacją z małej litery, bo ta nacja nie zasługuje na nic więcej/ w RPA? Kompromitacja i wstyd.W kadrze dochodziło do bijatyk. Minister sportu francji nie wysłał samolotu po trenera i jego wybranków .I ten gość ma coś do powiedzenia? Ciszej nad tą trumną! Wczoraj w l'equipe znalazłem ogłoszenie. Sprzedam karabin piechoty francuzkiej, z czasów II wojny światowej, nie używany , raz rzucony!!! I niech to będzie za csały komentarz do słów tego gościa. Ale czy warto? Czasami gówno przykleii się do okręty, i mówi PŁYNIEMY!!!!!.VAMOS :
0
Być może najważniejsze w tym wszystkim jest zbiorowy optymizm. Mam wrażenie graniczące z pewnością, że jest on spontaniczny i co najważniejsze autentyczny. Otwarte jest pytanie,czy ta wiara ma realne podstawy? Jasne jest, że ilu kibiców, tyle opinii i racji. Pozwolenie sobie,dorzucić swoje trzy grosze. Na zdrowy,chłopski rozum nasze szanse na awans są znikome. Nie neguję żadnego powodu wymienionego w tytule artykułu, ale brak mi jednego powodu dla którego uzyskanie awansu będzie arcytrudne. Ten powód, to brak strzelonej bramki w meczu wyjazdowym. To stara piłkarska prawda,że bramka na wyjeździe, to solidna zaliczka. Nam tego zabrakło. Zakładając czarny scenariusz, trzeba zostawić jak najlepsze wrżenie. Dobry,zagrany z pełnym zaangażowaniem mecz, mimo ewentualnego braku awansu,pozwoli z honorem pożegnać się z L.M. Tym bardziej będzie żal ,że ten najgorszy mecz przytrafił nam się w Paryżu.Ale dopóki piłka w grze itd itp. Z nadzieją na awans.
3
Na początek swoich tyrad i mądrości, naucz się języka polskiego i występujących w nim znaków interpunkcyjnych. Pozdro.
0
Tak naprawdę to na szóstkę z minusem.
3
Można pisać głupoty do kwadratu, ale gdzieś chyba musi byś granica dobrego smaku i wyczucia, choćby dla naprawdę chorych.
0
Byłby jaja gdyby w Chelsea Aleix Vidal zaczął grać na najwyższym poziomie. Mina L.E. bezcenną.
0
Jeszcze raz przeczytałem swoje wypciny. Nie widzę ani jednego momentu w którym odbierałbym prawo do zwycięstwa beniaminkowi. Przecież zwycięstwa teoretycznie słabszych są solą piłki kolanem. Całą moją intencją było zwrócenie uwagi na fatalną postawę naszych zawodników. I mecz z Leganes dla mnie był meczem słabym, żeby nie użyć mocniejszych słów.Grali przez pierwsze 10min, a po tem włączyli tryb spacerowy. Każdy kto wytrzymał i oglądał popisy naszych graczy musiał żałować straconego czasu. Na nic nie zda się czarowanie rzeczywistości. Czy można być zadowolonym z formy Rakitica, trików technicznych Suáreza, koncentracji Roberto,tempa akcji pana Gomeza,czy zwrotności Umitiego? Myślę , że chyba ciężko będzie. Piszę w sposób bezpośredni, bo chyba tylko w ten sposób można opisać swoje emocje. Pozdrawiam.
3
Z całym szacunkiem,ale jak ma zareagować kibic na taką grę? Lepsze to niż niszczenie mienia klubu lub sportowca. Drużyna ma obowiązek grać dobrze. Chyba to nie jest jakieś wygórowane życzenie. Nie może być, że przyjeżdża beniaminek, zajmujący 17-stą pozycję w lidze i gra jak równy z równym. To dobrze świadczy o zawodnikach Barcelony? Niech każdy odpowie sobie sam. Rada jest jedna. Zabrać się do roboty. Nikt nie wymaga wygrywania z każdym i wszędzie. Ale za byle jakość, za symulowanie gry i brak zaangażowania, nie spodziewajcie się owacji na stojąco. Mniej mikrofonów,kamer TV, internetowych portali, a więcej potu na boisku.
2
Trener po meczu powiedział: „zareagujemy w spotkaniu z Atléti, rozumiem, że ludzie gwiżdżą na mnie, nie rozumiem gwizdów na zawodników”. Po tej wypowiedzi tracę resztki sympatii do tego trenera. I nie wiem , czy on jest tak głupi sam z siebie, czy ktoś mu za to płaci? No przepraszam, zwracam się do wszystkich którzy oglądali to wczorajsze "widowisko", czy znajdzie się jedna osoba trzeźwo myśląca, która może odczuwać jakąkolwiek satysfakcję? No chyba tylko L.E. ,który jest zdziwiony porcją gwizdów. W teatrze, za spektakl spieprzony przez złą grę aktorów, kasy zwracają pieniądze za bilety. Jak tak dalej będzie szło CN będzie musiało zwracać za bilety.ZAŁOSNE.
5
Żeby odbić się od dna to dno musi być twarde. Obawiam się, że tam na dole jest trzy metry mułu. Tak naprawdę, dzisiejszy mecz niczego nie wyjaśnia i nie ma żadnego merytorycznego znaczenia. Wysokie zwycięstwo z 17-tym zespołem LL? To że trochę pobiegają? NIC!!! Tak naprawdę to tylko trening i rozruch. Nawet nie biorę pod uwagę straty punktów bo po czymś takim musiały by polecieć głowy. Tak naprawdę, odpowiedź czy zespół się podniósł, da mecz za tydzień. Mecz z Atletico, i to mecz w Madrycie.
0
Mam na myśli tylko i wyłącznie wiedzę i doświadczenie w piłkarskim fachu. Na tą chwilę zostawiam gdzieś na boku, gdzie trenował i ile odnosił sukcesów. Odnoszę się tylko do słów o końcu pewnej epoki, gdzie Barcelona na 10 lat zdominowała wszystkie rozgrywki. Co najważniejsze, oparte było to na wyjątkowym sposobie gry, i talencie swoich zawodników. Ale trzeba być uczciwym i szczerym do bólu. To już się skończyło, jak większość rzeczy w życiu. Pytanie dla mnie jest na tą chwilę chwilę jest inne: czy Barcelona potrafi na ten szczyt powrócić. Odpowiedź nie jest łatwa, i nie mnie przedstawiać sposoby,aby to uczynić. Ja bym miał ochotę przeżyć to jeszcze raz, czego sobie i wszystkim kibicom Barcelony życzę. Pozdrawiam.
2
Fajne pytanie o to ,czy Espanyol postawi się Realowi. Hahaha. Przecież oni już w samolocie opuścili gacie żeby łatwiej dać się przelecieć. Ani ambicji honoru. Zero prób wywiezienia dobrego wyniku. To tylko w meczu z Barceloną trzeszczą kości i zasuwają za cały sezon. Szkoda że tego szamba nie spuszczono do kibla w poprzednim sezonie.
0
Gdybym był złośliwy to powiedziałbym że już się udało przejść do historii. Niestety dość niechlubnej.Ale to tylko wtedy gdybym był złośliwy.
0
Ronaldo.............
1
"każdy chciał być galaktyczny " i to jest prawda. Albo inaczej , to była prawda.
Dzisiaj Barcelona niestety przestaje być słońcem układu świata piłkarskiego.
Piszę to z wielkim żalem. Ja naprawdę kibicuję tej drużynie, dlatego mój żal jest tym większy.