januszhol
Dołączył/a: marzec 2012
Wrocław
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
to tak jak z legią
0
Głupio było gadać że to kumpel Messiego.
0
Przynajmniej wpisy na fejsie, twiterze itp. forach w wykonaniu piłkarzy Barcy są na wyskim poziomie. Forma sportowa jest tutaj niekonieczna. Trenera trzeba obarczyć odpowiedzialnością, ale swoją drogą im się po prostu nie che chcieć.
0
Jak ja to lubię. Statystyki, statysyki i odrobina historii. Przecież to nie ma żadnego znaczenia przed jutrzejszym meczem. Znaczenie będzie miała forma sportowa, a przede wszystkim zangażowanie i profesjonalne podejście. Dlatego dotychczasowa dyspozycja jest bez znaczenia bo to już ....... historia. A trzeba iść do przodu i nie oglądać się
wstecz.
0
Porozmawiajmy o pogodzie. Po co strzępić język.
0
Oglądając wyczyny piłkarzy Barcelony w pierwszei połowie nasuwa się pytanie : co my q.....rwa gramy? Nie widzę żadnej myśli trenera. Radosna twórczość piłkarzy sprowadza się do podania piłki Messiemu. Ten w obenej dyspozycji jest cieniem siebie z przed kontuzji i tak to wygląda.
0
A dlaczego miałby być zlekceważone? To może nie płacić za takie podejście
5
Fajny ten przegląd prasy sportowej. Ale czasami absurd sięga przysłowiowego dna. Jak SPORT może pisać o dzisiejszym meczu jako " meczu pułapka." Z przerażeniem zaczełem sprawdzać tabelę i...... bez zmian. Barcelona pierwsza, Real jakby nie patrzeć 15-sty. Może jakaś epdemia w Barcelonie i zagrają juniorzy? Też nie!!! To ja się pytam o co chodzi? Dzisiejszy mecz pownien być formalnością. Biorąc pod uwagę nakłady finansowe, aspekt sportowy, termin/ za cztery dni LM czyli idealne przetarcie/ to jaczgoś tu nie rozumię. Wiem że to jest sport,że itp ,itd. Ale na Boga wystarczy dzisiaj wyjść na boisko i zrobić dobrze swoje zadanie. Nawet nie genialnie. No chyba że znowu poczekamy, truchtając po boisku na gol przeciwnka. Wtedy można się fatycznie wydarzyć wiele, nie zawsze miłego. Panowie piłkarze, zakasać getry, klepnąć się po dupsku, i do roboty. Tak na marginesie dość użalania się nad Couthinio. Facet jest dorosły , chyba nieżle opłacany,więc za robotę się brać.
0
Statystyki nie grają i co jeszcze bardziej smutne, nie wygrywają . Niestety. Można domniemać że co piąty z nas statystycznie jest Chińczykiem. Statystycznieto prawda , tyle tylko że to tylko statysyka. Osobiście wolałbym trenera, który miałby na tyle charakteru, siły argumentów, tak po prostu "jaj" żeby zagonić całe to towarzystwo do roboty. Przy tak olbrzymich wydatkach, osiągnięcie suksesu nie może być przypadkiem. Osobiście chciałbym zobaczyć drużynę zupełnie inną niż mamy w tym sezonie. Głodną sukcesu, zawziętą, naprawdę godną herbu i motta dla którego grają. Pytanie . Czy ten trener gwarantuje zmiany stylu,profesjonalnego podejścia do zadań ? Mam prawo wątpić.
1
Kolejny Maggi...czny wieczór. Przy takiej dużej ilości i podawanej systematycznie tej przyprawy robi się niedobrze.
1
Po problemach z wejściem na stronę widzę, że nie tylko mnie ciśnie się na usta parę gorzkich słów. Tak grać nie przystoi drużynie z takimi aspiracjami
0
Mamy prawie połowę luteg nowego 2019 roku. Może ktoś widział w tym roku mecz godny tego klubu? Mecz rew z Sewilią nie liczę. Po prostu piach i trzy metry mułu.
0
Niestety, jeden Messi to za mało.Cała reszta,oprócz może dwóch, to kpina.
5
To może na tym forum, dowiem się wreszcie, jakim prawem w zespole, zwanym dumą Kataloni gra zawodnik oznaczony numerem 9, a posłgujący się nazwiskiem Suarez. Trochę to złośliwe, ale do cholery nie żyjmy historią i jeżeli gracz jest bez formy to jaki sens go ciągle wystawiać? No chyba że to koleżka .....no wiecie kogo. Z premedytacją nie podaję z nazwiska bo zaraz mnie zjedzą. Tak na marginesie po cholerę kupiono Boatenga? Taki mecz to jest wymarzony mecz dla zmiennika 9ki.
Po pierwszej połowie to ....cała kapela rżnie cienko.Cieniuteniko. Liga Mistrzów to chyba jednak fatamorgana w tym sezonie.
0
Fajnie
Tak na marginesie statystyki nigdy nie oddawały prawdziego oblicza drużyny.
Pozwolę sobie pozostać przy swoim zdaniu, bo jak nazwać mecze głupio zremisowane, czy wręcz przegrane? Statysyka jest tu nieprzydatna.
Statysytycznie co piąty z nas jest Chińczykiem. Niby prawda.....ale co to za prawda.
7
Mam takie, oczywiście subiektywne odczucie,iż dzisiejszy mecz z Athletic Bilbao jest bardzo istotny w przekroju całego sezonu. Oczywiście wczorajsze wyniki derbów Madrytu, są ,....jakie są. Nie od dziś wiadomo, że na początku zawsze ," był haos", a potem liczyły się dwie ekipy. I tak jest w tym sezonie . Słaba jesień Realu, stabilna Atletico, i ..chyba jednak co by nie mówić, nierówna forma Barcy, powoduje emocjonującą drugą część sezonu. I powiem Wam, dziasiaj trzeba wygrać!!. Oczywiście, brak zwycięstwa pozwala zachować przewagę, itd itp. Ale porażka oznaczać będzie że to my zostajemy w blokach, czekając na rozpędzony Real. A nie od dziś wiadomo, że łatwiej biec z impetem , niż zostać w blokach. I dlatego nie można dzisiaj odpuścić. Nie wiem jaka jest dyspozyjca kluczowych piłkarzy. To chyba wiedza tajemna sztabu szkoleniowego. Przy braku przeciwskazań, wychodzimy najmocniejszym składem , nigdy q...wa odwrotnie. Dla mnie, bez sensu, zmiana na wchodządzego w 60 min. Messiego. Odwrotnie tak. Nie spierdo.....my tego .
0
Co do" Najgorsze: skuteczność" można zrobić jedno: "kopiuj,wklej" prawie w każdym meczu tego sezonu. Ale póki jest,jak jest w tabeli to ani słowa.
0
Każdemu podwyżkę po 100 k. Albo jeszcze więcej.
0
Nie to żebym narzekał , ale trzeba uważać żeby nie "zagłaskać kota na śmierć". Spokojnie i do przodu.
0
Można mówić o pechu, o drukowaniu wyników przez sędziów, można i należy o tym mówić i pisać. Inna sprawa że to niczego nie zmieni. Należy też mówić i to głośno o złej, fatalnej formie zawodników podstawowego składu. Suárez, Rakitič, Pique są na tą chwilę bez formy. Jeżeli 30% wyjściowego składu jest nieprzygotowane do gry na najwyższym poziomie to pretensje do całego świata niewiele wniosą. Cała gra Barcelony to sinusoida. Od rewalacyjnych momentów, po fatalną grę. Braki w przygotowaniu są widoczne jak na dłoni. Brakuje mi takiego zaangażowania jak choćby w przed chwilą w meczu Atletico. Rewalacyjna pogoń za wynikiem , pełne oddanie. Musimy zadać sobie pytanie: czy dotychczasowa pozycja Barcelony jest wynikiem doskonałej gry? Czy raczej wypadkową słabszej postawy rywali? Nie ulega dla mnie wątpliwości, że prawda leży pewnie gdzieś po środku. Niestety nie jest to dobra informacja dla kibiców Barcy. Końcówka pierwszej połowy sezonu zapowiada się arcy ciekawie. Z nadzieją na tylko sportowe emocje czekam na nadchodzące mecze
1
Coraz wyraźniej widać , że do walki o mistrzostwo La Ligi włączają się ....sędziowie. To w myśl zasady :jak Real nie może, to od czego są sędziowie.
0
Bez Suáreza byłoby tylko lepiej.
0
Trudno nie przyznać racji. Na papierze , o ile nastąpi transfer Coutiho, nie wygląda to źle i nie jedna topowa drużyna może nam pozazdrościć. Lecz nie odkryje tu Ameryki jeżeli powiem że najważniejsza jest forma, dyspozycja i zaangażowanie. Bardzo ważne będzie to czy nowy sztab szkoleniowy wprowadzi jakieś znaczące zmiany w kilku aspektach gry. Choćby stałe fragmenty gry. Ileż bramek zdobywa Real i to w kluczowych momentach meczy! Czas i u nas doprowadzić do poprawy tego fragmentu. Wiem że nie odejdziemy od swojej filozofii futbolu, ale kilka modyfikacji tego systemu jest do wdrożenia. Od kilku sezonów nie ma mamy kontry! Przecież to jest do zrobienia. Czy uda się dokonać tego obecnej ekipie trenerskiej? Mam nadzieje. Materiał ludzki chyba jest.
0
Czas na rewanż. To jeszcze nie runda pucharowa, ale warto zmienić atmosferę. Koniec niemocy Messiego i czas zobaczyć minę Bufona.
0
Szkoda słów na odp.
0
Ty głupi jesteś. Pokaż jakie poważne źródło prognowozało taki wynik? Problem? Szkoda tuszu!!!
0
Zawsze , a tu złamie swoją zasadę. Nie wchodzę w polemikę z kimś, kto nie jest w stanie podać swoich danych. Z harcerskim pozdrowieniem spier...........j!!!!! , albo po prostu odejdź dzieciaki!!!
0
A kiedy ostatni tytulik?
2
To pokazuje że transfery są na porządku dziennym. Głupi i nie do końca zrozumiały jest upór Liverpoolu. Chociaż i to staje się tak naprawdę zrozumiałe. Te śmieszne, sezonowe kluby typu : FC Liverpool , Borussia Dortmund, czy nawet PSG , przy sprzyjających warunkach finansowych , starają się odreagowywać wszystkie upokorzenia, doświadczone od Barcy i innych wielkich.
0
Komentarz usunięty